|
Od jakiegoś miesiąca interesuje się tematyką OOBE. Probowałam techniki z liną.. okazała się mało skutkująca. Przeczytałam wasz kurs i sprobowałam metody 4+1. Przeszukując forum.. dowiedziałam się iż miałam charakterystyczne obiawy.. czyli..pulsująca czakra serca. szybszy oddech nawet slyszałam głosy.. Po czym poczułam jak moje palce przesuwają sie po przescieradle.. za nimi dłonie.. za pierwszym razem przerwałam "ten stan" i zorientowałam się .. że moje prawdziwe fizyczne dłonie są uniesione nad łóżkiem.. Sprobowalam jeszcze raz.. tym razem nawet podniosłam tulów.. i historia powtorzyla sie.. znowu odzyskałam pełną świadomość siedząc na łóżku.. Za kazdym razem kiedy proboje dzieje się tak samo. Dlaczego? Może mam zbyt spięte mięsnie i nie potrafię ich rozluznić? Albo moje ciało astralne nie umie oderwać sie od fizycznego lub napotyka jakąś przeszkodę? Proboję wyjść prawie codziennie.. jednak powoli tarcę nadzieje bo zawsze kończy się tak samo :(.
|