|
|
![]() ![]() |
27.08.2010 - 15:55
Post
#41
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Rugwa nasza rozmowe skoczylismy z Zielarzem na czacie zeby nie spamowac. A za spam ktory powstal wybacz:)
Gray "Masa a gdybym napisał wyimaginowany tekst o tym, że najwięksi jogini medytowali na głowie, bo to przyspiesza postęp duchowy 20 krotnie też byś się tym jarał? xD" Tak napewno bym sprobowal. Najwyzej bym sie wyglupil a ty bys mial ze mnie niezly polew. Czemu mialbym ci nie wierzyc skoro nigdy mnie nie oszukales? "Czy Ty to traktujesz jak wyścig???" Myslalem ze nikt nie zauwazy mojej chciwosci jezeli chodzi o swiadomosc i rozwoj duchowy. "Medytacja sama w sobie za Ciebie wszystkiego nie odwali. Jeżeli nie będziesz przenosił rezultatów medytacji na codzienność i nie będziesz pracował to rzeczywiście zaczniesz łykać wszystkie drogi na skróty." To znaczy ze w ciagu dnie nie medytujesz, nie jestes uwazny? Rezultaty medytacji na zycie przenosza sie same i nie trzeba w to wkladac zadnego wysilku. "Ja osobiście zauważyłem multum zmian, dodatkowo w błyskawicznym tempie, bo nie ograniczam się tylko na medytację, ale staram się z nią współpracować i mieć szeroko otwarte oczy na wszystko." Zostaje mi tylko pogratulowc a i ego nakarmie ze co do medytacji jednak mam racje. "Może Ty patrzysz a nie widzisz" Tak jestes swiadomy tego ze nie widze. "Otóż więcej zaufania do samego siebie" Wole ufac ci ze nie chciales mi zaszkodzic. "Oczywiście niczego nie zabraniam, eksperymentuj, rób co uważasz za dobre dla Ciebie)" Naprawde myslisz ze moglbys mi cos zabronic? Zielarzu "Dzięki Gray, że urwałeś ten żałosny spektakl w wykonaniu Mastera i Zielarza. Chłopcy trochę się zagalopowali w swoich słownych pląsach i przekomarzaniach na racje..." Dobre Pozdrawiam cieplo |
|
|
|
| Gray |
27.08.2010 - 15:57
Post
#42
|
|
Guests |
Ok zielarzu już odpowiadam.
Medytacja to też forma doskonalenia własnej osobowości, nie ma co odklejać i dzielić włosa na czworo. Po pierwsze wszystko w jakimś stopniu ma wpływ na to kim jesteśmy i co robimy. Nasze myśli, słowa, odczucia, wrażenia itd. Medytacja generuje multum pozytywnych odczuć, i kawał solidnego zrozumienia. Może wystąpić również "zrozumienie" a nie zrozumienie :) Wtedy kłapiemy tylko dziobem, nie działając w żadnym stopniu. Medytacja może nam dać cierpliwość, współczucie, wspaniałe zrozumienie iluzoryczności tego świata, różne zdolności, odporność na stres gniew, smutek, żal, stabilność emocjonalną, radość, miłość, szczerość itd. itd. itd. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki, jednak to codzienne życie weryfikuje nas. Różne sytuacje są dla nas sprawdzianem. Co nam po tym, kiedy podczas medytacji zrozumieliśmy istotę gniewu, gdy chwilę później ktoś ze znajomych lub rodziny doprowadzi nas do owego gniewu. Jest taka przypowieść o Karmapie, który wędrując po górach natknął się na jogina medytującego od 15 lat. Gdy Karmapa wszedł do niego zapytał się go dlaczego mu przeszkadza, gdyż on tu ćwiczy cierpliwość poprzez medytację. Nie pamiętam co mu odpowiedział Karmapa, lecz stworzył gniew u tego jogina. Ów jogin z krzykiem kazał wynosić się Karmapie, na to Karmapa zapytał się go radośnie: " No i gdzie podziało się Twoje 15 lat medytacji"??? ( jakoś tak) Medytacja daje nam również koncentrację, nie tylko po to by byłą, ale by nas "Kontrolowała", byśmy byli świadomi w tu i teraz, zważali na to co robili i pilnowali się, działali poprzez zrozumienie aż do poznania jakimi rzeczy są :) (czytaj oświecenia) Technik medytacyjnych są setki, może i tysiące, nasze całe życie może byc jedną wielką medytacją, ja jednak piszę o tej szeroko rozumianej medytacji. Tak więc możemy medytować 10-15 20 lat nawet stosować 10x przyspieszające techniki, jednak to sytuacje nas zweryfikują tak jak tego jogina :) PS nie chcę spamować: Masa skoro przenoszą się same to po co szukasz przyspieszenia? Gdyby tak było w Twoim przypadku to byś nie był tak zachłanny, chyba że ciągle Ci mało i nic nigdy Cię nie zaspokoi to gratuluję, bo odrodzisz się w świecie głodnych duchów ;] żarcik ofkors pozdro xD z tym bronieniem to taka przenośnia, no chyba, że nie skumałeś :P Piszesz, że masz rację? ok ja na pewno jej nie mam i nie wiem kto ma ;] |
|
|
|
27.08.2010 - 16:02
Post
#43
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Też miałem zapytać o to co zielarz, bardzo mnie ciekawi w jakie różne sposoby odczułeś pozytywny wpływ.
Zielarz chyba zaraz zerwę rozejm kurfa. Co to ma być, to się nazywa wyciągnąć zdanie z kontekstu, następnym razem wklejaj tak by zachować cały przekaz autora: "Zagrożeniem w przypadku muchomora czerwonego jest także możliwość pomyłki prowadzącej do zjedzenia innego muchomora, co może spowodować śmierć. Z uwagi na dużą toksyczność istnieje szczególne zagrożenie dla takich organów jak nerki i wątroba. " Nie ma tu mowy o grzybach zawierających psylocybine lecz o przypadku pomyłki i zjedzenia muchomora innego niż czerwonego. |
|
|
|
27.08.2010 - 16:39
Post
#44
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gray piekny tekst dopoki go nie edytowales i nie zmieniles.:) Wiesz co mu odpowiedzial Karpama:
Ty Matole myslisz ze wiesz tyle o medytacji a karmisz swoje ego... |
|
|
|
27.08.2010 - 16:52
Post
#45
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Piszesz, że masz rację? ok ja na pewno jej nie mam i nie wiem kto ma ;] "Ja osobiście zauważyłem multum zmian, dodatkowo w błyskawicznym tempie, bo nie ograniczam się tylko na medytację, ale staram się z nią współpracować i mieć szeroko otwarte oczy na wszystko." Zostaje mi tylko pogratulowc a i ego nakarmie ze co do medytacji jednak mam racje. To byla iluzja do tojego ego Myslalem ze zczaisz Taki zarcik ofkors:D |
|
|
|
27.08.2010 - 16:58
Post
#46
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kurde mole penetrole Majster! Też wyrwałeś z kontekstu bo to nie dotyczyło tylko muchomora bo nagłówek brzmi jak? Grzyby halucynogenne! Nie zaprzeczysz chyba, że łysiczka takim grzybem jest. Dobra dość bo zirytują się na nas władze forum i będzie ostrzeżenie i wycieranie łez w obepoduszki bez których nici z wyjścia.
No właśnie zastanawia mnie medytowanie i następstwa pomocne w życiu bo te wszystkie cechy, które Gray wymieniłeś można osiągnąć właśnie poprzez ćwiczenie własnego charakteru. Np. taki Majster:) Czai się jak kleszcz na wpadki Zielarza, aby się przyczepić do niego, wgryźć i ssać krwi tyle aż dupę prawie urwie a wiadomo, że czepianie się to nie jest dobra cecha i nie trzeba medytacji aby się pozbyć złych nawyków. Korzyści z medytacji trzeba chyba poszukać gdzie indziej. Darion może zabierzesz głos?:) Twistoid prawie już nie zabiera głosu to tak jakby go nie było:) Do moich przeciwników:) Traktujcie moje posty na luzie i z przymrużeniem oka bo nie ma sensu ulegać emocjom, których następstwem są kwasy, których oczywiście nie polecam, chociaż był taki kiedyś "baba na rowerze" ponoć dawał radę:) |
|
|
|
| Gray |
27.08.2010 - 17:32
Post
#47
|
|
Guests |
Zielarzu a po co szukać gdzie indziej ??
Wystarczy zdjąć klapki z oczu, bo jak odkryjesz coś "nowego" nie wydaje Ci się to takie znajome? Wszystko przychodzi w odpowiednim czasie :) Owszem z ćwiczeniem własnego charakteru zgadzam się z Tobą w pełni, chodzi o to że jednym z plusów medytacji jest właśnie zauważanie kaprysów tego charakteru. Gdy sam w chwili ciszy i kontemplacji nie zauważysz tego, lub ktoś Ci nie wytknie, to nie wiesz z czym masz pracować. Mogę się założyć, że o wiele swoich cech nie jesteś świadomy czy to o pozytywnych czy negatywnych. W skrócie powiem o co mi chodzi, bez żadnych aluzji do kogokolwiek, więc proszę nie odbierać tego osobiście. Można być egocentrykiem, zazdrosnym, gniewnym, chciwym itd. i można dalej medytować, wtedy rzeczywiście drobimy małymi kroczkami, można jednak to zauważyć i pracować nad tym, wtedy stawiamy milowe kroki. "Praca z przeszkadzającymi uczuciami powoduje, że stają się one krokami na ścieżce. W momencie, gdy nie traktujemy ich poważnie, powoli ukazuje się ich prawdziwa natura - oświecona mądrość - a nasza duchowa podróż daje nam coraz więcej radości." |
|
|
|
27.08.2010 - 17:49
Post
#48
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gray po wiem ci cos o tobie tylko nie bierz tego do siebie tak samo mocmo interesuje ciee oswiecenie jak mnie. Duzo czytales ksiazek o tym widac po tym jakimi slowami ubierasz zdania. Znasz przypowiesci, piekne teksty o medytacji mistrzow ale medytacja to nie tylko piekno ale rowwniez uwaznosc bolu, gniewu itp. Uwaznosc gniewu powoduje jego znikniecie. Po co to czytales jak niee po to zeby przyspieszyc sobie droge no chyba zeby potwierdzic swoja racje i tym samym nakarmic ego.
Twierdzisz ze nie masz racji bo przeczytales ze nikt jej nie ma, a jednak czepiailes sie do tego co pisze. Nie widzisz tu hipokryzji i ego? Powiedz mi jeszcze czy czytales ze o medtytacji jaka jest nie da sie nic powiedziec mozna powiedziec tylko czym medytacja nie jest. Pozdro Ziom |
|
|
|
| Gray |
27.08.2010 - 18:09
Post
#49
|
|
Guests |
Ciekawi mnie skąd to wszystko wiesz o mnie, z jakiejś książki? xD
Szkoda, że nia mam własnego zdania i wszystko wyczytałem :( Szkoda, że nie czytam książek, to może byś miał rację pozdro ;] Niestety przebywam z ludźmi i czasem słyszę jak opowiadają przypowieści :(((( |
|
|
|
27.08.2010 - 20:39
Post
#50
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Kurde a tak niewinnie brzmi ten temat. Ciekawa dyskusja, tylko zastanawiam się skąd w OBEMańkach tyle emocji. Może to wpływ pozacielesnych doswiadczeń? Co do efektów medytacji i kształtowania charakteru o jakim wspominał Zielarz to wydaje mi się że Zielarz w tym akurat punkcie miał wiele racji, przy czym uważam że medytacja o ile nie jest konieczna do pracy nad sobą i zmiany cech charakteru o tyle bardzo może nam przy tym pomóc.
|
|
|
|
27.08.2010 - 21:08
Post
#51
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Medytacja to obyte slowo. Ja osobiscie wole slowo uwaznosc. Latwo byc uwazny w strachu i w milosci. W stachu nie da sie uciec przed uwaznoscia bo poprostu strach pojawia sie w nas po to zebysmy byli uwazni dla naszej obrony. W milosci po prostu nie chcesz schodzic z tej uwaznosci karmisz sie tym i palasz. Wszyscy medytujemy tak jak wychodzimi z ciala tylko gdzies tam pomiedzy strachem a miloscia poprostu to trudno zobaczyc.
Pozdro |
|
|
|
02.02.2011 - 09:45
Post
#52
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
z tą medytacją to prawda,jeśli się medytuję to OBE murowane(co noc :P)np.ostatnio w OBE zaleciałem dzięki medytacji tak daleko że aż za emiterem
|
|
|
|
20.02.2011 - 12:21
Post
#53
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak dla mnie nie ma dobra ani zła, jest tylko to co nam sprzyja i to co nam nie sprzyja w rozwoju. Natomiast to jak ktoś ocenia coś za takie lub inne zależy od oceny subiektywnej danej osoby. medytacja to tzw.opieprzanie się bezwarunkowe,w LD mamy wpływ na otaczający świat czyli naginamy rzeczywistość dowolnie :) |
|
|
|
05.10.2011 - 11:31
Post
#54
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Draqu nie wspomniał o 1 rzeczy niezbędnej do OBE a mianowicie "Super ultra świadomości"
jest to świadomość niezbędna właściwie do OBE |
|
|
|
25.02.2013 - 22:00
Post
#55
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dziś jest zajebisty przepływ energii z kosmosu !!!
Zachęcam do medytacji :) Nawet przy pełnych zmysłach czuje jej przepływ :) pozdr. |
|
|
|
25.02.2013 - 22:22
Post
#56
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja kurde dzisiaj też mam niezłe wiatry!
|
|
|
|
25.02.2013 - 22:29
Post
#57
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przegiąłeś z bieluniem to Cię rzuca Zielu... :]
|
|
|
|
25.02.2013 - 22:45
Post
#58
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
AHA
|
|
|
|
27.02.2013 - 12:24
Post
#59
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Pisząc 5 lat temu ten tekst, w żadnym stopniu nie planowałem by był on pożywką intelektualną dla ludzi, którzy z determinacją poszukują perfekcyjnych instrukcji. Wręcz przeciwnie. Pragnąłem wzbudzić u czytelnika akceptacje do siebie i uświadomić, że kochając swoją osobę można osiągnąć cel, nie koncentrując się na drogach, jakie do niego prowadzą.
Na oobe ma wpływ bardzo wiele aspektów życia. Pisząc "nie musisz szukać i stosować technik", nie każe Ci, byś tego nie robił. Zwracam uwagę na kierunek w którym warto, by Twoja świadomość podążyła. Tym kierunkiem jest "JA", intuicja. To co nazywałem w artykule medytacją, otwiera człowieka na duchową sferę życia. Nie oznacza to jednak, by robić z siebie niewolnika praktyk medytacyjnych, ponieważ wtedy człowiek przegapi to, co płynie z jego wnętrza. Kierując się tym uczuciem, może się okazać, że zaczniesz stosować jakieś ćwiczenia, które z zewnątrz można ocenić jako praktyki duchowe. Wprowadzając je jednak obsesyjnie możesz się oddalić od tego, co jest dla Ciebie ważne. Dla przykładu: Istnieje przykład medytacji tu i teraz, w którym należy powoli i z uwagą obierać ziemniaki. Dla mnie świadome wykonywanie tej czynności sprawi, że zaczniesz się zastanawiać „po co obieram ziemniaki? Czy moje ciało potrzebuje je jeść? Dlaczego je gotuję? Jak widzisz, wykonując ćwiczenie medytacyjne możesz zatracić się w nim kierując swoją uwagę jedynie na tym, by odebrać intensywnie bodźce. Jeżeli pozwolisz sobie po prostu na świadome doświadczanie, bez obsesji, to możesz zrozumieć jakie znaczenie w Twoim życiu ma obieranie ziemniaków. Dla wielu z tego tekstu nic nie wynika i nadal możesz się zastanawiać „ale to co w końcu mam zrobić.” Nic nie musisz, zalecam jednak-zwiększaj swoją uwagę w dniu codziennym, bądź świadom i zanurz się zmysłami w teraźniejszości. Pozwól sobie na wyrażanie swojej osoby przy innych ludziach, nie wstydź się tego kim jesteś. Wtedy otworzysz się na mądrość, którą masz w sobie zawartą i samodzielnie zaczniesz dochodzić do wielu wniosków. Medytacja oznaczała kiedyś dla mnie zwiększoną uwagę, stąd też nazwa tego tematu. |
|
|
|
20.03.2013 - 22:18
Post
#60
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
03.05.2013 - 01:35
Post
#61
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |