Programy Komputerowe, Umożliwiające Osiągniecie Stanu świadomego Snu Oraz Oobe, Programy komputerowe, umożliwiające osiągniecie stanu świadomego snu |
|
|
Freddy K
|
24.11.2012 - 11:37
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547

|
Wywołanie u siebie stanu OBE lub LD nie wymaga stosowania żadnych dźwięków i programów komputerowych, ale mogą one być pomocne, podobnie jak medytacja. Jednak medytacja jest naturalnym sposobem zmiany świadomości, dlatego jest bezpieczniejsza.
Na Roberta Monroe’a dźwięki, które synchronizują półkule mózgowe, nie działały. Bruce’owi Moenowi pomogły raczej słabo, gdyż potem rozwinął własną metodę mentalnych eksploracji, bazującą na wyobraźni. Próbowałem kiedyś sprawdzić te dźwięki na sobie (H-S, I-Doser itp.) i zero efektu. Ja preferuję medytację, a dźwięki to sobie można posłuchać, ale jako odgłosy natury, tak dla relaksu.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
24.11.2012 - 14:36
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(Deltarates @ 24.11.2012 - 14:53)  http://niewyjasnione.blog.onet.pl/I-Doser-...353988230,RS1,nA oto fragmenty ze strony producenta: Był testowany na dużej grupie osób, które potwierdziły jego działanie.
Każdy nowy "DOS" zanim zostanie oficjalnie opublikowany i dopuszczony do powszechnego użytku musi przejść pozytywnie test na sporej grupie ludzi o dużej rozpiętości wiekowej. Heh, ale naiwniactwo. Ten tekst umieszczony jest na jakimś blogu, a nie na stronie producenta. Próbowałem wejść na oficjalną stronę I-Doser Labs, o ile takie stworzenie istnieje, i co? Antyvirus zablokował mi dostęp do tej strony, bo uznał ją za niebezpieczną ;3
Był testowany na dużej grupie osób? Testy na ludziach są prawnie zabronione, a jeśli są robione, to musi być przedstawiona pozytywna opinia odpowiednich organów. Tutaj takiej nie ma i to właściwie już przesądza wszystko.
Samotejstujący się własnowolnie, nieodpowiedzialnie i bezmyślnie ludzie, to nie są testy naukowe. Wiele osób potwierdza działanie tego stwora na skutek placebo, wiele osób zaś zaświadcza, że to nie działa ani trochę. Jak do tego się odniesiesz?
Tego nie jestem pewien, ale kiedyś, o ile dobrze pamiętam, jak to dopiero raczkowało w necie, było to chyba darmowe, a dozy były robione przez zapaleńców. Potem jakiś łasy na pieniądze to skomercjalizował, pewnie nielegalnie i od tej pory w internecie krąży sporo fałszywych dozów, które są nic nie warte, a być może nawet niebezpieczne (już nie rozpatrując czy w ogóle te "oficjalne" są bezpieczne). Ale to tylko moje przypuszczenia. Co nie zmienia tego, co napisałem trochę wyżej.
-.-'
|
|
|
|
|
|
Deltarates
|
24.11.2012 - 16:25
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 222
Dołączył: 22.07.2012
Skąd: Sopot Łeba
Nr użytkownika: 9009

|
Aj ludzie, wy mylicie pojęcia. Sam program (typu I-Doser) jest tylko wspomagaczem, w technice jaką nazywamy „Oddychaniem holotropowym”. Trzeba czytać uważnie instrukcje. Jest to bardzo skuteczna metoda autohipnozy, wywołująca tzw. hipnagogi, czyli halucynacje. Muzykę, przy użyciu tego programu, uruchamiamy w swoich stereofonicznych słuchawkach dopiero w ostatnim etapie ćwiczenia. Kiedy jesteśmy już zmęczeni samym oddechem holotropowym. Mniej więcej po 20 minutach, leżenia na łóżku i oddychania. Oczywiście, wcześniej pomieszczenie w którym się znajdujemy, musi być przewietrzone. Oddychanie holotropowe zmniejsza poziom dwutlenku węgla w naszym krwiobiegu, co z kolei wywołuje pewne reakcje fizjologiczne.http://pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_holotropowe
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
24.11.2012 - 19:08
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
Fajne to oddychanie holotropowe, ale chyba Ty mylisz pojęcia.CYTAT(Wikipedia) Oddychanie holotropowe (dosłownie: zmierzanie do całości, z gr. holos - całość, trepein - zmierzanie w kierunku czegoś) - technika psychoterapeutyczna opracowana przez Stanislava Grofa wspólnie z żoną Christiną Grof, umożliwiająca dostęp do odmiennych stanów świadomości. Metoda łączy w sobie pogłębione i przyspieszone oddychanie, oraz relaksację i muzykę jako czynniki wspomagające. I-doserowi daleko od muzyki. To są dwie modulowane fale dźwiękowe o odpowiednim tonie, podawane oddzielnie na lewą i prawą słuchawkę, gdzie różnica częstotliwości obu dźwięków rzekomo ma nastrajać mózg do pracy w danej częstotliwości. Nie mam pojęcia w jaki sposób twórcy dosów wybierają, jakie częstotliwości dać, aby zasymulować takie, a takie doznania. Dla mnie to ściema, bo po pierwsze nie znalazłem logicznego naukowego wyjaśnienia, a po drugie prawdopodobnie nikt takiego nie wygłosił. Jak pisałem "I-doser Labs" to prawdopodobnie organizacja nielegalna robiąca ludzi w bambuko, kosztem ich naiwności i zdrowia :/
|
|
|
|
|
|
RamTamTam
|
02.01.2013 - 00:32
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 12
Dołączył: 31.12.2012
Skąd: Gliwice/Sosnowiec
Nr użytkownika: 9280

|
Hej, Ja tam czasami stosuję tego typu sety, ale nie przez programiki (stoswałem kiedyś - dawno temu - Brainwave Generator i nie działał). Natomiast okryłem niezłe bogactwo gotowych setów na youtube. Przykładowe które sprawdziłem to: 1. link: Chakra Balancedo równoważenia czakr. To akurat długa wersja, mam gdzieś na dysku również krótsza. Działa, ale trzeba całą ścieżkę przesłuchać, najlepiej nie głośno, bo to dość wysokie tony i można uszkodzić słuch na dłuższą metę. 2. link: otwarcie 3 okakrótki secik. Działa. Wystarczy rozluźnić ciało i otworzyć się. Za silnie lepiej nie koncetrować się na 3 oku bo moze rozboleć głowa np. od zbytniej spinki ;) 3. link: JHShVHDzwięk Solfegio o natężeniu 741hz powodujące rozwój intuicji, ale przede wszystkim wg mnie pozwala silniej i łatwiej nawiazać kontakt z wymiarem Anioła Stróża rozumianym tak jak chcecie - jako część Was, Świata lub po prostu jako jakiś realny wymiar duchowy. Ten śpiew w secie to JHShVH czyli zapisane imię Jezusa po hebrajsku. Gdy to odkryłem mocno się zdziwiłem. Ale ostatecznie... set działa :) Powoduje u mnie momentalny relalks, spokój i radość. Olbrzymią radość. Co ciekawe, nie trzeba słuchać tego seta na słuchawkach. Co do tego jak twórcy dobierają dźwięki, czyli w odpowiedzi na fragment posta Pavvła: CYTAT(Pavveł @ 24.11.2012 - 19:08)  Nie mam pojęcia w jaki sposób twórcy dosów wybierają, jakie częstotliwości dać, aby zasymulować takie, a takie doznania. Dla mnie to ściema, bo po pierwsze nie znalazłem logicznego naukowego wyjaśnienia, a po drugie prawdopodobnie nikt takiego nie wygłosił. Jak pisałem "I-doser Labs" to prawdopodobnie organizacja nielegalna robiąca ludzi w bambuko, kosztem ich naiwności i zdrowia :/[/color] to pewnie trochę opierają sie na swych własnych doświadczeniach. Mogą również oprzeć się na tzw. Świętej Geometrii. Kilka inforamacji znajdziesz na tej stronie ( czym jest święta geomteria) i fajnie to opisał gość ze Spirit Science w tym filmiku ( Math of God) oraz w tym ( Kwiat życia). Co do firm trzepiących na symulatrach dźwięków różnicowych kapustę... jest jedna odpowiedź... chomikuj.pl :P pozdrawiam RTT
|
|
|
|
|
|
basienka
|
14.09.2014 - 18:10
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 6
Dołączył: 14.09.2014
Skąd: tam gdzie tylko chcem
Nr użytkownika: 9647

|
CYTAT(Neurocosmic @ 24.11.2012 - 14:55)  Najlepszy program to Matrix. Podłącz się do niego. Tam zrobisz różnego rodzaju symulacje np. świadomy sen, oobe, a nawet nowa osobowość. Ja swieżaczek jestem ale mam pytanie, gdzie mozna znależć tego matrixa?
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|