Dlaczego Rt Nie Wypala? |
|
|
Angello
|
19.01.2008 - 13:46
|
Guests

|
Może zacząłeś robić RT zbyt automatycznie. Podczas wykonywania RT(w świecie fizycznym) powinieneś na prawdę zastanowić się, czy to co widzisz jest jawą bądź snem.
Całkiem możliwe, że RT, który później wykonałeś zmylił świadomość i dlatego nie doświadczyłeś LDka. :P
|
|
|
|
|
|
Angello
|
19.01.2008 - 17:58
|
Guests

|
CYTAT(Patjar @ 19.01.2008 - 17:26)  czyli prosciej mowiac? :D To było do mnie, czy do MetaVirusa? Jeśli do mnie to czego nie zrozumiałeś? ;P
|
|
|
|
|
|
Angello
|
19.01.2008 - 19:40
|
Guests

|
CYTAT Może zacząłeś robić RT zbyt automatycznie. Podczas wykonywania RT(w świecie fizycznym) powinieneś na prawdę zastanowić się, czy to co widzisz jest jawą bądź snem.
Całkiem możliwe, że RT, który później wykonałeś zmylił świadomość i dlatego nie doświadczyłeś LDka. :P Dobry RT to taki, w którym nie tylko zadajesz sobie pytanie "czy to jest sen", ale rzeczywiście nabierasz wątpliwości, co do realności otaczającego świata. U Ciebie we śnie najpierw pojawiła się ta wątpliwość, a razem z nią powinna pojawiać się świadomość. Ty jednak postanowiłeś zrobić fantastyczny RT, tzn.. zmiana koloru drzwi. Takie czynności często nie udają się nawet we śnie, więc moim zdaniem nie powinniśmy ich używać jako potwierdzenia rzeczywistości. Twój test sprawił, że uznałeś otaczający świat za prawdziwy i to miałem na myśli mówiąc "zmylił świadomość". Hmm.. skoro nie zrozumiałeś mojej poprzedniej wypowiedzi to pewnie z tej też wiele nie wyniesiesz, ale nie umiem tego prościej napisać. :P
|
|
|
|
|
|
Szopen
|
19.01.2008 - 20:15
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905

|
Ja proponuje robić bardzo dokładnego TR. Takiego nawet z 5-10min!!! i to pare, parenaście razy w dniu!!! Na mnie działa natychmiastowo, tej samej nocy :). Tylko, że ja to mam jescze problem z tzw. "zakotwiczeniam", ale to juz inna bajka :). A żebyś nie pytał jaki ma być ten 5min TR to już Ciebie wyprzedze i mówię:
Ja to robię tak że, naprawdę pytam siebie czy to rzeczywistość. Potem patrzę czy wszytsko jest na swoim miejscu, czy coś jest nietak. Wmawiam sobie że jednak coś jest nietak i szukam tego czegoś. Jak już (niestety) uświadomie sobie że wszystko jest ok to staram się latać. Wmawiam sobie, że to jestnak jest sen a nie FŚ, i kilka razy odbija się od ziemi. Cholera, jednak nie mogę latać. No to poruszę wskazówkami zegarka, zmnie kolor czegoś, itp. rzeczy.
Powodzenia :)
|
|
|
|
|
|
HotSauce
|
18.12.2008 - 22:17
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 14.12.2008
Nr użytkownika: 6497

|
Ja miałem 2 sny w ktorych mogłem złapać świadomości :) Śniło mi sie że wszyscy na gadu gadu mieli opisy "LD" :)) i oczywiście co ? ZROBIŁEM RT ale nawet 1 sekundy nie byłem świadomy :) W drugim zaś moja siostra waliła o ściane łbem =D (normalnka ;] ) i co ? to samo zrobiłem rt ale ani troche świadomie. pax
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
19.12.2008 - 04:06
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
dokladnie, musisz byc zainterewsowany emocjanalnie tym e chcesz miec LD, jak najwiecej emocji, dopiero potem bedzie ld ;)
|
|
|
|
|
|
Zuben
|
19.12.2008 - 11:31
|
Guests

|
Dlatego ja nie nawidze RT bo mam tkai sam kłopot. Nie raz śniłem że robie RT to i tak nie odzyskuje świadomości :/ Jedynie gdy śnią mi się emocjonalnie straszne sny to w tedy odzyskuej świadomość
|
|
|
|
|
|
Deashay
|
31.08.2009 - 13:56
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 25
Dołączył: 03.01.2008
Nr użytkownika: 3098

|
To ja mam gorsze badziwie i nie wiem w czym jest jego zrodlo. Mianowicie przyklad:
Mam sen, ide sobie w srodku nocy zamierzajac wrocic spokojnie do domu, nagle droga wydala mi sie jakas taka.. zbyt krotka, troche mnie to zdziwilo, dodatkowo jak spojrzalem na niebo to zaczely rozblyskac na nim jakies dziwne kolory. Zrobilem RT, uzyskalem pelna swiadomosc tego ze to jest sen(wlasciwie to w momencie gdy pomyslalem o RT juz bylem calkowicie swiadomy), ale mimo wszystko nie bylem w stanie nic w nim zmienic, probowalem wplywac na otoczenie, na ludzi ktorzy znajdywali sie dookola, ale nic to nie dawalo. Sen plynal dalej wlasnym tokiem i jedyne co moglem zrobic to swiadomie obserwowac i mowic sobie "ale glupota..." : P Tak jakbym wykonal questa w jakiejs grze i przez buga nie otrzymalbym za niego doswiadczenia i nagrody ^^" Chyba musze jakiegos patch'a zainstalowac xD
Zeby nie bylo, kazde moje odzyskanie swiadomosci sie tak konczy (dobra, byl jeden wyjatek). Jakies pomysly?
|
|
|
|
|
|
starr
|
31.08.2009 - 15:12
|
Guests

|
Wydaje mi się, że w Twoim umyśle zakorzeniły się podświadome zaprzeczenia takich możliwości. Tak jak w realu nie uwierzysz ot tak, że możesz latać tak samo we śnie będziesz miał lęki przed bólem mimo tego, że wiesz iż nic nie może Tobie się stać. Radzę przy następnej okazji zrobić coś w co umysł mógłby uwierzyć, np powiedz sobie w myśli z przekonaniem "gdy się odwrócę to zobaczę czerwony samochód". Gdy się odwrócisz to oczywiście go zobaczysz. Wtedy zrób krok dalej z większą wiarą w zdolność ingerencji w tego świata.
Dodatkowo możesz ułożyć sobie odpowiednią afirmację lub wizualizować wydarzenia jakbyś miał LD.
|
|
|
|
|
|
hitmack47
|
17.10.2010 - 10:22
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 51
Dołączył: 08.10.2010
Skąd: Z Bzdziszewa :D
Nr użytkownika: 8152

|
No to może ja też dorzucę swój kamyczek do ogródka. Od dwóch tygodni stosuję bardzo częste RT (co godzinę, a nawet częściej). Nie "na odwal" z automatu, ale naprawdę wkładam w to wysiłek. Obserwuję uważnie otoczenie, próbuję na nie wpływać, przypominam sobie co robiłem wcześniej. Na razie nie ma żadnego rezultatu (chociaż co noc pamiętam 3-4 sny) . Jednak nie poddaje się, bo RT (przynajmniej na mnie) zaczęły działać po dość długim czasie (prawie miesiącu), kiedy zajmowałem się LD. Wcześniej miałem prawie rok przerwy. Jednak zauważyłem pewien efekt uboczny tych testów. Otóż zawsze byłem osobą dość roztrzepaną, zamyśloną z głową w chmurach. Może nie do końca oderwanym od rzeczywistości, ale wiecie. Często zapominałem o różnych sprawach. Teraz natomiast jest z tym u mnie zdecydowanie lepiej. Stałem się za dnia bardziej czujny, skoncentrowany, nie zaliczam tylu gaf. Oczywiście nadal się zdarzają, ale nie w takim natężeniu jak zazwyczaj. Rok temu, kiedy moje RT były automatyczne, nie zauważyłem takich zmian w zachowaniu. Nie wiem, może to efekt placebo. Grunt, że zdaję się na mnie wpływać pozytywnie. N(a/e)rka ;D
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|