Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Wyzwanie Dla Obe- I Oneironautów, zabawy w Poza
6umerang
post 16.04.2008 - 19:57
Post #1

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




To nie eksperyment, ale zabawa. Zamieszczam na głównym forum, ponieważ w zasadzie może wziąć udział każdy - obenauta, świadomie śniący, lub nawet mentalny podróżnik, ale ze względu na charakter dwa pierwsze typy podróżników będą miały najwięcej frajdy.

What's the quest, motherfucker??!!

Zabawa jest prosta: Będąc poza ciałem, lub w świadomym śnie kup/weź/zwizualizuj wydanie twojego ulubionego dziennika (gazeta taka, np. Dziennik, Wyborcza, etc) na dwa dni do przodu, czyli jeśli będziesz dzisiaj próbował, to będzie to wydanie z 18.04.2008 - piątkowe wydanko. Czemu nie jutrzejsze? Bo ludzkie ego jest niemożliwe i istnieje ryzyko, że ktoś rano kupi gazetę i zerżnie info :]

CEL: odczytaj jeden artykuł ze strony głównej lub/i opisz jedno zdjęcie z tejże strony.

Opcje dodatkowe zabawy:

Poczytaj to wydanie "z przyszłości" (np. ulubione działy) dokładniej.

Oczywiście opisać należy swoją przygodę w tym wątku przed wydaniem opisywanego numeru. Mnie na fundowanie jakichkolwiek nagród nie stać, ale każdy kto weźmie udział wygra dobrą zabawę i ciekawy cel wyprawy.

Dzisiejszej nocy czytamy w Poza lub śnie wydanie ulubionego dziennika, który ukaże się w piątek (18.04).

Powodzenia.
Profile CardPM
+Quote Post
2012PL
post 16.04.2008 - 20:45
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 28.09.2007
Skąd: UK
Nr użytkownika: 2175




hihi ciekawe co z tego wyjdzi e, ja niestety jeszce nie wychodz e:/ no al emoze komus sie uda ;]
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 16.04.2008 - 21:51
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Fajny pomysł! :)
Ja latam zawszę z rana... czy także mam piątkowe wydanie oglądać?
No i jeszcze mam problem z czytaniem, widzę dziwne zygzaki, cyfry i litery losowo poukładane ale postaram się ;)
Profile CardPM
+Quote Post
6umerang
post 16.04.2008 - 22:28
Post #4

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




No właśnie o to chodzi, że to wcale łatwe nie jest - pewnie, że piątkowe, czyli jak dzisiaj rano będziesz w poza - ale oczywiście zabawa niech trwa dłużej, żeby każdy miał szansę, tylko zawsze czytamy wydanie na dwa dni do przodu :)

--edit--

Ale widzę, że obemaniacy są za ciency na takie eksperymenta, bo chętnych nie ma o.0
Profile CardPM
+Quote Post
fatrix (Mateusz)
post 17.04.2008 - 00:36
Post #5

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 30
Dołączył: 15.08.2007
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 1786




Że tak powiem zajefajny pomysł przekozak 6+ dla 6umerang
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 18.04.2008 - 21:59
Post #6


Guests








Już od dawna nie ćwiczę OBE, ale swego czasu także prowadziłem eksperyment z czytaniem. Według moich obserwacji ta zabawa będzie trudna do zrealizowania. W moim przypadku każda próba skupienia uwagi na teksie powodowała gwałtowne spłycenie się fazy i w większości wypadków ściągnięcie do ciała. Gdy już udało mi się coś przeczytać po powrocie nie pamiętałem co to było. W głowie tylko pojedyncze wyrazy tworzące zwykły bełkot. Dlatego dość szybko zaprzestałem tego typu prób.

Mimo wszystko życzę powodzenia każdemu, kto się tego podejmie. Osobiście wierzę, że jest to możliwe.
+Quote Post
6umerang
post 19.04.2008 - 00:15
Post #7

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




No właśnie - gdy ja próbuję coś czytać, co doskonale znam, to w zasadzie wszystko ok, ale próbując przeczytać coś, czego nie znam, lub bardziej złożonego, czego niekoniecznie jestem świadomy, to już zaczynają mi się dziać dziwne rzeczy z literkami, albo się rozmazują, albo zaczyna się matrix i cały tekst pływa, przeskakuje i zamienia się w dziwaczny bełkot.

Ale sęk w tym, by spróbować, bo może chodzi o odpowiednie nastawienie - żeby nie chcieć czegoś zmyślonego przeczytac, tylko "zaprogramować" się na odczytanie choćby nagłówka z realnego wydania gazety - trzeba sobie jakoś wmówić, że to wydanie przecież będzie, zatem i ten nagłówek będzie - próbujcie różnych metod - od białej niezapisanej gazety, na której tworzy się powoli tytuł, etc, przez stopniowe wyostrzanie tekstu, skupianie się bardziej na zdjęciach (obraz jest łatwiejszy do wychwycenia) - cokolwiek i jakkolwiek - bo jak ktoś to odczyta i do tego odczyta właściwie, to będziemy mieli wielką zagadkę do rozwiązania i cel kolejnych 'zabaw', a ten kto to odczyta będzie niezły bonzo ;)

Chodzi o to, że łatwo wykreować gazetę, łatwo zwizualizować na niej bełkot, a i odczytanie ciężkie, ale może trzeba dać działać podświadomości - nie ma się co spieszyc - gazety jeszcze długo będą wychodzić.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 19.04.2008 - 03:17
Post #8

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Jeżeli ktos lubi czytać przeczyta :)
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 19.04.2008 - 19:14
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




No i dupa. Pierwsze LD jakie miałem po tym pomyśle wykożystałem by zobaczyć gazetę. Tak sobie pomyślałem, że gdy sam ją wykreuję to mogą być jakieś przekłamania czy cokolwiek. Chodziło to by nie wpływać świadomością na podświadomość tylko pośrednio dotrzeć do tych informacji. To LD było wyjątkowo długie (nawiasem mówiąc zauważyłem, że gdy jest jakaś 'misja' to całe wyjście trwa dłużej niż gdybym chciał stać i nic nie robić, lub robić rzecz wymagającą małego zaangażowania, ciekaw jestem czy i wy tak macie). Jako, że odzyskałem świadomość na środku bliżej nieokreślonej ulicy od razu wpadłem na pomysł by odwiedzić kioski z prasą (dzięki mojej pomocy wszystkie stały tuż obok siebie :P ). Jakie było moje zdziwienie gdy w 4tym z kolei nie było Wyborczej ani Timesa? Zajebiste. W piątym (chyba, straciłem rachubę) babka powiedziała mamy, a gdy przerzuuciłem wszystkie pokolei (masa o niemieckich i angielskich tytułach, nawet The Sun się znalazł) i powiedziałem babce, że nie ma to ona na to: przepraszam właśnie minutę temu pan kupił ostatni. No i kijurwał jak to się nie wkijurwić? Po tym nastąpiło rozłączenie :O

No dobra, nie wiem co to znaczy... ale się dowiem!

Motto na dzisiejszą noc: Zesraj się a nie daj się!
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic