oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Wasze Najgłupsze, albo najstraszniejsze sny ;)
jaskier
post 27.07.2008 - 14:12
Post #85


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Opowiem wam o jedym z dzisiejszych snów. Jestem w ogrodzie-sadzie mojego wuja. Jest środek lata, słońce mi grzeje w plecy. Jest tam dużo drzew owocowych, jablka, czeresnie, sliwki itp. Oczywiscie wszystko bylo ladnie rozwinięte, wszystkie owoce w jednym czasie. Zrywam jabłko i zaczynam je konsumować. Smakuje jak jabłko, jest lekko kwaskowate. Wychodzę za furtkę i widzę wyżej przede mną, między dwoma dębami wielkiego dzika (tak, dzika ;P) A za nim świeci słońce, ktore przyjemnie mnie grzeje w twarz. Nagle sie wystraszyłem tego dzika i zrobiłem w tył zwrot i rozpocząłem bieg. Jednak, cholera, dzik jest dużo szybszy ode mnie! Nagle gdy jest przy mnie, daję za wygraną. Upadam na kolana bokiem do niego i zamknąłem oczy. Trząsłem się ze strachu! Był wielki jak byk! Poczułem na swoim karku wilgotne nozdrza i jego oddech. No i przy okazji troche nieprzyjmny, nieświeży zapach. Po chwili odszedł. Ja wstałem i puściłem się dalej biegiem! Jednak on się odwrócił i zaczął mnie gonić. To ja dałem hopa i zacząłem wspinać się po siatce.Przeskoczyłem na drugą stronę, do ogrodu. Jednak jakimś sposobem on zdołał się przecisnąć. Znowu wskoczyłem na płot i wtedy spojrzałem na swoje ręce. Spojrzałem na zegarek, którego nie ma. Godzina wybiła 11.45. Pomyślałem cholera, co tak już późno. Powoli odzyskiwałem świadomość, jednak sen przeskoczył w jakiś inny. Może sen nie był jakiś specjalnie dziwny ale co może robić odyniec wielkości byka w okolicznym lasku :P. Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Egy
post 29.07.2008 - 15:25
Post #86


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




hah mi się raz śniło,że mój ojciec został gejem i się macał z jakimś kolesiem i ja do niego podeszłam i ich pobiłam <lol2>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 17.09.2008 - 09:48
Post #87




Guests




Snilo mi sie ze mole spozywcze pochodzily z kosmosu i zalegly w duych ilosciach lazienke i kuchnie. Moj tata bal sie spryskac je plynem do moli, bobyly w ogromnych ilosciach i balismy sie by nas nie zjadly ;) poza tym byly gatunkiem agresywnym (tak bylo we snie) nie wiem co sie wydarzylo, czy je wytepilismuy czy nie, bo sie obudzilam ;p
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 17.09.2008 - 19:13
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Silverka @ 17.09.2008 - 10:48) *
Snilo mi sie ze mole spozywcze pochodzily z kosmosu i zalegly w duych ilosciach lazienke i kuchnie. Moj tata bal sie spryskac je plynem do moli, bobyly w ogromnych ilosciach i balismy sie by nas nie zjadly ;) poza tym byly gatunkiem agresywnym (tak bylo we snie) nie wiem co sie wydarzylo, czy je wytepilismuy czy nie, bo sie obudzilam ;p

Te mole kosmiczne to nic innego jak pasożyty astralne-nawet w snach ci to twój NP tłumaczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 18.09.2008 - 21:53
Post #89


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Wczoraj siedziałem na ławce i wyszedłem z ciała. w prost w parku pośród wielkich psów. Sprowokowałem jednego a on przeskoczył prze zemnie. Chyba mnie chapnął zębami w dłoń bo czułem jego ciepły oddech na ręce. mogę wiec powiedzieć,- zostałem ukąszony w poza!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 19.09.2008 - 18:28
Post #90




Guests




leon gdybym miala cie sluchac to wyladowalabym w psychiatryku ;p dlatego nie skomentuje twojej wypowiedzi :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 27.09.2008 - 23:31
Post #91


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kłócicie się jak stare dobre małżeństwo
Go to the top of the page
 
+Quote Post
lecieyek
post 28.09.2008 - 22:01
Post #92


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi się kiedyś śniło, że siedziałam w pokoju moich rodziców i nagle zobaczyłam parę wodną unoszącą ię z jakiegoś przedmiotu. Poczułam strach, więc wstałam, by prawdzić co się dzieje. W całym mieszkaniu były pozapalane światła, a na gazie stał czajnik z gotującą się wodą. Byłam jedyną osobą, która przebywała w mieszkaniu, a światła i czajnik nie były moją sprawką.

Innym razem kuzynka opowiadała mi, że kiedyś w nocy w swoim łóżku poczuła czyjąś obecność za plecami. Kiedy się odwróciła, zobaczyła przerażającego mężczyznę, który za coś ją zganił. Pomyślałam, że też bym chciała zobaczyć taką postać i pewnej nocy mi się przyśniła. Nie widziałam jej, ale czułam, że jest i samo to było dla mnie tak straszne, że kładłam się na podłodze, machałam wszystkimi kończynami i wydzierałam się w niebogłosy. W tym śnie działo się więcej dziwnych rzeczy, ale już nie potrafię poskładać w jedną całość wszystkich faktów. Przytulałam się do kolegi, który wyglądał zupełnie jak Ville Valo (w tamtym okresie, ciągle słuchałam HIM), jednak coś było z nim nie tak. Jakby ktoś jeszcze się w tej postaci ukrywał. Z tego snu pamiętam jeszcze przechadzkę plażą, kiedy zapadał zmrok, zrobił się taki dziwny klimat, a obok kręciła się grupka mężczyzn wyglądających jak faceci z lat 40-tych ubiegłego wieku. Od nich wydobywała się przerażająca muzyka, jakiej nigdzie nie słyszałam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bazyliszek
post 28.09.2008 - 22:20
Post #93


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kilka lat temu śniło mi się, że Superman ciężko zachorował i był umierający. Jedyną osobą, która mogła go uratować, byłam ja. Zadanie, jakie musiałam wypełnić, żeby powrócił do zdrowia, było zaiste osobliwe - miałam wysikać się do nocnika w wielkiej sali gimnastycznej, wypełnionej ludźmi. Niestety Superman umarł. Nie jestem aż tak miłosierna, nawet w snach ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
michu19931
post 01.10.2008 - 14:29
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi się niedawno śniło, że szedłem sobie z kolegą w stronę szkoły i szło drugą stroną ulicy cała grupka przedszkolaków i jeden jakiś tam chłopiec z tyłu podbiegł do mojego kumpla, zaczął go wyzywać pluć, drapać, kopać i czort wie co jeszcze.. Najgorsze jest to, że ja stałem z boku, chciałem mu pomóc się bronić ale miałem jakby paraliż. Niby go uderzyłem w twarz, ale moja ręka była strasznie wolna i ciężka i nic nie mogłem zrobić. To jest śmieszne, ale straszne troche :P ( Uczucie podobne jakbym uciekał przed walcem a nie mógł biec ) Generalnie.. zuo ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Colin
post 01.10.2008 - 18:11
Post #95


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi to sie dopiero śniło. to dobrze pamiętam. a to było zaje... dziwne.
no to tak. były wakacje. no i wychodze na dwór. byłem wtedy mały..
no i widze takie, grał ktoś z was w morrowinda? tam były takie pterodaktyle jakby.
a więc są nad domem. zaczełem sie z nich zabijać. i w końcu widze że ich tak wkurzyłem. że lepiej wiać.
no to w długa i do domu. i raz, dwa do łuzka i pod kołdre (podświadomie uciekałem do ciała?) i nie zauważyłem że sie obudziłem i tak siedziałem do rana pod kołdrą. i słyszałem jak zabijają wszystkich w domu. oprocz mnie bo byłem pod kołdrą xD
dziwnie sie stala wtedy noc. ale ciekawi mnie z jakiej racji ja sie nabijałem z nich?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
hiob
post 16.10.2008 - 12:02
Post #96


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Miałem bardzo realistyczny sen ze umarłem-śnił mi się czyściec-potem jak juz sie obudzilem doszedlem do tego wniosku. W czasie snu nie wpadlo mi to do glowy. Śnił mi się głos który ciągle strofował mnie że robie coś żle-i to zdanie-musisz wrócić-wracaj!
Wszystko co robiłem musiałem zaczynać od początku-nie mogłem zrobić żadnego kroku do przodu-w sensie mentalnym-i ciągle żle-WRACAJ-i tak w kółko-widziałem ludzi-chciałem się do nich zbliżyć ale nie mogłem-analogicznie wizualizacja kropel wody ktore zbieraja się do kupy,żeby potem rozpaść się znowu w maleńkie krople-i tak w kółko!
Jeszcze jedna ważna sprawa-nie chciałem zasnąć-byłem przekonany na sto procent że gdy zasnę to zginę-ale oczy same się zamykały-jeszcze nigdy nie miałem czegoś takiego-przypomina to narkozę przy operacji-starasz sie nie zasnąć ale to na nic.
Gdy się obudziłem to nie wiedziałem przez chwilę gdzie jestem!Przysiegam to bylo niesamowite uczucie-bylem w szoku zdrowo ze zyje!!!!!....to bylo podczas podrozy promem ze Szwecji-ten sen byl niesamowity i naprawde analogicznie trafiłem do czyścca po przebudzeniu bo moj stan tylko tak moge okreslic na dzien dzisiejszy.
Czy może mi ktoś wytłumaczyć co znaczył ten sen?


A z takich śmiesznych to latam po osiedlu-chciałem iść na basen ale nie miałem kompana, więc poleciałem do kumpla na trzecie piętro wchodze przez okno patrzę a on tam figluje z jakimś innym mężczyzną:) Zleciałem na dół zadzwoniłem domofonem, kumpel zszedł gadam z nim a on w pewnym momencie dyskretnie wyciąga ręke i łapie mnie za dupę:)Wkurzyłem się troche bo tego już za wiele- i obudziłem się....kiedyś śniło mi się coś tak śmiesznego-już nie pamiętam co to było,że obudził mnie mój własny śmiech-brechałem się jeszcze przez jakiś czas i znów zasnęłem:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 17.10.2008 - 07:45
Post #97




Guests




Wojska północne. Chinczycy przeciw polakom i amerykanom. Czasy gdzie walczono jeszcze mieczami. Mialam swoj przy sobie, ale dzialo sie cos dziwnego. Polacy chcieli zaatakować Chinczykow bez rzadnego normalnego znaku jak zawsze, chcieli zaatakować ich z ukrycia. A byly tam bezbronne kobiety i dzieci.. co robic co robic. Nie chce strat w ludzizach bez roznicy czy chinczykow czy polakow. Nie podoba mi sie plan najazdu na chinczykow. Jestem wazna osobistoscia- general lub cos w tym stylu. Postanawiam (we snie jestem meczyzna) powiadomić Chinczykow, wkraść sie do Najjaśniejszego Wladcy Chinczyków i powiedziec mu o planie Polakow. Boze. a co jesli sie nie uda. Jednak Chinczycy szybko mnie zauwazyli. Bardzo szybko znalazlam sie przy Najjasniejszym. Widzialam/ Widzialem jak we snie zaczeli nas zaatakować. Postanowilam walczyć u boku Najjaśniejszego. Pomyślalam ze brdziej zasluguja na sprawiedliwosc a my najezdzamy na nich niesprawiedliwie i chcemy odebrac im Ziemie. Walka toczy sie w bardzo ciemnym lesie. Gdy przez niego bieglam, wydawalo się, ze za chwile mnie polacy porwa, bo bylon tak blisko..obie strony widzialy co sie dzieje. Byl za mna poscig, ale udalo sie wyjsc calo. Wkrotce stanelam przed Najjasniejszym i opowiedzialam mu o planie. Wyszlam do lasu, nagle zauwazylam polskie wojska jako pierwsza.. pobiueglam powiedziec Najjasniejszemu, ze polacy ida..ale gdzie jest Najjasniejszy? Czyzby go ktos zabil? Wpadam w panike i szukam go. Ale Najjasniejszy byl w jakiejs komnacie. Mial jenca polaka przy sobie...cos robil..nie moglam dostrzec ..ale nie byo najistotniejsze. Powiedzialam "Najjasniejszy walczymy, polacy juz tu sa!" I sen sie skonczyl...


Ostatnio mam ciagle jakies sny z bitwami nie wiem czemu nie ogladam rzadnych filmow bitewnych...hmmm
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maku84
post 19.10.2008 - 21:18
Post #98


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(ptysiek @ 04.01.2008 - 14:14) *
mówisz o tym ze np cos Cie goni albo gdzies sie spieszysz a Ty biegniesz w zwolnionym tempie? skad ja to znam... ;)


Też tak mam. Dlaczego tak się dzieje?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 20.10.2008 - 10:01
Post #99


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Może to jakieś zabezpieczenie przed wybudzeniem się - zawsze gdy w LD bięgnę przez dłuższy czas, zaczynam czuć że poruszam prawdziwymi nogami (złudzenie) i chwilę później się budzę.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 22.10.2008 - 17:28
Post #100


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


ja juz mam jakies uzaleznienie do tego forum, bo kurde niech to szlag, ale snilo mi sie oobe.pl w pelnej przeminiae z bardzo ladna grafiką i wogole pelen full wypas ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Spyro
post 22.10.2008 - 20:19
Post #101


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czas na zmiany? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silverka
post 22.10.2008 - 20:21
Post #102


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


przydaloby się ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
maku84
post 22.10.2008 - 20:35
Post #103


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No to do roboty! :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Spyro
post 22.10.2008 - 21:34
Post #104


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Użyj mocy, PurpleCat!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ldreamer
post 25.10.2008 - 20:18
Post #105


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(maku84 @ 19.10.2008 - 22:18) *
Też tak mam. Dlaczego tak się dzieje?


ja miałem wiele snów, zresztą nawet niedawno jeden, w którym chciałem krzyczeć o pomoc ale mój krzyk był ledwo słyszalny wiec pomoc nie nadeszła... :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park