oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Oobe Czy Ld?, chyba mi sie coś udało:-)))
nefrethete
post 16.03.2008 - 13:56
Post #1


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie krzyczcie proszę że tworzę nowy temat ale chyba miałam oobe we śnie i błagam was o opinię co mi się przytrafiło. Wierzę że jako nowy większość z was zauważy i mi odpisze.
To niesamowite!!!

W nocy zbudziłam się ok 5 (ok 0,30 )poszłam spać i odczekałam swoją godzinę ale nadal byłam otępiała i próbach ...zasnęłam. Po przebudzeniu byłam zła zwłaszcza że śpię w pokoju z rocznym synkiem który nie zawsze daje mi możliwość w spokoju poeksperymentować. Aż.....

To niesamowite chyba to przeżyłam błagam powiedzcie mi!!!!(jestem podniecona)
Jak ok 11,00 synek połozył się spać (codzień tak śpi) postanowiłąm wykorzystać (jak prawie codzień) na moją próbę wyjścia z ciała. Pomimo małego zmęczenia (po nieprzespanej nocce) postanowiłam spróbować.

Leżałam w spokoju relaksując się i starając nie myśleć o niczym. Leżałam, i skupiając się na relaksacji i oddechu mówiłam sobie w myślach że chcę wyjść i że to musi się stać właśnie dzisiaj. Że teraz tego chcę.
Leżąłam leżałam czakając na wibracje ale te nie nadchodziły. Słyszałam jak w drugim pokoju chrapię mąż (po nocce) a później jak śpiący synek się wierci w łóżeczku. I....bach w mojej relaksacji jakbym tylko słyszała jakieś marudzenie małego. Czułam że się przebudził i myślę że muszę zaraz wstać ale byłam w takim półśnie że myślę"zaraz, zaraz". (czułam się totalnie znieruchomiała, jakby odcięta od świata słysząc jedynie dźwięki)

I nagle mnie coś wyrwało z ciała. Czułam jakbym była wyrwana przez coś, kogoś? (nie stało się to tak płynnie) Nie wiem jak to opisać to niesamowite - jakby ktoś mnie wyszarpał z obisłego skafandra. Była świadoma - wiedziałam że jestem poza ciałem!!!! tak myślę
Pomyśłam sobie że jeśli jestem poza to chcę podpłynąć do sufitu - i tak się stało - dotknęłam go. Pomyślam o ścianie "chce poczuć jej chropowatość - tak było - przecierałam ścianę"(widziałam ją jakby trochę niewyraźnie, jakby nieco zamazany obraz). Powiem że nadal czułam te marudzenie dziecka ale jakby w oddali (starałam się o tym nie myśleć). To niesamowite, to było takie realne!!!(Wybaczcie jestem podniecona i ręce mi się trzęśą ze szczęścia choć nie wiem czy to nie było zwykłe LD)
Nie wiem gdzie byłam ale wygawało mi się że (przez chwilkę ) w przedpokoju moich teściów gdzie widziałam starszego syna jak stoi i się do mnie uśmiecha, a po chwili pod moim swoim sufitem.
Postanowiłam w POZA że muszę chyba wracać do ciała (choć tu jest mi fajnie, lak lekko) bo moj mały nie śpi. Pośyślałam "udało mi się " i pomyślałam o wejściu do ciała , podpłynęłam i zanurkowałam (podobni jak w wodzie) - za chwile byłam w ciele.

Jak czułam mały nie spał a siedział w łożeczku. Wstalam to byłam jakby rozgrzana ale i bardzo podniecona bo nie zdarzyło mi się nigdy tak że po przebudzeniu czułam jakbym nie była po przebudzeniu.
Proszę napiszcie co się stało??? Ale coby to nie było było bardzo realne i BYŁAM ŚWIADOMA. Aha i nie bałam się specjalnie tylko będząc TAM byłam podniecona że latam.

Wybaczcie wszelkie błędy ale zaraz z zerwania się z łożka podniecona piszę wam co przeżyłam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 16.03.2008 - 15:22
Post #2


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


gratuleję nefrethete ;].

Jak dla mnie to było OBE. Teraz powionno być już łatwiej z kolejnymi próbami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Morvy
post 16.03.2008 - 15:33
Post #3


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Szczerze?

Wedlug mnie OoBE
jak najbardziej OoBE ale moge sie myslic bo ten starszy syn ale zawsze moze to byc twoj wytrwor wyobrazni ...

gratuluje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 16.03.2008 - 15:37
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja także gratuluję.

Ten stan euforii to chyba każdy miał jak mu się udało, pamiętaj tylko by nie zapominać o eksploracji. Rozumiem, że teraz celem było po prostu wyjście, lecz przy kolejnych musisz sobie postawić poprzeczkę wyżej. Ja pamiętam że po pierwszym wyjściu miałem około 2 miesięcy przerwy właśnie dlatego, że nie miałem celów (innych niż samo wyjście). Ćwicz dalej a wychodzenie stanie się dla Ciebie czymś normalnym (nawet bez konieczności budzenia się w środku nocy). Powodzenia przy dalszych próbach. ;)

A z zakładaniem tematu to się nie przejmuj, sam po udanym wyjściu musiałem się podzielić radością z innymi. :P

Pozdro!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 16.03.2008 - 16:10
Post #5


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wielkie dzięki wam za wszelkie komentarze bo dzięki waszym postom nabrałam ogromnej chęci doświadczenia tego. Wiedziałam że jeśli wam się udało to i mi się musi udać. To byo cudowne i mam nadzieje przy najbliższej okazji (pewnie spróbuję w nocy) ponowię próbę.
I oczywiście będę próbować doświadczać w POZA coraz dalej.
Aha i czy myślicie tak jak ja że ktoś mi w tym pomógł? Bo jak tak myślę choć nikogo nie widziałam ale samo wyjście było jakby pomocą z zewnątrz.
Pozdrawiam:-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavlo
post 16.03.2008 - 16:31
Post #6


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Gratuluję i jednocześnie zazdroszczę :) kiedy się tym zainteresowałaś i jak długo trwało od początku twojej relaksacji do wyjścia?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Biaggio
post 16.03.2008 - 16:31
Post #7


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Normalna reakcja po pierwszym wyjściu ,podniecenie i euforia, mialem to samo pytanie oobe czy ld. Teraz juz to niema znaczenia ważne że się dzieje, chciaż teraz jakoś nie wiem dlaczego żadziej.

Majster o jakich celach mówisz?

Nefrethete GRATULACJE
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nefrethete
post 16.03.2008 - 17:09
Post #8


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jeszcze raz wszystkim dziękuję bo dzięki waszym głosom nie czuję się osamotniona w moim niezwykłym doświadczeniu.

CYTAT(Pavlo @ 16.03.2008 - 16:31) *
kiedy się tym zainteresowałaś i jak długo trwało od początku twojej relaksacji do wyjścia?

OOBE zainteresowałam się już kilka lat temu. Kiedy przeczytałam trylogię R. Monroe i niektóre publikacje B. Moena to chciałam wyjsć ale czułam się psychicznie niegotowa tzn. ogarniał mnie wtedy zbyt duży lęl przed nieznanym. Więc dałam sobie chwilowy spokój.
Od ok 2 tyg zainteresowałam się ponownie tzn przeczytałam pozycję Darka Sugiera której treść zainteresowała mnie jeszcze bardziej. Od ok 2 lat nieżyje mój tata i zawsze zapragnęłąm się z nim znów spotkać a dzięki tym wyjściom wierzę że będę miała kolejną okazję z nim pomówić (pół roku po jego śmierci przyżyłam takie spontaniczne oobe albo ld choć polegało ono na rozmowie z ojcem prz zachowaniu półświadomości jak to mi się teraz zdarzyło - wtedy nie miałam jakiś specjalnych doznać np. latanie ).
A więc po lekturze Darka i ponownym (prawie) przeczytaniu Podróży...R.Monroe zapragnęłam tego doznać robią próby doświadczenia. W nocy lipa - i pewnie trochę lęk i zmęczenie nie pozwalały mi na głębszą relaksację.
No i oczywiście czytania tego forum "zmusiło mnie" do podjęcia prób. Wasze doświadczenia utwierdziły mnie w przekonaiu że to jest możliwe. Choć sama w to do końca nie wierzę bo mój przypadek był jednorazowy (świadomie) i trwał krótko. W tym przypadku moje oobe mogło nastąpić po ok 2-2,5 godz od podjęcia próby.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Werewolf
post 16.03.2008 - 21:10
Post #9


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja miałem coś podobnego, tyle że jeszcze bardziej udziwnione. Najprawdopodobniej wyszedłem z ciała podczas snu i po ponownym obudzeniu się (zasypiałem i budziłem kilka razy, nie mam pojęcia ile razy naprawdę, a ile we śnie) "niefizyczny" przekazał mi że wyszedłem z ciała i rozmawiałem z MTJ. Przekazał mi treść tej rozmowy. Zastanawiam się czy sama rozmowa z "niefizycznym" była OOBE. LD z pewnością nie, bo rozmowę tą prowadziłem po przebudzeniu się (jestem na 99% pewny, że to nie było przebudzenie we śnie - zupełnie inne odczucia). Szczegóły opisałem w notatniku, ale nie mam pojęcia jak zaklasyfikować to zjawisko.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park