Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Pomoc Np
student
post 27.05.2008 - 21:30
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 75
Dołączył: 22.11.2007
Skąd: Zabrze
Nr użytkownika: 2656




Wiadomo sposobów na exterioryzację jest tyle ilu jest zainteresowanych tą tematyką, jednak część zainteresowanych pomimo korzystania z różnych metod nie potrafi osiągnąć pożądanego stanu.
Moje pytanie brzmi:
Czy jest sposób aby NP,anioł stróż, etc. wymógł(zainicjował) wyjście ?
Stąd powstaje kolejne pytanie jeżeli tak jak go do tego namówić ;)
odpowiedzą może być medytacja (można to nazwać modlitwą)
pomoc z wewnątrz byłaby przydatna ;]
Profile CardPM
+Quote Post
student
post 27.05.2008 - 22:29
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 75
Dołączył: 22.11.2007
Skąd: Zabrze
Nr użytkownika: 2656




Niby wszystko ok tylko musisz w jakiś sposób zidentyfikować istotę która jest Twoim opiekunem.
Cóż teoretycznie niby samo zwracanie się do istoty opiekuna bez wyraźnego wskazanego identyfikatora
powinno zadziałać. Samo to że uważasz tą istotę za opiekuna jest identyfikatorem.


Edit:

Moje przemyślenie zawarte powyżej postanowiłem wypróbować w praktyce.
Położyłem się po północy z prośbą wysyłaną do istoty którą nazwijmy opiekunem - ktokolwiek by tą osobą był.
Niestety nie znam się na przetwarzaniu myśli w uczucia dlatego bardziej skupiłem się na prośbie wyjścia.
Po jakimś czasie uświadomiłem sobie że drętwieje mi ręka [powodem było ułożenie ciała].
Z czasem uświadomiłem sobie również że jestem w jakiejś fazie przejściowej między snem(?!) a jawą(?!).
Ciekawe uczucie próbowałem poruszać nogami i o dziwo poruszały się chociaż fizycznie wiedziałem,
że cały czas są w jednej pozycji.
Zastanawia mnie jakie czynniki spowodowały taki stan rzeczy. Próbując usnąć przeszkadzały mi odgłosy
jakie wydawali pozostali domownicy oraz telewizor. Prawdopodobnie to był powód dla którego ciężko mi było
zasnąć i powodowało pewien stan czuwania(?!).
Po pewnym czasie jakoś tak nieswojo się poczułem i postanowiłem jak najszybciej się wybudzić, chociaż
nie odczuwałem żadnego niebezpieczeństwa.
Popróbujemy dalej zobaczymy co z tego będzie.
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 30.05.2008 - 14:51
Post #3


Guests








post usunięty ze względu na jego bezsens
//Spyro
+Quote Post
Majster
post 30.05.2008 - 15:23
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Widzę Dexarz, że wizyta u lekarza się zbliża. Tymczasem staraj się ograniczyć kawę. ;)
Profile CardPM
+Quote Post
student
post 31.05.2008 - 20:51
Post #5

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 75
Dołączył: 22.11.2007
Skąd: Zabrze
Nr użytkownika: 2656




CYTAT(Dexarz @ 30.05.2008 - 15:51) *
Kobieto co żeś zrobił !!!!Ja pi***** dlaczego zawsze początkujacy nei zdaja sobie sprawe ze to moze byc oobe i warto sytuacje wykorzystać ...

Za to dostaniesz w tyłeczek.Następnym razem (jeśli odziwaczna dziw bedzie) to wykorzystaj sytuacje ,bo inaczej to będzie kupa z miodem !!!!!
I know what I wrote ,but this is my energy ...Sorry men and girls !!!I'm going to programming my new Game named "Stick's Adventure 3" ....

O fu** pomyliłem język ....http://translate.pl

Namastemen
DeXaRz
2008 Copyright Idiots
Bye Bye Good People !!!



Domyśliłem się jednak brak mi jeszcze pewnego wyczucia podczas takich akcji.
Wątek był założony gdyż chciałem uzyskać odpowiedź na pytanie o pomoc z poza mojego opiekuna.
Tego samego wieczoru zacząłem wysyłać myśli do mojego opiekuna (kimkolwiek by on był)
prawdopodobnie to było powodem odniesionego sukcesu.
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 01.06.2008 - 14:34
Post #6


Guests








Zawsze pisze bezsensowne posty ,tak smao jak moje bezsensowne życie ...Zabije mnie ktoś ???

Do lekarza nie pójdę ...


A tak po za tamtym tym tam to chodziło mi oto że początkujący zawsze jak maja okazję to jej nie wykorzystują ...nie wiem czym jest powodowane ,ale pewnie niewiedzą ...Dobranoc

Opiekun ??Kilka razy prosiłem a on lipa nic ...Opiekun chroni ale nie pomoże ...Moze i sie myle ale to moje zdanie ....
+Quote Post
tom
post 01.06.2008 - 19:52
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Moderator
Ikona Grupy
Postów: 753
Dołączył: 03.07.2007
Nr użytkownika: 1435




nie kwestia w tym żeby Ich przywołac, ale w tym żeby odczuć. Opiekunowie są przy Tobie non-stop, czy tego chcesz czy nie.
Profile CardPM
+Quote Post
student
post 01.06.2008 - 21:14
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 75
Dołączył: 22.11.2007
Skąd: Zabrze
Nr użytkownika: 2656




CYTAT(tom @ 01.06.2008 - 20:52) *
nie kwestia w tym żeby Ich przywołac, ale w tym żeby odczuć. Opiekunowie są przy Tobie non-stop, czy tego chcesz czy nie.



Nie starałem się ich odczuć, była to raczej prośba skierowana do nich w celu udzielenia pomocy przy wyjściu z ciała. Nie ważne jak w każdym razie jakoś podziałało. Teraz trzeba tylko sprawdzić czy da się to powtórzyć.
Profile CardPM
+Quote Post
Dexarz
post 03.06.2008 - 12:35
Post #9


Guests








To ja ich czuje ale on nic .......
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic