|
|
![]() ![]() |
04.03.2007 - 10:48
Post
#1
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czy tez macie to w okresie gdy ćwiczycie wychodzenie z ciała? Podobno to jest stan bardzo korzystny dla wyjścia. Przy okazji małe pytanie do was - czy też czujecie wtedy czyjąś obecność? Ja dzisiaj miałem przy łóżku postać z dzisiajszego snu...
|
|
|
|
04.03.2007 - 12:22
Post
#2
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja po technice 4 + 1 i dzisiaj rano jak spróbowałem to miałem paraliż. Słyszę tylko takie rytmiczne iju iju iju :), aby ufo leciało i to jakby faluje moje ciało. Wtedy nie mogę się ruszyć, ani nic powiedzieć. Żadnych hipnagogi nie mam i bardzo szybko mija, praktycznie kiedy tyko chce. Dzisiaj jak zawsze chciałem przedłużyć ten stan, ale tylko zasnąłem przez to :/. I już jakiś sen miałem (szkoda, że nie LD).
|
|
|
|
04.03.2007 - 12:37
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Senny praliż jest najnormalniejsza rzeczą na świecie,jest on po to by w czasie snu nie robic sennych wędrówek mozg wyłącza mięsnie na czas snu.Słyszałem nizwykłe hisorie na ten temat :dziecko opowiadało mamie o tymn jak budzi ise w nocy i nie moze niczym ruszyć ,koło jego łózka krażą dziwne istoty,słyszy dziwne dzwieki,psycholog stwierdził ostrą depresje ,Boże widzisz a nie grzmisz, Twoje ciało się budzi lecz mózg zosatje jeszcze w fazie REM,ludzie odbieraja to zajwisko z przerażeniem ,kojarzy im się z niemocą,z duchami demonami i innymi paranoramalnymi bytami a to przeciez tylko paraliż senny
|
|
|
|
04.03.2007 - 12:54
Post
#4
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ale dlaczego prawie zawsze każdemu pojawia się ta postać (zazwyczaj w kapturze)? To troche dziwne... No chyba, że kiedy mamy paraliż od razu na myśl przychodzi nam opętanie przez demona i stąd ta wizualizacja.
|
|
|
|
04.03.2007 - 13:21
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale dlaczego prawie zawsze każdemu pojawia się ta postać (zazwyczaj w kapturze)? To troche dziwne... No chyba, że kiedy mamy paraliż od razu na myśl przychodzi nam opętanie przez demona i stąd ta wizualizacja. Kto ci powiedział ze zawsze pojawai się postać w kapturze,mi się tylko pojawił w czasie lunatykowania ,ale w paraliżu nigdy,to twój mózg generuje te postacie |
|
|
|
04.03.2007 - 18:32
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale dlaczego prawie zawsze każdemu pojawia się ta postać (zazwyczaj w kapturze)? To troche dziwne... No chyba, że kiedy mamy paraliż od razu na myśl przychodzi nam opętanie przez demona i stąd ta wizualizacja. Postać w kapturze? Pierwsze słyszę.... Z nicku to nie wynika, ale nie jesteś kobietą? Może to by częściowo wyjaśniało... w każdym razie mężczyźni generalnie maja wrażenie obecności kobiecych postaci (stąd chyba się wzięły wierzenia w Sukkuby i Inkuby). Ja paraliżu doswiadzyłem dwukrotnie w żyicu (szkoda, że wtedy nie słyszałem jeszcze o oobe, a teraz kiedy chciałbym sprawdzić, czy z paraliżu da sie wyjść... zwyczajnie sie nie zdarzył). Za pierwszym razem miałem wrażenie, że w pokoju jest moja siostra, a za drugim... no właśnie jakiś kobiecy demon (bo sie o sukkubusach naczytałem kilka dni wcześniej). Raz zdarzył mi się częściowy paraliż, właśnie podczas próby wyjścia, ale szybko minął. Paraliż może i jest najnormalniejszą rzeczą, ale budzenie się w czasie paraliżu już nie zdarza się wszystkim. Ale raz na jakimś forum gadałem z gosciem, który twierdził, że ma je tak często, że nauczył się już przewidywać kiedy będzie następny. |
|
|
|
04.03.2007 - 19:04
Post
#7
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
O boże paraliż senny przecież ten stan masz przy karzdym durzszym bezruchu polerz se i po transuj przez 30 min i będziesz go miał wtedy prawie nie czuje sie ciała i praktycznie nie da sie poruszyć kończynami a postać w kapturze ja ją widze nawet bez transu co noc
chociarz jestem zdrowy ponoć dużo osub zajmujących sie odmiennymi stanami świadomości go widzi i dużo okultystów a ja odmiennymi stanami świadomości się od 3 lat zajmuje i widziałem jusz nie jedno ;p |
|
|
|
04.03.2007 - 19:19
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
O boże paraliż senny przecież ten stan masz przy karzdym durzszym bezruchu polerz se i po transuj przez 30 min i będziesz go miał wtedy prawie nie czuje sie ciała i praktycznie nie da sie poruszyć kończynami a postać w kapturze ja ją widze nawet bez transu co noc chociarz jestem zdrowy ponoć dużo osub zajmujących sie odmiennymi stanami świadomości go widzi i dużo okultystów a ja odmiennymi stanami świadomości się od 3 lat zajmuje i widziałem jusz nie jedno ;p Adi czy ty ten post piszesz do całej społeczności czy tylko do wybranej osoby na tym forum,jaka masz pewnośc że komus wytarczy pół godziny aby wejśc w trans,a po pierwsze to nie nazywa się trans tylko relaksacja(przez pierwsze pół godziny),Człowiek moze lezec nawet 2 godziny i nie będzie miał transu ba nawet cały dzien,w pewnym sensie masz racje ,paraliż wystepuje przed i tuz po zasnięciu ale nikt nie zwraca na to uwagi zasypiając cięzkim snem(: |
|
|
|
04.03.2007 - 20:06
Post
#9
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ketrab, zdaję sobie doskolnale sprawę z tego że to najnormalniejsza rzecz w świecie, tak samo jak oobe :) zaciekawiło mnie po prostu to że w okresie gdy nie ćwiczę wychodzenia, nie mam paraliżu - pojawia się w okresie gdy ćwiczę.
I jeszcze jedna istotna sprawa, piszesz że to się zdarza gdy ciało budzi się szybciej niż umysł - taka koncepcja wskazuje na to że to faktycznie te istoty i uczucie jest spowodowane tym że jeszcze śnimy. Ale ja słyszałem odwrotną wersję - to umysł budzi się pierwszy a ciało jeszcze śpi - dlatego nie można się ruszyć |
|
|
|
04.03.2007 - 20:17
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
zaciekawiło mnie po prostu to że w okresie gdy nie ćwiczę wychodzenia, nie mam paraliżu - pojawia się w okresie gdy ćwiczę. I jeszcze jedna istotna sprawa, piszesz że to się zdarza gdy ciało budzi się szybciej niż umysł - taka koncepcja wskazuje na to że to faktycznie te istoty i uczucie jest spowodowane tym że jeszcze śnimy. Ale ja słyszałem odwrotną wersję - to umysł budzi się pierwszy a ciało jeszcze śpi - dlatego nie można się ruszyć Tak masz racje umysł się budzi ale dalej pozostaje w fazie REM a ciało jest rozlużnione te 2 czynnki powoduja paraliz,znajdujemy się nagranicy snu a jawy lecz oczy są otwarte a z tym że nie masz paralizu gdy nie trenujesz to chyba oczywiste ,przeciez gdy osiągasz trans to objawia sie to paraliżem ja tez tak mam,nigdy nie miałem paraliżu przed tym jak nie trenowałem obe ,okolo 30% ludzkości cierpi lub cierpialo (jak można to nazwac cierpieniem)na ich zdaniem zjawiskiem paranormalnym(: |
|
|
|
04.03.2007 - 20:56
Post
#11
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cały czas słyszę o jakichś postaciach w kapturach, szczególnie jeżeli chodzi o paraliż i hipnagogie. Stąd moje pytanie.
|
|
|
|
04.03.2007 - 21:15
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
O boże paraliż senny przecież ten stan masz przy karzdym durzszym bezruchu polerz se i po transuj przez 30 min i będziesz go miał wtedy prawie nie czuje sie ciała i praktycznie nie da sie poruszyć kończynami a postać w kapturze ja ją widze nawet bez transu co noc chociarz jestem zdrowy ponoć dużo osub zajmujących sie odmiennymi stanami świadomości go widzi i dużo okultystów a ja odmiennymi stanami świadomości się od 3 lat zajmuje i widziałem jusz nie jedno ;p A kupa prawda! Mogę leżeć cały dzień a mimo to nie mam paraliżu. Trzeba jeszcze wiedzieć, jakie objawy ma "obudzenie umysłu, ale nie ciała". Czy po takim dłuższym bezruchu naprawdę słyszysz jakieś odgłosy, czujesz czyjąś obecność w pomieszczeni, masz wrażenie ucisku na klatce piersiowej (jakby ktoś tam siedział, albo położył coś ciężkiego) i nie możesz otworzyć oczu pomimo usilnych prób? Nie, to jednak nie jest to samo... I za dużo ortów nawaliłeś w tym poście. Cały czas słyszę o jakichś postaciach w kapturach, szczególnie jeżeli chodzi o paraliż i hipnagogie. Stąd moje pytanie. Paraliże wywołują demony zwane sukkubusami lub inkubusami. Są to wampiry energetyczne (podobno przechodzą w stan oobe i w ten sposób żerują), które wykorzystują swoje ofiary seksualnie. Tak przynajmniej wierzono kilka wieków temu.... obecnie sie uważa, że to jest wybudzenie umysłu, podczas gdy ciało nadal śpi. Podczas snu oddychasz znacznie płyciej, co powoduje lekkie niedotlenienie mózgu i stąd te postacie (to po prostu halucynacje) odłgosy i inne takie. |
|
|
|
04.03.2007 - 22:25
Post
#13
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja paraliż mam w czasie 6 - 10 min od położenia sie i zaczęcia medytacji. Medytuję od ok 9 lat średnio 4 razy w tygodniu. Żadnej postaci w kapturze nie widziałem.Przy paraliżu nie czuje niczyjej obecności - nie wkręcajcie sobie niepotrzebnych rzeczy, bo do niczego dobrego to nie prowadzi.
|
|
|
|
04.03.2007 - 23:04
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja paraliż mam w czasie 6 - 10 min od położenia sie i zaczęcia medytacji. Medytuję od ok 9 lat średnio 4 razy w tygodniu. Żadnej postaci w kapturze nie widziałem.Przy paraliżu nie czuje niczyjej obecności - nie wkręcajcie sobie niepotrzebnych rzeczy, bo do niczego dobrego to nie prowadzi. Wobec tego nie miałeś tego, co sie nazywa paraliżem sennym. Bo paraliż właśnie poznaje sie po poczuciu czyjejś obecności. Jeszcze doskonale pamiętam, kiedy miałem go pierwszy raz. I pamiętam, że kiedy ten stan mijał, osoba, która była ze mną w pokoju jakby zaczęła się cofać. Kiedy już mi całkiem przeszło, ten ktoś wyszedł z pokoju. A najlepsze to to, że... drzwi były zamknięte i nie słyszałem, by ktokolwiek je otwierał/zamykał. Myślę, że my tu gadamy o dwóch zupełnie różnych zjawiskach.... |
|
|
|
24.12.2007 - 14:57
Post
#15
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
aha, czyli ja mam rozumiec ze paraliz senny towarzyszy nam przy kazdym snie, tylko jak umiemy sie dobrze skupic i zrelaksowac to czujemy ze go mamy (relaksacja, potem wibracje i paraliz senny)?
