oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Klikać! Pisać! Czyli Pomocy.
Keitaro
post 21.01.2008 - 08:53
Post #1


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam.

Jeżeli taki temat był to przyklejcie linka.

Więc od razu przechodzę do rzeczy.
Postanowiłem wejść OOBE bardzo tego pragnę. Więc uspokajam się liczeniem od 100 w dół. Potem schodzę po schodach, aż w końcu jestem uspokojony.
Odczuwam to takim takim hmmm... jakby jakaś energia chciała się ode mnie odkleić, najpierw jedna ręka potem druga nogi i coraz grubsza próbuje przeć wypychać tą energię wyjść nią i nagle matka wchodzi do pokoju. Oczywiście udaję że śpię. Zaświeca światło i ogólnie chodziła.. A ja cięgle prze. Wyszła. Takie nagłe rzeczy sprawiają mnie o wibrację więc energia stała się większa. Ciągle parłem po jakiejś godzinie mogłem poruszać tą energią ale nie więcej jak 5cm wzwyż bo ciało ją trzymało czułem miłe ciepło od niej a jak próbowałem nią wyjść to taki milusi chłodek. Co jakiś czas przelatywały wibrację i trochę ją wypychały.nagle po całym ciele ją czułem. Ale nic . Ciągle sobie powtarzam. Wyjść! Wyjść! Ale to nie skutkuję.

Proszę was o to abyście dali mi radę, jakąś technikę abym się wybił z ciała.
Myślę że wtedy już byłem daleko ale ciało jak uparte nie wypuszczało.

Pa~~~~
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dawidx
post 21.01.2008 - 09:20
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ten sam schemat przez 3 - 4 lata i Ci się uda. ;) Wszystko robisz dobrze, musisz tylko "ćwiczyć" codziennie i kiedyś się uda. :D Możesz sobie pomóc jeszcze innymi bzdetami typu afirmacje RT'ki i inne pierdoły. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
chacken
post 21.01.2008 - 09:59
Post #3


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dawidx ma racje ale powinno ci się udac nie po 3-4 latach ale według mnie tak po kilku miechach podwarunkiem że będziesz cwiczyc ;p

powodzenia ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 21.01.2008 - 10:04
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Moim zdaniem za wcześnie zacząłeś. Za mocno się skupiałeś by wyjść przez co nie dawałeś swojemu ciału usnąć. Te afirmacje i ponaglenia dają najwięcej jeśli już jesteś w paraliżu lub przed całą zabawą. A stan relaksu jest tylko po to by się wyciszyć ograniczyć lub całkiem wyłączyć myślenie, możesz w tym czasie także spróbować wizualizacji. Musisz cierpliwie czekać aż Twoje ciało uśnie, no chyba ze jesteś pr0 :P Pozdrawiam i powodzenia ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fallenka
post 21.01.2008 - 10:22
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wyobrażaj sobie jak twoje ciało staje się leciutkie i delikatnie unosi się do góry stając się dużo lżejszym.A poza tym musisz zadbać aby nikt podczas twoich prób Ci nie przeszkadzał typu; kot pod nogami czy inni mieszkańcy domu.
Życzę powodzonka
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Feluś
post 21.01.2008 - 12:45
Post #6


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Oj chyba wybrales najtrudniejsza metode, jezeli to twoje pierwsze proby to nie licz na nic wiecej narazie, jezeli jestes normalny ;)
Ja zaczynalem cwiczyc w ten sam sposob ale moim zdaniem ta metode mozna cwiczyc i probowac ale juz po pewnym doswiadzeniu wychodzenia np metoda 4+1 i innymi zwiazanymi z paralizem przysennym bo te wydaja mi sie najlatwiejsze..
Oczywiscie nie ma to jak czyste wyjscie kladziesz sie relaksujesz wchodzisz w trans i wychodzisz z ciala ALE tak jak mowie przyjdzie i na to pora:)

Tomek
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Keitaro
post 21.01.2008 - 15:24
Post #7


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ojej dziękuję że tak szybko odpowiedzieliście.

No dobra poczekam te 4lata :P


A tak na marginesie zapomniałem dodać że jak to coś wyszło z dłoni to czułem jakby znieczulenie mi do niej wstrzyknęli.

Ach dziękuję jeszcze raz :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 21.01.2008 - 15:56
Post #8




Guests




Jak na moje oko za szybko próbujesz wylecieć z ciała. :)
Według mnie wyjście można podzielić na dwa etapy:
1. Bierny obserwator
2. Pustka umysłu
Najpierw staramy się nie usnąć obserwując myśli, ale równocześnie nie dając się w nie wciągnąć. Dla początkującego OBE Maniaka będzie to na pewno trudne, ale z czasem każdy opanuje tą umiejętność. Gdy już umysł zwolni obroty, wejdzie na niższe częstotliwości oczyszczamy go z wszelkich myśli i utrzymujemy w takim stanie. Spowoduje to, że będziemy coraz bardziej przysypiać. Jeśli wszystko pójdzie dobrze powinniśmy być o krok od wyjścia. Skróciłem to tak mocno jak tylko umiałem. ;P

Ps. Wcześniejsze wyrywanie się ciałem astralnym nie ma wielkiego sensu, co innego mentalnym. :)

Dwa najczęściej spotykane problemy:
1. Jesteśmy zbyt wypoczęci, aby zasnać.
2. "Pochłaniają" nas myśli i zwyczajnie zasypiamy.

Ad1. Zalecane oczywiście 4+1, co nie znaczy, że w dzień się nie da. :)
Ad2. No cóż, chyba nie ma innego rozwiązania jak trening. Czyli jak to mawia Darek:
"Praktyka jebiut teoriu" .

Pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park