Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Obe, Definicja i praktyka
set.h
post 17.07.2008 - 08:38
Post #1

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Definicja:
OBE to stan LD w którym utrzymujemy świadomość o istnieniu rzeczywistości fizycznej i płynnie wchodzimy w sen. Takie zachowanie skutkuje tym, że umysł pragnąc rozwiązać problem utrzymania świadomości tworzy senne środowisko zbliżone do realnego i startowo sytuuje senne ciało w miejscu ciała fizycznego czyli na łóżku. Efekty wibracyjne i tym podobne związane są ze zmianą świadomości z rzeczywistej na senną która zawsze jest zmieniona w porównaniu to znanej ze świata fizycznego.
Praktyczne obserwacje:
Powyższa definicja w miarę oddaje to co się faktycznie dzieje w metodzie WILD. W przypadku LD uzyskujemy świadomość podczas snu w sennym otoczeniu i zaczynamy świadomie reagować na zaistniałe zdarzenia. Pomiędzy tymi dwiema możliwościami bycia świadomym we śnie są jednak z reguły różnice. Z mojej praktyki wynika że świadomość w LD uzyskanym poprzez uświadomienie sobie bycia we śnie bywa znacznie bardziej skłonna do ulegania wpływowi środowiska niż w przypadku uzyskania LD metodą WILD.
W przypadku tej ostatniej jest też warunek długości trwania ponieważ w długich LD (np. ponad godzinnych) świadomość zaczyna być coraz bardziej skłonna do ulegania wyśnionemu środowisku pomimo bycia wciąż świadomym.
Z grubsza wszystko jest pięknie wyjaśnione tylko rodzą się pewnie niekonsekwencje.
1. Dlaczego czasem czując „odrywanie od ciała” nie potrafię się pomimo wszystko oderwać czując jakby opór i magnetyczne niemalże połączenie z ciałem fizycznym. Z poprzedniej obserwacji i definicji wynikałoby że przejście w sen powinno być w miarę podobne i takie przypadki są trudno wytłumaczalne ponieważ symulacja problemu oderwania od ciała w przypadku bycia świadomym że jest się we śnie jest trochę dziwna.
2. Zaobserwowałem dziwne zjawisko polegające na tym że będąc w LD potrafię zdecydować o chwili powrotu albo go odkładać pomimo silnego nacisku ze środowiska fizycznego w postaci dźwięku budzika, głosu wołającego dziecka lub żony albo innych jeszcze czynników. Słyszę wówczas głosy ze świata fizycznego i np. podczas rozmowy z kimś w LD mówię że właśnie woła mnie dziecko i za chwilę będę musiał wrócić, kończę rozmowę, wyrażam chęć powrotu i wtedy otwieram oczy i odpowiadam wołającemu dziecku w realu.
Prawdopodobnie te niekonsekwencje śnienia można też wytłumaczyć bez angażowania w to światów astralnych i tym podobnych. Pytanie jednak jest cały czas aktualne czym właściwie jest stan OBE?
Profile CardPM
+Quote Post
Zbyszek
post 17.07.2008 - 17:26
Post #2

cialka.net
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99




OObe to jak pływanie bez ubrania.
Profile CardPM
+Quote Post
Anulla
post 17.07.2008 - 18:55
Post #3

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 17.07.2008
Skąd: Paczków
Nr użytkownika: 4833




Wiele razy miałam LD a nawet nie wiedziałam że coś takiego jest :)
O OOBE dowiedziałam się niedawno, chce spróbować tej techniki, bo wydaje mi sie to czymś cudownym :)
Pierwszy raz spotykam się z czymś takim :) Zobaczymy co to będzie :)
Profile CardPM
+Quote Post
MetaPsyche
post 17.07.2008 - 20:52
Post #4

Niepoprawny racjonalista
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1042
Dołączył: 05.03.2007
Skąd: Kalisz
Nr użytkownika: 703




Specem od OOBE nie jestem, choćby ze względu na bardzo ograniczą ilość udanych prób, ale zauważyłem pewne różnice pomiędzy LD a OBE, zwłaszcza jeżeli chodzi o percepcje:
- poziom świadomości jest wyższy podczas OBE
- zmysł dotyku w OBE jest wrażliwszy, nawet od zmysłu dotyku w real
- podczas OBE wzrok szwankuje, lub w ogóle go brak
- podczas OBE mamy propriocepcje na wyższym poziome niż podczas LD.
Być może to nie reguły, ale ja takie rzeczy zauważyłem.
O ile lepszą świadomość możemy tłumaczyć tym, że jest ona zachowana od początku w sposób ciągły, o tyle ciężko wytłumaczyć resztę wymienionych wyżej różnic jeżeli przyjmiemy, że OBE to podzbiór LD. Zwłaszcza zastanawiający jest wzrok...
Poza tym, zdarza mi się, że świadomość jest "budzona" przez fałszywe poczucie ruchu ciała, będące początkiem OBE...
Do tego dochodzi fakt, że rzekomo podczas OBE mamy inne fale mózgowe niż podczas LD (6umerang często podaje ten argument w swoich postach, choć przydałoby się źródło...).
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 17.07.2008 - 23:11
Post #5

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Odnosnie poziomu swiadomości w OBE i LD rozmawiałem kilkakrotnie z Noble ponieważ ma dużo większe doświadczenie w LD. On twierdzi że pomiędzy OBE i LD nie ma różnicy w poziomie swiadomości na podstawie własnch doświadczeń.
Ja stałem zawsze po stronie wyższości OBE nad LD z racji że praktycznie bardzo rzadko doświadczałem LD. Ostatnio jednak zdażyło mi sie kilka spontanicznych LD w których poziom świadomości miałem naprawdę wysoki aczkolwiek był zmienny i niestabilny.
Powrót do reala z LD i OBE jest identyczny bo wystarczy identyczne wyrażenie chęci powrotu. Fakt że z LD zdażają się dużo cześciej fałszywe przebudznia niż z OBE.
Co do wzroku to w OBE zdażją się czasem rózne fiksacje ale teraz trudno mi to ocenić ponieważ już dawno nie mam takich wyjść bez wizji. Pamiętam że dawniej miałem często takie przypadki ale przeszło samoistnie.
Co do zmysłu dotyku w OBE zaobserwowałem efekt lekkich wibracji na powierzchni ciała i sądziłem że w LD to nie występuje do momentu gdy przypadkiem odzyskałem świadomość we śnie i poczułem te lekkie mrowienie.
Podobieństw jest bardzo dużo pomiędzy LD i OBE i dlatego jestem coraz bardziej przekonany że OBE i LD to aspekty tego samego zjawiska ale czy jest to nadal śnienie?
Ciekawa sprawa z tymi falami mózgowymi podczas LD i OBE z chęcia bym się z tym zapoznał.
Pozostaje jescze jedna ważna kwestia związana z OBE i LD. Odnosze wrażnie że podczas LD/OBE organizm nie wypoczywa jak podczas normalnego snu poniewaz po OBE jestem często zmeczony i niedospany. Często nie czuję tego odrazu ale np po południu nagle dociera do mnie że jestem senny i odczuwam brak snu. Im dłużej jestem w OBE np w przypadku ponad godzinnych podróży tym bardziej to daje się znaki. Pytanie jak może trwać faza REM ponad godzinę ?. Pytań przybywa a o odpowiedzi trudno :D.
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 17.07.2008 - 23:25
Post #6


Guests








Trudności w "opuszczeniu ciała" są rzeczywiście sprawą zastanawiającą. Ja potrzebowałem wielu prób, aby zminimalizować ten problem.
Do przemyślenia dodałbym jeszcze jedną rzecz. Czemu po odzyskaniu świadomości we śnie w ponad 50% przypadków cofa mnie do ciała, zaczynam odczuwać wibracje i dopiero wtedy "wychodzę".

Oba problemy można by wytłumaczyć jakąś formą autosugestii, zaprogramowaniem podświadomości.

CYTAT
- poziom świadomości jest wyższy podczas OBE

I tak i nie. W początkowym stadium wyjścia świadomość jest przeważnie wyostrzona. Jeśli jednak zaczniemy interakcje z otoczeniem (szczególnie rozmowy z atrapami) poziom świadomości szybko spada. Często skończyć się to może po prostu jej utratą.
CYTAT
- podczas OBE wzrok szwankuje, lub w ogóle go brak

Być może w przypadku innych osób. Ja problem ze wzrokiem miałem tylko podczas kilku początkowych wyjść. Ciężko określić skąd się bierze.

Ja natomiast nie jestem specem od LD(od OBE zresztą też). Częściowo z wcześniej podanego powodu.
+Quote Post
set.h
post 18.07.2008 - 08:41
Post #7

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Ciekawy art. http://www.newsweek.pl/kobieta/artykul.asp...45&Strona=1
i fragment:
"Skoro sen to stan, w którym świadomość jest wyłączona, to jakim sposobem śpiący może wiedzieć, co dzieje się w sennej rzeczywistości? Badacze tłumaczą to tak: chociaż w fazie REM kora przedczołowa odpowiedzialna za logiczne myślenie i pamięć jest nieczynna, to aktywne są inne obszary mózgu - te odpowiedzialne za wizualizację oraz emocje. Teraz uczeni zastanawiają się, który obszar decyduje o tym, że mózg osoby śniącej normalnie pracuje inaczej niż mózg osoby śniącej świadomie. Dr Matthew P. Walker, profesor psychologii z Harvard Medical School, stawia właśnie na korę przedczołową. Jego zdaniem w trakcie snu REM wraca ona na pewien czas do aktywności charakterystycznej dla stanu czuwania. Wtedy następuje przełączenie nieokreślonego jak dotąd obszaru mózgu i osoba śpiąca odzyskuje świadomość śnienia, ale się nie budzi. " (sic!)
Stąd wynika prawdopodonie to że się nie wysypiam podczas OBE :D
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 18.07.2008 - 11:59
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Ciekawy temat. Swoją drogą fajnie, że na to zjawisko można za każdym razem spojrzeć z nieco innej strony i porozmawiać o obe w innym kontekscie niż dobro-zuo, itp.

Też czasami mam taki opór przed wyjściem i tylko wzmaga on moją determinację :P
Jeśli chodzi o wzrok to ja myślę, że to nie tyle 'losowe przyczyny' mi się zdaję, że tam po prostu troszkę inaczej się nim posługuję. Bo jak logicznie wytlumaczyć ludziom możliwość widzenia 'dookoła'? Jestem pewien, że nie tylko ja tak mam, jestem prawie całkowicie pewien, że tak widzę tylko w OBE.

Art rzeczywiście zapowiada się ciekawie.
Ten fragment, który podałeś, mam co do niego mieszane uczucia. Z jednej strony no super czyli powoli wszystko się wyjaśnia (fajnie, że ktokolwiek to bada). Z drugiej jednak strony myśl: No jak świetnie sobie profesorek teorie wymyślił, w końcu to wiele wyjaśnia - fakt czemu emocje odgrywają wielką rolę, niemożność logicznego myślenia, słaba pamięć/niepamięć snów. Denerwuje mnie jeszcze debilna maniera naukowców, którzy takie akcje w ludzkim mózgu ważają za zaburzenia/deformacje/anomalie/itp.

Kto wie może w ten sposób, świadomie wykonując pewne działania swoim mózgiem uczestniczymy w kolejnym dziele ewolucji!!!!111111jeden muahuahaha WE ARE TEH SUPERHUMANS!!!!!!
Profile CardPM
+Quote Post
SORROW
post 18.07.2008 - 13:34
Post #9


Guests








Lekki offtop: Już naprawiłem czyjś błąd Temat ląduje na Forum , a ucieka z Hyde(Hide)Parku .!!!!!!Pozdro dla autora !!
+Quote Post
set.h
post 18.07.2008 - 14:35
Post #10

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




CYTAT(SORROW @ 18.07.2008 - 14:34) *
Lekki offtop: Już naprawiłem czyjś błąd Temat ląduje na Forum , a ucieka z Hyde(Hide)Parku .!!!!!!Pozdro dla autora !!

Dzięki ... Tak myślałem że to robota sreberka. pozdro :D

ee nie ja dalam ten temat do filozofi i swiatopogladu a potem ktos przeniosl./ Silverka. Wydawalo mi sie ze tam powinien być ten temat..ale skoro chcecie go w hybe parku to niech tu zostanie ;p
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 18.07.2008 - 21:46
Post #11


Guests








Na podstawie podanego fragmentu można na pewno stwierdzić jedno. Zarówno naukowcy jak i my, praktykujący wciąż nie wiemy, czym jest to zjawisko. Każdy snuje teorie, które wydają mu się najbardziej prawdopodobne, ale niekoniecznie muszą być zgodne z prawdą.
+Quote Post
kamglow
post 03.08.2008 - 12:59
Post #12


Guests








czym właściwie jest stan OBE?
CYTAT
CYTAT


dwa stany[podstawy]: lęk/miłość. Twierdzi się że jest ich setki więcej jak np. gniew, nienawiść, radość, zadowolenie. W tym objawia się pedantyzm każdego człowieka. Jednak Wy twierdzicie że pedant, to tylko taki, który ma posegregowane sztućce po imionach w kolejności alfabetycznej w gablotce przeznaczonej na sztućce.

"[OBE] To kolejna rzecz którą stwarza człowiek i niepotrzebnie zastanawia się nad podstawą[fundamentem]. Prawidłowo mówi się, ze to kolejny drastyczny sposób na odbieranie komunikatów "z góry" SERWOWANY przez świadmość i podświadomość - gdy ignoruje sie wszystkie inne sposoby odbierania komunikatów. A jednak Wy zastanawiacie sie dalej nad genezą obe, próbojąc w ten sposób zaspokoić pokuse odkrywców, czy to przypadkiem nie świadczy o kolejnej doskonałości lub wyższości człowieka nad czymkolwiek innym. Zupełnie jakbyście byli niedowartościowani przez siebie samych. Wynika to też z braku wszystkiego dla siebie.




co do różnych zdań na ten temat:

Podstawa może być jedna z dwu. Sęk w tym że każdy stwarzą swoją podstawe, wiec każdy wie swoje (a czyjegoś nie wie BO NIE ROZUMIE, czyli uznaje za błędne, wiec w gruncie rzeczy nie wie nic). Jest jednak część ludzi zgadzających się. To przez to ze rozumieją zdanie "ja jestem, który nie jest" i pare innych tłumaczących czemu tu jesteśmy.

[obe] Jest to głębsze wykożystanie swojego umysłu. Są tacy którzy twierdzą ze to nie przybliża do szczęscia lub nie oddala, lub jest neutralne. Wszystko w skutku przybliża do szczęscia, nawet coś co oddala, bo jest ono wszędzie.


Mamy trzy fajne narzędzia:

ciało<---->umysł<---->dusza.... Za pomocą każdego z nich możemy spełniać swój cel. Obe to bardziej namacalne wykożystanie umysłu podczas używania jednego, kilku lub wszystkich narzędzi.

...i te dwa fajne stany: lęk/\miłość....

+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic