oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Wasze Najgłupsze, albo najstraszniejsze sny ;)
123
post 10.02.2008 - 18:14
Post #45


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Wodniczka @ 04.01.2008 - 15:38) *
***czy to był normalny sen, czy świadomy czy nawet OBE. A motywem tym były wypadające zęby, nie mogłam z nikim rozmawiać bo natychmiast z ust mi, a jakiś piesek chcial na mnie narobić :)



Taki sen oznacza jak do tej pory mi wiadomo śmierć osoby bliskiej najprawdopodobniej z rodziny. Motyw ten sprawdzony niestety u mnie i osoby znajomej która też ma sprawdzające się sny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
123
post 10.02.2008 - 19:08
Post #46


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Mój koszmar (jeden z paru) z dzieciństwa to jak zamykałem się w swoim domu w łazience żeby schować się przed czarownicami które urządziły sobie w nim sabat. Podglądałem przez dziurkę od klucza jak latają w kółko na miotłach.

Standardowo to sny o spadaniu najczęściej niekontrolowanie w dół schodów (nie dotykając schodów). Sny o goniących mnie dzikich psach, goniących bandytach.

Upragnione uczucie biegania w gęstym kisielu również pojawiał się w moich snach.

Tutaj nasuwa mi się myśl o tym że wielu ludzi ma podobne problemy w snach. Nie mówię tu o pop snach z Freddym Krugerem (który mógł się śnić co drugiemu nastolatkowi po obejrzeniu "K...") ale o tym właśnie zwolnionym tempie, byciu ściganym czy wypadających zębach? Przecież to jest niesamowite. Jak np. 15-sto latka i ja 23 letni np. facet mamy sny o wypadających zębach? Skąd ten mechanizm? Czy ja się podświadomie boję że mi żeby wypadną?
Zaraz ktoś zacznie gadać o matrycy astralnej i że tam są wszystkie te motywy przechowywane... Taaaa.... bez łaski. Never been there so....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
123
post 10.02.2008 - 19:10
Post #47


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




... powtórka
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 10.02.2008 - 19:24
Post #48




Guests




Snilo mi sioze jestem harrym potterem i ze bylam sama w jakims domu no i snilo mi sie ze moi przyjaciele to mrowki. Pewnego dnia musialam sie wyrowadzic i chcialam wziasc ze soba mrowki zmaiast je wypuscic na Ziemie. Balam sie ze sobie nie poradza. No i szczypcami by ich nie poranic bralam kazda mrowke to pudelka od zapalek.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Yberion
post 11.02.2008 - 22:01
Post #49


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


mi się kiedyś śniło że moja pięcio letnia siostra goni mnie po całym domu i okłada kaktusem :D

kiedyś dawno temu śniło mi się że złapałem strusia pędziwiatra oskubałem go i zaczołem go piec na ognisku ale wtedy przybiegł kojot i porwał mi strusia :D

miałem tez taki sen w którym patrze przez teleskop na jakaś gwiazdę ta gwiazda robi się coraz większa i wieksza po jakimś czasie była widoczna na niebie i była wieksza od słońca a ona dalej się powiekszała powiększała się tak że wkońcu dotkneła ziemi i wtedy Ziemia wybuchła :D

mógłbym sporo wymieniac takich snów miałem ich kiedyś dużo ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kronopio
post 14.02.2008 - 12:54
Post #50


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


hehe:)
Śniło mi sie dzisiaj, że pojechałem do Egiptu na wykopaliska archeologiczne i tam postanowiłem sprawdzić czy przebywanie w piramidzie sprzyja wychodzeniu z ciała. Okazało się, że wychodzi się bez problemu i faza jest tak długa jak tylko się chce. Postanowiłem więc dotrzeć do różnych miejsc i informacji które nas nurtują. Ale o dziwo priorytetem było wyciagnięcie z ciała Plantatora żeby przekonał się o realności oobe:)

Nie pamiętam dokładnie jak to się skończyło bo cierpię ostatnio na przypadłość którą mozna by nazwać "szybkim śnieniem" tzn sny przelatuja przez moja głowę z dużą prędkośćią a rano zostaja mi w pamięci strzępki których moge się uczepić aby je odtworzyć. Jest tego tak dużo że na analizowanie nocy zmarnować bym musiał cały dzień;)
:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Conchita
post 14.02.2008 - 13:52
Post #51


OBE Maniak 36
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ech Kronopio: mogłoby mi się to przyśnić... Bo właśnie się umawialiśmy z Plantatorem na niefizyczne spotkanie, a w piramidzie ostatnio przyleciał Draq.

Ja też mam schizy ze snami - od dłuższego czasu martwiłam się tym, że za mało śpię i nie dość, że nie wysypiam się to mniej jest czasu i energii na badanie świata snu. Ale od kilku nocy porobiło się mi coś i budzę się np. po ok. 3 godzinach snu ze sporą ilością snów i wrażeniem dłuugiego śnienia (jakby cała noc przeleciała), że właściwie czuję się wyspana a tu mam np. jeszcze ze dwie godziny do śnienia - pełen komfort:). Jakaś kondensacja czasu czy co...
PS. Nie przekłada się to na siły fizyczne niestety - w pracy kimam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 14.02.2008 - 14:18
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi dziś się śniła pewna dziewczyna i miałem ochotę na sex z nią ,zacząłem całować jej biust ,a ona mi w pewnym momencie mówi, że możemy uprawiać sex jak jej powiem że ją kocham i jeszcze że nie ma pochwy-ja odpowiedziałem że ja to tak sztybko się nie zakochuję i byłem bardzo zdziwiony że tak młoda dziewczyna nie ma już pochwy tak jakby była po operacjach na raka- i jak tu z taką uprawiać sex na dodatek?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
krasuss
post 19.02.2008 - 09:45
Post #53


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




Mój najdziwniejszy i najstraszniejszy sen by w latach młodości.Recz miał miejsce w kościele,na jednej z ławek doszło do stosunku z moją siostrą.Do tej pory mam uraz :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
WhiteLove
post 19.02.2008 - 15:08
Post #54




Guests




najgorsze sny są takie jak sie przed czyms ucieka ile sił w nogach a tak naprawde stoimy w miejscu, i to ,,cos" juz nas dogania a gyd juz jest blisko to sie budzimy.. brrr niew raz mialam taki sen
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Astralny Nowicju...
post 19.02.2008 - 15:24
Post #55


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


hryhry hry ja tylko śniłem że przyszedłem w piżamie do szkoły a po 2 lekcjach okazało się że jestem bez gatek xD Chociaż w piżamie nie śpie ::P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
vegnagun
post 19.02.2008 - 22:39
Post #56


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Apropo snów o uciekaniu. Miałem taki jeden jakiś czas temu. Znajdowałem się w zaśnieżonym lesie pełnym sosen i innych choinek. Gonił mnie olbrzymi brązowy niedźwiedź, na mojej drodze ucieczki było dużo ciał z poodgryzanymi głowami. Analogicznie bałem się więc, że niedźwiedź mnie dogoni i odgryzie mi głowę. Z tego co pamiętam niedźwiedź chyba mnie dogonił ale nie odgryzł mi głowy tylko powalił na śnieg.

A raz śniło mi się , że miałem dać myszkę swojemu wężowi i gdy już ją trzymałem w powietrzu za ogon ta urosła do rozmiarów człowieka, ja się skurczyłem, złapała mnie i wrzuciła do terrarium. Wąż złapał mnie i udusił a ja się obudziłem. Ot, taki psikus ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fealivrin
post 25.02.2008 - 23:10
Post #57


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Aż korci, żeby się wypowiedzieć ^^
Z tych śmieszniejszych snów, które utknęły mi w pamięci - śniło mi się, że byłam jedyną pasażerką, przebywającą na pokładzie samolotu. Po otworzeniu drzwi prowadzącej do kabiny pilotów ujrzałam... Kogo? Pana Giertycha pilotującego ten samolot i siedzącego w fotelu z napisem "Romek" xD

Co do koszmarów - oj, dużo tych "ostrych" było ;P zazwyczaj w roli głównej z wypadającym zębami albo jakieś wyjątkowo krwawe (naprawdę dziwne uczucie podcinać sobie w śnie gardło albo być katowaną przez dentystkę... XD ech, i jak tu być normalnym? ;P).

Z tych dziwniejszych - w dzieciństwie śniło mi się, że wraz z grupą ludzi, m.in z własną rodziną, byłam w lesie. Zaatakowała nas mierząca 2 metry wzrostu, włochata, czarna postać, zabijająca wszystko, co się chyba tylko w tym śnie mogło ruszać. Żeby było śmieszniej, po obudzeniu dowiedziałam się, że dokładnie taki sam sen miała moja matka. Nieco to dziwne ;P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Franki
post 03.03.2008 - 00:03
Post #58


OBE Maniak 152
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Najgorszy sen jaki mialem nie raz to, ze pukam sie z wlasna mama ........
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 03.03.2008 - 10:28
Post #59


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Franki, wygrałeś złoto xD

to ja może tak w skrócie opiszę sen jaki niedawno miałam i ostro sie uśmiałam.

jestem sobie pod jakimś supermarketem ze znajomymi, podeszłam do jakiegoś super samochodu, znajomi się drą " dawaj grze! dawaj! ". ja otworzyłam drzwi, wsiadłam i zaczęłam jeździć jak jakaś nienormalna po parkingu z zawrotną prędkością. nagle ze sklepu wychodzi policja, machają mi żebym się zatrzymała i proszą o dokumenty. ja mówię, że nie mam w ogóle żadnych dokumentów, więc ci zapraszają mnie do... poloneza xD znajomi się ze mnie brechają, a ja z wielką dumą krzyknęłam"ale ja się chociaż nauczyłam jeździć!"... (bez komentarza)
Wsiadłam do radiowozu i jechaliśmy na komendę. Policjant podał mi... paragon z biedronki, który okazał się mandatem w wysokości 850zł i jechaliśmy na komendę. Nagle znajdowałam się w autobusie pełnym ludzi zamiast radiowozie, lecz za kierownicą nadal siedział policjant. Obok mnie siedział... Starr, który także był policjantem, ale powiedział żebym się nie martwiła, że on zagada do komendanta i że odwiezie mnie do domu xD Pogadaliśmy bla bla. Podjechaliśmy pod mój dom, ładnie podziękowałam i poszłam.

nie ma to jak dostawać mandaty na paragonach z biedronki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kkz
post 03.03.2008 - 20:37
Post #60


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




ja to miałam sen... ze znalazłam sie w paryżu.. (co prawda tylko raz tam byłam)... i potem jakoś nad wodospadem niagara... i chciałam przez niego przeskoczyć.. ale sie nie dało a ja musiałam bo akórat mi autobus uciekał nio i rozłozyłam ręce.. i tak fajnie poleciałam.. ;) latałam.. tak hmm jak sie pływa że musiałam rękoma machac.. takie smieszne uczucie...ale tez jak dopłynełam na druga strone.. zobaczyłam że tak jak by moje ciało tam zostało... lezało na ziemi... i nie chciało się poruszyć.. a ja za kazdym razem jak wracałam tego ciała nie mogłam podnieśc.. i na autobus nie zdązyłam odjechał... no i sie obudziłam..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zula
post 07.03.2008 - 21:45
Post #61


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




2 pierwsze sny mam prawie co noc i są one moimi najstraszniejszymi...

sen 1: jestem w budynku (jakimkolwiek) czuje strach i takie niesamowicie niemiłe uczucie, że zaraz się coś stanie (złego). Biegam wszędzie i szukam rodziców. Nie ma ich, za to od czasu do czasu napotykam ludzi z mojej klasy. Uciekają. Wybiegam przed budynek, a przede mną gigantyczna fala powodziowa, wysokości ze 100 m.

sen2 (występuje najczęściej): zabijam deskami drzwi i okna, jak zwykle nie ma rodziców. Potem nastepuje ciemność (prawie zawsze tak jest) i w efekcie i tak, choć wcześniej się zabarykadowałam - znajduję się na zewnątrz domu. I widzę tornado które pustoszy okolicę. I zawsze kończy się tym, że w nie wchodzę :/

sen3 (śnił mi się tylko raz ale jest straszny i.. dziwaczny): to była wielka wyprawa. (tak, jest zgadliście, nie będzie tam rodziców :D)Razem z moją klasą szliśmy nie wiem gdzie. Przed siebie. Jeden za drugim, po baardzo wąskiej, błotnistej ścieżce. Ścieżka była na takim jakby wzniesieniu,a po bokach olbrzymie drzewa i mnóstwo wilgoci dookoła. wszystko w kolorze szarozielonym... co chwilę upadałam, bo droga śliska, pełna zakrętów. Nagle moja klasa gdzieś zniknęła, a ja doszłam nad morze. Wąska ścieżka prowadziła do.. hmm... takiego jakby falochronu... zaczynał się na brzegu, był bardzo wysoki, im dalej w morze tym wyższy. Musiałam po nim przejść. Był jeszcze węższy niż ścieżka, miał może z 20 cm. To było straszne. 20 m nad morzem (a mam lęk wysokości), falami, w dodatku ni z tego ni z owego z dnia zrobiła się noc. Czarna. Nie było gwiazd, tylko nienaturalnie duży księżyc. Nagle zobaczyłam... fokę. Rzuciła mi czerwona piłkę. Chwile się z nią bawiłam i nagle koniec.. pobudka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 07.03.2008 - 22:01
Post #62




Guests




ostatnio niedawno sniony sen:

jestem w jakims budynku, mieszkam z jakimis dziewczynami mi nienznanymi. jako jednyny czlowiek znam tajemnice do zmiany polozenia swiata by zmienic jej bieg historii. krylam ja dobrze wewnatrz siebie bo byla nia wiedza. Ktoś dowiedzial sie o tym, ze duzo wiem. We snie wiedzialam ze chca znaleźć ta tajemnice i przyszli mnie zabic, jednak zapomnieli o tym by wymusic na mnie te wiedze (we snie wiedzialam ze beda chcieli na mnie ja wymusic). Wyciagneli pistolet i pociagneli za spust. Po tym snie nie spalam godzine ;p znaim sie nie uspokoilam :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
agata4u
post 08.03.2008 - 11:59
Post #63


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Hm... Moim najgorszym koszmarem było chyba to, że przyśniła mi się śmierć moich rodziców. Płakałam w tym śnie tak mocno, że aż sie wybudziłam. Twarz miałam mokrą od łez...

A najgłupszy sen... hm...
Hehe kiedyś mi sie śniły ufoludki:) Przyleciały do mojego domu i chciały mnie porwać a ja stwierdziła, że jak będe udawała że się w nich zakocham to mnie puszczą... Było ich trzech w tym jeden przywudca więc zaczęłam sie do niego przytulać i pocałowałam go. I wtedy z ust zaczęła płynąć mu gęsta ślina fuuujj :P A on zaproponował mi małżeństwo... Oczywiście panikowałam w tym śnie, że do końca życia będe musiała się całować z "kapiącą śliną" :P...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kkz
post 08.03.2008 - 12:06
Post #64


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




jaa... to nie dość ze nie moge biegać... to jeszcze normalnie mówić.. krzyczeć to już w ogóle...
a jak latam to też mnie nieraz coś goni.. i nie umiem sobie z tym poradzic .. takie to męczące
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kamglow
post 08.03.2008 - 13:56
Post #65




Guests




sen: jechalem z ojcem samochodem, on prowadzil. TO nic dziwnego, ale zacząl sie wyglupiac. Nigdy sie nie wyglupia przy mnie. Powiedzial ze pokaże mi bajer. Wyjął telefon. Wlaczyl na "kamera" i trzymal telefon jedną ręką przed swoimi oczami. Drugą ręką kierownice. Zamiast kozystac ze swojej percepcji postanowil kozystac z percepcji telefonu. Pomyślałem że zapne pas. On sie smial jak debil :D, też zapiąl pas. Nagle krzycze ze jedzie jakis samochod z naprzeciwka - za późno juz w nas przywalil. Budze sie rano, przybiega do mnie ojciec i mowi : "eheheheheheh :D kamil sorki, wczoraj sobie złamałeś noge przy tym wypadku, ale juz jest w porządku, masz szwy.". Patrze na noge - rzeczywście mam szwy. Bylem troche zniesmaczony. :D

Sen mialem wczoraj.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park