Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Pandemonium
leon
post 16.03.2008 - 20:17
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




Temat założyłem w nawiązaniu do blogu VVi
źródło: Wikipedia
Pandemonium (gr. pan = wszech + daimôn = demon), w języku współczesnym oznacza - dzień sądu, sądny dzień, piekło, totalny chaos. Pojęcie to wywodzi się z poematu Johna Miltona Raj utracony: stolica piekła, miejsce przebywania demonów.



Model pandemonium
Model pandemonium – model teoretyczny opracowany w latach 50. XX wieku przez Olivera Selfridge'a, naukowca z MIT. Opisuje on rozpoznawanie obiektów w procesie spostrzegania wzrokowego, jako zhierarchizowany system detekcji i asocjacji (łączenia) poszczególnych cech obiektów, wykorzystując do tego metaforę umysłu jako zbioru demonów (będących odpowiednikami neuronów na poziomie mózgu), pod wpływem zewnętrznych impulsów wysyłających sobie sygnały ("nawołujących się") według wewnętrznej hierarchii. Model ten jest obecnie uznawany za podstawę m. in. teorii percepcji w psychologii poznawczej i kognitywistyce.

Spis treści
1 Uproszczony opis działania
2 Opis działania
3 Bibliografia
4 Linki zewnętrzne



Uproszczony opis działania
Wyobraźmy sobie, że chcemy przypomnieć sobie nazwisko osoby. Wydaje nam się tylko, że nazywała się na literę N. Zaczynamy wtedy "krzyczeć" w głab swoich myśli "Niziński", nie ma odpowiedzi, "Nowakowski", nie ma odpowiedzi, "Nechrebecka", też nie ma odpowiedzi, w końcu testujemy "Napiórkowski", i z głębi (demonów) mózgu odzywa się, tak, to Napiórkowski.


Opis działania
Cały system najłatwiej wyobrazić sobie jako odwrócone drzewo, którego podstawę stanowić będzie dowolna liczba "demonów". Powyżej, znajduje się kolejna warstwa, tworzona jednak przez mniejszą (np. o połowę) liczbę "demonów". Jeszcze wyżej znajduje się warstwa kolejna, mniejsza znowu o polowe i tak dalej, aż dojdziemy do warstwy najwyższej, złożonej z jednego już tylko "demona".

Spostrzeganie wzrokowe odbywa się w tym modelu następująco (na przykładzie rozpoznawania liter): demony warstwy 1 reagują na docierające do nich z pola wzrokowego bodźce – każdy odpowiada za jeden punkt pola (można porównać to do pikseli monitora) – po czym przekazują je wyżej. Demony drugiej warstwy maja już utrudnione zadanie – każdy z nich musi od swoich "niższych kolegów" odebrać tylko te informacje, w których odbiorze się specjalizuje (Np jeżeli "demony" numer 1,2,3,4....7 z warstwy 1 przekazują taki sam komunikat, oznacza to, ze wykrywają linie prosta – wtedy odpowiedni demon warstwy drugiej reaguje na to przekazując do warstwy 3 komunikat: "jest linia prosta!"). W efekcie demony warstwy 3 otrzymują następujące informacje: "łuk", "linia prosta", "linia ukośna w lewo". Reagują wiec te z nich, które podobne informacje odbierają najczęściej: a wiec demon litery "p" (luk, linia prosta), demon litery "Q" (dwa łuki, linia lewoskośna) i demon litery "R" (łuk, linia prosta, linia lewoskośna). Ponieważ łatwo zauważyć, która z liter spełnia najwięcej "warunków", "demon" warstwy 4 triumfalnie obwieszcza: "widzę literę R!!!".

Jeżeli w powyższym opisie zastąpić słowo "demon" wyrażeniami neuron bądź grupa neuronów, wtedy nietrudno jest wyobrazić sobie działanie takiego systemu w mózgu: demony pierwszej warstwy to komórki nerwowe siatkówki oka, demony kolejnych warstw, to neurony kolejnych pięter kory wzrokowej. Takie rozumienie struktury neuronów odpowiedzialnych za rozpoznawanie wzorców, w teorii sieci neuronowych znalazło zastosowanie w tak zwanych perceptronach – stosowanych m.in. w procesach maszynowego widzenia.
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 16.03.2008 - 22:06
Post #2

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Możesz podać coś więcej na ten temat (choćby linki)? Bo temat mnie zaciekawił.
Profile CardPM
+Quote Post
Herbina
post 18.03.2008 - 19:02
Post #3


Guests








Brzmi ciekawie, ale niewiele z tego zrozumialam :))
Chyba to opis jak dziala umysl , jak informacje biegna po laczach , chyba tylko jeden ze sposobow opisu zjawiska , dosc zawily. Ale nie bede sie wymadrzac bo moze bladze w ciemnosciach...
+Quote Post
leon
post 18.03.2008 - 19:42
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




MetaVirus wydawało mi się że wystarczy hasło wikipedia ale jak chcesz to masz link : http://pl.wikipedia.org/wiki/Pandemonium
A do blogu VVi to chyba trafisz .
W istocie model pandemonium obrazuje w jakiś sposób pracę mózgu,a przecież wszelkie eksperymenty jakie tu robimy opierają się o mózg ,to właśnie zależy nam na przeniesieniu świadomości w dowolne miejsce i uzyskanie z tamtąd informacji a więc wysyłamy tam jakiegoś swojego demonka
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 18.03.2008 - 20:05
Post #5

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




chodziło mi o linki do stron z bardziej wyczerujacymi informacjami ale thx ;]
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 19.03.2008 - 01:10
Post #6

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Pandemonium to fajna gierka była :) Bardziej wyczerpujące informacje odnośnie działania mózgu są chociażby tutaj :

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mózg

xD
Profile CardPM
+Quote Post
leon
post 19.03.2008 - 10:38
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




MetaVirus sądzę że więcej materiałów ciężko będzie znaleźc i mam podstawy przypuszczać że ciąg dalszy to my będziemy pisać.Nie jest to bezpodstawne gdyż VVi nie miała tego snu przypadkowo i nieprzypadkowo go umieściła bo miała zakodowane że to czemuś ma służyć.A więc analizując dzisiejsze sny które opisałem w blogu doszedłem do wniosku ,że tak jak twierdzi Silverka/teraz zaczynam rozumieć/wszystko co zaplanujemy ,czego pragniemy może być zrealizowane i dzieje się to w centrum planowania/usłyszałem z tamtąd komunikat skierowany do mnie i nie tylko do mnie/.I to wszystko dzieje się z udziałem naszego mózgu.
Pandemia pandemonium w moim odczuciu znaczy ni mniej nie więcej poszerzanie zdolności naszych mózgów w kierunku pozytywnym,a my jako obemaniacy oberebelianci jesteśmy avangardą tych przemian.Te demonki to komórki naszego mózgu /naukowo zwane neuroprzekaźnikami/które są żywymi istotami i jeśli są źle zaprogramowane to mogą służyć szerzeniu zła ,manipulacji poszczególnymi ludźmi a nawet całymi narodami w czym specjalizują się pewne instytucje ,o czym jest artykół http://npn.ehost.pl/serwis/index.php?optio...2&Itemid=42
to te komórki -demonki umożliwiają nam kontakt z centrum planowania/niektórzy nazywają to dyskiem/ i zależnie od ich oczyszczenia uzyskujemy lepsze lub gorsze efekty w docieraniu do tego centrum i zrozumieniu przekazów z tamtąd płynących.A więc człowiek jest samodzielną niezależną istotą tylko fizycznie natomiast nasze mózgi są częścią wielkiej sieci neuronowej/powszechnie zwanej astralem/ podobnej do internetu ,gdzie jest ktoś głównodowodzący/powiedzmy Bóg czy też jak kto woli najwyższa jaźń/ i są szczeble pośrednie i od funkcjonowania tych szczebli pośrednich,zależą informacje jakie odbiera człowiek .Człowiek jako taki stanowi system autonomiczny i sam podejmuje decyzję ale na podstawie informacji płynących z centrum planowania,więc jeśli po drodze trafi się przekłamanie np z powodu tego że pośrednie ogniwo jest felerne i robi to celowo/np opiekun jest zły ,zdemoralizowany/to celowo miesza i wywółuje rózne efekty łącznie z czymś co nazywamy opętaniem.
Czyli sprawa ma się tak jak w komputerze,wirusy zakłócają pracę komputera i trzeba po prostu odwirusować komputer albo zainstalować na nowo system po uprzednim formatowaniu.Istniej taka nowa dziedzina programowania zdolności mózgu zwana NLP http://www.nlp.pl/ .Jeśli ktoś uważnie zapozna się z tekstem w podanym linku to zrozumie jak wielkie są możliwości manipulowania mózgiem poprzez inne osoby wprawione w tej dziedzinie.Na bazie NLP funkcjonuje też coś co nazywane jest regresingiem hipnotycznym i opisane jest w linku http://www.niewyjasnione.pl/Regresing-t3619.html .
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 19.03.2008 - 16:09
Post #8

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Temat szczerze powiedziawszy jest interesujący - mózg jest wciąż wielką niewiadomą a każde odkrycie przynosi coś nowego. Przedstawiona przez leona wizja komórek mózgu jako żywych samodzielnych istot, którymi możemy sterować jest trochę jakby ujęciem metafizycznym procesów zachodzących w mózgu, które to każdy z nas w stopniu podstawowym uczony jest na biologii od podstawówki, przez liceum - wszystko jest prawdą jakkolwiek by pięknie owych procesów chemiczno-fizycznych nie tłumaczyć. Nie rozumiem tylko jaki jest cel tego wywodu? Przecież fakt, że mózg może być programowany nie jest nowością, ba, jest znany ludzkości od zarania dziejów...

Jeżeli chodzi o NLP, to szczerze nie polecam - pełno w tym środowisku naciągaczy, oszustów i kombinatorów a sama nauka opiera się na ogólnie znanych zasadach psychologii ujętych w wersję... hmm.. mocno komercyjną ? Chodzi o to, że NLP owszem może być skuteczne - cudów nie gwarantuje, ale pewne pojęcia są poprawne i zgodne, przy czym nie różnią się niczym od standardowej uniwersyteckiej psychologii (poza tym, że są jej namiastką). Jeżeli już ktoś koniecznie chce poznać możliwości swojego umysłu, to powinien sięgnąć do huny i wyciągnąć z niej całą psychologiczną otoczkę pomijając akcenty religijne - wówczas dostanie sprawdzone przez wiele pokoleń narzędzie samopoznania i manipulacji własną podświadomością - za friko, a nie jak w przypadku NLP za kilka- kilkanaście tysięcy plnów :)

Także raz jeszcze w celu rozjaśnienia trochę konwersacji - i cóż leonie wynika z pandemonium, jaki sens rozpoczęcia owej dyskusji jest? Sterowanie mózgiem? Podświadomością? To już znane jest i dobrze opisane...
Profile CardPM
+Quote Post
leon
post 19.03.2008 - 16:41
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




Mózg jest najmniej poznaną częscią organizmu,i huna ani jakakolwiek ezoteryka niczego do końca nie załatwia,a NLP podałem tylko jako przykład możliwości programowania mózgu.Celem moich wywodów jest zapoznanie obemaniaków z podejściem naukowym do tematu możliwości mózgu gdyż wiara że zjawiska związane z oobe jsą zjawiskami niefizycznymi jest wg mnie drogą błędną.Należy do tego problemu podchodzić biorąc pod uwage fizykę kwantową i biologię molekularną a jednocześnie to wszystko co już opisuje ezoteryka w każdej jej postaci ,łącznie z tym co ja i inni obemaniacy dostają w przekazach mentalnych i snach czy też w czymś co można nazwać pismem automatycznym a co zaprezentowała Herbina w swoim blogu ,czy też VVi odebrała nieprzypadkowo.
Więc zaprezentowane przez ciebie 6umerang podejście mija się z celem,pisząc taki tekst Także raz jeszcze w celu rozjaśnienia trochę konwersacji - i cóż leonie wynika z pandemonium, jaki sens rozpoczęcia owej dyskusji jest? Sterowanie mózgiem? Podświadomością? To już znane jest i dobrze opisane...zaprzeczasz sam sobie ,bo najpierw napisałeś Temat szczerze powiedziawszy jest interesujący - mózg jest wciąż wielką niewiadomą a każde odkrycie przynosi coś nowego.a więc wygląda na to że ty uważasz że nikt z pośród nas tu obecnych obemaniaków nie może nic wnieść do poznania funcji mózgu i związku tych funkcji ze zjawiskami powszechnie uważanymi za paranormalne w tym i oobe- prezentujesz ciekawe podejście jak na kogoś kto dąży do poznania niepoznanego.
Współczesna nauka zrobiłą olbrzymie postępy w poznaniu mózgu ale to jest dopiero początek ,przykładem tych postępów niech będzie ten link http://edward_ch.republika.pl/ przedstawiający budowę sztucznej inetligencji ,oto fragment:
Sztuczne sieci neuronowe są tworem człowieka, ale działaniem naśladują to, co natura stworzyła i rozwijała przez miliony lat - strukturę nerwową potrafiącą odbierać docierające sygnały i efektywnie przetwarzać je na na użyteczną informację.-jaką to my mamy pewnośc że my też nie jesteśmy tworem genialnych genetyków z przeszłości?
Profile CardPM
+Quote Post
VVi
post 19.03.2008 - 20:47
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 583
Dołączył: 11.08.2007
Skąd: Piechowice
Nr użytkownika: 1760




