|
|
![]() ![]() |
19.01.2008 - 17:29
Post
#30
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Banned |
Herbata w saszetkach raczej się nie nadaje. Powinna to być czarna, mocna herbata w "granulacie". :) Po prostu sypiesz tego pół słoiczka, szklanki i dolewasz wody. A czemu? Jak np wsadze do szklanki 5 torebek zwykłej herbaty i zaparze a potem wypije to zadziała ? ;) Ps. Zdrowe to nie jest i pikawa napierdala przez godzinę po "bani". Jaka pikawa ? |
|
|
|
19.01.2008 - 17:47
Post
#31
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
herbata w saszetkach też się nadaje - rozrywasz ze 40 i zalewasz wodą ;]
Pikawa - serce |
|
|
|
19.01.2008 - 17:52
Post
#32
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
czyli jesli jeszcze chodze do podstawowki to raczej mam nie uzywac czaja :D ?
|
|
|
|
19.01.2008 - 18:02
Post
#33
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
1. Oczywiście, że saszetkowa też się nada ale jest "słabsza" niż "parzona". ;) Zresztą ta "granulkowa" nie jest droga. ;)
2. pikawa = serce (jak kolega wspomniał wyżej) 3. Patjar, lepiej nie używaj tego. ;) To się "wali" w więzieniu, jak już nie ma nic innego co, by dawało banię. :D |
|
|
|
19.01.2008 - 18:27
Post
#34
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mam takie pytanie, to musi być herbata ,,zwykła" czy moze być np Melisa ? xD
|
|
|
|
19.01.2008 - 18:27
Post
#35
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
3. AHA :D dzieki :)
|
|
|
|
19.01.2008 - 19:56
Post
#36
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Odpowie mi ktoś ? To musi być herbata ,,zwykła" czy moze być np Melisa ?
|
|
|
|
20.01.2008 - 17:58
Post
#37
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zwykła. Po np. melisie możesz dostać sraczki ;]
Dawidx - a skoro już się zajmujemy więziennymi mózgoje*ami.... wiesz że można się "naćpać" dezodorantem ;] |
|
|
|
20.01.2008 - 18:30
Post
#38
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hm, tego nie wiedziałem. Próbować nie będę ale wiedzieć warto. :D
Ps. Herbata oczywiście "zwykła". |
|
|
|
20.01.2008 - 18:57
Post
#39
|
|
|
break the rules. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
nie wiem czy komuś to się przyda ale nawet ciekawa strone o ld znalazłam...
łapać;) http://www.psajko.pl zapewne znana tu, jeżeli już ktoś podał to sorrri ;D |
|
|
|
20.01.2008 - 19:49
Post
#40
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
znam :d zagladam czasami, ale se o niej zapomnialem. Dzieki :D
|
|
|
|
20.01.2008 - 19:58
Post
#41
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Banned |
|
|
|
|
20.01.2008 - 20:22
Post
#42
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak ? Opisz. Heh. Trochę zeszliśmy z tematu ale OK. No więc potrzebny jest oczywiście dezodorant ;] Najlepiej żeby był zużyty mniej więcej w połowie. Pełny ani pusty z całą pewnością się nie nada. A robi się to tak: Wypaszczasz całe powietrze (tyle ile jesteś w stanie) z płuc. Przechylasz dezodorant "do góry nogami" i naciskasz końcówkę. Na początku może lecieć dezodorant, ale tylko przez góra parę sekund. Gdy zacznie lecieć "powietrze" wdychasz je biorąc końcówkę puszki do ust. Głowę musisz pochylić lekko w bok, bo w przeciwnym razie przechylisz w bok puszkę co skutkuje wdychaniem dezodorantu co nie jest miłym przeżyciem ;] . Wdychasz dopóki nie poczujesz że płuca są pełne i więcej nie da rady. Trzymasz ile się da w płucach, po czym wypuszczasz gaz. To ćwiczenie oddechowe należy powtórzyć 3 do 5 razy z jak najkrótszymi przerwami czasowymi ;) . Gdy efekt zniknie można powtórzyć - przy powtarzaniu efekty następują dużo szybciej i są silniejsze. Tak naprawdę pożądany efekt o wystarczającej mocy pojawia się dopiero po 2-3 powtórzeniu. Efekt - bardzo krótkotrwała - ok 30 do 60 sekund - "głupawka" i wesołkowatość (jak po trawie). Efekty uboczne - w przypadku zbyt częstego używania uszkodzenia mózgu. Ogólnie uważam, że potencjalne efekty uboczne nie są warte jazdy, ze względu na czas jej trwania. Jednak skoro prosiłeś o opis... ;] PS. Wypicie wcześniej jednego lub dwóch piw wzmacnia "fazę". |
|
|
|
20.01.2008 - 20:27
Post
#43
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Banned |
eh to jednak nie bede próbował.
PS. znasz jeszcze jakeis fajne sposoby oduzenia sie ? :] |
|
|
|
20.01.2008 - 21:31
Post
#44
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hehe to nie hyperreal tylko oobe.pl i zostańmy dla dobra wszystkich przy tej tematyce ;]
|
|
|
|
20.01.2008 - 22:02
Post
#45
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Inne sposoby? Alkohol, narkotyki, "naturalne specyfiki" typu gałka muszkatołowa, bieluń czy łysiczka lancetowata. Zresztą założeniem tego forum nie były rozmowy o używkach więc wróćmy do właściwego tematu rozmowy. ;)
Co do dezodorantu - próbowałeś? Ja próbować nie będę ale zastanawia mnie skąd w tym dezodorancie powietrze. Przecież pojemniki są pod ciśnieniem i nie ma w nich prawa być powietrza. |
|
|
|
21.01.2008 - 08:24
Post
#46
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
zgadzam sie, czemu? :)
|
|
|
|
22.01.2008 - 16:39
Post
#47
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
powietrze jest w cudzysłowiu - myślę że chodzi tu o niedotlenienie mózgu ;]
|
|
|
|
22.01.2008 - 19:59
Post
#48
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Banned |
z tym dezodorantem to głupota jest, ja nigdy tego nie bede próbował.
|
|
|
|
22.01.2008 - 21:06
Post
#49
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
wlacha, po kiego wacka pchac sie w cpanie? przeciez to glupie. Moze po to by sie przed kumplami popisac? mnie to nie razi :D
|
|
|
|
26.01.2008 - 17:54
Post
#50
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pomyślałem, że ktoś w końcu musi sprawdzić czy ten czaj pomaga w osiągnięciu LD.
Nie pomaga!! Czaj piłem drugi, może trzeci raz w życiu. Nie wiem czemu byłem przekonany, że teina ułatwi mi osiągnięcie LD - przeoczyłem fakt, że jest ona stymulantem, podobnie jak amfetamina czy kokaina, a jeśli ktoś któregoś z tych specyfików próbował wie jak "łatwo" się po nich zasypia. :< No ale do rzeczy. Zrobiłem sobie dosyć mocną herbatkę . Wypiłem na szybko prawie na pusty żąłądek żeby lepiej i szybciej weszło. Po 5 minutach odczuwałem już bardzo dobre samopoczucie i mocne odprężenie - relaks. Po kolejnych 15 minutach te odczucia się nasiliły, więc położyłem się spać prawie przekonany, że dziś sobie polatam. Niestety 10 minut później zaczęło się działanie typowe dla stymulantów - pobudzenie, natłok myśli, bezsenność, a gratis dorzucili ból głowy. Skończyło się na tym, że męczyłem się 4,5 godziny próbując zasnąć. Efekty uboczne po zmetabolizowaniu teinki: zarówno psychiczne jak i fizyczne zbliżone do tych jakie pojawiają się po użyciu amfetaminy. Jedyna różnica jaką dostrzegłem to szybsze zmetabolizowanie teiny. Reasumując: Wypicie czaja przed snem, to jedna z najgłupszych rzeczy jaką można zrobić. Z tego co pamiętam, wypicie w czasie dnia daje więcej korzystnych efektów i mniej niekorzystnych, ale również nie warto. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |