|
Ja tam podczas pogranicza snu, a swiadomosci slysze dzwieki w glowie (glosy, rozmowy, muzyke) i takie tam pierdoly. Wydaje mi sie, ze to jest powolne przechodzenie do fazy REM. Nie wiem jak to sie nazywa, jak sie w ogole nazywa, ale dzieki temu pare sekund po rozpaczeciu sie tego stanu, przechodze do wychodzenia.
|