Generalnie to się powinnam wypowiedzieć, nie?
To coś powiem. Jakkolwiek wywody Leona bywają interesujące i warto je przeczytać choćby po to, żeby spojrzeć na wszystko z innego punktu widzenia, tak czasem mam wrażenie, że Leon i inni mówią odmiennymi językami wobec siebie. A może to wina tych "demonów".
Posługując sie ogólnie dostępnymi pojęciami, przyjętymi większościowo, powiem, że duch i materia mają na siebie wpływ obopólny, gdyż są zintegrowanymi częściami tej samej maszyny. Psuje się jedno, popsuje się reszta. Każde z tych - duch i materia, mają swoje drgania, które łącząc się i przenikając tworzą nową niepowtarzalną jakość wibracyjną. Duch i materia to tylko inne odmiany tego samego czegoś - energiomaterii czy materioenergii.
Skoro Leon mówi o neuronach-demonach, to może warto by było zapytać, czy jak ktoś ma OBE to neurony pracują tak jak w momencie, kiedy świadomie odczuwamy ciało fizyczne? Czy teoria o neuronach-demonach ma odpowiednik określający przenikanie myśli w stanie OBE? Czym w ogóle jest myśl? I co ma wspólnego moje pandemonium z pandemonium opisanym przez Leona?

Leonie, ty to masz cierpliwość, żeby sobie tylko znanym językiem opisywać zjawiska, które w rzeczy samej nawet opisane normalnie mają wymiar abstrakcyjny i rozumiane są jedynie przez osoby wykształcone w danej dziedzinie.

p.s. mój wpis o pandemonium http://www.oobe.pl/park/blog/vvi/index.php?showentry=3893
Profile CardPM
+Quote Post
Herbina
post 19.03.2008 - 21:56
Post #11