|
|
|
|
24.12.2007 - 17:00
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
aha, czyli ja mam rozumiec ze paraliz senny towarzyszy nam przy kazdym snie, tylko jak umiemy sie dobrze skupic i zrelaksowac to czujemy ze go mamy (relaksacja, potem wibracje i paraliz senny)? Jak potrafimy sie skupić i zrelaksować, to potrafimy go wywołać bez zasypiania. |
|
|
|
25.12.2007 - 19:47
Post
#17
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
wywnioskowujac z tego co powiedziales rozumiem ze towarzyszy nam przy kazdym snie, tak, zebysmy nie chodzili po nocy do kibla i nie sikali do kuwety kota :D
PS: a czy jak lunatykujemy to po prostu mielismy problem z "wlaczeniem" paralizu sennego? bo ja (podobno) duzo razy lunatykowalem, na przyklad wyszedlem z koldra z lozka i polazlem do kibla, owinalem sie koldra i polozylem sie na ziemi :D albo moj brat kiedys wstal z lozka, przyszedl do pokoju rodzicow (to bylo ok. 22.00), wzial swojego pantofla i poszedl do lozka. Kiedy moi rodzice poszli do naszego pokoju, zobaczyli, ze moj brat przytula sie do pantofla :D Rano moi rodzice opowiedzieli o lunatykowaniu Damiana (bo tak mial na imie moj brat), a on stwierdzil ze w nocy snilo mu sie ze idzie do pokoju i bierze naszego kotka na rece, a potem idzie z nim do lozka i dalej sie z nim tuli :D |
|
|
|
26.12.2007 - 13:25
Post
#18
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja dzisiaj mialam 4 paralize senne i za cholere nie moglam wywołac wibracji :-/. Po 4 probie po prostu zasnelam ^^. Ma ktos jakas rade jak przy paralizu wywolac wibracje?
|
|
|
|
27.12.2007 - 00:36
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a czy jak lunatykujemy to po prostu mielismy problem z "wlaczeniem" paralizu sennego? Dokładnie. Niektórzy mają problem z paraliżem. U mnie czasem trwa zbyt długo u innych zbyt krótko - ja nie mogę się poruszyć na jawie, podczas gdy inni poruszają się we śnie :D A ja dzisiaj mialam 4 paralize senne i za cholere nie moglam wywołac wibracji :-/. Paraliże osiągnięte celowo, czy przypadkiem? Bo jesli przypadkiem, to niektórym ponoć sie zdarza i po 10 w ciągu dnia/nocy. |
|
|
|
27.12.2007 - 08:54
Post
#20
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dokładnie. Niektórzy mają problem z paraliżem. U mnie czasem trwa zbyt długo u innych zbyt krótko - ja nie mogę się poruszyć na jawie, podczas gdy inni poruszają się we śnie :D Paraliże osiągnięte celowo, czy przypadkiem? Bo jesli przypadkiem, to niektórym ponoć sie zdarza i po 10 w ciągu dnia/nocy. 10??!! :D Chcialbym osiagnac chocby 1, a tu mozna 10 osiagnac :) Dzieki za wyjasnienie ;D |
|
|
|
28.12.2007 - 00:08
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a ja mam problem z osiągnięciem chociaż jednego paraliżu próbuje i próbuje ale mi nie wychodzi muszę ten......paraliż osiągnąć w końcu bo jest mi potrzebny do pewnego eksperymentu powiem wam tylko tyle że ten eksperyment może......... ostatnio staram się zasnąć utrzymująć świadomość tzn.żeby ciało zasnęło a umysł nie ale jak do tej pory nie udało się już nie wiem co zrobić żeby ten paraliż osiągnąć no nic może dzisiaj się uda a może wy macie jakieś pomysły na paraliż? We wakace robiłem takie rzeczy kilka razy. Raz mi sie naprawdę udało, to znaczy: nie poruszyłem sie nawet przez kilka godzin, ale umysł pracował niemal na pełnych obrotach. Potem trochę znudzony pozwoliłem sobie "zwyczajnie" zasnąć. Spałem 3 godziny + to, co przeleżałem bez ruchu ( akieś 5 godzin) w stanie na pograniczu medytacji. I co mnie zdziwiło następnego dnia? Czułem się jak po 8 godzinach snu! Zero śladu niewyspania. ak krótko spię, to efekty zwykle zaczynam odczuwać w południe, a koło 16:00 uż muszę sie zdrzemnąć. A po tym eksperymencie - nic! A co do paraliżu: gdzieś czytałem, że może być związany z przemęczeniem - więc próbuj może przez miesiąc spać po 3-6 godzin - może sie uda? |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |