|
|
![]() ![]() |
| Qursant |
22.06.2008 - 15:11
Post
#22
|
|
Guests |
To z mentalnego ?
Chyba fajnie masz że czujesz takie rzeczy sama z siebie. Przypominam sobie, że wiem o czym mówisz. Natomiast nigdy nie czułem tego samemu z siebie. Pamiętam że w cierpieniu, gdy opiekun mi pomagał czułem Miłość, szczęście, takie aż do łez oraz spokój. Jednak nie wiem czemu muszę potwierdzać. Ty czujesz jego obecność gdy przychodzi. Ja aby czuć obecność opiekuna za pewne musiałbym wzywać Aby Poczuć promieniowanie energii Bill'a następnie potwierdzić aby oprowadził to poczucie po mojej osobie. Ale aby dokonać musiałbym jeszcze potwierdzić przepuszczenie poczucia przez "roswagę". To pewnie na bazie tego co można by nazwać Programowaniem. okazuje się że gdyby opiekun nie miał woli i robił posłusznie to co mu się każe Wystarczyło by poprosić o To by opiekun wszedł w ciało. Wyrażając myślową chęć stania się poprowadzonym przez niego. A wtedy pach ;D Nie byłoby już Ja w mnie;D Jednak podczas wielorakich prób w których w poczuciu słabości chciałem Aby to zrobił a mi dał oobe na zasadzie wysiedlenia z ciała ;D Nigdy tego nie zrobił. Zakładam że nie jest to takie proste. Ponieważ najwyższa rozwaga cały czas świeci ;D Jeśli coś by szło bardzo nie tak przepadłaby ;D Pewnie na tej zasadzie działa to wszystko. Dlatego jak to powiedział sugier Jesteś panem swojej fazy a inni muszą prosić grzecznie o to byś pozwolił im wejść. Pamiętajmy przy tym że roztacza się nad nami wielka energia MTJ'a badz jeszcze wyższego ja którego nie jestem świadomy, który sprawuje nad nami pieczęć. Wracając chcę powiedzieć że rozumiem o czym piszesz Silverko ;d |
|
|
|
| Silverka |
22.06.2008 - 21:14
Post
#23
|
|
Guests |
ednak nie wiem czemu muszę potwierdzać.\
normalka tez tak mialam. zbieralam dowody pozniej przestalam ich potrzebowac. Ja aby czuć obecność opiekuna za pewne musiałbym wzywać Nie musisz poniewaz opiekunowie slysza wszystkie mysli na ibiezaco ktore do nich wysylasz, wiec jak pomyslisz to od razu go sicagasz mysla. spoko rowniez pozdrowka |
|
|
|
| Qursant |
22.06.2008 - 21:35
Post
#24
|
|
Guests |
To co mówisz się zgadza. Wezwanie opiekuna to nie wszystko.
Aby mógł działać potrzebuje mojego potwierdzenia. To coś jakby otwarcie mu bramy. Być może jestem zbyt szczelny. Przykładem szczęścia. Musiałbym wzywać Aby stać się szczęsliwy. Najczęściej słyszę coś w stylu Twoje oprowadzi, ROT-S Gdzie R-To Ja O- to odczucie ja TS to szczęście wdg poziomowej skali. Następnie potwierdzam. Twoje przepada, i oprowadza. Tak na prawdę do końca nie mam pojęcia jak sobie wyobrażać te działania. Toteż jak na razie nie bawię się w trudniejsze rzeczy. Sam już nawet nie wiem czy Bill i twoje to nie jest coś różnego. Np Bill anioł i twoje istota powołana przez Billa która energetycznie oprowadza po umyślę. Servitory słyszał ktoś kiedyś o tym ? XD Dobrze użyte mogą być przydatne ;d ale i strasznie uciążliwę ;d |
|
|
|
22.06.2008 - 21:37
Post
#25
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A jakieś wskazówki jak czytać twoje posty?
|
|
|
|
23.06.2008 - 01:48
Post
#26
|
|
|
Dziadek do ożehuf ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dołączam się absolutnie do prośby Metapsyche. I tak na chwilę abstrahując od tematu:
No ludzie pilnujcie trochę chociaż czytelności komunikatu jaki zawieracie w poście, bo trzeba być chyba samym dalajlamą, empatą i cudokurwatwórcą by ostatnio pojąć o czym ci ludzie piszą na forum! |
|
|
|
23.06.2008 - 04:15
Post
#27
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
nazywam niefizycznoscia ;) Czasem katem oka dostrzegamy rozne postacie i nie zwracamy na to uwagi. Tak sie dzieje przy głębszej relaksacji gdy ejstesmy rozluznieni. :)) Dopatrywać się wszędzie przyjaciół nawet w kącikach to już szaleństwo.Straszna mania przyjacielotworcza, zyczenia opieki i wiecznego smoczka. Na prawo i lewo sami przyjaciele a przecież sporo jest kulek nieprzyjacielskich i to o rożnych kalibrach. Sa kulki szpiegowskie, wścibskie , zabójcze. Natychmiastowe połączenie z dyskiem daje nam bezpośrednie połączenie z JA Tam . Wrażenia kontaktów z NP jakie się przy tym w nas pojawiają są nasza słoneczna i nadgorliwa interpretacja. Szybujące mysloksztalty przed nasza buziuchna maja rożne formy i dostarczają rożnych doznań. Moment nieuwagi i już z psinca robi się wielki przyjaciel. Gdy nasze umiejętności w niefizycznych wzrastają to coraz częściej otaczamy się naszymi mysloksztaltami. Staja się one naszym wyplenieniem codziennej nuda i często świadectwem wewnętrznych konfliktów. W 2 przypadku jest o mitologie nietrudno. |
|
|
|
| Silverka |
23.06.2008 - 10:35
Post
#28
|
|
Guests |
Oj zbyszek nawet nie wiesz ile nie wiesz ;) ale to juz sprzecznosc. Niefizycznosc jest wszedzie dookola nas. Ale nie ma sensu Cie przekonywac bo i tak w to nie uwierzysz puki sam nie poczujesz. Ja nawet nie wierze w polaczenie z dyskiem, ja jestem Dyskiem. Tak smao nie wierze w Ja/tam ja jestem Ja/Tam. Ja nei raczkuje, ja kieruje, ja steruje. Ja widzę. A chwila ne uwagi i juz z NP robi sie szatan czy dmeon. Zbyszek wyluzj. Wiedz, ze mysli docieraja do opiekunow, poniewaz oni slysza wszyskto co kierujemy do nich, tak samo jak wszysktie mysli ktore wysylamy do ludzi. Nie ma prywatnej prywatnosci chociazbyś nie wiem co robil.
|
|
|
|
23.06.2008 - 11:01
Post
#29
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Hmmm. :D. Silverka wydaje mi sie że Zbyszek nie kwestionował niefizyczności tylko w poście delikatnie powiedział ci że takie "gadanie do ściany" to już krok od schizy.
|
|
|
|
| Silverka |
23.06.2008 - 11:27
Post
#30
|
|
Guests |
ja nie gadam ze sciana, ale nie mam zamiaru tego udowadinac, bo to tak jak z oobe dopuki nie poczujesz nie uwierzysz, albo nie zobaczysz nie przyznasz racji. To tak mniej wiecej jak z tym ze telepatia jest mozliwa. Dopuki nie doswiadczysz jej nie bedziesz wiedzial ze to mozliwe i bedziesz mowil ze to do sciany. Mi naprawde nie przeszkadza to co mysla inni. Niech sobie mysla co chca. Ja bede robic swoje "gadac ze sciana". Niektorzy gadaja do Boga, niektorzy do Wyzszego Ja inni do MTj jeszcze inni do Dysku gadaja. Wiec co za roznica.
|
|
|
|
23.06.2008 - 11:40
Post
#31
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Ja bede robic swoje "gadac ze sciana". Niektorzy gadaja do Boga, niektorzy do Wyzszego Ja inni do MTj jeszcze inni do Dysku gadaja. Wiec co za roznica. Hehe to je cool. :D PS Ja lepiej nie gadam do nikogo po kątach w realu bo boję się że mi z czasem odpierdzieli :) . W OBE to co innego bo tam nawet zwierzęta gadają. :/ |
|
|
|
| Silverka |
23.06.2008 - 14:23
Post
#32
|
|
Guests |
sth wcale nie co innego, po prostu zmiana swiadomosci nastepuje, to wszystko poza tym zostajes taki sam caly czas.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |