Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Dostrajanie Sie Do Swiata Realnego, ktos pomoze? :>
ReCaLL
post 04.05.2008 - 10:46
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 206
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2478




Ma ktos jakis pomysl jak to zrobic? Ja mimo 20-30 wyjsc caly czas trafialem do ospuo nie wiem w czym tkwi problem. Moze da sie wyjsc z ospuo do swiata realnego? Albo da sie tylko jezeli zaraz po wibracjach sie skupi na tym? Nie mam pojecia jak to zrobic z samym wyjsciem nie mam problemu wychodze co weekend. Imho wydaje mi sie jest to sprawa wibracji i im sa mocniejsze to mozna lepiej sie dostrojic a co za tym idzie wyjsc w swiecie realnym.
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 04.05.2008 - 10:59
Post #2


Guests








Wiem oco ci chodzi ....Nie można ,bo ciało astrlane nie moze sie poruszać po świecie fizycznym a astralnym ...każde ciało ma swoją sferę.Owszem można zmaterializować ciało astralne tak zeby było widoczne z sferze fizycznej ,ale to wyższa szkoła jazdy ...

Sam tego doznałem ...Po ostatniej podróży mentalnej jakaś atrapa astralna włączyła mój telefon.On przed oobe był wyłączony ,a ja mam ustawioną blokade telefonu i nikt nie zna kodu.Wszyscy spali.Po oobe miałem włączony Telefon !!!Ktoś (prawdopodobnie atrpaa mojej siostry) właczyla mi telefon ,i o dziwo to samo stałoo sie z fizycznym odpowiednikiem ...Sądzę że my poruszamy sie po świecie realnym ,ale w jego astralnym odpowiedniku ,gdzie znajduje sie w tym samym miejscu co fizyczny ...Tylko że w astralu dodatkowo widzimy nasze myślokształty ,inne istoty niefizyczne ,atrapy astralne itd ...Astral nie różni sie więc bardzo od Realu ...Owszem zdaża się że miejsce w którym jesteśmy jest inne ,ale skąd wiesz ,może jesteś w przyszłości/przeszłości gdzie wszystko inaczje wyglądało ???Ja np kiedyś w oobe trafiłem w przeszłość ,kiedy jeszcze nie był dobudowany 1 pokój ..I o dziwo tam gdzie ten pokój powinien być to byłem na zewnątrz ...

A tak pozatym to poco ty chcesz dostroić sie do realu ???Chcesz poodwiedzać innne miejsca ,przestraszyć kogoś fizycznego ???Nieee ,lepiej wstać i poruszac sie fizycznym ciałem ...
+Quote Post
damiano
post 07.05.2008 - 12:15
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 164
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: WLKP
Nr użytkownika: 1219




Podobno można. Przynajmniej monroe tego doswiadczał. Mam ten sam problem ,tyle wyjść a za kazdym razem błądze po włąsyn ospuo :(
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 07.05.2008 - 17:52
Post #4


Guests








Tak ale monroe nie chodził bo realu ,ale po astralnym odpowiedniku realu !!!Założe sie ze większość rzeczy w rwlau była inna niz w astralu ...Monroe miał po prostu słabsze połączenia miedzy ciałami i potrafił przenosć świadomość z jednego ciała do 2
+Quote Post
Marcus Tibor Ferenczy
post 08.05.2008 - 09:53
Post #5

OBE Maniak 101
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 23.08.2007
Skąd: Iława
Nr użytkownika: 1860




Szybka odpowiedź ... jak zwykle...

Jasne że można... ale trudno...

ale zwykle rzeczy i wydażenia kture widzimy są zniekształcone przez pryzmat naszego umysłu...

propo monroa... potrafił się tak dostrajać do ŚF że stawał się widoczny dla swojej znajomej... bedąc poza ciałem...

Jak... zapewne nieda siętego przekazać słownie...

Praktyka czyni mistrza... a mistrz uczy się przekazywać...


Pozdrawiam


>MTF<
Profile CardPM
+Quote Post
Viris
post 08.05.2008 - 16:30
Post #6

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 15
Dołączył: 27.03.2008
Nr użytkownika: 3985




Ciekawi mnie to, czy po śmierci będziemy mogli widzieć Ziemię i to, co się na niej dzieje? Fajnie by było widzieć, jak cywilizacja się rozwija itp. ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 08.05.2008 - 17:29
Post #7


Guests








Przeczytja ksizki A.e.Powella i bedzie wszystko jasne ...CO do monroe ,to inni widzieli go bo potrafil materializowac cialo astralne ...Lub po prostu te osoby co go widzialy ,mial zdolnosc widzienia astrlanego
+Quote Post
Zbyszek
post 09.05.2008 - 07:23
Post #8

