oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

9 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Odmienne Stany Swiadomosci
Foks
post 09.07.2014 - 19:15
Post #64


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 09.07.2014 - 20:06) *
ja tylko pytam jaki jest w tym sens? bo jak sami nie potraficie go dostrzec to dziwne

A jaki jest sens ??

(IMG:http://www.ostrowiecnr1.pl/zdjecia/duze/1/bieda-d.jpg)

(IMG:http://rebelianci.org//uimages/services/rebelianci/i18n/pl_PL/201304/1366053956_by_mamacita_500.jpg)

(IMG:http://p2.kciuk.pl/p2.kciuk.pl/216eaee2b2fa3f62c7f544fa228e3d2d.jpg)

(IMG:http://przyroda.osiedle.net.pl/obrazy/lis.jpg)

Jaki jest sens??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Asha
post 09.07.2014 - 19:53
Post #65


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(PigsOnTheWings @ 08.07.2014 - 08:32)
I wcale się nie dziwie wielu istotą że wciąż się inkarnują aby doznawać i poznawać, nie mam nic tak pięknego a zarazem kruchego jak organizm człowieka. Nie istnieje nic takiego jak śmierć, wszystko ma swoją kolej rzeczy, tak jak na wiosnę jabłko wyrasta z jabłoni, dojrzewa, a następnie gdy nikt go nie zerwie gnije i spada, tak i organizm przeżywa swoje życie. A śmierć to nic innego jak tylko przejście w inny stan gęstości wibracji.


True. Nasze życie tu jest prawdziwym cudem. Czemu więc nie żyć na miarę tego cudu. W taki sposób by po każdym dniu móc powiedzieć "wow". Czemu nie?

Inakarnacje chętnie kiedyś zobaczę statystyki, ile osób to robi dla samej zabawy, a ile dlatego że czuje taką potrzebę wyrównania. Przypomina się opowiastka Monroea jak się uwikłał w początek swoich inkarnacji na Ziemi. Karmicznie go już ciągnęło, nie mógł przestać, bo to musiał wziąć odwet za krzywdy, to chciał/musiał doświadczyć czegoś innego. To widać też wszędzie dookoła, jak trudno czasem powstrzymać się karmiczno-emocjonalnie od jakichś reakcji, bo coś gryzie od spodu, mierzi i nie daje spokoju. Podatność przez pewne uwarunkowania. Bardzo trudno się temu oprzeć, ciągnie gigantycznym magnesem jakby to była powinność. Może wyjściem jest po prostu inna reakcja lub chociaż inne działanie (z nadzieją że działanie zmieni reakcję emocjonalną, chyba chyba tak to działa).

Czy węzły karmiczne są zlepkami emocji utwierdzonymi w naszych ciałach energetycznych? Siedzą sobie tam i pulsują we wszechświat ściągając do siebie sytuacje im podobne, aż emocja się wypali i węzeł zniknie. Jak to się odbywa na przestrzeni stuleci? Czy ludzie po prostu męczą się już swoim emocjonalnym biadoleniem czy też pojawia się coś co ich wytrąca ze starego rytmu, a może są uzdrawiani przez ciepło i miłość, tu i tam?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 09.07.2014 - 20:24
Post #66


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sens jest prosty dzisiaj żyjesz jutro umierasz
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.07.2014 - 21:57
Post #67


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




pojutrze znowu żyjesz...i tak w kołowrocie sansary musimy iść drogą jaką wskazuje nam święty Twist a z całą pewnością wydostaniemy się z tego fioletowego gówna narodzin i śmierci.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 09.07.2014 - 22:06
Post #68


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A możesz sobie wierzyć w to że narodzimy się ponownie - ale to tylko wiara -niczego nie zmienia - z naukowego punktu widzenia musisz przyjąć że umrzesz jednorazowo - i tyle będxziesz widział ten świat ile sie nauczysz teraz..

Pochrzaniło Ci sie z drzewami i roślinami - one są długoletnie - ale z czasem w końcu też obumierają - to że zapadaja w letarg do następnej pory roku nie jest istotą sprawy. Kiedy gina na skutek pożaru to giną bezpowrotnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.07.2014 - 22:12
Post #69


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Zjesz se grzyby to zrozumiesz, że to nie tylko wiara:) Inkarnacje są szeroko opisane i udokumentowane w religii buddyjskiej a to, że naukowcy nie potrafią zajrzeć do swoich poprzednich wcieleń to nie mój problem:) Niech medytują to może w końcu dowiedzą się jak powstał wszechświat w którym żyją i co jest w czarnych dziurach:)

Co do drzew to przemawia przez Ciebie teraz chyba lipa bo skoro umrzesz to się narodzisz. Ot taki zwyczajny cykl na chłopski rozum:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 10.07.2014 - 01:30
Post #70


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




fioletowe gówno narodzin XD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moeritherium
post 10.07.2014 - 07:19
Post #71


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Czas przywrócić jebaną równowagę we Wszechświecie. Jahwe wkrótce utonie w morzu łez a kapłani pieniądza trafią wprost do jaskini węży z której pochodzą. Psychodeliczne stwory opanują świat. Od tej pory żądzić będzie nami Król Maciuś Pierwszy, Piotruś Pan i Alicja z krainy czarów. Żółw mądrości, Smok serca, Wąż wiedzy i Wodnik Szuwarek, Tabaluga, Koziołek Matołek i Papa Smerf. My w tym czasie porwiemy księżyc i podwieziemy aborybgenów na Aldebarana a pigmejów na Betelgezę. Gdy już tak się stanie wrócimy na Ziemię. Z pomocą nowej wiedzy odbudujemy Atlantydę, Lemurię i Mu. Nie zapominając o Świętym Graalu i Trójkącie Bermudzkim. W międzyczasie tańcząc Oberka z duchami przodków, zapalimy fajkę pokoju z indianami, zakopiemy topór wojenny w tajemniczym ogrodzie na dalekim Wschodzie. Mahatma Gandi jest z nami. Wszyscy jesteśmy Buddami. Z małpim bogiem, świętym pierogiem. Nakarmimy zupą Romana głodne dzieci a ta zupa wszech oświeci. Odprawimy czary, dziady Uwarzymy marmolady. Z krasnalami i elfami, zjemy grzyby z pejotlami. I orlimi skrzydłami od korzeni Pachamy do Walhalli z wikingami. Wypić napój z Odrorira. A gdy przyjdzie na to pora, wszyscy będziemy bogami od poranka do wieczora...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 10.07.2014 - 07:44
Post #72


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Eeeee Twisto znowu smecisz, wez sie ogarnij!!!
Chlopaki dobrze pisza:)) Wywnioskowali, bo nie takie to trudne.
Moja mama opowiadala jak schodzilo do niej swiatlo z obrazu Jezusa a my sie chichralismy, no bo jak to mozliwe, by z obrazu swiatlo schodzilo. Obraz stary , przerysowany, z wielkim czerwonym sercem na piersi. Bajki opowiadasz mamo!!!, haha zameczala nas, by chodzic do kosciola, upierdliwa byla a tym samym zacieta a nawet zlosliwa. To jak pytalismy,- Jezus ci podswietla a ty tak meczysz!! Gdzie tolerancja i milosc.
No moze tak zle nie bylo , ale wnerwiala kazdego, tym gderaniem.
I urwalo sie razu pewnego ucho od dzbana. Wyciagnelo mnie jakos nad ranem z ciala, patrze zona lezy jakos w poprzek wyrka i nic. Nagle chlasnelo mnie swiatlo jakos od srodka. Patrze na te zmiane , czy jakas podpucha a tu nic.Zadnego szpiega!!!
Swiecilo mi sie jakby mi przyjaral halogenem po oczach. Ale zeby tylko swiecilo, to chwycila mnie taka radocha , ze az chcialo mi sie w tym swietle siedziec na zawsze.
Potestowalem cialka, dobrze sie ruszaly, Zdobylem wtedy ciekawa umiejetnosc ruszania nimi, ale tak jakos bezwiednie, byly niezwykle lekkie i bez obciazen. Zrezygnowalem po chwili z ruchu nimi , gdyz zycie w cialach wydawalo mi sie malo interesujace , wybralem trwanie w swietle. Tam byla frajda, absoltna uciecha z roznymi odmianami milosci.
Nie jestem w fizyku skory do rozczulania a raczej staram zachowac sie umiar we wszystkim a wiec blokuje te szlachetne uczucia, no by rownowaga byla i rozsadek. Teraz sie przerobilem, znaczy dbam o luksus wewnetrzny, rezygnujac z stersowych sytuacji, by sie nie wnerwiac.
Ale wiecie co bylo niesamowite, to gdy wrocilem do ciala to swiecilo mi sie nadal. Stopniowo sie wyciszalo az wlazlem w siebie starego. Zrozumialem wtedy iz mama nie pitolila z tym swiatlem. choc zem bohaterz, to nie wykrylem z ktorej strony to swaitlo wlazi, a moze uszami a nawet z obrazu. Nie szlo wykryc , choc testowalem . W ciele fizycznym to odczucie swiatal bylo mocno przytepione, ale smakowalo podobnie, dawal sie nadal oczuwac. Przypominalo to wielkie wzruszenie i kochaniem kogos, cos jak najsilniejsze wzruszenie. Gdy sie gasilo, pozostalo we mnie przyjemne cieplo na calym ciele. Wtedy sie polapalem, No tak,- skoro zyjemy w wielu dymensjach jednoczesnie, to nasza swiadomosc dzienna jest wypadkowa wplywow tych dymensji a piekne uczucia sa wlasnie chwilami polaczenia z najwyzszym poziomem duchowym. A wiec boskie swiatlo, to nieogarniona milosc, -no stan umyslu w ktorym sie te najszlachetniejsze uczucia odczuwa. Zato zlosc, nienawisc i takie tam , to zaciemnienie jazni, odalenie sie od Boga, znaczy przefazowanie sie w ciele fizycznym w dolne poziomy wieloswiata. Proste jak drut!!!!
Pisze Boga , bo mi to nie robi roznicy, czy swiadomosc kosmiczna, czy brodaty Bog. I tak wiecie o co chodzi.
Pare razy sie zalapalem na to swiatlo i przeczyscilo mi moje wyobrazenia o swiecie na mozgu. Pozdro dzialacze:)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moeritherium
post 10.07.2014 - 09:59
Post #73


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Jezus był w porządku. Tylko czemu symbolem stało się narzędzie na którym został zamordowany, oraz cierpienie a nie to że mówił o wyzwoleniu to już nie jest w porządku. Według mnie najmądrzejsza jest rozkmina o ziarnach i o rybach. Jeśli zaś chodzi o Stary Testamen. Kłamstwo na kłamstwie kłamstwem napędzane. Jezus trochę tam zdołał ponaprawiać. Ale chyba nie do końca skoro teraz łażą nam po świecie jacyś Jehowi i gadają o wybieraniu nowego władcy Ziemii...

Jeśli chodzi o OOBE to ja się już tyle lat męczę ze stanami wiecznych wyrwań i cofek. Ciągle wibracje najróżniejszego typu. Niegdyś rozrywające po prostu mózg i serce na strzępy. Obecnie nieraz bywają przyjemne, zwłaszcza kiedy je zmienię w muzyce. Albo se śpiewam we śnie. Ostatnio wyrwało mnie i wisząc lekko poza ciałem, nie za bardzo świadomy w ogóle co się dzieje, stworzyłem nastrojową muzyczkę. Wiele głosów szeptało w okół mnie, jakby jakaś narada, czy coś w tym stylu. Czułem się jakbym był w jakimś ulu pszczół, bo wibracje były jakieś takie ciepłe i pszczele.

Jak wstałem spisałem owo wydarzenie i narysowałem kilka rysunków, bo wzięło mnie natchnienie. Ogólnie rysuję takie różne stworki ze spiral, pętelek, serc i ócz. Tak więc i teraz narysowałem parę różnych takich duchów przyrody z rogami i ogonami i jedne wypływające z drugich i takie tam. Rano się okazało że są wyjątkowo żywe. A w ogóle to zaczynają mi się błąkać w domu jakieś rozmycia powietrza. A myślałem że do mnie nie będą przychodzić. No ale cóż, mam nadzieje, że to są przynajmniej jakieś takie podobne do mnie duchy a nie jakieś wrogo nastawione predatory Xp
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 10.07.2014 - 11:29
Post #74



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Foks @ 09.07.2014 - 19:14) *
Paweł jesteś po prostu oczytanym typem który pisze pierdoły, ale mu dociołem ja to jestem:)

Nie dociąłeś :) bo Twoja opinia to tylko opinia, szczególnie że wyciągnięta chyba z palca, niepoparta argumentami, gdyż nie wiesz co doświadczyłem, a czego nie, oraz czy i co przeczytałem. A jak nie rozumiesz tego, co piszę, bądź uważasz inaczej niż ja, to wejdź w polemikę, zapytaj się o coś, sam coś napisz w tej kwestii... albo zignoruj. A nie docinasz -.-

CYTAT(twistoid @ 09.07.2014 - 19:19) *
nie no serio wasz brak doświadczenia w temacie aż bije po oczach czy człowiek któremu chce się kupę mówi wszystkim o tym że mu się chce?

Ach te Twoje metafory, mógłbyś z nimi zrobić karierę guru x)
Aż tak czujesz się pobity? Skoro Ty masz takie doświadczenie, że cudze dla Ciebie jest żadnym, proszę podziel się wreszcie swoim. Bo dotychczas tylko biadolisz, przechwalasz się, zarzucasz coś innym, a sam nic konkretnego jak dotąd nie napisałeś... zachowujesz się jak jakiś gnój, tylko się tu przechwalasz, wywyższasz siebie i poniżasz innych. Dorośnij -.-'
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 10.07.2014 - 16:06
Post #75


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Istnieje gdzieś miejsce gdzie słowa Pavvła mają pokrycie. W jakimś wszechświecie równoległym i może on tam żyje.

To co my widzimy u innych jest naszym odbiciem. A to że odczytujemy to w Taki sposób jaki jesteśmy wstanie to jest logiczne. Nie odczytasz na gramofonie płyty CD

Żadne słowo nie ma wyższego priorytetu i tworzenie słów samo w sobie jest doświadczeniem. Nie tyle co opisuje doświadczenie ale tworzy nowe doświadczenie na podstawie innego
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 10.07.2014 - 18:17
Post #76


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Moeritherium @ 10.07.2014 - 10:59) *
Jezus był w porządku. Tylko czemu symbolem stało się narzędzie na którym został zamordowany, oraz cierpienie a nie to że mówił o wyzwoleniu to już nie jest w porządku. Według mnie najmądrzejsza jest rozkmina o ziarnach i o rybach. Jeśli zaś chodzi o Stary Testamen. Kłamstwo na kłamstwie kłamstwem napędzane. Jezus trochę tam zdołał ponaprawiać. Ale chyba nie do końca skoro teraz łażą nam po świecie jacyś Jehowi i gadają o wybieraniu nowego władcy Ziemii...

...


A co takiego mówią, kto ma byc Nowym Wladca? Juz nie raz przychodzily do mnie panie z broszurka i wciskaly broszurke. Nie dalam rady odmowic. A mnie ktorys opiekun jeszcze namawial na spotkanie, ze bym tam sporo zamieszania zrobila...?
Nie chcilao mi sie isc. :]

To kogo sie spodziewaja Jehowi? Bo dadam jescze, ze Babtysci pojda za Jezusem, jak juz przyjdzie na Ziemie powtornie zeby walczyc u Jego boku... Cokolwiek to znaczy.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moeritherium
post 10.07.2014 - 20:44
Post #77


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ostatnio u mojej siostry ciotecznej dostaliśmy ulotkę od jehowych o treściach ewidentnie masońskich :D Zapraszali na jakieś otwarte spotkanie: 'Kto powinien zostać nowym Władcą Ziemi' Ulutka była upstrzona zdjęciami jakichś podejrzanie wyglądających gości o złym uśmiechu...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 10.07.2014 - 21:19
Post #78



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czemu masońskich? A co to ma do masonerii niby?

Aha, jak nie umiecie radzić sobie z Jehowymi, bierzcie przykład z Tomka :) :D



... albo z Kuby x)



:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Asha
post 11.07.2014 - 20:28
Post #79


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Moeritherium @ 10.07.2014 - 21:44) *
Ostatnio u mojej siostry ciotecznej dostaliśmy ulotkę od jehowych o treściach ewidentnie masońskich :D Zapraszali na jakieś otwarte spotkanie: 'Kto powinien zostać nowym Władcą Ziemi' Ulutka była upstrzona zdjęciami jakichś podejrzanie wyglądających gości o złym uśmiechu...


Potwierdzam! Dzisiejszego dnia własnoręcznie znalazłam w swojej skrzynce taką ulotkę. Co ciekawe pierwsze co rzuciło się w oczy to piękny napis RZĄD ŚWIATOWY. Myślę hmmm? WTF? A z drugiej strony, Yehowii. Nie czytałam szczegółowo, trochę to przerażające, mają rozmach chłopaki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 11.07.2014 - 20:50
Post #80


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może trochę też przerażające, ale dzisiaj znowu wyciągnąłem ze skrzynki ulotkę pizzerii.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ma_sny
post 11.07.2014 - 21:56
Post #81


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Mają rozmach:) Zielu to Zielu długie włosy i na boso:), Taka moja przystan jak się zgubie oobe.pl

Ta strona ma niesamowitą moc bo niesamowici ludzie za nią stoją a sszałtbo.ksa nie ma kto naprawić

Ale romek jesteś egoistą albo tak mało w tobie egoizmu ze widzisz jak się usmiecham kącikiem ust.

Umiesz to.

Ale że tego nie akceptujesz wrzucasz do astrala a ja mam na to patrzeć i nie ocenić doświadczenia.

Nadal nie wiem po co się tak trudzić by fazować wyżej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 12.07.2014 - 22:34
Post #82


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




(IMG:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f0/Kilpeck_Sheelagh_na_Gig.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Moeritherium
post 13.07.2014 - 11:45
Post #83


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Czemu on otwiera brzuch :D ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 13.07.2014 - 12:30
Post #84


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


skad wiesz ze tam ma brzuch :p
Go to the top of the page
 
+Quote Post

9 Stron V  « < 2 3 4 5 6 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park