Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> OOBE a choroby psychiczne
Xeross
post 02.02.2007 - 18:32
Post #1

Przechodzień
Grupa: Validating

Postów: 2
Dołączył: 01.02.2007
Nr użytkownika: 489




.
Profile CardPM
+Quote Post
Quel
post 03.02.2007 - 00:01
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 68
Dołączył: 13.12.2006
Skąd: było, minęło, zostały sny
Nr użytkownika: 269




Myślę, że powinieneś poszukać ich w astralu. Ja osobiście nie wiem, czy da się ich tam znaleźć, co się z nimi tak naprawdę dzieje. Choroba Alzheimera to bardzo przykra sprawa. Zastanawiam się, co się dzieje ze świadomością takich ludzi. Bo jeśli jesteś w astralu to korzystasz głównie ze swoich doświadczeń, ze swojej wiedzy.

Ja ostatnio pracuję nad znalezieniem się w sytuacji, kiedy poznałem moją ukochaną. Chodzi mi o pierwszą rozmowę. Pracuję nad tym, staram się. Ty też szukaj odpowiedzi na swoje pytanie w POZA.
Profile CardPM
+Quote Post
zaku
post 03.02.2007 - 08:42
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 109
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: Pionki
Nr użytkownika: 476




Ale jeżeli twoja babcia nie będzie miała OoBE no to raczej jej nie znajdziesz tam w Drugim Świecie. No chyba, że ludzie chorzy na tą straszną chorobę, mają świadomość w astralu. Zresztą nie wiem co się dzieje ze świadomością ludzi chorych.
Pozdrawiam.



Szukaj odpowiedzi a ją znajdziesz na pewno.
Profile CardPM
+Quote Post
Aslan
post 03.02.2007 - 10:44
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 98
Dołączył: 30.01.2007
Skąd: sie biorą dzieci??
Nr użytkownika: 472




Niekoniecznie,bo podobno będąc w oobe można ingerować w stan rzeczy w realu(babcia w ogóle by o tobie nie wiedziała). Oprócz tego pozostaje jeszcze kontakt w śnie babci, tzn jego babcia śpi i myśli, że wszystko snem(chociaż będzie tego nieświadoma^^), a on działa i uzdrawia. Ciężko mi jest naświetlić w tym przypadku mój tok rozumowania, ale mam nadzieje, iż wiecie o co mi chodzi...
Profile CardPM
+Quote Post
Xeross
post 03.02.2007 - 11:22
Post #5

Przechodzień
Grupa: Validating

Postów: 2
Dołączył: 01.02.2007
Nr użytkownika: 489




.
Profile CardPM
+Quote Post
paciorek
post 04.02.2007 - 00:04
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229




Nie znam dokładnej odpowiedzi na pytanie zadane w temacie.
Myślę, że poznać ją można poprzez dłuższe praktyki.

Mógłbyś jednak spróbować sposobu "uzdrawiania" którego ostatnio użyłem.
Myślę, że nie przyniesie to nagłego, cudownego ozdrowienia jednak może trochę poprawi stan chorej.

"...ruszyłem w stronę oceanicznego brzegu. Czułem pod stopami gorący piasek. To było piękne uczucie. Nadal nie mogłem się napatrzeć na te wszystkie cuda. Na te kwitnące drzewa, zwierzęta żyjące w kompletnej harmonii. 'Dziwne' - pomyślałem 'Może tak wyglądał świat zanim człowiek zaczął go niszczyć swoją egzystencją". Zacząłem zbliżać się do brzegu. Miałem zamiar wziąć kąpiel. Zobaczyć jak to jest zanurzyć się w tak czystej wodzie, wodzie z oceanu. Nagle przypomniało mi się, że mój znajomy jest chory. Ma grypę, sporą temperaturę i jego ogólny stan zdrowia jest raczej kiepski. Pomyślałem, że dobrą praktyką byłoby mu pomóc w chorobie. Dotarłem do brzegu, zanurzyłem się w wodzie po kolana. Przeżegnałem się Krzyżem Kabalistycznym. Przywołałem servitora którego ostatnio powołałem do życia. Poleciłem mu, aby zajął się kuzynem i usunął przyczyny jego choroby. Podziękowałem mu i odprawiłem. Stwierdziłem, że to może być trochę za mało i zawsze warto odwołać się do trochę wyższych bytów. Zamknąłem oczy. Zacząłem sobie wyobrażać wszech otaczającą mnie zieleń. "Rafaelu" - zacząłem powtarzać w myślach. Po chwili poczułem ciepło spływające po mojej klatce piersiowej które spływało do miejsca, które określiłbym czakrą splotu słonecznego. Otworzyłem oczy. Widziałem przed sobą anioła. Wyglądał dość stereotypowo. Wieli majestatyczny człowiek z wielkimi białymi skrzydłami. Pozdrowiłem go, podziękowałem za przybycie. Poprosiłem aby uleczył mojego kuzyna, albowiem taka pomoc jest mu potrzebna. Spojrzał się na mnie i poczułem w głowie "coś" na znak, że zrozumiał przekaz. Wiedziałem, że go wykona. Pokłoniłem się, podziękowałem i powiedziałem, że to już wszystko..."


Na drugi dzień zadzwoniłem do znajomego z zamiarem zapytania o jego stan zdrowia. Stwierdził on, że nie ma już gorączki i ból głowy ustąpił, jednak nadal czuł się osłabiony.
Uznałem, że wszytko wymaga czasu i nie da się niczego zrobić ot tak od pstryknięcia palcem.


Jeśli chodzi o byt, który powołałem do życia nazywa się "Medyk" możesz spróbować się z nim skontaktować w astralu może będzie mógł Ci pomóc. Tak jak napisałem jeśli chodzi o to co możesz zrobić w astralu bardzo dobrym pomysłem jest praca z Archaniołem Rafaelem, którego zadaniem jest leczenie.

Nie spodziewaj się nagłego ozdrowienia bo to musiałby być naprawdę cud. Wielkie rzeczy wymagają czasu.
Nie spodziewaj się też odrazu ujrzeć efektów, mogą być to zmiany widoczne tylko dla osoby chorej, nigdy nie wiesz gdzie ona dokładnie się znajduje.


Pozdrawiam!
Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłem.
Profile CardPM
+Quote Post
mariusz231
post 10.02.2007 - 15:40
Post #7

Znajomy Rodziny
Grupa: Guests
****
Postów: 22
Dołączył: 08.02.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 536




Tzreba byc przywiązanym do tego ciala i wiedziec ze trzeba wrocic
Profile CardPM
+Quote Post
OOOOOOO
post 02.01.2008 - 20:59
Post #8


Guests








OBE a choroby psychiczne,
Co jest właściwie chorobą psychiczną? Co jest właściwym wyznacznikiem zdrowia? Jest nim dobrostan, wewnętrzne szczęście. Subiektywne odczuwanie go. Czy mam doświadczenia w leczeniu tzw. chorób psychicznych, nie wiem, ale mam dośwadczenie w leczeniu samego siebie z obłędu zwanego człowieczeństwem. Z całą stanowczością mogę stwierdzić, bez kitu i dobitnie, że ludzkość uległa wielkiemu, zbiorowemu urojeniu. Normalnej w świecie halucynacji, która przyjęła rozmiary globalnej epidemi. To co jest normą i brane za oczywisty stan umysłu i ducha, uważam za chorobę. Widzę do okoła coś, co nie powinno mieć nigdy miejsa, a mianowicie brak powszechnej MIŁOŚĆ i notoryczny dryf ludzkiego umysłu za jutrem i wczoraj. Nie mam pojecia jak uzdrowić innych i czy wogóle tak się da i czy jest sens to robić. Jednak mam świadomość, że wiekszość swojego życia spędziłem w zimnie, zatopiony w zbiorowej uraji...
OOOOOOO

http://www.obemaniak.pl
+Quote Post
wlosi
post 02.01.2008 - 23:06
Post #9

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 50
Dołączył: 07.11.2007
Nr użytkownika: 2518




Re up

OOOOOO (coz za ciekawy nick, naprawde :D) oczywiscie masz rację. Najlepszym tego przykladem jest opisana w ksiazce R.A.Monroe wizyta w przyszlosci. Ludzkosc powinna pojsc w zupelnie innym kierunku, nie eksplaatacji ale milosci i rozwoju swiadomosci, łączenia, zamiast wyodrebniania sie jednostek, ale to temat na naprawde conajmniej grubą ksiazke : ) pozostaje nam tylko zaakceptowac rzeczywistosc i dolozyc wszelkich staran aby milosc stala sie naszym zyciowym priorytetem!

A co do tematu, mysle ze hmmmm w sumie nie chce szacowac, ale jestem pewien ze przynajmniej CZESC ludzi zamknietych w zakladach psychiatrycznych nie jest chora w doslownym tego slowa rozumieniu, zapewne czesc z nich jest nękana przez jakiegos BOT'a z ktorym nie daje sobie rady, jest zniewolona przez niego i stad urojenia jakich doswiadcza i obce mysli ktore zaczynają ta osoba kierowac. Chorob psychicznych jest naprawde MULTUM, polecam sie zaglebic w ten temat bo jest on po prostu ciekawy, ludzka psychika jest tak zlozona i tak ciekawa ze choroby psychiczne mozna rozpatrywac pod roznym kątem, jednak jestem swiecie przekonany ze nie kazda z nich jest uszkodzeniem lub bledem funkcjonowania mozgu, co po prostu nękaniem zlego ducha badz istoty pozaziemskiej (nie mysle tu o ufo tylko o botach ktore sa tak proste w swej konstrukcji ze nawet nigdy nie inkarnowaly sie na ziemi).
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 04.01.2008 - 15:17
Post #10

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Xserros
(Większość teorii, z tego co udało mi się zorientować, zakłada, że w OOBE nie podłoże psychologiczne ma największe znaczenie, ale dusza i elementy rozwoju duchowego. )

uuuuuuuuu. Podloze psychiczne-psychicznosc (postrzegana na monitorze fizycznym) to dusza i elementy rozwoju duchowego w akcji.
Czyli podlozoelement czynnikiem wywolywania oobe.
Nie znudzilo sie wam to rozdzielanie pojec psychika-dusza-cialka niefizyczne.!!!

Czy miliardy ludzi moze sie mylic?
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic