|
|
![]() ![]() |
22.02.2009 - 21:43
Post
#85
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Otóż to doloreska :) Trening ogniskowania wzroku, skupiania sie na energii jaką jest aura m.in, daje też możliwość fizycznego wglądu w niefizyczność :) i postrzegasz różne inne energie jak chcesz. ....czasem się tylko wystraszę... ;) nie no...coś ostatnio widzę...pytam osoby stojącej obok...widzialeś to? ale co?- pyta, nic nie widzialem.... :) mogę być z siebie dumna?;) |
|
|
|
23.02.2009 - 02:08
Post
#86
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: Moderator Notatnik |
Jak lubisz sobie folgować to tak :) jednak nie zachęcam. Przyjmij wszelkie fakty jako naturalne to z kolejnymi pójdzie łatwiej.
aloha |
|
|
|
17.12.2010 - 15:20
Post
#87
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja chyba mialem od zawsze jakieś predyspozycje do widzenia aury, przy czym dosć długo nie wiedziałem że to aura. Generalnie nie jestem w tym dobry, mam tylko owe predyspozycje. Mój wzrok bardzo wydatnie "podtrzymuje" powidoki, co utrudnia nieco obserwację samej aury, ale też łatwo mi ją wogóle dostrzec. Sztuka polega na odróżnieniu jej od powidoku (czasem powidok "nakłada" się na aurę). Samą aurę dostrzegam dość lekko ale niezbyt dokładnie. Głównie widzę jej warstwy najbliższe ciału i tylko w okolicach głowy i dłoni. Ale dzisiaj skupiłem się troszkę bardziej nad tym i postanowiłem poćwiczyć.
Ćwiczenie jak dla mnie genialne i bardzo efektywne. Stykam ze sobą końce palców wskazujących i obserwuję punkt w którym się łączą przez około 10 sek. skupiając wzrok bardziej na tle na którym je obserwuję (w tym wypadku był to biały sufit). Po tym czasie nie zmieniając punktu obserwacji, powolutku oddalam od siebie palce. W moim przypadku efekt był natychmiastowy i lekko osłupiający. Dzisiaj skupiłem się nad tym ćwiczeniem bardziej, i poza najblizszą warstwą aury, dostrzegłem też dalsze, nazwujmy to warstwy. Sam środek "pasma" aury powstalego między palcami był przezroczysty i "świecił" kolorem tła (sprawdziłem to potem na zielonej ścianie). Natomiast dalsze barwy miały w moim przypadku kolory: niebieski, nad nim zielony, a nad nim ciemny fiolet. Nie wiem co oznaczają te kolory i nie wiem jak dalej wygląda moja aura, ponieważ to zo zobaczyłem to tylko wąskie pasmo między palcami, ale efekt fajny i dla samego widoku warto cwiczyć :) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |