oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Scenariusze Na Obe/ld, jesteśmy Tam - i co dalej?
plantator
post 19.10.2007 - 20:44
Post #1




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 19.10.2007 - 20:56
Post #2


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


proponuje zarzucić se jakiegoś drraga i sprawdzić czy działa jak w rzeczywistości :>

Jeśli nigdy nie ćpałeś to proponuje zarzucić kilka browarów w LD, w żadnym wypadku nie próbuj sprawdzać po LD w realu dragów :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 19.10.2007 - 21:03
Post #3




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ptasiek
post 19.10.2007 - 21:07
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak to co można robić w POZA? Każdy początkujący ćwiczy LD, żeby zrobić rzeczy, które w prawdziwym życiu są niemożliwe. Wiecie o jakich rzeczach mówię :D

Proponuję: skakanie z wysokości, zaczepianie ludzi, strzał w gębę przypadkowej napotkanej atrapie (najlepiej niech to będzie pani od niemieckiego ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.::Tomek::.
post 19.10.2007 - 21:14
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mój scenariusz podczas wyjścia. Po prostu zajmuję się badaniem otaczającej rzeczywistości. Badaniem wszystkiego, dostrajaniem się szukaniem różnych potwierdzeń na to że to wyjście, inaczej eksploruję. W LD głównie się bawię, seks, bijatyka itp. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 19.10.2007 - 21:26
Post #6




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.::Tomek::.
post 19.10.2007 - 21:34
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ach takie scenariusze :) no cóż to bym urządził w LDku jeden wielki Mortal Combat bo lubię się lać, albo pobawił się w wampira [takiego jakie są opisywane w książce Anne Rice, bo takie podobają mi się najbardziej, i kocham jej książki xD]. A eksploracja....hm mówisz łażenie. Też by mi się znudziło. Ja nie chcę bez celu łazić i podglądać panienki czy coś. Ja mam zamiar badać. Badać po prosty strukturę tamtego świata tak jak ŚF badają tu naukowcy itp. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
boski
post 19.10.2007 - 22:06
Post #8


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Samo pytanie co tam robić jest dziwne . To zależy od danej osoby. Większość dla zabawy coś sobie tam porobi, ale moim zdaniem szkoda tracić okazji na takie głupoty. Kto się chce rozwijać nie może traktować wychodzenia jako rozrywki. Choć w samym badaniu i sprawdzaniu jest mnóstwo zabawy.

Darek Sugier na spotkaniu opowiedział że można oddać kontrolę MTJ (tak też robił Monroe) , spróbowałem to zrobić w czasie wyjścia. Byłem na jakimś osiedlu i poprostu powiedziałem -Przekazuję kontrolę mojemu MTJ. po czym zacząłem unosić się i stanąłem na ścianie bloku po czym oddalając się od osiedla leciałem w czerń z duża prędkością.- Cały czas sterowany prze MTJ. . . Finalnie ocknąłem się w rzeczywistości fizycznej, być może Sam się postanowiłem odprowadzić do ciała. Nie widziałem nigdy swoich przewodników , choć ich (chyba ich) czułem - ręce ,paznokcie , ciało , nawet słyszałem śmiech, widocznie nie chcą sie pokazywać. Kiedyś spotkałem pewne istoty które mówiły że się mną opiekują od początku wymieniając sie obowiązkami ale to była obca rasa:) O ludzkim wyglądzie.

Moim celem wychodzenia jest poszukiwanie wskazówek dotyczących mojego obecnego zycia. Nie pytam o przeszość ani przyszłość , staram się znaleźć to dlaczego się tu inkarnowałem. Wyciągam fakty ze zbiorowej nieswiadomości. A przyznam że większość ludzi traci szanse w swoim życiu robiac takie głupoty że hej. Odwiedziłem obszary dla dusz po śmierci. miejsce o nazwie THELAPETHLASA delta petlasa de la petlasa ....nie wiem dokładnie ale pamiętam jak mi je powtarzano bym zapamietał. Może ktos je zna.? piękny nadmorski kurort dla powracających. Niektórzy latają niektórzy chodzą jest tam niesamowita aura.
I czuje się żal że ci w świecie fizycznym są tak ślepi że nie mogą zrozumieć swojego życia. Myślę że dlatego tu wracamy. Z poczucia winy, że czegoś nie zrobiliśmy... Są też różne przeszkody o których już tu nie napiszę. Polecam jednak szukać takich miejsc tam które pokażą nam jak można żyć tu... Wolna wola.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Discoverer
post 20.10.2007 - 00:03
Post #9


OBE Maniak 41
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(plantator @ 19.10.2007 - 22:26) *
scenariusze, które można by wykonać -takie "filmy" do obejrzenia... akcje jakieś albo coś..

explorować - też se łaziłem aż mi się znudziło i co dalej?

Co dalej? może to :)
CYTAT
OOBE – "MOVIE MAKER"
Czytając ten tytuł zastanawiacie się pewnie o co chodzi. O program do tworzenia filmów o tematyce OOBE? Nie. Tytuł ten wymyśliłem podróżując przez nieskończony ocean Astrala. Podróżuję już bardzo długo. Zacząłem wychodzić z ciała zaledwie w wieku 16 lat - także każdy, niezależnie od wieku może doznawać OOBE. Byłem tu i ówdzie, spotkałem wiele niesamowitych istot i odwiedziłem miejsca, o jakich nie śniło się ludziom. Kilka lat temu wymyśliłem dosyć ciekawą technikę, którą można bez problemu wykorzystać podczas OOBE. Dla wielu z Was ta technika może wydać się śmieszna i mało przydatna, a dla niektórych okaże się kolejnym punktem zapisanym w "Dzienniku Astralnym". Lubicie oglądać filmy? Bo ja tak. Uwielbiam, a najlepsze jest ich tworzenie. Głównie w mojej technice chodzi o to, aby nakręcić swój własny film w realiach OOBE i zapisać go tak, aby był nietykalny (tzn. podczas oglądania nie będzie się zmieniać fabuła, tak jak przy oglądaniu czegoś 2 razy podczas snu) i odtwarzalny za każdym razem, kiedy wyjdziemy z ciała.
Zainteresowani? Czytajcie dalej...
Na początku wybierzcie swoją scenografię. W rzeczywistości oczywiście. Najlepiej niech to będzie jakieś zdjęcie lub plakat. Załóżmy, że wybraliśmy zdjęcie istniejących jeszcze bratnich wież World Trade Center. Należy postawić je w lekko oświetlonym miejscu tak, aby światło padało na zdjęcie, ale nie przeszkadzało nam w wyjściu z ciała.
Następnie wychodzimy z ciała i zmierzamy w kierunku zdjęcia. Jeżeli zdjęcie jest małe postarajcie się skurczyć swoje ciało astralne tak, aby mogło "wejść" w zdjęcie. Teraz trzeba wejść w swoją scenografię, czyli zdjęcie. Ja osobiście polecam to zrobić w ten sposób. Kiedy nasze ciało astralne jest już wystarczająco zmniejszone, należy lecieć w kierunku zdjęcia, ale nie skupiając się kompletnie na nim, tak jakbyśmy mieli polecieć za zdjęcie. Jeżeli wszystko się uda, to powinniście się znaleźć wokół "prawdziwych" wież WTC. Będzie to bardzo miłe doświadczenie.
Chciałbym teraz zauważyć jako odskocznię, że w ten sposób możecie wejść w każde zdjęcie czy plakat, a nawet własne rysunki np. malujecie cudowną wyspę, wychodzicie z ciała, "wchodzicie w nią" i właśnie znajdujecie się na Wyspie swoich marzeń, gdzie możecie ukoić swoje nerwy, pomarzyć, pomedytować, czy też pobrać energię.
Kontynuując. Kiedy już będziecie wokół wież WTC możecie zrobić wszystko co chcecie, tak jak w LD. To taki Wasz plac zabaw, o ile nie doznacie Projekcji Astralnej, bo wtedy taka kontrola się bardzo zmniejsza lub całkowicie znika.
Jeżeli nadal to czytacie i chcecie się dowiedzieć o kręceniu filmu, to już piszę.
Jeżeli chodzi o mnie, to tworzę (wyobrażam sobie) kamerę, którą będę "kręcił film". Następnie tworzę swoją obsadę, czyli bohaterów, a potem scenariusz. Sam proces kręcenia nie będę tutaj rozpisywał, bo to zależy od tego, kto ma jaki pomysł. Głównie o to chodzi, aby (tak jak w LD) pokierować wydarzeniami, np. wyobrażamy sobie, że na jedną z wież WTC leci samolot, a kiedy ma już w nią uderzyć nadlatuje Superman i ratuje pasażerów i wieżę WTC. Należy to wszystko uchwycić kamerą (kamera nie jest potrzebna, ale pomaga w wizualizowaniu). Kiedy Wasz film już będzie gotowy (napisy końcowe, muzyka itp.) należy wrócić do swojego pokoju (starajcie sobie przypomnieć swój pokój, pragnąc aby do niego wrócić) i wyciągnąć kasetę z kamery (kolejna BARDZO ułatwiająca wizualizacja). Tutaj na chwilę się zatrzymamy. Wiadomo, że postrzeganie świata podczas OOBE jest inne niż tu w "rzeczywistości" (wiekopomne słowa Morfeusza z Matrixa - "What is real? How do you define real?") dlatego większość z rzeczy w Astralu po ich stworzeniu i zapomnieniu o nich szybko "znikają". Dlatego należy trochę się skupić nad kasetą. Przypomnijcie sobie wszystko co jest na tej kasecie. Poświęćcie jej trochę czasu, rozmyślając nad nią. Wskazane jest też oddanie jej trochę własnej energii, przez co staje się bardziej trwała w Astralu. Jak już pisałem wyżej postrzeganie świata w Astralu jest inne, dlatego podejdźcie np. do swojej szafy i otwórzcie ją. Powinna się otworzyć, ponieważ jest ona odpowiednikiem "realnej" szafy tu w Astralu. Wsadźcie ją, zamknijcie drzwiczki i powróćcie do ciała. Jeżeli wszystko wykonaliście odpowiednio i nie zapomnieliście o kasecie, to gdy następnym razem wyjdziecie z ciała kaseta nadal powinna być w szafie. Teraz najlepiej wejdźcie (wcześniej przygotowaną) w scenografię gdzie jest telewizor, odtwarzacz video i wygodna kanapa. Wsadźcie kasetę do odtwarzacza i rozkoszujcie się własnym dziełem.
Jeżeli zaś chodzi o "zabezpieczenie" kasety przed modyfikacją, wystarczy jak najwięcej przekazać jej energii i myśleć o jej zawartości w takim stanie, jakim była. Wiadomo jednak, iż to my jesteśmy "Panami naszego placu”, więc gdy bardzo tego zapragniemy, to kaseta i tak ulegnie zniszczeniu, czy też modyfikacji.
Gdy będziecie oglądać film starajcie się nie wnikać w jego głębszy sens, bo zabezpieczenie może zniknąć i kaseta zmieni swoją zawartość. Po prostu starajcie cieszyć się oglądaniem filmu i tyle. Jeżeli zaś chodzi o moje doświadczenia z tą technikę to wypadałoby dodać, że udało mi się stworzyć taki film i przesłać go drogą Astralną do znajomego, który go obejrzał, a potem w rzeczywistości opowiedział mi go kawałek po kawałku i jego opis do mojego filmu pasował w 90% także to bardzo dużo. Parę razy udało mi się też w ten sam sposób nagrać własną muzykę. To było bardzo miłe doświadczenie.
Mam nadzieję, że ten artykuł na coś się Wam przyda.

Hope you like it.


To nie moje poczynania:) brakuje mi jeszcze wprawy aby coś takiego w 'POZA' wykonać ale może kiedyś, tekst odświeżam bo jest wart przypomnienia oraz umieszczając w jak najbardziej odpowiednim temacie, wielu zapewne nieczytało tego artykułu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 20.10.2007 - 03:22
Post #10




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fatrix (Mateusz)
post 22.10.2007 - 00:58
Post #11


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(plantator @ 19.10.2007 - 21:03) *
temat do dragów już jest - o odpowiedzi prosiłbym osoby, które przynajmniej 3-5 razy były poza - jak sobie zwizualizujesz w ld lub obe, że palisz trawę, to nie ma to na ciebie, żadnego wpływu, ponieważ nie masz tam organizmu, dlatego się nie naćpasz, nie narąbiesz, etc - piłem sobie raz browarek Tam i smakował całkiem, ale w sumie nie działał... zero promili Tam - przynajmniej u mnie - scenariusze panowie panie, scenariusze...

póki mam moda, to inne posty niż scenariusze będę z uśmiechem kasował haha! XD

co cy gadasz ja mam zawsze faze jak cos zażyje w poza nawet większą niż w realu po jednym bronku mam takie chalo jak po 0,5l wódki
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 22.10.2007 - 01:26
Post #12




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 24.10.2007 - 06:43
Post #13


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Bardzo Dobry temat!
Ja ostatnio probuje zglebiac faze do 3go oka, a takze rozrywac cialo/zdejmowac jego warstwe. Z tym drugim udalo mi sie po czesci i jakis aspekt mnie terazniejszego opadl na podloge, a ja czulem wibracyjnie, ze spowrotem jestem dzieckiem... nie wiem jak to dokladnie opisac. Pozbylem sie czesci osobowosci, ktora mam teraz. Oczywiscie po powrocie wszystko bylo na swoim miejscu. Ze zglebianiem fazy do 3go oka, efekty i odczucia sa dziwne, nie potrafie jakos sobie przypomniec, chyba nie miesci se to w mojej pale. Bede probowal dalej. W OBe generalnie da sie wszystko. Trzeba konbinowac i uzywac wyobrazni. Najpierw Tu wymyslcie sobie jakis Cel (moze byc banalny, a moze dac ciekawe efekty), a pozniej pamietajcie ciagle o nim przed probami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
kozuar
post 24.10.2007 - 17:13
Post #14




Guests




Od jakiegoś czasu proszę NP o solidną dawkę weny/natchnienia, moja wyobraźnia cierpi chwilowo na impotencję :/ Zauważyłem nawet pewne zmiany, ale w sumie nie wiem czy nie jest to przypadkiem zasługa autosugestii. Dla mnie dobrym scenariuszem na wyjście jest po prostu eksploracja własnej podświadomości i przenoszeniu doświadczeni do świata rzeczywistego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 24.10.2007 - 19:40
Post #15




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 24.10.2007 - 20:05
Post #16


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(plantator @ 24.10.2007 - 20:40) *
motyw przechodzenia przez lustro

To jest niezle :D Polecam! Jak wytrzymasz po drugiej stronie lustra powyzej 2 sek. daj znac :) nie chodzi o to, ze boli ale o to, ze jest to jedna z tych nietypowych z Nietypowych rzeczy jakie mozna zrobic Tam.
Sprobujcie jeszcze pokombinowac z zoomem oczami. Jest pare potrzebnych, badz nie trikow, ktore mozna poznac.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
sogliv
post 25.10.2007 - 17:38
Post #17


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja mam taki projekt:

Szukanie wszelkich poczynań i sposobów na to aby raz na zawsze pożegnać się z tą planetą i panującym na niej systemie!!!..to tyle,dzięki za uwagę:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 25.10.2007 - 17:43
Post #18




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 01.01.2008 - 17:40
Post #19


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Co zrobić w obe? Najlepszym sposobem jest nic nierobienie, wtedy poczujesz jak rozkłada się twoja osobowość aż do finalnego spostrzegania duchowego. jeżeli cos robimy w oobe, to angazujemy w to pewne aspekty swojej osobowości, które się wzmazniają. Nie jestem pewien, ale chyba Darek mówiac "dofazowanie się do srodka" miał na mysli wlasnie owe poczynanie, kazdy ma wlasny słownik :). Automatycznie wtedy zostanie opuszczona otoczka, która was obciążała i uniemożliwiała dalekie loty. Odnośnie mtj. Kazdy się ukrywa i jest to zrozumiale, jak zrobicie to o czym opisalem to będziecie wiedizeć dlaczego. Ta informacja jest najcenniejsza, bo nie jest to podróż w jakieś wyimaginowane miejsca, lecz w głąb siebie, wgłąb rzeczywistości. Pozdraiwam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
LightRevan
post 01.01.2008 - 18:01
Post #20


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Można poszukać obcych form życia w Astralu, które żyją w naszym świecie fizycznym i zdać im pytanie czy przybędą na Ziemię. :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Szopen
post 01.01.2008 - 20:23
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No to ja dam coś od siebie:

Wyobraź sobie w LD (czy jak tam to nazywasz) kogoś kogo istnie nie cierpisz, nie chodzi tutaj o nienawiść, tylko o sobotę która, np. straszcie Ciebie denerwuje. A teraz każ jej klaskać uszami :D. Efekt murowany :P.

Taka mała zabawa :P
No i oczywiście fajnie jest przelecieć jakieś fajne laski, o których tylko marzysz :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park