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Dostrojenie do świata fizycznego mamy na codzien , zawsze w standardzie .Jesli Monroe ktoś widział w realu znaczy ten widzący , przefazowal się sam w środku bez opuszczania ciała .Co rusz widzę atrapy lub duchy w realu ponieważ oddzielam ciałka na zawolanie - roztrzaskuje swoje ego na elementy , wpadając zawsze oczami w któreś z nich.To jest takie fazowanie do środka bez opuszczania ciała fizycznego . Ciaka można tracić pędzać w wielodymensyjnej przestrzeni ( np park tracimy astralne) i zatracić się w szczelinie, - stan bezdymensyjny , duchowy - hehe koniec naszego świata lub odciąć się od tych ciałek zawartych w naszej powierzchni i odczuwając się samym bezradnym duchem,- medytacja ciszy. Efekt będzie podobny, Osiąganie tych samych planów na parę spsobow jest przyczyna konfliktów wielu osób ,kuszących się na syntezę .
W jakim ciałku się usadzimy taka przestrzeń będziemy postrzegać . Sa oczywiście przebitki , bo im w wyższym ciałku się znajdujemy tym więcej możemy ich postrzegać. Tak jak by z góry było można postrzegać wszystkie twory dolne a z dołu za diabla górne.Wyglądają one trochę inaczej niż w swoim rodzimym środowisko ale pomimo tego można nauczyć się je rozpoznawać.Dostrzega się je w rożnych odcieniach i mniej lub bardziej rozmytych konturach. Przewodnicy widza zmarłych swierzakow a ci nowoumrzyki maja problemy w postrzeganiu swoich aniołów.
Cala technika odzysków zmarłych jest pokręconą technika okulisty. Jeden widzi a drugi nie.Spowodowane jest to raczej brakiem doświadczeń w rejestrowaniu delikatnych tworów niż jakas straszna slepota.
Chorzy psychicznie są przefazowani będąc w ciele fizycznym.Wyzwalana strachem energia przesuwa ich poprzez dymensjei i mało kto może im pomoc, bo przecież sa zmyślającymi wszystko wariatami.
Ach ciężko jest na tym świecie!!!!

pozdro badacze
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 10.05.2008 - 21:12
Post #9


Guests








EEE ja czesto mam widzenie astrlane ..Np widze ontury duchow i aury jak sie przygladam blizej ...Nie lubie widziec duchow ..
+Quote Post
ReCaLL
post 11.05.2008 - 18:49
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 206
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2478




Zbyszku mówisz bardzo madrze ale niezbyt zrozumiale nie za bardzo wiem o co ci chodzi ale mniejsza z tym. A co sadzicie o poziomie wibracji? Według mnie maja sporo do tego, wibracje im mocniejsze tym bardziej pobudzaja swiadomosc i dlatego mozna łatwiej sie dostrojic. Przynajmniej ja tak mysle odwolujac sie do moich wczesniejszych oobe jak i wibracji ktorych mialem naprawde sporo. Pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 12.05.2008 - 18:10
Post #11


Guests








Nom cos w tym jest ....
+Quote Post
Silverka
post 12.05.2008 - 19:09
Post #12


Guests








to nie wibracje tylko kwestia naszej otwarosci. Jesli jestes otwarty na dany swiat to tam polecisz. poza tym podobne przyciaga podobne
+Quote Post
ReCaLL
post 13.05.2008 - 19:18
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 206
Dołączył: 03.11.2007
Nr użytkownika: 2478




Rowniez sie z tym zgadzam, narazie jestem zamkniety, otwieram sie stopniowo, mysle ze natychmiastowe otwarcie mogłoby niezbyt dobrze wplynac na samego siebie o tym takze wspominal Monroe jednak to tyczyło o wiele powazniejszych wypraw astralnych np. do miejsca gdzie gromadzona jest ludzka miłośc.
Profile CardPM
+Quote Post
RedDragon
post 06.07.2008 - 11:41
Post #14

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 10.02.2008
Nr użytkownika: 3504




Aby widzieć świat fizyczny czasu rzeczywistego musimy dostroic się do ciala eterycznego, co niestety nie jest taki proste do opanwania, za to może wyjść przez przypadek (chyba).
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 06.07.2008 - 12:19
Post #15


Guests








Jemu chodzi o materializacje ...Chyba ,bo nie mozna (chyba) opuscic cialo fizyczne eterycznym ,bo eteryczne powstrzymuje nas przy zyciu dajac nam energie tzn sile zyciowa ...Można trafic do świata rzeczywistego w astralu ,można ...Ale to własnie kwestia tego gdzie chcemy wylądowac ...Tak mi sie wydaje ...
+Quote Post
Deidara
post 16.07.2008 - 16:01
Post #16


Guests








ale kiedy trzeba sie dostrajać do śf? Zaraz przed wyjściem o nim myśleć, czy nawet z astrala możemy do niego wejść?
+Quote Post
6umerang
post 16.07.2008 - 19:31
Post #17

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Najlepiej dostrajać się do świata fizycznego podczas prowadzenia pojazdów mechanicznych...

..podczas seksu też bardzo przyjemnie się dostraja :)

P.S.
dodać trzeba, że to niemożliwe!
Profile CardPM
+Quote Post
Deidara
post 16.07.2008 - 20:07
Post #18


Guests








@up No to po co piszesz ten post skoro jest niemożliwe. To nie uczyni Ciebie ważnym
+Quote Post
6umerang
post 16.07.2008 - 20:51
Post #19

Dziadek do ożehuf
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1057
Dołączył: 19.03.2008
Nr użytkownika: 3906




Potraktuj to jak chcesz.

Tak zwyczajnie, bez złośliwości i uprzedzeń: ile można czytać o dostrajaniu się do świata fizycznego wiedząc doskonale, że nikt jeszcze tego nie dokonał i "prawdopodobnie" nie wykona... Na dobrą sprawę w ŚF przebywamy 2/3 i więcej naszego życia - po co jeszcze w ciekawych innych stanach do tego dążyć: To nie uczyni nikogo ważnym :)
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 17.07.2008 - 08:21
Post #20

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




Raz się przefazowalem siedząc przy stole ze znajomymi. Uparłem się i siedziałem na krześle nadal.Fazowało mnie chaotycznie raz w eteryk, to znowu w astral albo i w metal. Siedziałem bez ruchu i starałem sie przyglądać .Chciałem sprawdzić w jakiej dymensji jak kto i co wygląda.W eteryku ludzie chodzili po pomieszczeniu ,w astralu było już dynamicznie. Znikali choć siedzieli przy stole fizycznym ciałem. Jedna zamyślona osoba nie istniała w warstwie astralnej .Gdzieś zwiała tym ciałem . Jej ciało fizyczne ,było dla mnie ledwie widoczne . Wyglądało wręcz jak szara mgiełka. Gdybym nie przyglądał się w temu samemu miejscu to nie domyśliłbym się, ze to jest widzenie ciała fizycznego oczami astralnymi. Wyglądało to trochę upiornie i ćwiczenia takie zalecam tylko twardzielom.
Jeśli ktoś chce dowodów niefizycznych światów to powinienem zrobić sobie oobe bez oobe ,- miedzy ludźmi , siedzieć na pupie i się im przyglądać. Zapoznać z fazowaniem przy otwartych fizycznych oczach. Trochę to trudne, gdyż zmienność percepcji powali byka a interpretator szaleje jak obdzierany ze skory.
Obserwując co znika ,można się dopatrzyć znaczenia światów niefizycznych i ich hierarchie. Obserwuje to zjawisko od lat ale jeszcze nie potrafię definitywnie rozpoznać w jaka dymensje mnie rzuca. Zmieniające się postrzeganie serwuje mi od ostrych eterycznych obrazów w zmieniające się rozciągliwe astralne formy do rożnych świecących się walców. Człowiek w jednej z dymensji może nawet wyglądać jak świecąca się rura albo rozlany żółty placek , choć jest zawsze tym samym człowiekiem.
Kto szuka dowodów powinien ćwiczyć niefizyczne postrzeganie tz. wpadanie w trans bez opuszczania ciała fizycznego.Robi się wszystko co w oobe,- plus wymiana intencji latania na postrzeganie.
Gdy staram sie pozostać w ciele fizycznym to i tak wysuwa mnie samo z ciała o pól metra i siedzę sobie nadal tylko nie wiem już skąd biorę to drugie krzesło :))) Jeśli nie wyłączę bieżących myśli to przesuwa mnie w astral i spotykam ludzi z którymi ostatnio rozmawiałem. Jakieś nie dokończone rozmowy zaciągają mnie do nich. Nawet jak bym się starał to i tak mnie wtedy do nich przeniesie. Jedynym ratunkiem by nie ulegać iluzji jest stan atmy- iskra swiadomosci. Zamieram wtedy w bezruch i postrzegam rozgrywająca się akcje we wszystkich dymensjach jednocześnie ,-tyle ze wtedy ego szlag trafia ,bo ciałka staja się niezależnym przedłożeniem duchowego ramienia.
Profile CardPM
+Quote Post
JAtoJA
post 18.07.2008 - 00:31
Post #21

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 40
Dołączył: 19.06.2008
Nr użytkownika: 4622




CYTAT(ReCaLL @ 11.05.2008 - 19:49) *
Zbyszku mówisz bardzo madrze ale niezbyt zrozumiale nie za bardzo wiem o co ci chodzi ale mniejsza z tym. A co sadzicie o poziomie wibracji? Według mnie maja sporo do tego, wibracje im mocniejsze tym bardziej pobudzaja swiadomosc i dlatego mozna łatwiej sie dostrojic. Przynajmniej ja tak mysle odwolujac sie do moich wczesniejszych oobe jak i wibracji ktorych mialem naprawde sporo. Pozdrawiam i dzieki za odpowiedzi


wibracje zawsze przeszkadzaja mi w swiadomym oobe, bo sa tak intensywne, jakbym mial przy uszach silniki odrzutowca a w mopjej glowie sie gotowalo... ludzie co zrobic zeby uspokoic wibracje, szybko je opanowac czy sie uwolnic? probowalem juz wszystkiego co przeczytalem:(
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic