|
Myślę, Kazarossi, że to tak jak z uczeniem się. Największe efekty, jak wiemy, są przy używaniu wszystkich zmysłów. Jeśli potrafimy mówić - potrafimy i słyszeć. Uczymy sami siebie. Powtarzając w myślach coś wbijamy to do głowy. Jeśli umiemy mówić i słyszeć to jesteśmy w stanie sobie wyobrazić to np. w śnie.
Spotkałem się z opinią taką, że ten, jakże dobrze znany, pisk 'w uszach' to skutek zmiany ciśnienia. Myślę, że coś tym może być, aczkolwiek nie zakładam, że to akurat to.
|