Guests








Leon napisal:" Pandemia pandemonium w moim odczuciu znaczy ni mniej nie więcej poszerzanie zdolności naszych mózgów w kierunku pozytywnym".
Ja bym pandemia pandenonium widziala tak( co nie znaczy, ze inaczej), ze jest to proces (rozne moga byc tempa tego procesu) powstawania coraz wiekszej ilosci polaczen miedzy komorkami nerwowymi, czyli powodowanie celowe lub nie tego, ze coraz wiekszy obszar mozgu pracuje w ten sposob, ze informacja w postaci impulsu swietlnego porusza sie jednoczesnie we wszystkich mozliwych kierunkach gdzie napotyka wszystko co celu poszukiwan dotyczy i laczy wszystko w jedna calosc co daje odpowiedz na pytanie (o ile dzieje sie to celowo)czy watpliwosc (o ile nie dzieje sie to celowo czyli nie jest przeprowadzane rozmyslnie) ale jest ograniczony na koniec tematem pytania lub watpliwosci.
To ile sie z takiego procesu wyniesie zalezy od czystosci kanalu, czyli tego, na jakiej ilosci i na jakich odcinkach swobodny przeplyw impulsu jest mozliwy. Im wiecej uprzedzen , ocen, ustalonych pogladow dana osoba posiada tym mniej owocne jest dzialanie.
Impuls dolatuje wtedy do jakiegos punktu i tam sie zatrzymuje, bo dany poglad , ktory juz tam siedzi "zaklepany" jest jak klucz w zamknietych drzwiach.
Wazne jest wtedy przekrecenie klucza w tym zamku co spowoduje , ze drzwi sie otworza i impuls poleci sobie dalej. Czy zawsze jest to kierunek pozytywny? Teoretycznie tak, praktycznie nie zawsze.
Jest cos takiego jak odziedziczone mozliwosci lub ich brak, co przyrownalabym do takich a nie innych mozliwosci pojemnych komputera.
I nie ma co sie nad tym lamac, ze np. ten potrafi byc taki konkretny i skrupulatny, zbadac kazdy szczegol i go opisac a ja np. nie jestem w stanie zaglebic sie w szczegoly.
To sa ograniczniki, ktore akceptowac nalezy, bo mozg ma ograniczenia, nie ma ich natomiast Duch, dlatego kiedys przyjdzie moment, ze kazdy mozg musi skapitulowac i oddac sie we wladze ducha, lek przed tym oddaniem wladzy powoduje , ze impulsowi pozwala sie biec tam gdzie sie pozwala a gdzies indziej mowi sie-stop, do tego mowienia "stop" sluza wlasnie te zaklepane przekonania, uprzedzenia, oceny.
Sa one negatywne w tym sensie, ze nie pozwalaja impulsowi pobiec swobodnie we wszystkich mozliwych kierunkach na raz i do konca a w tym sensie pozytywne, ze pozwalaja zachowac tempo powodujace, ze swiatlo, ktore sie zobaczy nie oslepi a bedzie czyms naturalnym, co zawsze bylo, jest i bedzie lub dokladniej mowiac- Jest.
Czy moje pandemia-pandemonium ma cos wspolnego z P-P VVi, czy Leona czy kogos innego? A czy ja wiem? Nie potrafie wdawac sie w szczegoly a moze i nie chce bo to moj mozg i sa w nim juz zaistniale inne polaczenia niz u innych osob, dlatego tez dla jednych to, co pisze bedzie bardzo czytelne a dla innych bedzie czyms zawilym i niezrozumialym , dla innych glupim ale aby to pojac mozna ten model wykorzystac i tworzyc wlasne p-p. Milej zabawy :)!
+Quote Post
6umerang
post 20.03.2008 - 14:29
Post #12

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Jeśli chcemy badać mózg, to nie ezoteryką i pismem automatycznym, tylko specyficznym sprzętem obsługiwanym przez fachowców od biologii, neurologii, blablabla -- ezoteryka jest od duchów, straszydeł i lewitujących powideł.

Co do postu VVi:

to też wiadomo od dawna: w zdrowym ciele zdrowy duch :)


Co do sieci neuronowych - tych sztucznych:

Nasze sztuczne sieci neuronowe są na prawdę marnej jakości i choć potrafią radzić sobie jako tako z całkiem solidnymi obliczeniami i "uczyć się", to daleko im do prawdziwej sztucznej inteligencji ponieważ ich obliczenia są bardziej wynikiem wykluczania błędów i koniec, nie potrafią jako tako decydować i dedukować, która opcja jest lepsza i dlaczego - one tylko uczą się robiąc błędy i je usuwając tak długo aż nie osiągną celu.

Tak więc leonie - uważam, że żaden forumowicz nie wniesie nic nowego do badań mózgu - jest wręcz śmieszne takie stwierdzenie, równie dobrze spróbujmy pokierować elektrownią atomową samodzielnie nie mając o tym zielonego pojęcia poza tym co nam powiedzieli o Einsteinie w szkole. Oczywiście dywagować sobie można, to porusza wyobraźnię i kreatywność, daje nam zajęcie i pozwala prowadzić dyskusje.

Tak jak napisałem leonie, temat jest interesujący w ujęciu naukowym, procesy, możliwości mózgu - jest to ciekawe i każde odkrycie nowe wnosi sporo nowości, nie mniej jednak biorąc nasz poziom wiedzy z tego zakresu wiemy już wszystko to o czym mówisz i mówi o tym właśnie psychologia, huna(z której sporo korzysta psychologia swoją drogą) - procesy, które przedstawiasz nie są akurat nowością i niczym odkrywczym, to właśnie miałem na myśli w poprzednich postach. Na serio, polecam poczytać o hunie i jakieś podręczniki z psychologii i sam się leonie przekonasz, że to żadna nowinka i nic tajemniczego nie ma w programowaniu mózgu, zmiany pamięci, kasowania/ukrywania lęków, przykrych wspomnień, etc - wszystko można osiągnąć, w zasadzie można nawet wykształcić po odpowiednim wysiłku więcej swoich osobowości (dokładnie tak jak w rozdwojeniu jaźni), które będą nas wyręczać w danych sytuacjach, np. jedna biznesowa przygotowana specjalnie do pracy w stresie i tempie, podczas, gdy w domu może dominować romantyk, który będzie umilał dzionek żonie, w weekendy może to być twardziej oczyszczający miasto Gotham ze zła :) No nie wiem, może źle rozumiem temat, ale nie widzę w tej materii nic odkrywczego.
Profile CardPM
+Quote Post
leon
post 20.03.2008 - 19:55
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




Bumerang ty nie jesteś wyrocznią aby decydować jakimi metodami mózg badać, każda metoda jest dobra ,a najlepiej jak komuś się uda właśnie nawiązać kontakt z istotami wyższymi które stworzyły ludzki mózg i może wtedy uda się uzyskac odpowiedź.Więc oszczędź sobie sceptycznych uwag które nic nie wnoszą.Weź przykład z dziewczyn-ich teksty sa znacznie mądrzejsze od twoich.
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 21.03.2008 - 00:09
Post #14

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Dobra, dobra, i po co sobie podnosisz ciśnienie? Badaj swój mózg jakąkolwiek metodą masz ochotę - mnie nic do twojego mózgu o Panie.
Profile CardPM
+Quote Post
Herbina
post 21.03.2008 - 00:43
Post #15


Guests








6umerang napisal: "Jeśli chcemy badać mózg, to nie ezoteryką i pismem automatycznym, tylko specyficznym sprzętem obsługiwanym przez fachowców od biologii, neurologii, blablabla -- ezoteryka jest od duchów, straszydeł i lewitujących powideł"
Otoz fachowcy od biologii,neurologii itd. sami wciaz wypowiadajac sie o Ld czy innych zjawiskach stwiedzaja, ze niewiele o tym mozna powiedziec. Jedyne do czego doszli to to, ze fale mozgowe moga miec takie czy inne frekwencje i co sie przy takiej czy innej ich czestotliwosci dzieje w sferze odczuwania i wyobrazni. Wykryli tez jak mozna pobudzac te konkretne miejsca w mozgu aby takie czy inne wrazenia w mozgu powstaly. Wiele osob jednak bez korzystania z tychze narzedzi otrzymuje Ld, wychodzi z ciala, otrzymuje informacje podlaczajac sie do pola morfogenetycznego. Nie bardzo ufam temu , na co wpadaja naukowcy, bo oni dopiero powoli dochodza do przypuszczen na temat i badan nad zjawiskami, ktore znane sa od tysiecy lat przez szamanow i nie tylko.
Czy ktos cos wniesie do tematu dzialania mozgu ? Dlaczego nie, w koncu zawodowi badacze mozgu przeprowadzaja badania na zywych ludziach . Oczywiscie naukowcy maja wieksza wiedze naukowa, ale czy wiedza naukowa jest tak bardzo rozwinieta?
Kazdy z nas ma mozg i moze obserwowac dzialanie swego umyslu, raczej uzylabym w tym temacie wyrazu umysl zamiast mozgu, bo mozg to wedlug mnie tylko fizyczne pojecie.
Nie mowie, ze znam sie na pandemii, ale temat ciekawy i pobudzajacy do myslenia a o to w koncu chodzi.
Nie wydaje mi sie, zeby ezoteryka byla od duchow, straszydel i lewitujacych powidel.
Ezoteryka to dla mnie nie cos, co sie czyta, poznaje i jest to oddzielone od zycia albo zarezerwowane dla pewnych "rozwnienietych duchowo osob" tylko jest to narzedzie do poznawania swiata i nie jest niczym od zycia oderwanym a tylko pomaga to zycie zrozumiec i dostrzec to, co dla fizycznych oczu niedostrzegalne.
Teoria pandemii jest tez takim wedlug mnie narzedziem i chetnie poszukam dla siebie samej cos wiecej na ten temat. :)
+Quote Post
leon
post 21.03.2008 - 17:05
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 687
Dołączył: 24.08.2007
Skąd: busz
Nr użytkownika: 1867




Najlepszym narzędziem poznawczym jest nasz mózg,osoby które umiejętnie z niego korzystaja dokonują rzeczy niezwykłych.Nie liczy się wykształcenie ,aczkolwiek jest bardzo pomocne,ale wiele rewolucyjnych wynalazków dokonali ludzie z pozoru niewykształceni,mozna powiedzieć że to może być nawet atutem ,bo taki ktoś nie wie że nauka oficjalna uznała daną rzecz za niemożliwą i nagle staje się cud,to co było uznane z niemożliwe przez tzw "naukowców"nagle staje się faktem.Wynalazcy wyłącznie korzystają z czegoś co niektórzy nazywają natchnieniem twórczym,weną.Genialni malarze tworzą obrazy z wyobraźni,poeci piszą wiersze.A dla przykładu twórca dzieła uznawanego za podstawy psychologii i psychiatrii ,niejaki Freud posługiwał się wyłącznie swoim mózgiem i obserwując rzeczywistośc stworzył wiekopomne dzieło,to samo dotyczy niejakiego Yunga.A więc twoje twierdzenia 6umerang są po prostu bzdurne,zachowujesz się jakbyś stał na straży interesów złego boga ze starego testamentu i zamierzasz wypędzić z raju za zerwanie zakazanego owocu wiedzy dotąd ukrytej ,albo nawet sam jesteś bogiem zła i świata umarłych Sethem z Górnego Egiptu.
Ciekawym przykładem który pozwolę sobie wkleić jest link do tematu który znalazłem na Darkowym forum,a w którym to temacie,jego autor opisuje jak dotarł podczas OOBE do miejsca gdzie jest dostępna wiedza jakby w katalogu i wystarczy tylko zechcieć z niej skorzystać.
http://www.forum.obemaniak.pl/viewtopic.ph...mp;p=1630#p1630
Oto najbardziej istotny moim zdaniem jego fragment:
Jestem w jakimś pomieszczeniu. Jest ogromne, w kształcie koła. Ściany ma niesamowicie wysokie, jak ogromna studnia. W ścianach małe drewniane szufladki. Zupełnie takie jak katalog w bibliotece. Tylko tych szufladek są miliony, ściśnięte jedna przy drugiej i jedna nad drugą. Katalog.. Tak! Przecież ja wiem co to jest! To nie jest "katalog", to jest "Katalog". Katalog Rzeczywistości. Tutaj jest wszystko co jest, było i być może. Wystarczy otworzyć odpowiednią szufladkę. Przychodzisz tutaj i bierzesz co chcesz, jak w supermarkecie. Tylko, że wszystko za darmo, bo to wszystko jest Twoje. To miejsce jest jak zaplecze świadomości. Teraz rozumiem. Korzystam z niego cały czas, ale nieświadomie. Wyciągam z szufladek wszystko, co mi się w życiu przytrafia. Wybieram sobie, co ma mi się przytrafić, co chcę przeżyć, czego chcę Doświadczyć. Tak, cały czas korzystam. Ale nieświadomie. Właśnie, nieświadomie...

A więc wystarczy zwracać się z pytaniami do MTJ i w końcu zaczniemy czerpać wiedzę prawdziwą ze źródła jak najbardziej prawdziwego,niektórzy nazywają to dyskiem,kroniką akaszy-nazwa nie ma istotnego znaczenia,dla mnie istnienie takiegoźródła jest faktem.A błędem podstawowym "naukowców jest całkowite pomijanie tego co jest opisane w ezoteryce ,hunie,czy okultyźmie.Ja nie twierdzę że te źródła zawierają wyłącznie prawdę ,ale jest to nieocenione źródło informacji spisywanych przez tysiąclecia,i dopiero wiedza obejmująca zarówno nauki oficjalne jak i tzw paranauki może pozwolić rozwiązać wiele dotąd nierozwiązanych problemów ludzkości.Dodam jeszcze że w mitologiach jest zawarta duża ilość wartościowej wiedzy,gdyż tam opisane są zdatrzenia z zamierzchłych czasów ,a niesłusznie traktowane jest to przez naukę jako coś w rodzaju bajek.
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 14.04.2008 - 02:22
Post #17

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




CYTAT(leon @ 21.03.2008 - 18:05) *
A więc twoje twierdzenia 6umerang są po prostu bzdurne,zachowujesz się jakbyś stał na straży interesów złego boga ze starego testamentu i zamierzasz wypędzić z raju za zerwanie zakazanego owocu wiedzy dotąd ukrytej ,albo nawet sam jesteś bogiem zła i świata umarłych Sethem z Górnego Egiptu.


Leonku, ależ ja też głupi i niewykształcony, a więc dysponuję potencjałem, który niweczą przeuczeni naukowcy...
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic