|
Witam.
Dopiero co się zarejestrowałem i niedawno też zacząłem się interesować OOBE. Moim celem jest to, aby świadomie i umiejętnie móc wchodzić w stan OOBE. Jak czytałem liczne artykuły i porady a także doświadczenia innych na ten temat to uświadomiłem sobie, że chyba już czegoś takiego doświadczyłem, tylko wtedy nie wiedziałem że to się tak nazywa i ze to jest taki stan poza ciałem.
Zdarzyło mi się niejednokrotnie coś takiego: Kładłem się spać...było ciemno, leżałem spokojnie i myślałem o czymś przyjemnym żeby szybciej zasnąć, bo sam bez wcześniejszego czytania materiałów na ten temat odkryłem, ze myślenie o czymś przyjemnym szybciej wywołuje sen, toteż myślałem o jakimś pięknym miejscu, o morzu, plaży, falach. Po jakimś czasie jak tak leżałem zdałem sobie sprawę z tego, że leżę w pokoju, ale za cholerę nie wiedziałem w którą stronę jestem zwrócony. Nie mogłem do tego dojść. Wiedziałem, że po lewej stronie powinna być szafa, po prawej okno, tam gdzie nogi powinno stać biurko, a tam gdzie głowa znajdują się drzwi. Widziałem w wyobraźni mój pokój, potrafiłem dokładnie wszystko widzieć gdzie co jest, wszystkie meble i przedmioty i nawet łóżko na którym leżę, ale i tak nie mogłem zlokalizować swojej orientacji względem tych przedmiotów. Nie mogłem sobie poradzić z tym, ze nie wiem w którym kierunku jestem zwrócony i otworzyłem oczy. Dopiero po otworzeniu oczu zdałem sobie sprawę w jakim ustawieniu się znajduję. Dokładnie w takiej jak sobie wyobrażałem, ale mimo wszystko czułem jakiś niepokój (jeszcze przed otworzeniem oczu), że jednak jestem ustawiony jakoś inaczej.
Czy ktoś mi potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy był to jakiś wstęp do OOBE? A może to już był ten właściwy stan?
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i liczę na odpowiedzi.
|