Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Servitor + Obe? :d
Sasori
post 26.09.2007 - 19:26
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 26.09.2007
Nr użytkownika: 2159




ELooo, mam do Was pytanie mysleliscie kiedys o zrobieniu servitora ktory bedzie pomagal Wam wychodzic z ciala? Bo ja mysle ze to by moglo podzialac sam chce to wyprobowac. Ale poczekam na wasze opinie :D
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 26.09.2007 - 19:32
Post #2

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




To nie jest bezpieczne .Pomyśl sam uzależniasz swoja świadomosc od istoty która moze opanowac ten proces.Im wieksza energia istoty tym wieksza swiadomosc a wtedy juz moze byc krucho.Ostrzegam!.Wychodz lepiej sam..Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Sasori
post 26.09.2007 - 19:34
Post #3

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 26.09.2007
Nr użytkownika: 2159




Twierdzisz, ze jest to nie bezpieczne no dobra spoko ale uzasadnij ta wypowiedz. ;]
Profile CardPM
+Quote Post
pieczywo
post 26.09.2007 - 19:39
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4




Ostatnio pracowałem nad swoim astralnym chowańcem. Wyobraziłem sobie małego nosorozca i nazwałem go Leszek. Dwa dni temu miałem LD, w ktorym go spotkałem. Taki mały, śmieszny... był troche smutny, wiec go przytuliłem. Jeszcze nie wiem co bede z nim robił. Poczytam troche o niebezpieczenstwach bo nie wiem czy go rozwijac.
Profile CardPM
+Quote Post
cr4sher
post 26.09.2007 - 20:59
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 136
Dołączył: 06.08.2007
Nr użytkownika: 1722




Ja osobiście nie widzę sensu w tworzeniu jakiegokolwiek servitora. Jeżeli będziesz praktykował to z czasem nie będziesz miał większych problemów z "wychodzeniem". Dlatego najlepiej skupić się na obserwacji samego siebie i próbować samemu wyjść, a nie opierać się na jakichkolwiek pomocach. Ale to tylko moje zdanie.
Btw. Sasori - nick wziąłeś z Shipuudena?;)
Profile CardPM
+Quote Post
Sasori
post 26.09.2007 - 21:14
Post #6

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 3
Dołączył: 26.09.2007
Nr użytkownika: 2159




Ja mysle ze servitor mogl by pomoc na poczatku. :P

A nick mam z shippudena :P zgadles xD
Profile CardPM
+Quote Post
AuroN
post 26.09.2007 - 23:05
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 226
Dołączył: 07.06.2007
Nr użytkownika: 1274




Servitora się chyba da łatwo pozbyć, pozbawiając go jego energii.
Sasori i avatar sharingana :D wśród oobe maniaków są takrze wielbiciele naruto ;]
Profile CardPM
+Quote Post
Noobek
post 26.09.2007 - 23:51
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454




A może to przyzywanie astralnych przyjaciół do pomocy w wyjści ujest w rzeczywistosci procesem ich tworzenia? Może to też są tylko serwitorzy?

A co do niebezpieczeństw, to im serwitor bardziej świadomy, tym większa szansa, że zacznie yż własnym życiem. Może zacząć szkodzić, albo zwyczajnie egzystować kosztem twojej energii. Podobno trzeba im zawsze określić po jakim czasiem aja sie dezaktywować - to ponoć rozwiązuje sprawę.
Profile CardPM
+Quote Post
Sanctuary
post 29.09.2007 - 18:32
Post #9

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 28
Dołączył: 25.09.2007
Nr użytkownika: 2152




servitory...no TEGO to tutaj spodziewac bym sie nie spodziewal ;]

servitory to czastka naszej energii i umyslu.jest pod naszym buteem i ma spelniac nasza wole.ale to ''cos'' ma jeszcze czastke naszego umyslu i instynkt, tzn ze chce wolnosci.Im potezniejszy serv tym wieksza szansa na aqtak z jego strony w tworce........servitory hmmm......w oobe?bardzo prosze ale radze zaprogramowac system autodestrukcjii i przebadac dzialalnosc polecen dla nich, gdy karzesz mu by ci wylolal oobe to cie w nim zabic moglby....hmmm....a autodestrukcja nei pomoze bo musi wykonac poprzednia instrukcje.tyle wiem o tym z neta, opowiesci, wlasnych doswiadczen....
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 29.09.2007 - 23:30
Post #10

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Raz pozwolilem sobie na eksper w obecnosci AP.Osiodlalem czyjes cialo astralne -. a potem go napuscilem na mnie.Zsiekal mnie na drzazgi.Odechcialo mi sie .
Mam teraz fajne monstrum wklejone w dynie.Wylazi jak je zawolam. Za zadanie ma pilnowac rowery w nocy i rozsmieszac.
Jesli sie nie postrzega ruchow astralnych w realu nie ma sie co za to brac ,bo nie widac co to cos robi.
Male psinco , czasami zamienia sie w zagubione aspekty ,bedac przyczyna omamow. .Tych zag. aspektow mamy sami pelno i nalezy dbac, by sie je pozbyc.
Pozdro
Przypomnialy mi sie ustawienia rodzinne Hellingera cz masa zabiegow psychoterapeltycznych. Sam tworze placki kolorowe w czasie pracy na scianach.Twory astralne tworzymy codzienniie z naszym cialem astralnym jak i bez niego i jakos zyjemy.Kto ma mocne nerwy moze robic co chce.Tyle ze rodzina moze troche ucierpiec.
Profile CardPM
+Quote Post
Drag0n
post 17.01.2008 - 16:19
Post #11

Świadomie Śniący
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1617
Dołączył: 05.08.2007
Skąd: Polska
Nr użytkownika: 1691




Servitor pomocny przy OOBE ?? Hmmm ciekawe..
Ale ciekawi mnie tez jak zrobic takiego servitora oraz co on potrafi, jak moge sie z nim kontaktowac i czy servitor moze byc zły...
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 12.02.2008 - 11:36
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




Ja sobie kiedyś servitora stworzyłam (i mówię tylko o tym najsilniejszym, którego mam najdłużej), nawet nie wiedziałam, że takie cuś się jakoś nazywa. Minęło już parę lat i pomaga mi on jak jestem w dołku emocjonalnym. Nie znałam zasad ich tworzenia. Ale jak na razie nie widzę żadnch skutków ubocznych. Ktoś w innym temacie podał ten link http://www.ndw.v.pl/forum/zobacz_artykul.p...d_artykulu=3975
W dodatku co najciekawsze mój servitor jest wampirem, postacią z mojej książki. Nigdy nie wpadłabym na pomysł, że mógłby mi pomóc jakoś inaczej niż pocieszać mnie w depresji, np pomóc w OBE.
Ja i on także uważamy, że słowo servitor brzmi obraźliwie - jak niewolnik.
Profile CardPM
+Quote Post
ldkiler
post 24.02.2008 - 18:36
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 576
Dołączył: 20.12.2006
Nr użytkownika: 287




A czy servitor nie jest przypadkiem takim horkruksem?
Profile CardPM
+Quote Post
Szopen
post 24.02.2008 - 18:59
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 17.12.2007
Skąd: Szczecin
Nr użytkownika: 2905




Gościu, błagam Cie nie spamój nabijając postów... Poszukaj może najpierw w google.pl potem tutaj w opcji szukaj, a jak już nie znajdziesz to pytaj. Polecam www.google.pl :)
Profile CardPM
+Quote Post
vegnagun
post 24.02.2008 - 19:24
Post #15

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 82
Dołączył: 22.12.2007
Nr użytkownika: 2960




Servitor powiadacie... pierwszy raz o tym słyszę lecz bardzo mnie to zagadnienie zainteresowało. Zawisła nade mną teraz wielka pokusa czy nie stworzyć sobie własnego chowańca, jednak na pewno nie zrobię tego dopóki nie uzyskam kompletnej wiedzy na ten temat i nie uznam, że jest to dla mnie względnie bezpieczne, zresztą z tego co widzę większość wypowiedzi jest raczej nieprzychylna tworzenia servitorów. W związku z tym miałbym prośbę by VVi lub ktokolwiek inny kto posiada/posiadał własnego chowańca określił w czym taki servitor może nam pomóc, czy można stworzyć go na krótki okres np. tydzień potem zniszczyć i stworzyć nowego i czy posiadanie servitora do czegoś nas zoobowiązuje.
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 25.02.2008 - 08:27
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




Ha! Ja się w zasadzie nie znam na robieniu servitorów, ani na ich wykorzystaniu. A do czego wkorzystuję mojego to już napisałam i raczej nie wierzę, żeby mógł mi pomóc w czymś innym niż poprawianiu mojego nastroju. Mogę tylko powiedzieć - użyj wyobraźni!
Uważam, że servitor działa na zasadzie wiary. Jest jedynie wyobrażeniem naszej wewnętrznej mocy. W końcu każdy z nas jest bogiem tylko nie każdy się nim czuje.
Profile CardPM
+Quote Post
AlektO
post 25.02.2008 - 11:24
Post #17


Guests








Hmmm
Jak zobaczyłam ten temat to przypomniałam sobie, że przecież stworzyłam sobie kiedyś SIGILA ochronnego.
Zupełnie o tym zapomniałam i nawet go nie wywoływałam. Albo robie to automatycznie, bo skuteczny(przynajmniej takie odnosze wrażenie).
Sigilek jest, zdaje się łagodniejszą formą Serwitora. Serwitory sa znacznie potężniejsze w swym działaniu.


OOBE + Serwitor
Pomysł... nawet ciekawy. Pomocny, na początek


:))



ps. Zgadzam się z VVi : WIARA I WYOBRAŹNIA i PRAGNIENIE to je tworzy i utrzymuje.
One są tylko takim początkowym pomocnym impulsem do wiary w spełnienie tego czego sie pragnie. Jeśli już wejdzie głęboko w podświadomość, to zależnie od sytuacji i sposobu stworzenia - są albo odchodzą.
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic