|
|
![]() ![]() |
19.02.2008 - 15:30
Post
#135
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
White, a przeczytałaś chociaż ostatnie 2 strony? Bo tam już co nieco jest i raczej więcej na główne pytanie nie będzie:)
|
|
|
|
| WhiteLove |
19.02.2008 - 17:19
Post
#136
|
|
Guests |
Ok przeczytalam, bardzo ciekawe, dzieki.
P.S. Ale mam pytanko, Herbina napisała ze spotkała sie ze sobą, z innymi częsciami dysku, czyli osoby te były inna inkarnacją Herbiny ale zyły w róznych miejsach. I tu moje pytanie, jak to możliwe ze świadomsc jest u Herbiny i tylko u niej a u reszty nie... i co by sie stało jakby sie spotkała z jedną osobą z tej częsci dysku. w realnym swiecie |
|
|
|
19.02.2008 - 19:26
Post
#137
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: Moderator Notatnik |
Jakby sie spotkała w realnym świecie z tą swoja częscia, to miała by wrażenie że ją zna:) mówimy wtedy o bratnich duszach:-) jeśli trafiłaby na faceta, kto wie, zapewne by sie pokochali:)
|
|
|
|
19.02.2008 - 19:33
Post
#138
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
świadomość jest podzielona albo każdy ma swoją świadomość, która potem łączy się z innymi i stają sie super-świadomością
|
|
|
|
| WhiteLove |
19.02.2008 - 21:20
Post
#139
|
|
Guests |
i co wtedy ? co sie dzieje
|
|
|
|
20.02.2008 - 02:36
Post
#140
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Często się pytałem niefizycznych o coś. a jak to jest a czemu tak jest itp. Musiałem czasami miesiącami czekać by jakiś niefizyczniak coś podpowiedział. Raz mi ktoś zaserwował - ty , ty nic nie wiesz ,to co mamy ci powiedzieć. Kto będzie ci tyle wyjaśniał ,podstawowe pojęcia , jak tobie się nie chce nawet do książki zajrzeć.
Poczałkowo myślałem ,ze sobie ja.. robią. Jak to w książce ,nieodkryte wielkie tajemnice świata -tak sobie w książce,!!!! O niezwykłym duchu człowieka w książce? O wyższej Jaźni w książce? Co wy mi tu pieprzycie!!!!. Dostałem wtedy wykład o gramatyce i pojęciach,, telepatycznie i słownie. Ucieszyłem sie strasznie,bo dostałem wreszcie coś boskiego.Trochę mnie podłamały zainteresowania językowe mojego NP, bo niby po co mu w niebie. Postrzegłem ,ze potrzebny był jakiś materiał do przemyśleń nad którym musiałem się głowic. Całymi godzinami zapadałem się w rozmyślaniach szukając odpowiedzi. To było furtka do Wyższej Jaźni.Te wieloletnie rozmyślania. Nie odpowiedzi były ważne co samo ślęczenie nad zagadnieniem .By dostać odpowiedz od MTJ ,Wyższej Jaźni czy NP ,trzeba siedzieć cicho a nie się szarpać i kopać w czasie rozmowy.Wątpliwości, jakie się pojawiają w czasie takiego przypływu wiedzy, mogą przybrać bardzo brutalne reakcje ciał niefizycznych z naszej strony. Ale jak wyjaśnić prawidłowa postawę w czasie stawiania pytań do W. Jaźni, gdy cześć z forumowiczów nawet nie chce zaakceptować ciał niefizycznych a co dopiero trzymać je w ryzach. Pytajcie o swoje części osobowe. Czym one są. |
|
|
|
20.02.2008 - 08:22
Post
#141
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
i co wtedy ? co sie dzieje Niby co się dzieje jak się połączą te jaźnie? Pewnie MTJ powstaje. Bo w końcu pytanie było o części mtj, nie? Myśleć trochę, ludzie kochani, głowić się jak to napisał Zbyszek. (Teraz wiem, dlaczego dostałam list ostrzegawczy od MTJota.) A nie czekać na odpowiedzi podane na tacy po raz któryś. |
|
|
|
20.02.2008 - 10:13
Post
#142
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Opuszczając ciało fizyczne , latamy i rozmawiamy w astralu czy mentalu i robimy tam co chcemy. Przyjmując dodatkowo ciało fizyczne robimy to nadal .Pomimo tego ze mamy oczy uwiezione w rzeczywistości, to nasze ciała nadal tworzą scenerie i odwiedzają rożne miejsca, gdy my świadomi w rzeczywistości o coś pytamy czy sobie wyobrażamy. Brus pisał sporo o tych śpiących typkach szwendających się po rożnych centrach I zadających natrętnie pytania.
Ta wielolicowosc naszej tak aktywnej twarzy, jest przyczyna posiadania przez nas podświadomości I nadświadomości.Twór samoświadomość (obserwator,świadek) ma możliwości w jednej chwili przezywać swoje spostrzeżenia z tych wszystkich planów jednocześnie w jednym.Dlatego myśląc coś, możemy również odczuwać. Dlatego możemy się myślami wzbić na wyżyny naszych możliwości ocierając co rusz o MTJ. Reszta na blogu http://cialka.net/pl/ . |
|
|
|
22.02.2008 - 08:59
Post
#143
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dziś udało mi się wyjść z paraliżu i nie pamiętam, bym straciła przytomność, bo zazwyczaj pamiętam. Wysunęłam się chyba ciałem eterycznym również, bo było ciężkie, ale zaraz mnie cofnęło, no ale nic. Paraliż był, więc heja dalej. Przypomniałam sobie, żeby nie zadawać głupich pytań, ale za to zadałam inne troche nie wyraźnie, bo sama go dobrze nie słyszałam. Brzmiało mniej więcej tak - jak mogę być przydatna? w czym mogę pomóc?
Patrzyłam wtedy przez okno, chyba stałam na parapecie. Nad wzgórzem na nocnym niebie wyświetlił się neon. Nie mogłam przeczytać napisu, więc powiedziałam, żeby mi więcej nie przysyłali pisemnych wiadomości, bo się rozczytać nie mogę. Ale między słowami 1 linijki widziałam świetlną ikonę i na niej się skupiłam. I o zgrozo to była ikona Matki boskiej z dzieciątkiem, ale coś mi nie pasowało, były tam jeszcze małe dzieci w kołyskach - dwóch małych chłopców chyba. Sobie pomyślałam - no czyli Jezus miał braci. Spojrzałam znów wyżej, a na lewym jej ramieniu siedziały 2 sowy a chyba trzecia sowa siedziała niżej przytulana jak dziecko, zaś jezusek zmienił się chyba w innego ptaka - nie wiem jakiego. Przypuszczam jednak, że owa ikona jest wynikiem moich ostatnich poszukiwań "śmierci Marii" autrostwa Caravaggia, którą chciałam zobaczyć oraz wynikiem pewnych doświadczeń innych użytkowników forum. Podobnie jak to było po przecztaniu postów o koronach - miałam takie LD gdzie pokazano mi świętych ze złotymi obręczami tuż nad głowami i powiedziano mi, że mam taką samą i wskazano na pień świeżo ściętego drzewa, mówiąc - ty wiesz co myślą drzewa. Czuję się jak przyszły twórca bibili z wizjami, co wręcz rozśmiesza mnie do rozpuku. |
|
|
|
22.02.2008 - 13:51
Post
#144
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moja interpretacja:
Podsumowując wyniki eksperymentu można wysnuć wniosek, że nawiązanie kontaktu z innymi częściami własnej jaźni jest możliwe. Najłatwiej jest osiągnąć ten kontakt będąc w jakiś sposób poza ciałem (mentalnie, astralnie, itp.) należy wtedy wyrazić taką wolę. Problemem jest jednak odpowiednia głębokość/jakość fazy. Istnieją jednak pewne trudności w porozumiewaniu się z innymi „sondami” jak też oddziaływanie na nie (może coś w rodzaju mentalnej blokady), konieczne jest również odpowiednie zsynchronizowanie fal (jakich?), które warunkują połączenie. Możliwe, że te trudności mogą zostać przezwyciężone w wyniku wewnętrznej potrzeby kontaktu. Od prezentowanych wniosków odbiega nieco wizja VVI. Prawdopodobnie pierwszy (ten zapomniany) wyraz był kluczowy do rozwiązania zagadki. Niemniej jednak metodą dedukcji w kontekście metod szamańskich, można wysnuć wniosek, że kontakt z innymi częściami odbywa się poza naszym wymiarem. Możliwe że w innym wymiarze wśród splotu różnych połączeń energetycznych jesteśmy w stanie odnaleźć, te które są podobne do naszej i tą drogą trafić do innej części. W wizji VVI poruszony został pośrednio także motyw genetyczny który w tym przypadku może oznaczać, różnorodność połączeń, podobieństwo połączeń, potrzebę dążenia do doskonałości, potrzebę ciągłego uczenia się, ewolucję, itd. |
|
|
|
22.02.2008 - 14:05
Post
#145
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Forgotten - bardzo ładna interpretacja.
A ja sobie jeszcze raz przeczytałam co to napisałam i tak mnie z lekka olśniło. Te nici, o których wspomniał Max pewnie ciągną się aż do Źróda skręcając się w nici a te w wielką nić - gdyby się do takiej podpiąć, być może udałoby się porozumieć ze swoimi częściami. |
|
|
|
22.02.2008 - 16:52
Post
#146
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
VVI - jestem z bliźniąt więc mogę potwierdzić że czasem miewam dziwne stany np. niepokój wywołany nie wiadomo czym. Gdy sie potem spotykam z siostrą to sie okazuje że w tym dniu miała jakieś tam kłopoty. Ale takie stany miewa chyba każdy z nas :)
Herbina - dzięki za trop. Nie czytałem niczego wcześniej o Hunie. Dzięki tobie mogę lepiej zrozumieć to co zobaczyłem. Jeśli masz ciekawe i wiarygodne strony lub książki o tej tematyce to był bym bardzo wdzięczny(zaśpiewam ci coś ;) ) za info. Forgotten - myślę podobnie jak ty. Aby doszło do kontaktu należy spełnić parę warunków. 1-wyrazić wolę kontaktu. 2-dostroić się. 3-pozbyć sie blokad. Z moich obserwacji wynika że najłatwiej uzyskać to w innym stanie świadomości. Metody szamańskie, obe/ld medytacja prowadzą do takich stanów. W odmiennym stanie świadomości nasz krytycyzm do pewnych zjawisk jest wyłączony. Dzięki czemu możemy dokonać rzeczy które normalnie są dla nas nie do zaakceptowania. Ja i Herbina mieliśmy raczej pokazane jak taka komunikacja wygląda, a VVI jak można ją osiągnąć. Choć mogę sie mylić;) Tyle pytań dzięki temu powstało że teraz nawet nie wiem za co sie zabrać:( Ale dzięki temu nie stoję w miejscu :) ps. VVI spójrz na te nici w przeciwnym kierunku, a wniosek jaki ci sie nasunie wyda ci sie dziwnie znajomy :) |
|
|
|
| Herbina |
22.02.2008 - 20:44
Post
#147
|
|
Guests |
White Love pytala, co by sie stalo, gdybym spotkala w realu czesci mojego Mtj. Ja nie spotkalam , ale bylam przy tym jak ktos mi bliski kogos takiego spotkal. Tom swietnie objasnil co by sie stalo i to , co przezyl moj dobry znajomy z tym sie zgadza.
Otoz wsiadalam z moim znajomym, S. do pociagu, z pociagu wychodzila kobieta z mezem i dwojka dzieci, tyle tylko zarejestrowalam, nie przygladalam sie im. S. nagle otworzyl szeroko oczy i nie mogl slowa powiedziec. Kiedy bylismy juz w pociagu po jakims czasie powiedzial mi, ze ta kobieta to tak jakby byl on sam. Mial wrazenie jakby ja znal, jakby byli ze soba od dawna zjednoczeni, jakby spotkal sam siebie. Powiedzial, ze ona tez tak zareagowala, miala szeroko otwarte ze zdumienia oczy. Nikt sie nie odezwal, zaskoczenie ich bylo ogromne. Ona potem jak byla na zewnatrz to sie za nim ogladala, a on patrzyl na nia przez szybe, dopiero jak nieco ochlonal to powiedzial mi ,co sie zdarzylo. Nie byla to kobieta zbyt atrakcyjna- tak mi powiedzial, (bo jak mowie ja jakos tego wszystkiego nie zarejestrowalam dokladnie-pograzona bardziej w swoich myslach), stwierdzil jednak, ze bardzo zaluje , ze juz jej pewnie nigdy nie spotka (i nie spotkal jak dotychczas-minelo juz kilka lat), moglby sie w niej zakochac- tak uwazal... :) |
|
|
|
23.02.2008 - 13:48
Post
#148
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzisiaj nareszcie w LD spotkałem mojego MTJ-a. Pochwalił mnie, że wytrwale dążę do OBE przez OBE, a nie przez LD. Pojawił się pod postacią... Dave'a Mustaine'a - wokalisty i gitarzysty Megadeth :D A wam pod jaką postacią pojawia się MTJ ?
|
|
|
|
23.02.2008 - 16:32
Post
#149
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
leząc sobie wygodnie ,wywoływałem obrazy z pamięć w poszukiwaniu sladow z przeszłości . Nagle pojawiłem się przed 2 osobami. Chłopak siedział przy kompie a po jego lewej stronie, stojaca dziewczyna, przyglądała mi się zdziwiona. Wisialem nad dlugim stołem i się im przyglądałem. Chłopiec był zle widoczny ,spowity w ciemnym świetle i zafascynowany chyba internetem . Ona za to, gdy mnie postrzegła, zrobiła komiczna minę na twarzy ,na przywitanie.Taka minę jaka ja bym zrobił ,gdy bym zobaczył jakiegoś śmiesznego ducha.
Śmiejąc się do rozpuku z tego grymasu ,ocknąłem się na łózko. Zawisłem 30 cm nad ich stołem i moglem kierować dowolnie wzrok gdzie chciałem. Przypomniałem sobie wtedy , moja prośbę o połączenie się ze swoimi częściami. Strasznie sobie ułatwiliśmy tym MTJ. Istot w poza jest od groma . |
|
|
|
23.02.2008 - 16:43
Post
#150
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzisiaj nareszcie w LD spotkałem mojego MTJ-a. Pochwalił mnie, że wytrwale dążę do OBE przez OBE, a nie przez LD. Pojawił się pod postacią... Dave'a Mustaine'a - wokalisty i gitarzysty Megadeth :D A wam pod jaką postacią pojawia się MTJ ? tu jest temat o tym:) http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry24744 |
|
|
|
25.02.2008 - 11:01
Post
#151
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Wczoraj odczułem dziwne zmęczenie. Położyłem się na łózko i zaczęło się coś dziać.Nieskoordynowane myśli zaczęły we mnie napływać i prześledziłem stertę nie połączonych z sobą myśli. Zaczęły mi się układać w grupki. To z tym a tamto z tamtym.Odczułem nacisk na akcje,ohooo ,pomyślałem ,ktoś jest u mnie,Mam znowu czyszczenie.
Zapytałem o MTJ. Kiedyś na kursie Brusa postanowiłem spłatać mu figla i wynieść kryształ z jego kopuły. Cos mnie wywaliło i pociągnęło w prze,strzeń z niezwykła mocą.Lecac na oślep z szalona prędkością straciłem swoje władze umysłowe. Noble gdy się raz z nim spotkałem w poza i zaczął mnie połykać ,tez się mu to trafiło. Wyrwało go coś z mojej galerii i wciągnęło w szalony ruch. Wygląda to tak , jak byśmy byli przyczepieni do sznurka i ktoś nas z drugiego końca wyszarpnął. Ten sznurek jest linia światła , wystrzelona z naszej części z poza. Na jego końcu znajdują się oczy z receptorami. Cos jak światłowód z gwiazdeczka na końcu.Na kuleczce uczepiły się ciała niefizyczne. Cala sztuka, to na czas , wyszarpnąć się ze szkodliwej dla nas sytuacji ,siebie samego , sobą samym. To coś w poza na końcu sznurka jest nami pojedynczymi , tyle ze siedzącym we właściwym domu a nie w iluzji dymensyjnej. Pozwolić sie sobie na czas wyszarpnąć. pozdro |
|
|
|
25.02.2008 - 11:23
Post
#152
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Widzę Zbyszku że coraz rozsądniejsze wnioski ci wychodzą ,gratulacje.
|
|
|
|
25.02.2008 - 11:36
Post
#153
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ach leon, idź lepiej powalczyć z larwami.
Darek juz dawno opisał bycie u siebie ,pomiędzy kuleczkami.Zrozumienie ciał niefizycznych jest tak ciężkie ,ze nie dziwota ,ze nie widać w ich istnieniu sensu a co dopiero spostrzec nasz rozwój poprzez ich kształtowanie. Polowa moich wypowiedzi o ciałach niefizycznych odbija się bez echa na forum.Po części w tym twoja zasługa. Twoje fobie i teorie spiskowe ,odwracają uwagę forumowiczów. Jesteś elementem destrukcyjnym i powinienem cię właściwie tępieć. :)))) |
|
|
|
25.02.2008 - 12:07
Post
#154
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
N o to nic prostszego -tęp mnie,bo twoje teorie to bzdety/sam piszesz o swojej teorii-iluzja dymenzyjna/,twoje ciałka to pasożyty-a co do darka to ja nic nie pisałem.A do walki z larwami to ciebie wykorzystuję,wszak to ty je wyłapujesz.Pozdro.
|
|
|
|
25.02.2008 - 12:10
Post
#155
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Spokojnie chłopcy. Bez kłótni.
Leonku - czasem powstrzymaj swój język i tylko obserwuj jak się sytuacje rozwijają. Więc skoro twierdzisz, że Zbyszek coś zaczna rozumieć, według ciebie, to się ciesz, ale nie gadaj tylko patrz, a swoje rób. Zbyszku - przypadła ci w obemaniakowym życiu ciężka rola ciakofrenicznego pioniera. Echo jest choćby w mojej głowie, bo coraz bardziej interesuję się ciałkami. Co sie będą ludzie wypowiadać na ich temat, skoro nie mają nic do powiedzienia, to głupot nie będą prawić, więc ci się zdaje, że echa nie ma. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |