oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Nic Nie Pamiętam?
Wesoły Pieroże...
post 05.02.2008 - 06:26
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No i prosze.. po 8 miesiącach znowu mi sie udało. tylko że jak po poprzednim razie.. znowu niewiele pamietam.

Obudziłem sie po 4 godzinkach użyłem FILD'a, myślałem że to mi nic nie da, ale postanowiłem sobie dalej leżeć, nagle film mi sie urwał, żeby powróciła świadomość po jakims czasie (myślałem że było pare godzin później, tak na prawde minęło tylko kilka minut) i ciach.. wyjście jak sie patrzy. Trzaski zgrzyty, w pierony kolorów, odrywanie ciała, wszystko cacy. Ciało sie oderwało i.. zaczęła grać muzyka.. tak muzyka, tylko tak czysta i piękna, prosto z mojej głowy.. po 10 sekundach wszystko sie skończyło. Później znowu odzyskuje świadomość i historia sie powtarza.. Po 3 razie byłem juz tak podekscytowany że nic sie nie działo.. spojrzałem na zegarek, całość trwała 30 minut.

Moje pytanie brzmi.. czy po jakims czasie długość tych wrażeń sie wydłuży? Nie wiem co o tym myśleć, ale możliwe że w tym czasie za bardzo sie rozkojarzyłem i próbowałem wszystko przeanalizować, wszystko co sie dzieje, a to chyba źle ;) Może też działo sie wiele, tylko że nic nie pamiętam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
VVi
post 05.02.2008 - 09:03
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


8 miechów, o matko! Ja się po tygodniu zacznam irytować jak nie mogę sobie polatać. Ostatnio tak miałam i w dodatku ciągle mnie cofało. A dziś bum - najpierw wczoraj cofka, dziś cofka a potem jeszcze raz w przestrzeń i było tak długie, że ledwo co pamiętam. Kurcze, miałam to zapisać.
Szczerze powiedziawszy, ja ledwo pamiętam, co wczoraj robiłam w realu, a co dopiero w OBE. Nie no coś pamiętam, tylko, nie wiem o czym gadałam dokładnie.
Teraz tak - żeby się wrażenie przedłużyło (bo też z tym waczyłam) polecam maksymalną koncentrację, mówić sobie w Poza - "jestem świadomy, pamiętam". Ja dodatkowo pocierałam dłonie jedna o drugą. Obie te rzeczy pomagały w dostrojeniu i utrzymaniu się.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wesoły Pieroże...
post 05.02.2008 - 12:18
Post #3


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No cóż.. warto było tyle czekać, nie od razu Rzym zbudowano. Cofanie fazy to jest tracenie świadomości/zakończenie oobe-zdarzenia? Pocierać rękami mówisz.. ja staram sie maksymalnie niczym nie ruszać, ani nie zwracać uwagi na to że coś mnie swędzi, bo od razu sie dekoncentruje.. wiec nie wiem czy pocieranie rąk byłoby dobrym sposobem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 05.02.2008 - 12:53
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




LOL ja się denerwuje po 30 minutach leżenia, a tak czekać przez 8 miechów, masakra :O.
Też miewałem problem z długością pobytu poza. Ale wyćwiczyłem sobie taki nawyk: co jakiś czas (nieważne czy jakość wyjścia mi się pogarsza czy nie - jak już się pogarsza to często jest już zapóźno na cokolwiek) przystaję, przestaję robić coklwiek robiłem dotykam czegokolwiek, zamykam oczy i skupiam się na tym co czuję i na tym, że tam jestem. Heh przy ostatnim moim wyjściu w końcu spotkałem MTJ :) i gdy poczułem, że muszę się dostroić to powiedziałem do niego "czekaj muszę coś zrobić" :P Zrozumiał bo nie obraził się tylko poczekał na mnie chwile :)

Aha zapomniałem dodać, ja z pamięcią mam inny problem, czasami nie pamiętam kolejności chronologicznej pewnych wydażeń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
VVi
post 05.02.2008 - 13:29
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Wesoły Pierożek @ 05.02.2008 - 12:18) *
No cóż.. warto było tyle czekać, nie od razu Rzym zbudowano. Cofanie fazy to jest tracenie świadomości/zakończenie oobe-zdarzenia? Pocierać rękami mówisz.. ja staram sie maksymalnie niczym nie ruszać, ani nie zwracać uwagi na to że coś mnie swędzi, bo od razu sie dekoncentruje.. wiec nie wiem czy pocieranie rąk byłoby dobrym sposobem.


Ale mówię o rękach niefizycznych, jak już jesteś Tam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
JohnnyWR
post 05.02.2008 - 13:57
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Mnie dzisiaj znowu ktoś wołał po imieniu i głupi przerwałem;|
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 05.02.2008 - 23:24
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(VVi @ 05.02.2008 - 13:29) *
Ale mówię o rękach niefizycznych, jak już jesteś Tam.


Daj spokój zauważyłem, że większość myli hipnagogi i stan odretwienia z faktycznym wyjściem. A jeśli on nie potrafi odróżnić tych dwóch stanów to niech ćwiczy dalej bo to co napisaliśmy nić mu nie da.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wesoły Pieroże...
post 06.02.2008 - 08:25
Post #8


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wypraszam sobie.

Widze różnice pomiędzy transem a oobe, jakbyś wcześniej czytał moje posty z przed paru miesiecy to byś wiedział.
Swoją drogą główna rzecz która mnie męci to fakt tak krótkiego przebywania w poza (brak dostrojenia, brak świadomości albo niewiadomo co) i tylko o to zapytałem.

"A jeśli on nie potrafi odróżnić tych dwóch stanów to niech ćwiczy dalej bo to co napisaliśmy nić mu nie da."
Jeśli kogos zamierzasz znowu skrytykować (bo z tego co oglądałem Twoje inne posty to bardzo to lubisz) to sie zastanów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Draq
post 06.02.2008 - 12:37
Post #9


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Majster, ciesz się ze ty umiesz odróżnic ;). Obe na kazdej płaszczyźnie jest hipnagogą, a to dlaczego nie jest w danej chwili zależy od tego,czy akurat jej doświadczamy :).
[quote]Moje pytanie brzmi.. czy po jakims czasie długość tych wrażeń sie wydłuży? Nie wiem co o tym myśleć, ale możliwe że w tym czasie za bardzo sie rozkojarzyłem i próbowałem wszystko przeanalizować, wszystko co sie dzieje, a to chyba źle ;) Może też działo sie wiele, tylko że nic nie pamiętam.[/qipte]
Z jednej strony to nie zalezy od czasu, a z drugiej strony tak, bo z czasem zwiększa sie twoja koncenctracja :). Pozdrawiam i gratuluje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 06.02.2008 - 13:54
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie chcem i nie zgrywam wszechwiedzącego, irytuje mnie jednak fakt, że będąc tak długo na forum nie znalazłeś nic o dostrajaniu. Jeśli jednak nie mam racji i wiesz co to jest i po co się je robi, to zwróć uwagę na nielogiczność swojej wcześniejszej odpowiedzi (o pocieraniu rąk) pomyliłeś dwa różne fakty. Chcesz się dostrajać pocierając ręce w śf po to by mieć dłuższe wyjście? Ja to tak zrozumiałem.
Nie widzę nic złego w krytykowaniu ludzi za głupotę, prostactwo, lenistwo, ignorancję i jeszcze parę innych rzeczy. Powiem więcej krytyka jest tym co powinno nas napędzać i mobilizować do działania. Taki już jestem i akceptuję to, Ty nie musisz ;) Yo

Draq cieszę się nawet nie wiesz jak :) początki były ciężkie i irytujące, naprawdę stan głębokiego transu może namieszać we łbie, otwieranie oczu fizycznych itp xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park