oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 7 8 9 10 >  
Reply to this topicStart new topic
> Wasze Najgłupsze, albo najstraszniejsze sny ;)
lordini
post 13.11.2010 - 22:02
Post #169


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A mi się śniło, że mi się śnilo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mystique
post 14.11.2010 - 01:05
Post #170


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




mieliście kiedyś ld w ld ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lordini
post 14.11.2010 - 04:51
Post #171


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Chyba to można pod to podpasować. Raz mi się śniło, że miałem zegarek i gdy się kładłem i jednocześnie go nakręcałem, to bez problemu wychodziłem od razu z ciała, mimo że już byłem poza ciałem, ale o tym nie wiedziałem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hitmack47
post 10.12.2010 - 12:28
Post #172


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ha, miałem nie pisać na razie w tym temacie, ale po prostu nie mogę, bo te dwa sny przebijają wszystko, co do tej pory śniłem (jak na razie :) . Ale po kolei:

1. Stałem sobie w mojej sypialni. Patrzyłem na jedno ze swoich popiersi (własnej roboty, a co!), które stało sobie grzecznie na stole. Zdziwiłem się, bo ta figurka akurat stoi w innym pokoju. Wtedy popiersie zaczęło się ruszać. Właściwie to żyć własnym życiem. Głowa kiwała się na boki i do przodu, szyja wydłużała się, jakby była z gumy. W końcu głowa przekręciła się o pełne 360 stopni. - "Przecież to niemożliwe" - powiedziałem. Od tej chwili mogłem nią w jakiś sposób kierować. Poruszałem dłońmi, a ona podążała za moimi ruchami (coś jakby telekineza). Bawiłem się tak chwilę. Chyba odzyskiwałem powoli świadomość, ale obudziłem się niestety :/

2. Drugi sen jeszcze lepszy. Tak w skrócie. Zaczęło się niewinnie, od fałszywego przebudzenia. Usiadłem na łóżku. W domu było ciemno, noc. Mimo tego postanowiłem, że już starczy tego spania. [...]. Wyszedłem na podwórko. Dopiero teraz spojrzałem na komórkę - 21:30 na wyświetlaczu. Zdziwiłem się lekko. Spojrzałem do góry. Niebo było granatowe, pewnie niedługo będzie świtać, pomyślałem. Dostrzegłem również, że nie ma "zwyczajnych" gwiazd. Zamiast tego mogłem podziwiać rozmaite, wielobarwne galaktyki. Owalne, nierównomierne, spiralne i inne takie. 'Ech, szkoda, że nie wziąłem z domu lornetki, zobaczyłbym jeszcze więcej szczegółów'. Niestety im dłużej tak stałem i patrzyłem, tym brzydsze się to zjawisko wydawało. Jakby było atrapą, rozmytym zdjęciem w niskiej rozdzielczości. Nie wiedzieć czemu upadłem mimowolnie na glebę. Pomyślałem że chcę doznać oobe (niestety nie odzyskałem świadomości). Dopiero wtedy się zaczęło. Ziemia, cały glob zaczął się zauważalnie obracać! Coraz szybciej i szybciej. Trzymałem się kurczowo powierzchni, żeby nie wypaść w przestrzeń kosmiczną i nie zginąć. (heh, teraz wiem jak się czują ludzi narąbani jak drwal ;) . Kątem oka dostrzegłem jak widok nieba nade mną się zmienia i rozmazuje z powodu prędkości. Czułem na plecach, że coś się jakby ode mnie próbuję wyrwać (ciało astralne?). Wrażenia przypominały nieco te jakie mam czasami, podczas prób wychodzenia za pomocą huśtawki. Ale były silniejsze.

Ech, chciałbym mieć takie pojechane sny częściej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Polepiony
post 09.03.2011 - 01:20
Post #173


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Drzwi, przez które nie mógł przejść listonosz, bo był tak bardzo otyły.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pablo264
post 09.03.2011 - 21:38
Post #174


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(lordini @ 13.11.2010 - 22:02) *
A mi się śniło, że mi się śnilo


A mi się kiedyś śniło, że mi się śniło, że mi się śniło, że mi się śniło, że mi się śniło....
poważnie mówię wybudzałem się może z 10 razy co 6 sekund za każdym razem w tym samym miejscu a dokładnie w moim pokoju i za każdym razem nie ogarnąłem że to sen xD aż w końcu się obudziłem i przez 10 minut się upewniałem xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Koko1718
post 10.03.2011 - 01:11
Post #175


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Od jakiegoś czasu śnią mi się co jakiś czas zwierzęta.. Uwielbiam psy,więc jeśli śnią mi się psy zawsze mam z nimi znakomity kontakt,jakąś więź. Ale często śnią mi się inne,dzikie zwierzęta,których panicznie się boję..Raz w moim domu były X-zwierzęta,jak X-meni,zmienione genetycznie a ja bałam się chodzić po domu by nic nie dotknąć.. A jakie zwierzęta śnię?Przeróżne..Krokodyle,rekiny,niedźwiedzie,lwy,lamparty,węże,pająki,pijawki,robaki
,osy,których boję się strasznie w rzeczywistości..koty:/
niedawno miałam fragment snu gdzie leżały dwa koty w gąszczach,przy których brzęczały..jeżyny..i kiedy ktoś odsłonił klapę gąszczy przed którymi leżały te dwa koty to okazało się,że jest tam więcej sztywnych,siedzących,martwych kotów i parę grobów,albo samych ciał ludzkich..Dziwny klimat..

raz też śniło mi się,że byłam w szkole na lekcji religii i w pewnym momencie poczułam,że zaraz nawiedzi mnie szatan.Zaczęłam więc "kiwać się" z nim między ławkami i śpiewać piosenkę lily allen "fuck you" ..Nic to nie dało,szatan mnie opętał,rzucał mną po ścianach klasy,a nikt nie zwracał na to uwagi..Przy chwili przerwy powiedziałam mojej przyjaciółce,że szatan mnie opętał,ale ona mówiła,że nic nie widziała.Starałam się sama na sobie odprawiać egzorcyzmy i działało na chwilę..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
FreeShooter1990
post 10.03.2011 - 19:42
Post #176


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przypomina mi się jeden bardzo realistyczny sen. Nie będę go opisywał ze szczegółami, liczy się sens. Miało to miejsce w szkole, gdzie ktoś otworzył jakąś tajemną komnatę i ukradł jakiś demoniczny relikt. Jak tylko z niej wybiegłem spostrzegłem, że (najlepszą w tamtych czasach) koleżankę coś próbowało opętać . Padła na ziemię i cała się telepotała. Pamiętam, że chwyciłem ją za głowę, żeby nie zrobiła sobie krzywdy. Jej głowa strasznie targała całym moim ciałem. Chwile później obudziłem się, ale uczucie szarpania moich rąk pozostało jeszcze dłuższą chwile. Świetne doświadczenie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
janusz8
post 10.03.2011 - 20:00
Post #177


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Validating


Notatnik


.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 10.03.2011 - 20:06
Post #178


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Moje najgłupsze sny? To te, których nie pamiętam, czyli prawie wszystkie ;X ;(
Go to the top of the page
 
+Quote Post
janusz8
post 10.03.2011 - 20:10
Post #179


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Validating


Notatnik


.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 10.03.2011 - 20:39
Post #180


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


,
Go to the top of the page
 
+Quote Post
janusz8
post 10.03.2011 - 20:45
Post #181


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Validating


Notatnik


.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bilu
post 10.03.2011 - 21:48
Post #182


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


., ;) <3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
janusz8
post 11.03.2011 - 06:55
Post #183


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Validating


Notatnik


.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
templariusz
post 12.06.2011 - 18:07
Post #184


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mój najgłupszy sen? Biegłem z panią z cukierni do magazynu, bo w sklepie bajaderek zabrakło.... O.o

:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
puppy
post 12.06.2011 - 22:57
Post #185


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To mój sen z dziś:
Śniło mi się że byłem niewolnikiem a mój ojciem i kilku innych było ochroniażami na początek jeden z nas próbował uciec ale go złapali później ojciec poszedł na jakiś patrol a my uśpiliśmy jednego z ochroniarzy śpiewając mu kołysankę :P
Kiedy usnął jednej koleżance udało się uciec ale ojciec i reszta chcieli jej szukać mój brat powiedział wtedy żebym wymienił baterię i zadzwonił do tej koleżanki że jej szukają i żeby się dobrze ukryła :D
Sny są zazwyczaj głupie i bezsensowne :/
Gdzieś słyszałem że tak właśnie jest bo to zlepki tego co się wydarzyło dziś i we wcześniejszych latach (Teoria naukowa)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bagnet
post 24.03.2012 - 23:26
Post #186


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Mnie rzadko się cokolwiek śni, ale jak już, to normalnie jak jakiś film :D i muszę po przebudzeniu sobie go "zapisać" tzn: poukładać sobie jak to po kolei wszystko było :)
Pierwszy sen jaki pamiętam.... Siedziałem sobie w kuchni i grałem w karty z kuzynem, a mam coś tam robiła :) Była burza, strasznie wiało. Coś tam rozmawialiśmy, nie pamiętam o czym, a potem poszedłem do mojego pokoju iść spać, a tam jak nie wyskoczył taki wielgachny pająk (najpierw był za oknem, popatrzyłem się na niego i nagle "teleportował" się do mnie jak enderman w minecrafcie :D ) tak sobie stoi a ja się boje i chcę się przykryć kocem, a on mnie odkrywa i tak w kółko. potem nie pamiętam, chyba się obudziłem.
Miałem wtedy 6 lat.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 25.03.2012 - 14:46
Post #187


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi się śniło że byłem normalny , naprawde dziwny sen :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
xKimberly
post 07.04.2012 - 20:15
Post #188


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jeja, się uśmiałam jak czytałam wasze posty :'D

Najgłupszy:
Co prawda nie najgłupszy, ale śnił mi się niedawno, więc pamiętam go dokładniej niż pozostałe. Zapytałam się brata czy Hagrid w Harrym Potterze umarł, bo miałam 'wizję', że został opętany przez coś i umarł, ale wiedziałam, że tak nie było. On powiedział, że nie wie. Później jakimś cudem znalazłam się przed chatką Hagrida, ale zamiast jego to była w niej jakaś młoda dziewczyna. Po chwili zjawił się facet, podobny do Hagrida, ale to nie był on. Wziął laskę pod rękę siłą i znowu nas przeteleportowało do jakiejś stodoły. Przywiązał dziewczynę do ściany (była z desek) a do jej dłoni miecz. Ona płakała i krzyczała, bo gościu co chwila z rozbiegu próbował się na ten miecz nadziać, ale dopiero później mu się udało i przy okazji zrobił dziurę w ścianie. Przechodziła tamtędy redaktorka jakiegoś magazynu dla nastolatek, nie wiem, może Bravo i zapytała się jej czy ma ołówek. Tamta co była przywiązana do deski odpowiedziała, że ma i na jej twarzy pojawiła się minka z komixxow (chyba troll face) a na końcu było słuchać TEHEE .__.

Straszny:
Chyba nigdy go nie zapomnę -.- Miałam może 6-8 lat jak mi się przyśnił. Bawiłam się z bratem na podwórku i kiedy chcieliśmy wrócić do domu to musieliśmy być ostrożni, bo na korytarzu czychała jakaś wiedźma ze sprzątaczką. Weszliśmy cicho, idziemy po schodach przy ścianie a tu nagle ta wiedźma mi stanęła przed twarzą i się na mnie patrzy o tak O_O Nic mi nie zrobiła, ale wzięła mojego brata ze sobą i weszli do pokoju (drzwi były duże a na górze były okna) Więc stałam przerażona co z nim zrobi, słyszałam jak ta wiedźma gada coś z sprzątaczką a po chwili widziałam jakieś błyski w tych oknach. Okazało się, że poparzyli mojego brata żelazkiem na śmierć :c
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Drag0n
post 15.04.2012 - 10:52
Post #189


Świadomie Śniący
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ostatnio miałem dość przerażający sen, byłem w swoim pokoju, nagle zrobiło się ciemno, coś zaczęło biegać po pokoju, było wielkości dorosłego kota, widziałem tylko zarys, położyłem się na łóżku, nagle to coś mnie dopadło i chwyciło za gardło, trzymało swe zębiska gotowe do rozszarpania mojej krtani gdy tylko się gwałtownie poruszę, tkwiliśmy tak przez dłuższy czas, wydawało mi się, że to się nigdy nie skończy, bałem się ruszyć, to coś chciało mnie zabić, po chwili zeskoczyło z łóżka i oddalając się wydawało dziwny dźwięk, jakby zaczęło się krztusić, potem się obudziłem cały zalany potem, to było bardzo realne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 7 8 9 10 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park