|
  |
Jakie Macie Zdolnosci Parapsychologiczne? |
|
|
olguska
|
27.05.2007 - 10:49
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Swinoujscie
Nr użytkownika: 1208

|
o ile macie i wiecie o nich. moje to jasnowidzenie, sny prorocze.. kontaktowanie sie z duchami (medium)
----- temat przeniesiony z działu ogólnego forum [Noble]
|
|
|
|
|
|
ciciak
|
27.05.2007 - 14:56
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 156
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Okolica Pradawnej Boginii Płodności.
Nr użytkownika: 1209

|
Mogę o tym napisać, że mam, bo chyba tego już nigdy nie wykorzystam, tak że wasza ewentualna zazdrość może sobie to zabrać (bez uraz proszę - takie jest moje pojmowanie rzeczywistości, szanuję wasze) To coś jak proroczy sen, zdarza się tak rzadko, że prawie nie ma tego. Mogę np. znaleźć się w sytuacji, w której będę za 3 lata, 1 rok, 2 miesiące, lub inny przejaw tej zdolności:
Kiedy myślałem, że wypełniła się już moja główna "karma" w tym wcieleniu, pewnego ranka przed obudzeniem usłyszałem nazwisko - bodajże Helena Kowalewska. Tego samego dnia w lokalnych wiadomościach wieczornych oglądając je bez osób trzecich mówili o tej pani. Była bardzo dobrą lekarką, zajmowała się leczeniem nowotworów, jej wypowiedzi były dojrzałe i robiły wrażenie człowieka wartościowego i oddanego służbie innym. Leczyła nowotwory. Szukałem, szukałem i szukałem - od Newtona dowiedziałem się że ta poranna informacja przyczyniła się do tego, że dowiedziałem się, że jeżeli będę dalej się użalał, to żal, smutek doprowadzi do raka - to smutne ale prawdziwe, eurforia z przekonania, że to co najtrudniejsze już za mną nie była właściwa. Potwierdzało to również zgłębiane przeze mnie wtedy Qi Gong. Tak więc zamiast umrzeć na raka wywołanego smutkiem, wciąż żyję... godzę się z trudnościami, jakie muszę znosić i raduję wieloma rzeczami, rzadziej dostrzeganymi dawniej.
Wniosek:
Mam zdolność odbierania komunikatów od niefizycznych, ale to od nich zależy czy mi je prześlą, ja staram się być spokojny, zawieszony w kontenplacji, niezmącony niczym. Kiedy tę zdolność odkrywałem - to ważne - nie całkiem świadomie bardzo PRAGNĄŁEM wiedzieć co będzie z taką a taką sprawą za jakiś czas - to był klucz. Niejaki KoSSner nazwałby tą zdolność prymitywną kosmiczną TELEPATIĄ. A tak w ogóle to jestem całkiem normalny, no może mało mówię, ale uśmiechać się uśmiecham. Po prostu chcę kiedyś złączyć się z tą tzw. OBECNOśCIą w rozumieniu.
|
|
|
|
|
|
olguska
|
27.05.2007 - 19:08
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Swinoujscie
Nr użytkownika: 1208

|
pamietacie byla taka glosna sprawa o zaginionych policjantach kiedy uslyszalam to w telewizji wiedzialam ze oni nie zyja wiedzialam gdzie sa powiedzialam o tym znajomemu a on po 2 dniach potwierdzil to co powiedzialam ze nie zyja i leza w tym miejscu co opisalam... potem sama ogladalam relacje jak wyciagali auto... czy o swoich zdolnosciach mowicie znajomym?? czy boicie sie ze was uznaja za wariatow?? mialam takiego kolege z ktorym moglam o takich rzeczach pogadac i wiem ze on mi wierzyl.. lecz on juz nie zyje :(
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
27.05.2007 - 21:00
|
Guests

|
CYTAT(Ketrab @ 27.05.2007 - 14:52)  Ja np potrafię zrobić taką jedną rzecz o której nikt prawię nie wie ,staram się to ukryć ale nie mogę i dwoję się i troję jak wam to powiedzieć żeby nie wzbudzić w was podejrzeń że jestem jakiś szurnięty albo kopnięty w dekiel,kiedyś wskrzeszę w sobie trochę odwagi aby wam to powiedzieć albo ,nie powiem to teraz aby mieć to z głowy ,wyrzucić to z siebie może poczuje ulgę na sercu więc panie i panowie nadeszła wikekopomna chwila: Ja o pseudonimie Ketrab porafie świadomie opuszczać swoje ciało i egzystować niezależnie od niego .... uff ale ulga ,dziwny jestem co nie? (:(:(:(: Zważywszy na tematykę tego FORUM ,to szanowny Panie jednak niewiele .... Nie błysnąłeś jakoś specjalnie :) Sadząc po postach - jedna trzecia użytkowników to potrafi bez zająknięcia , a Ty ,żeby to z siebie wykrzesać musisz wklepać z kalwiatury ok 150 znaków ... jak to nazwać ? Ano jest taka nazwa (może być nietrafna z uwagi na moje upojenie ...) marnotrawstwo ... OK,Ok ... zwracam honor - jesteś SUUUPER !!!! Kiedy mnie leniwego leszcza wreszcie za kostki wyciągniesz qrva ....? (...)
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
28.05.2007 - 03:37
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Pelno ich jest... oprocz lewitacji, podrozy w czasie, i gry w pokera z duchami... zdarza mi sie... pluc jadem.... Wychodzenie z ciala? Chyba oszalales.... Myslisz ze ktos ci uwierzy.... SKANDAL!!!
|
|
|
|
|
|
ciciak
|
28.05.2007 - 22:57
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 156
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Okolica Pradawnej Boginii Płodności.
Nr użytkownika: 1209

|
A gdzie wasza równowaga - tyle samo humoru ile powa?nych rzeczy, czy?by zosta? wam ju? tylko humor na u?mierzenie zobaczenia ?e kto? nasra? wam kup? na wasze ?mudnie uk?adane puzzle?
Nie neguj? tego ?e to nienajgorszy humor. Chodzi mi tylko o to, ?eby?cie, przypadkiem nie wpadli w samozachwyt, no i wiadomo, nie cenili umiej?tno?ci wy?ej od emisji M, bo to chyba dzi?ki jej je macie, poprawcie je?li si? myl?. Wiadomo, ?e nikt tu nie chce si? chwali?, ale mogliby?my si? dowiedzie? o palecie naszych mo?liwo?ci. Skromno?? jest cool, ale szczero?? te?.
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
29.05.2007 - 13:21
|
Guests

|
A tak woogóle ,to o coś konkretnego Ci chodziło ? Dziwnym trafem nie mogę zajarzyć co miałeś na myśli i czym kierowałeś się pisząc tego posta - przypuszczam ,że chciałeś zabłysnąć ... taak , udało Ci się ... Autor tematu szczerze pyta kto, co potrafi w tej materii , a są to w ogromnej mierze umiejętności mega trudne do opanowania . Wydaje mi się ,że nadal śpisz ... (ale nie śnisz )
|
|
|
|
|
|
olguska
|
29.05.2007 - 16:54
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 7
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Swinoujscie
Nr użytkownika: 1208

|
Napisałam tego posta by sie dowiedziec czy ktos ma podobne umiejetnosci.. poprostu chcialabym polepszyc swoje umiejetnosci, a uwazam ze poprzez doswiadczenia innych mozna wiele sie nauczyc... myslalam ze poprostu takierzeczy traktujecie normalnie... z powaga ale widocznie sie mylilam...
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
29.05.2007 - 19:26
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
To forum ogranicza sie do zjawiska jakim jest oobe. Piszac w dziale hidepark, nie mozesz liczyc na to ze wszystko bedzie brane na powaznie. Ale jezeli cie obrazilem, to przepraszam. Swoja droga to wierze w twoje zdolnosci, sny prorocze moze mniej, ale jasnowidzenie, i channeling jest dla mnie naturalnym zjawiskiem. Pozdro.
|
|
|
|
|
|
Umrzesz
|
29.05.2007 - 20:23
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 43
Dołączył: 10.04.2007
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 902

|
CYTAT Pisząc ten post na kogo się kreujesz ? jaką osobę chcesz pokazać ? trochę mnie śmieszysz pisząc takie głupie filozofie ,być może jesteś człowiekiem doświadczonym jak i inteligentnym ale staraj się wyznaczać granicę swoich myśli albo zachowaj je dla siebie ,bo pisząc wychodzisz trochę jak byś chciał pokazać ,jaki z ciebie "mesjasz" lub mistyk o niepodważalnym autorytecie . Teraz pewnie mi dosrasz ,bo taka jest natura człowieka później ja tobie i koło się zamyka ):):): Bartku nie mam zamiaru Ci dosrywać:) To była taka przenośnia! Chodziło mi o to, że z forum o tematyce czysto obijnej co poniektórzy zaczynają wbijac w działy czysto ezoteryczne itepe:) Idźcie poczytać na paranormalne.pl jeśli chcecie się dowiedzieć więcej na takie tematy:D:D:D Oni z pewnością mają różne zdolności, zwłaszcza karmienia Ego ;D Tak więc Ketrab jeśli Cię uraziłem- wybacz;D P.S Złapałem Cię do grupy ludzi strasznych, bo kpisz z pytania zamiast skrupulatnie i rzetelnie odpowiedzieć na pytanie zadane w temacie:);D;P Pozdrawiam Serdecznie!
|
|
|
|
|
|
@Przemo
|
29.05.2007 - 21:23
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: Cz?stochowa
Nr użytkownika: 1222

|
Umrzesz, przyjacielu nie masz żadnego pojęcia o zdolnościach użytkowników forum, o którym piszesz. Za to oceniasz, przypinasz łatki, dajesz "dobre rady" i niestety dzielisz ludzi. Przykro mi, że nie zdajesz sobie sprawy z tego co robisz.
Jeśli chodzi o karmienie własnego ego, zanim zaczniesz kogoś oceniać, zastanów się najpierw co sam robisz przyjacielu. Myślę, że uwaga Ketraba była dość celna.
Żeby nie było, że robię OT.
Od kiedy tylko pamiętam miewam spontaniczne OOBE. Zwykle w ich czasie przewodnicy pokazywali mi przyszłość. Czasem dotyczącą rodziny, czasem całej planety. Zaczęło się to jakieś 38 lat temu.
Później przyszłość widziałem w snach/wizjach. Ponieważ przyszłość nie była optymistyczna bałem się tego dzwonienia w uszach, bo zawsze wiązało się to z nieprzyjemnymi obrazami i odczuciami. W ten sposób na długie lata zablokowałem się na OBE. Myślałem, że jestem chory - nienormalny. Jakieś 6 lat temu, kiedy przeczytałem trylogię Monroe'a, dowiedziałem się czego doświadczałem od zawsze.
Dane mi było przeżyć śmierć kliniczną. W ten sposób zgromadziłem doświadczenia z drugiej strony. Zresztą bardzo pomogli mi moi przewodnicy. Doznanie MIŁOŚCI, jakiego wtedy doświadczyłem było OLBRZYMIE.
Później trafiłem na Moena i jego kursy odzyskiwań. W ten sposób nauczyłem się wychodzić z ciała i odzyskiwać z poziomu medytacji.
Mam jeszcze kilka ciekawych uzdolnień....
Ego? Nie jest mi już do niczego potrzebne. Walczę z jego resztkami. Wiem, że jestem częścią Was, a Wy częścią mnie.
Pozdrawiam w Miłości i Świetle.
|
|
|
|
|
|
Umrzesz
|
30.05.2007 - 06:20
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 43
Dołączył: 10.04.2007
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 902

|
@Przemo tak dzielę ludzi, bo tam u Was to było widać i aż raziło to po oczach. Wydajesz mi się człowiekiem gubiącym się w myślach. Raz atakujesz, raz łagodzisz, raz niszczysz, a raz wszystko naprawiasz. Oceniam sam siebie co dzień i jesteś w dużym błędzie sądząc, że jest inaczej. CYTAT Ego? Nie jest mi już do niczego potrzebne. Walczę z jego resztkami. Ego stale jest takie samo, byłbyś buddą by je wyplewić;) Tutaj zakończmy już wspominanie w ogóle o tym. Ty mi zadałeś pytania, odpowiedziałem i KONIEC. Dobrze olać to i ten cały temat i nasze spory. Miło, że wreszcie zamiast kubła śmieci słów, które przydawały się do kłótni, mówisz o tematyce OBE. CYTAT Dane mi było przeżyć śmierć kliniczną. Hmmm... Opowiedz całą historię z tym związaną, interesujące. Czekam z niecierpliwością.
|
|
|
|
|
|
ciciak
|
18.06.2007 - 23:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 156
Dołączył: 26.05.2007
Skąd: Okolica Pradawnej Boginii Płodności.
Nr użytkownika: 1209

|
CYTAT(SORROW @ 29.05.2007 - 14:21)  A tak woogóle ,to o coś konkretnego Ci chodziło ? Dziwnym trafem nie mogę zajarzyć co miałeś na myśli i czym kierowałeś się pisząc tego posta - przypuszczam ,że chciałeś zabłysnąć ... taak , udało Ci się ... Autor tematu szczerze pyta kto, co potrafi w tej materii , a są to w ogromnej mierze umiejętności mega trudne do opanowania . Wydaje mi się ,że nadal śpisz ... (ale nie śnisz ) Bardzo przepraszam, wygląda na to, że ... niestety chciałem znaleźć tu sobie widownię i zrobić na Was wrażenie może nawet urosnąć do jakiegoś lidera, uległem EGO. Myślowo już dawno to naprawiałem, płukałem wasze puzzle w takiej małej rzeczce w wąwozie, była ciepła noc, a wokół latały świetliki. Nie chciałem, wybaczcie.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|