CYTAT(someguy19 @ 25.12.2007 - 00:53)

Czy ktoś z obemaniaków doznał rozczarowania w związku z obe..?
Przeczytałem już troche na temat obe i przyznam że jestem oczarowany.Z różnych opisów podróży poza ciało zobaczyłem cudowny..inny świat..To wydaje się zbyt piękne..nierealne..musi być w tym jakiś haczyk..zobaczyłem w obe nową droge dla siebie..chwilowe uwolnienie się z odmętów życia..szanse na pokonanie swoich słabości i lęków..a nawet na spotkanie miłości..czy to może być takie proste?...
Czy jest tu ktoś kto po cięzkich próbach wyjścia z ciała dokonał tego i obraz jak zobaczył był drastycznie odmienny od jego wcześniejszych wyobrażeń..np czy obe stało się czymś zbliżonym do zwykłego snu..czy obraz jaki widział był całkowicie zamazany ..spowity mgłą..
I czy nasza świadomość w obe jest jednak inna niż teraz w FŚ..czy będąc w tym innym świecie myślimy jednak inaczej..nie pamiętamy wielu rzeczy..??
Przyjacielu, fajnie jest hihihi.
Hmmm, taka otwarta głowa, taaak, otwarta głowa. Taka wolność hehehe. Wszystko jest realne jak w świecie rzeczywistym. Przynajmniej ja tak to odczuwałem w tych moich kilkunastu wyjściach.
Ale widzisz, nie znam się na tym za dokładnie ale jest tak.
Są różne rodzaje wyjść, gdyż mamy jak to Zbyszek mówi .........ciałka.
Składamy się z wielu ciałek.
Więc może być wyjście astralne, eteryczne, mentalne. Hmm i za każdym razem towarzyszą temu inne odczucia :)
Pozdrawiam