|
no wiec tak: jestem na etapie wave I, discovery 4 gateway experience wszystko jest ok, wiem ze podazam niezmiennie w dobrym kierunku i nagle pojawia sie ale ;) otoz w momencie kiedy pan z tasmy kaze uzmyslowic sobie jakas bojazn, zaczynam zasypiac i mimo tego ze zachowuje jako taka swiadomosc, to odplywam ogarniajac wszystko co dzieje sie gdzies wewnatrz, jakby bardziej czujac ten skromny balagan ktory zaczyna narastac. wszystko urywa sie gdzies w momencie, w ktorym powinienem powtorzyc cwiczenie ze strachem. budze sie jakby automatycznie zalozmy 5 minut po zakonczeniu tasmy, z dziwnym przeczuciem ze ominelo mnie cos wartego uwagi i kolosalnego w znaczeniu.
bedac po czwartej probie nie mam juz zupelnie zadnej koncepcji na czym moze polegac ta anomalia.
bylbym wdzieczny gdyby ktos doswiadczony w pracy z gatewayem mogl podrzucic mi jakas solucje.
pozdrawiam
|