Jak Sie Tego Pozbyc ? |
|
|
przypadkowa
|
17.08.2008 - 20:21
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 17.08.2008
Nr użytkownika: 5082

|
trafiłam tu przez przypadek, myslalam ze zwariowalam, szukalam pomocy, jakiegos logicznego wyjasnienia dla moich problemow ze snem i dopiero dzis trafilam na wasze forum. nie zaglebialam sie zanadto bo temat zupelnie mnie nie interesuje.. stan do ktorego tak dążycie jest przeze mnie znienawidzonym przeklenstwem. chyba ze sie myle, byc moze zle trafilam... zdarza sie to juz po kilku minutach od zamkniecia oczu lub w srodku nocy, nie ma na to reguly. zasypaim.. snią mi sie przedziwne koszmary, jestem cholernie przestraszona i mimo iz doskonale zdaje sobie sprawe ze to tylko sen panicznie sie boje. w tym momencie logika podpowiada mi - po prostu sie obudz - mimo usilnych prob nie moge, kroku drugi - zacznij krzyczec, byc moze ktos z domownikow cie uslyszy i wybudzi... krzycze - niestety tylko we snie........ jesli jakims cudem uda mi sie wybudzic reszte nocy mam z glowy... boje sie zamknac oczy, boje sie ze kiedy to zrobie to cholerstwo znowu mnie dopadnie i wlasnie tak sie dzieje. do tego to uczucie przed samym zasnieciem.. . . nie wiem jak to jest umierac ale przypuszczam ze wlasnie tak. czuje jak moje zmysly wylaczaja sie, jak rozdzielam sie z wlasnym cialem.... bleeee i wlasnie dlatego prosze was o pomoc... moze wiecie jak zadzialac w duga strone? jak sie tego pozbyc?
|
|
|
|
|
|
Mano
|
18.08.2008 - 08:19
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921

|
karol, przypadkowa, to dziewczyna. Mozna sie domyslec z sposobu pisania, a tym bardziej samego nicka.
Tez chcialem napisac, zebys znalazla sobie chlopaka :D
Ale odpuscze i w sumie skieruje cie w odpowiedz karola. Skoro wiesz, ze snisz, to jaki problem w tym, zeby korzystac ze snu ile sie da? Jestes nieograniczona. Mozesz byc NEO jak w Matrixie, a raczej ta kobieta. To byl tylko przyklad. Z reguly sni sie to, czego sie boimy - oczywiscie w koszmarach - wiec jest to dobry sposob, na zwalczenie strachu. Pokaz, ze masz pazurki i skop ich, zadzgaj, albo po prostu... pogadaj. Spytaj czemu cie przesladuja itp :) We snie nic ci sie nie stanie. Jesli boisz sie rozdzielania, to go pokochaj. Jest bardzo duze prawdopodobienstwo, ze wtedy ci nie bedzie wychodzic :D Taka zasada zyciowa. Jak cos chcesz, to ni ch***, a jak nie chcesz, to masz cos od groma. I.... spokojnie. Nic ci sie nie stanie ;)
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
18.08.2008 - 14:03
|
Guests

|
Jezeli koszmary występują w śnie świadomym, to istoty ze snu obdarzaj miłością. Jeżeli problemem dla Ciebie jest pojawianie się zbyt często świadomego snu - upijaj się i zasypiaj.
|
|
|
|
|
|
przypadkowa
|
18.08.2008 - 15:07
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 17.08.2008
Nr użytkownika: 5082

|
CYTAT(SORROW @ 18.08.2008 - 15:03)  Jezeli koszmary występują w śnie świadomym, to istoty ze snu obdarzaj miłością. Jeżeli problemem dla Ciebie jest pojawianie się zbyt często świadomego snu - upijaj się i zasypiaj. "upijaj się i zasypiaj" hmmm juz dawno odkryłam ten sposob :) jest tylko jedno małe ale,,, z racji genetycznego obciązenia nie mam ochoty z DDA przeistoczyć się w dorosłego alkoholika a pice aby zapomniec lub uchronic sie przed strachem to pierwszy krok do alkoholizmu. mimo wszystko serdecznie dziękuję wam za rady, te matrixowe i inne wojownicze ksieżniczki tez hihi. na pewno przy najbliżeszej okazji wyprobuję :) a tak na marginesie to co wy macie z tym swataniem mnie ? :D mezczyzna u boku nie pomaga... wrecz przeciwnie.. ktorejs nocy obudzilam sie i w polsnie wymamrotalam do mojego bylego ze kolejnym razem gdy nie bede mogla sie obudzic ma zrobic to za mnie :) jego mina byla boska gdy rano podczas rozmowy probowal zrozumiec o co tak naprawde mi chodzilo... :D
|
|
|
|
|
|
paulina:)
|
20.08.2008 - 12:53
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 4
Dołączył: 19.08.2008
Nr użytkownika: 5097

|
no nareszcie!!!!!!!!! a myslalam, ze tylko ja mam taki problem! ten stan snu tak przerazajacego mialam ostatni raz chyba jakis miesiac temu, wogole to mam go rzadko ale musze przyznac ze jest okropnie !!!!! zasypiasz i nagle jakby ktos obcy cie porywal do innej rzeczywistosci i trzymal cie kurczowo, cos złego sie zaczyna dziac widzisz nagle przed oczami jakis absrakcyjny obraz jakies straszydło(ja boje sie upiorow, diabla i duchow wiec we snie widze wlasnioe cos takiego) i to cos do mnie mowi!!!!! czesto ten upior chce mnie zabic i kladzie mi cos ciezkiego na glowe..jest okropnie z wszystkich sil staram sie obudzic ale to jest bardzo trudne nagle krzycze by ktos mnie obudzil, szarpie sie ale wiem ze krzycze tylko w snie! i wtedy maksymalnie sie staram ze wszyskich sil i sie budze totalnie wyczerpana psychicznie z lekiem i lomotem serca..........myslicie ze to jest normalne moze to jakas choroba, jak mam przestac sie bac tych upiorow by juz nigdy nie wracaly??????odpiszcie koniecznie!!
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
20.08.2008 - 23:03
|
Guests

|
Podświadomość potrafi nieźle człowiekowi dopiec .Kiedy nastawiam sie na świadome śnienie ( noc z piątku na sobotę , lub soboty na niedzielę) -to śpię po 10 godzin nieswiadomie , niesamowicie twardo. Kiedy natomiast mam przed sobą niwielę snu (tak, jak dzisiaj :) i przed snem walnę dwa -trzy piwa z zamiarem mocnego przespania 4 godzin - nic z tego nie wychodzi .Podświadomość robi mi ""KUKU"" i ostatnią godzinę świadomie przemierzam w nierealnym świecie:)
Może tu tkwi wskazówka ...
|
|
|
|
|
|
lecieyek
|
03.09.2008 - 11:08
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 4
Dołączył: 27.08.2008
Skąd: Toruń
Nr użytkownika: 5170

|
Mój mąż kiedyś mi opowiadał, że prześladował go jakiś koszmar i pewnej nocy się wkurzył, zorientował się, że śni i roztrzaskał potworki. Od tamtej pory sen nie wrócił. :)
Jeśli chodzi o mnie też mi się nieraz przytrafiało, że czegoś się we śnie boję, więc próbuję się obudzić, lub obudzić kogoś, kto jest w mieszkaniu, ale za cholerę nie mogę się poruszyć, ani wydobyć z siebie dźwięku. Odkąd zaczęłam się interesować oobe, to mi się nie zdarzyło, a interesuję się tym od niedawna. :)
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
03.09.2008 - 20:06
|
Guests

|
Z tego co czytam wynika ze boisz sie jakis ludzi z otoczenia, badz masz duzy stres zyciowy bo koszmary wystepuja pzrewaznie wtedy.
|
|
|
|
|
|
Zbyszek
|
09.09.2008 - 21:06
|
cialka.net
Grupa: OOBE VIP

Postów: 2874
Dołączył: 22.09.2006
Skąd: cialka.net
Nr użytkownika: 99

|
spróbuj przed zaśnięciem sama przywołać te zjawy.. Obserwuj pojawiające się uczucie strachu zachowując świadomość. Nie zasypiaj -tak byś miała jeszcze wolna wole i możliwość kształtowania akcji. Naciskaj na akcje i zmieniaj jej przebieg.Staraj się przesuwać pojawiające sie figurki, rozbawić je,okręcić w ręczniki, zamknąć w kuli czy pustym mieszkaniu, zrobić z nich śmiesznych pajaców, nawet jeśli są straszne i z pyska cuchnie im siarka. Wypracujesz sobie mechanizm obronny , który powinien zadziałać w czasie snu. Gdy podlegamy całkowicie akcji nie mając w nim zbyt wiele do powiedzenia wtedy te symulowane wzorce zachowania uaktywniają się same. W ten sam sposób programowałem się na latanie w czasie snu. Zanim zasypiałem to biegałem w wyobraźni po suficie by pozbawić się przyzwyczajeń do chodzenia po podłodze. By latać we śnie to symulowałem to najpierw w wyobraźni. Monstra to nie latanie ale mechanizm ten sam. Najlepiej by było znaleźć przyczynę strachu która wywołuje u ciebie takie horrory nocne i się od niej uwolnić. Cos cie gryzie.
|
|
|
|
|
|
przypadkowa
|
11.10.2008 - 19:14
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 3
Dołączył: 17.08.2008
Nr użytkownika: 5082

|
przemyślałam... nie o potworki, stworki, mutanty itp tu chodzi dlatego wasze serdeczne rady i sposoby na pokonanie ich na nic sie zdaja. po przebudzeniu nawet nie pamietam co mi sie snilo. jest tylko strach przed.... no wlasnie... ciemnoscia? podpowiedzi Silverka i Zbyszka wlasciwie tylko utwierdzily mnie w przekonaniu ze moj problem jest z natury bardziej psychologiczny niz fizjologiczny. potworek to ojciec ktory od 24 lat rujnuje moje zycie. jak mozna normalnie spac w domu, ktory nie jest twoja ostoja, schronieniem przed burza??? dom przed ktorym uciekasz, przed ktorym szukasz schronienia - jak najdalej... kladac sie spac czlowiek nie powinien zastanawiac sie nad tym czy dozyje rana, czy przypadkiem nie obudzi go w srodku nocy dym, ogien lub wybuch gazu, nie zaleje woda lub czy po otwarciu oczu nie ujrzy nad soba kata z 20cm nozem w reku. Poki co jest cisza na morzu, wysypiam sie ale jak zwykle to tylko cisza przed burza bo problem nadal istnieje, jest rzeczywisty i fantazja nic tu nie pomoze...
|
|
|
|
|
|
Qursant
|
12.10.2008 - 16:03
|
Guests

|
Daj to mi. Ja chętnie wezmę problem wychodzenia z ciała.
A tak dalej będę używał alkoholu, jarał i grzybki do tego dojdą.
|
|
|
|
|
|
monii
|
08.12.2008 - 22:49
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 16
Dołączył: 08.12.2008
Nr użytkownika: 6438

|
CYTAT(michu19931 @ 08.12.2008 - 22:40)  Grzeszysz ^^ prosze cie .. Miałeś kiedyś takie paraliże w dzieciństwie..kiedy cię to przerażalo i bałeś się iść spać żeby znowu ci się to nie przytrafiło. Mnie zawsze po dłuższym paraliżu boli potem w dzień głowa i jestem rozbita. teraz mam je rzadziej, i myślę że też mam mniej stresów niż np. rok temu. Wtedy miałam bardzo stresującą prace, mało spałam i raz w tygodniu paraliż murowany. Nie należał do niczego przyjemnego. Jak już dowiedziałam się czym są paraliże ( niedawno) to zczęłam do nich inaczej podchodzić..i staram się wyjść z ciała. Ale kiedyś internetu nie było i naprawde myślałam że mnie ktoś w nocy nawiedza i że dzieje się ze mną coś okropnego. A osoba ktora ze mną sypia wysłała mnie do lekarza bo raz dostałam w paralizu takich drgawek że się obudziła...a potem przerażona obudziła i mnie. pozdr
|
|
|
|
|
|
Silverka
|
09.12.2008 - 08:07
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 677
Dołączył: 22.10.2008
Nr użytkownika: 5613

|
dlatego w tv jest pelno bzdur ze ufo kogos nawiedza podczas paralizu, a to zwykle hipnagogie. Jak nieraz slucham co ci ludzie opowiadaja to mnie serce sciska, tyle na obmyslane; ) monii kiedys jak bylam mniejsza mialam swiadome sny. Dalej nie moge pojac dlaczego nie lubicie paralizu, ja to uwielbiam. Zwlaszcza moment zapadania mieczy snem a jawa. Jesli pomyslisz o tym w pozytywnysposob zmienisz nastawienie, to odmienia sie przygoda zwiazana z OOBE.
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|