|
|
![]() ![]() |
11.01.2008 - 21:28
Post
#37
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hmm... a ja miałam dziś naprawdę piękny sen. Nie pamiętam go dokładnie, ale towarzyszyło mu to cudowne uczucie radości tuż po przebudzeniu... Śniło mi się, że byłam wolna, zupełnie wolna od wszystkiego - leciałam tam gdzie chciałam, przemierzałam kosmos, widziałam migające wokół planety, słońce wydawało mi się płonącą kulką... cudowne uczucie.
Niestety, musiałam wcześniej wstać, więc nie 'dośniłam' snu do końca. Całe szczęście, że w normalnych warunkach, gdy nie muszę wstawać, po przebudzeniu mogę z powrotem iść spać i kontynuować sen... Następnym razem doprowadzę go do końca :) |
|
|
|
12.01.2008 - 00:06
Post
#38
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja mam bardzo często takie głupie sny. Jestem w szkole (normalka) ale po WłeFie zawsze ktoś mi kradnie skarpetki i buty (nie wiem jak, bo ciągle mam je na sobie) i muszę zawsze wracać do domu na bosaka, przy czym całe miasto się na mnie gapi i sie śmieje. Drugim rodzajem takich głupich snów (podobny do pierwszego) jest taki, że jestem na mieście i całe ubranie od pasa w dół po prostu ze mnie znika. Nie wiem skąd się to bierze...
|
|
|
|
22.01.2008 - 17:35
Post
#39
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Najdziwniejsze sny hmm od paru lat nie miałem w ogóle ale dziś akurat się trafił taki 2 sekundowy w którym wraz z moją siostrą szarżowałem na armie orków …
Ale mam taki sen, który powtarza mi się co 3-4 lata od dzieciństwa. Jestem w nim na dużej spirali zawieszonej w kosmosie. Gdy zaczynam nią zbiegać za mną pojawia się wielka włóczka, która mnie goni .. za włóczką biegnie kot a za kotem pies (wszystko ogromnych rozmiarów), teraz jest to tylko dziwne ale jak byłem mały niezłego stracha mi napędzało xD + zawsze po tym / przed tym snem pojawia się inny ale on już nie pasuje do tego tematu. |
|
|
|
06.02.2008 - 20:06
Post
#40
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Najgłupsze ...
Ostatnio śniło mi się że światem zaczęły rządzić sasquacze (wielkie stopy). A następnego ranka gdy się obudzilem byłem pewien że koleś z mojej klasy ma długie włosy i słucha metalu, kiedy on niecierpi metalu i wszystkiego co z nim związane, w tym mnie :D |
|
|
|
06.02.2008 - 21:47
Post
#41
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja kiedyś miałam wkurzający sen XD śniło mi się, że siedziałam rozkraczona na kanapie i oglądałam jakiś teleturniej. Za każdym razem gdy ktoś udzielił poprawnej odpowiedzi publiczność dawała głośnie oklaski i wszystko byłoby cacy gdyby nie to że podczas tych oklasków czułam okropne łaskotanie na całym ciele XD Myślałam że zwariuję. Próbowałam się doczołgać do pilota, aby zmienić kanał, ale nie dało rady przez te przeklęte łaskotki x_x Durny sen XD
Innym razem przyśniło mi się, że (nie wiadomo dlaczego) wyszłam na miasto na boso, w piżamie, w tłustych włosach i na dodatek założyłam ohydną żółtą odblaskową starą kurtkę bo mamie. A najdziwniejsze było to że wszyscy ludzie robili wytrzeszcz na mój widok, wskazywali na mnie palcami i mówili coś w stylu "patrz jaka piękna dziewczyna" XD |
|
|
|
07.02.2008 - 14:55
Post
#42
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mój najłupszy sen to chyba ten w którym jechałem autobusem ze starymi po ziemniaki do kupla z klasy :D A najstraszniejszy - mhm - sniło mi się kiedyś że pływam w jakimś ciemnym jeziorze, w nocy, woda była dosłownie czarna. Po chwili na powieszchnie wody zaczeły wypływać martwe kruki, wtedy się obudziłem. Rano okazało się że zmarł mój dziadek.
|
|
|
|
09.02.2008 - 18:35
Post
#43
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pierwszy mialem w dziecinstwie, zaczelo sie jak bylem chory. Sen mnie przerazal, pewnie takze dlatego ze go nie rozumialem, powtarzal sie co jakis czas jeszcze.. pamietam ze dosyc dlugo i przez to balem sie spac. Na poczatku bylem w jakims bialym pomieszczeniu, dookola byli ludzie(?), stali nade mna i patrzyli, pozniej cos mowili, klocili sie, jeden wielki wrzask, do tego mialem uczucie jakby czas zaczal wariowac, konkretniej przyspieszac, wszystko szalalo i krecilo sie w kolko, pozniej widzialem wielki kamien toczacy sie przez labirynt... Jak sie budzilem to dalej czulem ze czas leci za szybko, wszystko dookola bylo jakies takie szalone, w drzwiach z reguly widzialem jakies sylwetki albo cienie, ktorych strasznie sie balem... Nie musze chyba mowic ze od razu w ryk i kulilem sie w lozku... mialem moze z 8 lat wtedy. Kurczę, ja miałam tak samo, zwłaszcza, kiedy byłam chora... Straszny wrzask, wszystko takie pogmatwane i poszarpane, tak szybko wszystko się działo, przytłaczało mnie to. I zaraz po tym nagle cisza. Wszystko stawało się głatkie i takie ciche, że nie mogłam tego wytrzymać. To było gorsze od tej pierwszej, "zwariowanej" części. I to wszystko powtarzało się kilka razy, aż budziłam się z wielkim krzykiem... Do tej pory czasami mnie to męczy. A co do dziwnego snu, to miałam go ze dwa tygodnie temu... Śniła mi się normalna, zwykła sytuacja, chyba wkłdałam książki do kartonu i nagle przyszła moja kuzynka i powiedziała mi, że ja muszę już iść. Ja w tym śnie wiedziałam, że chodzi o to, że muszę tak jakby iśc już do innego świata. To było dziwne... Czułam wielki żal, że ważne dla mnie były takiw zwykłe sprawy, że nie zajęłam się swoją duchowością, czy czymś takim. I nagle wszystko zaczęło wirować... Czułam taki przeraźliwy ciężar i jednocześnie lekkość. Tak jakbym leciała do góry... I trafiłam do tego "innego świata" Słyszałam cały czas swój głos, który mówił coś w rodzaju "wiedziałam, że tak będzie, mogłam się skapnąć, że jestem wybrana" i nic z tego dalej nie pamiętam, tylko straszną ciemnośc, drzewa w kręgu i niesamowite uczucie żalu... nie wiem, zo to mogło oznaczać... |
|
|
|
10.02.2008 - 02:23
Post
#44
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
kiedy mnie jezus i matka boska... chcieli zniszczyć... ;(
|
|
|
|
10.02.2008 - 18:14
Post
#45
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
***czy to był normalny sen, czy świadomy czy nawet OBE. A motywem tym były wypadające zęby, nie mogłam z nikim rozmawiać bo natychmiast z ust mi, a jakiś piesek chcial na mnie narobić :) Taki sen oznacza jak do tej pory mi wiadomo śmierć osoby bliskiej najprawdopodobniej z rodziny. Motyw ten sprawdzony niestety u mnie i osoby znajomej która też ma sprawdzające się sny. |
|
|
|
10.02.2008 - 19:08
Post
#46
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mój koszmar (jeden z paru) z dzieciństwa to jak zamykałem się w swoim domu w łazience żeby schować się przed czarownicami które urządziły sobie w nim sabat. Podglądałem przez dziurkę od klucza jak latają w kółko na miotłach.
Standardowo to sny o spadaniu najczęściej niekontrolowanie w dół schodów (nie dotykając schodów). Sny o goniących mnie dzikich psach, goniących bandytach. Upragnione uczucie biegania w gęstym kisielu również pojawiał się w moich snach. Tutaj nasuwa mi się myśl o tym że wielu ludzi ma podobne problemy w snach. Nie mówię tu o pop snach z Freddym Krugerem (który mógł się śnić co drugiemu nastolatkowi po obejrzeniu "K...") ale o tym właśnie zwolnionym tempie, byciu ściganym czy wypadających zębach? Przecież to jest niesamowite. Jak np. 15-sto latka i ja 23 letni np. facet mamy sny o wypadających zębach? Skąd ten mechanizm? Czy ja się podświadomie boję że mi żeby wypadną? Zaraz ktoś zacznie gadać o matrycy astralnej i że tam są wszystkie te motywy przechowywane... Taaaa.... bez łaski. Never been there so.... |
|
|
|
10.02.2008 - 19:10
Post
#47
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
... powtórka
|
|
|
|
| Silverka |
10.02.2008 - 19:24
Post
#48
|
|
Guests |
Snilo mi sioze jestem harrym potterem i ze bylam sama w jakims domu no i snilo mi sie ze moi przyjaciele to mrowki. Pewnego dnia musialam sie wyrowadzic i chcialam wziasc ze soba mrowki zmaiast je wypuscic na Ziemie. Balam sie ze sobie nie poradza. No i szczypcami by ich nie poranic bralam kazda mrowke to pudelka od zapalek.
|
|
|
|
11.02.2008 - 22:01
Post
#49
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mi się kiedyś śniło że moja pięcio letnia siostra goni mnie po całym domu i okłada kaktusem :D
kiedyś dawno temu śniło mi się że złapałem strusia pędziwiatra oskubałem go i zaczołem go piec na ognisku ale wtedy przybiegł kojot i porwał mi strusia :D miałem tez taki sen w którym patrze przez teleskop na jakaś gwiazdę ta gwiazda robi się coraz większa i wieksza po jakimś czasie była widoczna na niebie i była wieksza od słońca a ona dalej się powiekszała powiększała się tak że wkońcu dotkneła ziemi i wtedy Ziemia wybuchła :D mógłbym sporo wymieniac takich snów miałem ich kiedyś dużo ;) |
|
|
|
14.02.2008 - 12:54
Post
#50
|
|
|
zdrogi.blogspot.com Grupa: OOBE VIP Notatnik |
hehe:)
Śniło mi sie dzisiaj, że pojechałem do Egiptu na wykopaliska archeologiczne i tam postanowiłem sprawdzić czy przebywanie w piramidzie sprzyja wychodzeniu z ciała. Okazało się, że wychodzi się bez problemu i faza jest tak długa jak tylko się chce. Postanowiłem więc dotrzeć do różnych miejsc i informacji które nas nurtują. Ale o dziwo priorytetem było wyciagnięcie z ciała Plantatora żeby przekonał się o realności oobe:) Nie pamiętam dokładnie jak to się skończyło bo cierpię ostatnio na przypadłość którą mozna by nazwać "szybkim śnieniem" tzn sny przelatuja przez moja głowę z dużą prędkośćią a rano zostaja mi w pamięci strzępki których moge się uczepić aby je odtworzyć. Jest tego tak dużo że na analizowanie nocy zmarnować bym musiał cały dzień;) :) |
|
|
|
14.02.2008 - 13:52
Post
#51
|
|
|
OBE Maniak 36 Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ech Kronopio: mogłoby mi się to przyśnić... Bo właśnie się umawialiśmy z Plantatorem na niefizyczne spotkanie, a w piramidzie ostatnio przyleciał Draq.
Ja też mam schizy ze snami - od dłuższego czasu martwiłam się tym, że za mało śpię i nie dość, że nie wysypiam się to mniej jest czasu i energii na badanie świata snu. Ale od kilku nocy porobiło się mi coś i budzę się np. po ok. 3 godzinach snu ze sporą ilością snów i wrażeniem dłuugiego śnienia (jakby cała noc przeleciała), że właściwie czuję się wyspana a tu mam np. jeszcze ze dwie godziny do śnienia - pełen komfort:). Jakaś kondensacja czasu czy co... PS. Nie przekłada się to na siły fizyczne niestety - w pracy kimam... |
|
|
|
14.02.2008 - 14:18
Post
#52
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi dziś się śniła pewna dziewczyna i miałem ochotę na sex z nią ,zacząłem całować jej biust ,a ona mi w pewnym momencie mówi, że możemy uprawiać sex jak jej powiem że ją kocham i jeszcze że nie ma pochwy-ja odpowiedziałem że ja to tak sztybko się nie zakochuję i byłem bardzo zdziwiony że tak młoda dziewczyna nie ma już pochwy tak jakby była po operacjach na raka- i jak tu z taką uprawiać sex na dodatek?
|
|
|
|
19.02.2008 - 09:45
Post
#53
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Mój najdziwniejszy i najstraszniejszy sen by w latach młodości.Recz miał miejsce w kościele,na jednej z ławek doszło do stosunku z moją siostrą.Do tej pory mam uraz :)
|
|
|
|
| WhiteLove |
19.02.2008 - 15:08
Post
#54
|
|
Guests |
najgorsze sny są takie jak sie przed czyms ucieka ile sił w nogach a tak naprawde stoimy w miejscu, i to ,,cos" juz nas dogania a gyd juz jest blisko to sie budzimy.. brrr niew raz mialam taki sen
|
|
|
|
19.02.2008 - 15:24
Post
#55
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
hryhry hry ja tylko śniłem że przyszedłem w piżamie do szkoły a po 2 lekcjach okazało się że jestem bez gatek xD Chociaż w piżamie nie śpie ::P
|
|
|
|
19.02.2008 - 22:39
Post
#56
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Apropo snów o uciekaniu. Miałem taki jeden jakiś czas temu. Znajdowałem się w zaśnieżonym lesie pełnym sosen i innych choinek. Gonił mnie olbrzymi brązowy niedźwiedź, na mojej drodze ucieczki było dużo ciał z poodgryzanymi głowami. Analogicznie bałem się więc, że niedźwiedź mnie dogoni i odgryzie mi głowę. Z tego co pamiętam niedźwiedź chyba mnie dogonił ale nie odgryzł mi głowy tylko powalił na śnieg.
A raz śniło mi się , że miałem dać myszkę swojemu wężowi i gdy już ją trzymałem w powietrzu za ogon ta urosła do rozmiarów człowieka, ja się skurczyłem, złapała mnie i wrzuciła do terrarium. Wąż złapał mnie i udusił a ja się obudziłem. Ot, taki psikus ;) |
|
|
|
25.02.2008 - 23:10
Post
#57
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Aż korci, żeby się wypowiedzieć ^^
Z tych śmieszniejszych snów, które utknęły mi w pamięci - śniło mi się, że byłam jedyną pasażerką, przebywającą na pokładzie samolotu. Po otworzeniu drzwi prowadzącej do kabiny pilotów ujrzałam... Kogo? Pana Giertycha pilotującego ten samolot i siedzącego w fotelu z napisem "Romek" xD Co do koszmarów - oj, dużo tych "ostrych" było ;P zazwyczaj w roli głównej z wypadającym zębami albo jakieś wyjątkowo krwawe (naprawdę dziwne uczucie podcinać sobie w śnie gardło albo być katowaną przez dentystkę... XD ech, i jak tu być normalnym? ;P). Z tych dziwniejszych - w dzieciństwie śniło mi się, że wraz z grupą ludzi, m.in z własną rodziną, byłam w lesie. Zaatakowała nas mierząca 2 metry wzrostu, włochata, czarna postać, zabijająca wszystko, co się chyba tylko w tym śnie mogło ruszać. Żeby było śmieszniej, po obudzeniu dowiedziałam się, że dokładnie taki sam sen miała moja matka. Nieco to dziwne ;P |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |