Sposby na kontrolę w LD |
|
|
Ovca
|
29.01.2008 - 15:01
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 91
Dołączył: 25.12.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2984

|
ld jak kazdy wie to swiadomy sen, ale ja mam takie pytanie - czy normalne jest, ze jesli w trakcie snu nagle orientujemy sie, ze to sen, to mimo to nie przejmujemy nad nim kontroli? Mnie zdarzylo sie pare razy, ze w trakcie normalnego snu zauwazalam, ze cos jest nie tak i mimo ze mowilam sobie, ze to tylko sen, zamiast przejac nad nim kontrole, wokol mnie pojawia sie tylko ciemnosc i nic z tym nie moglam zrobic, az nadszedl kolejny sen lub sie obudzilam. Jesli powtarzam jakis temat, wybaczcie, widac gdzies czegos nie doczytalam :)
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
29.01.2008 - 21:05
|
Guests

|
Początki bywają trudne : zanikanie barw , uczucie odpływania i powrotu do rzeczywsitości , lub odwrotnie : wybudzenie spowodowane emocjami spowodowanymi euforią ,że ""to jest sen ! ja jestem we śnie !!! ""
|
|
|
|
|
|
Szopen
|
29.01.2008 - 21:32
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905

|
Dodam jeszcze, że takie właśnie 'coś' jak mówi grzee i kaja jest/może (podejżewam) spowodowane nie prawidłowym TR. Tzn., jeśli TR robicie bardzo mechanicznie w stylu: Idziecie sobie ulicą i "CZYtoJESTsen; NIEtoJESTrzeczywistość" - chodzi o monotonność. Wtedy często jest tak, że nasza podświadomosć powtórzy to mechanicznie we śnie i mamy rzeczywiście 'coś' takiego. Mówimy, że to jest sen i nic... Myślę, ze to jest główny powód 'takich' rzeczy. Dla tego TR powinno się robić dokładnie i rzeczywiście zastanowić się czy to jest sen. BTW Ja, np. nie używam typowego "Czy to jest sen?", bo widać jakie są tego efekty ^^. Ja używam taką regułkę: "To jest sen!!! Musi być! Coś tutaj nie pasuje... wiem mogę latać! Cholera nie mogę... Ale to JEST SEN!!! Musi być! W takim razie coś tutaj musi nie pasować... cholera wszystko jest na swoim miejscu... NIE, TO JEDNAK JEST SEN!!! Mogę zmienić kolor (np.) chodnika..., itd.". Dla mnie dobry TR musi wyglądać właśnie podobnie. Jakieś 5-10min rzeczywistego zastanawiania się świadomosci i wprowadzanie w zamieszanie (FŚ, NF) w podświadomości. Działa (jeśli zaczniemy rano) jeszcze tego samego dnia w (jakiś z) 80%. A po dwóch dniach (dla mnie) działa w 100%. Jeden warunek: Musi być to tak jak wyżej napisałem, rzeczywise zastanowienie się na rzeczywistością, jakieś 5-10min na jednego TR i parenańcie takich TR w ciągu dnia (najlepiej co chwila, co jakieś może pół godziny - chodzi o to żeby było to możliwie jak najczęściej) Jeszcze pare linków TUTAJI TUTAJPowodzenia :) P.S. Ja nie robię już TR, bo mi się nie chce... No może czasem...
|
|
|
|
|
|
Ovca
|
30.01.2008 - 17:30
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 91
Dołączył: 25.12.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2984

|
CYTAT(szopen93 @ 30.01.2008 - 08:42)  Coś mi nie pasowało. To było coś ala DEREALZIACJA Zdarza mi się to nieraz w realu. Czasem po prostu bez powodu orientuję się, że, to wszystko wokół może być iluzją, albo ja wiem... to dziwne, ale czuję się wtedy tak, jakbym tylko ja wiedziała, co się naprawdę dzieje, a wszyscy inni nie. Uczucie podobne do tego, co odczuwam gdy we śnie się orientuję, że tylko mi się to śni, tyle że to jest w realu. Dziwne uczucie, ale z drugiej strony przyjemna jest ta czystość umysłu w takich chwilach ^^
|
|
|
|
|
|
Ovca
|
30.01.2008 - 20:33
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 91
Dołączył: 25.12.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 2984

|
A dzisiaj rano miałam coś takiego, że do tej pory nie wiem, czy to był sen czy co - obudziłam się nad ranem, chciało mi się pić. wstałam, z szafki wzięłam niebieski kubek, napiłam się, ale o dziwo, gdy go odstawiałam na miejsce, nie był już niebieski, tylko pomarańczowy <lol>... xD Nie jestem daltonistą, więc wiem co widziałam xD
|
|
|
|
|
|

3 Stron
1 2 3 >
|
 |
|