Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Problem ><
grzee
post 24.12.2007 - 17:11
Post #1

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




witam wszystkich, jestem tu nowa :)

na wstępie chciałabym powiedzieć że także jestem nowa jeżeli chodzi o OOBE ale muszę przyznać, że co nie co mi wychodzi.
wyczytałam, że można z ciała fizycznego jest się wyturlać, ok, czuje jak moje ciało astralne delikatnie się kołsze i w sumie trochę pomaga ale niewiele... podczas gdy mam paraliż (przede wszystkim kończyny górne i dolne i kark z barkami) to staram się podnieść dłonie ciała astralnego, czuję jak jest to coraz bliżej, że już się udaje ale za cholere nie moge ;/ staram się przesunąć nogi, ręce, głowe, cokolwiek i jednocześnie wiem że ciało fizyczne się nie rusza ale ja się czuje jakbym była zamknięta albo przywiązana do ciała fizycznego ;/ czuje się jakbym nie była w nim tylko na nim? w jaki sposób mogę to zmienić?

z góry dziękuję

więcej o moich doznaniach w notatniku ;]
Profile CardPM
+Quote Post
Artur_flyer
post 24.12.2007 - 17:23
Post #2


Guests








Hmmm, Angello dał mi kiedyś świetną radę, pomogło.

Rączki uwolnić najłatwiej.
Gdy już to zrobisz, złap się za krawędź łóżka i wyszarp swoje drugie ciało.
Hehehe, spadniesz na podłogę najprawdopodobniej i będzie Ci się wydawało, że spadłaś ciałem fizycznym.
Ale pomyśl wtedy, ...........czy czułam ból podczas uderzenia o podłogę?
..... nie, nie czułam
.......więc....:)
+Quote Post
grzee
post 24.12.2007 - 19:08
Post #3

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




właśnie staram się podnieść ręce ale nie mogę, sprawia mi to wręcz ból (?) jakbym ciągnęła się za mięśnie fizycznego ciała. aj... może dzisiaj się uda.

dziękuję ślicznie :)
Profile CardPM
+Quote Post
Artur_flyer
post 24.12.2007 - 19:14
Post #4


Guests








Taak, pojawia się coś takiego jak hmmm... niefizyczny ból.
Na początku może być ciężko.

Ale pamiętaj, praktyka czyni mistrza:)

Później jest już lżej :)

Wierzę w Ciebie:)
+Quote Post
grzee
post 24.12.2007 - 19:51
Post #5

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




trudno znieść ten ból, bardzo trudno, ale czego nie robi się dla oobe :D
mam nadzieję, że dzisiaj będzie łatwiej...
jutro napiszę jak było :)

dzięki :* :)
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 24.12.2007 - 21:28
Post #6


Guests








Czuje się wezwany do tablicy.. hehe
Z tego, co mi się wydaje musisz pogłębić bardziej stan relaksu/transu. Za szybko próbujesz się wydostać z ciała. Po pewnym czasie relaksacji często pojawiają się różne odczucia kinestetyczne(ruchowe), ale nie oznacza to, że można się już oddzielić. Ja, dla przykładu, po kilku minutach(czasem nawet sekundach) potrafię się już rozkołysać. Na wyjście(astralne) w tym momencie jednak nie ma szans. Co innego podróż mentalna, ale w tej kwestii jestem raczej zielony. :)
+Quote Post
grzee
post 24.12.2007 - 22:27
Post #7

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




wydawało mi się, że stan relaksu był wystarczająco głęboki ale skoro tak mówisz..? postaram się coś z tym zrobić, zrelaksować się aż mi w pięty pójdzie xD ogólnie wszystko to trwało bardzo długo i nici. ogólnie wydawało mi się, że minęło jakieś pół godziny, a tak naprawdę ponad 2 godziny :| no ale cóż, bywa.
zobaczymy jak to będzie, w końcu się z czasem uda :) przynajmniej mam taką nadzieję i głęboko w to wierze :)
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 24.12.2007 - 22:37
Post #8


Guests








Dlatego łatwiej o OBE gdy jesteśmy nieco śpiący. W przypadku, gdy czujesz się całkowicie wyspana pogłębianie transu może trwać strasznie długo. :)
Widze, że jesteś wytrwała (ja bym nie uleżał 2 godzin), więc na pewno się uda. To tylko kwestia czasu. :)
+Quote Post
grzee
post 24.12.2007 - 23:07
Post #9

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




z tym jest problem bo jestem tzw nocnym markiem. późno chodzę spać... i np o tej godzinie jestem całkowicie pobudzona a mimo wszystko mam ochotę położyć się do łóżka, zrelaksować się i dalej podejmować próby oobe. jestem wyjątkowo ambitną osobą, więc gdy mam jakiś cel, to nie ma bata.. będę tyle siedziała nad jednym aż tego nie zrobię, więc dajcie mi troche czasu a będę mogła się z dumą pochwalić, że w końcu się udało :)) ^^
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 24.12.2007 - 23:52
Post #10

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




grzee wyjść ze stanu transu jest naprawdę trudno. Mi się to do tej pory jeszcze nie udało. Jedna rada może ci się przyda. Jak poczujesz że jesteś juz w głębokim "transie" to przekręć sie na bok i obserwuj swoje ciało. Skupiaj się na doznaniach z niego płynących. Jak zaczniesz odczuwać nadchodzący paraliż to już jeden kroczek do wyjścia. Grunt to zachowanie świadomości i nie podniecanie się pojawiającymi się odczuciami.
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 25.12.2007 - 00:19
Post #11

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




mam rozumieć, że nic na siłe? swobodnie leżeć i czekać co zdarzy się dalej? ciekawe ile ja tak leżeć będę no ale dobra. postaram się zrobić tak jak powiedziałeś, może da jakieś rezultaty to z przewróceniem się na 2 bok.

dzięki :)
pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Draq
post 25.12.2007 - 18:04
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 464
Dołączył: 09.11.2006
Nr użytkownika: 221




Grzee, nie wyrywaj rak astralnych, jeżeli nie jesteś w paraliżu przysennym. Wielu ludzi myli paraliż z odrętwieniem, w ktorym wydaje się ze nie mozna się ruszyć. W paraliżu gdy spróbujesz sie leciutko ruszyc, to zaczniesz ruszac cialem astralnym.
CYTAT
wobodnie leżeć i czekać co zdarzy się dalej?
Ja bym radził inaczej, nie czekaj na nic. Położ się w pozycji w ktorej śpisz i nie skupiaj się na tym co będzie, tylko utrzymaj półświadomość. Nie myśl o niczym. Paraliż sam przyjdzie :). Oczywiście trzeba długo czekać, zanim ciało zaśnie, dlatego najlepiej jest się przebudzić, wykorzystać metodę 4+1. Pozdrawiam :).
Profile CardPM
+Quote Post
Plantator-Dziubas
post 25.12.2007 - 18:26
Post #13


Guests








---
+Quote Post
grzee
post 25.12.2007 - 21:05
Post #14

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




CYTAT(Plantator-Dziubas @ 25.12.2007 - 18:26) *
To akurat nie ciało astralne, ale zwyczajny stan podczas zasypiania, zmęczenia, albo relaksu - nic nadnaturalnego :)


jak to jest, że NIGDY dotąd podczas zasypiania, zmęczenia albo relaksu nie czułam żadnego kołysania czy innych dziwnych rzeczy?

CYTAT
Grzee, nie wyrywaj rak astralnych, jeżeli nie jesteś w paraliżu przysennym. Wielu ludzi myli paraliż z odrętwieniem


tak więc czym różni się paraliż przysenny od odrętwienia?
Profile CardPM
+Quote Post
Plantator-Dziubas
post 25.12.2007 - 22:11
Post #15


Guests








---
+Quote Post
Artur_flyer
post 25.12.2007 - 22:28
Post #16


Guests








Grzee, uda Ci się, nie widzę innej możliwośći.


Trinity: Czy z Neo w porządku?
Link: W porządku? Cholera, powinniscie [byli] go widzieć.
Morpheus: Gdzie on jest?
Link: Zgrywa Supermana.
+Quote Post
Szopen
post 25.12.2007 - 22:31
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905




CYTAT(Artur_flyer @ 24.12.2007 - 19:14) *
Taak, pojawia się coś takiego jak hmmm... niefizyczny ból.
Na początku może być ciężko.

Ale pamiętaj, praktyka czyni mistrza:)

Później jest już lżej :)

Wierzę w Ciebie:)



No dobra ok, ale co jeśli rzucę się na podłogę i upadnę razem z kołdrą?? xD
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 25.12.2007 - 23:26
Post #18

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




CYTAT
Grzee, uda Ci się, nie widzę innej możliwośći.


dziękuję :) wierzę w to, że w końcu się uda...

CYTAT
No dobra ok, ale co jeśli rzucę się na podłogę i upadnę razem z kołdrą?? xD


to znaczy że właśnie wyszaprałeś ciało astralne kołdry. lol2 XD


jeszcze tak na marginesie... podczas tamtej próby wyjścia rozpłakałam się, w sumie to ryczałam jak głupia i przy tym krzyczałam żeby mi ktoś w końcu pomógł bo nie daje rady... a gdy po chwili przebudziłam się nie było śladu łez... co w związku z tym?
Profile CardPM
+Quote Post
Franki
post 25.12.2007 - 23:27
Post #19

OBE Maniak 152
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 154
Dołączył: 11.11.2007
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 2563




Przestan szukac porad. Za kazdym razem, keidy szukasz proady, programujes zsie, Zaczynasz iwerzyc, w to co Ci powiedza, poniewaz myslisz, ze oni wiedza wiecej od Ciebie..........Sproboj sama sovie wyjsc, mi np. omogly wyjsc leki, ktore zreszta mnie wyciagaly .....
Profile CardPM
+Quote Post
grzee
post 25.12.2007 - 23:36
Post #20

break the rules.
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 516
Dołączył: 23.12.2007
Nr użytkownika: 2963




czy mi się zdaje czy przed chwilą zmieniłeś posta? ;P

Nie wiem już sama w co mam wierzyć, co mam sobie wmawiać. No cóż... Idę spać żeby potem wypróbować 4+1 ;)
Zobaczymy jak to będzie. Może jednak..?
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic