oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Sen Polifazowy A Ld/obe, próbował ktoś?
MetaPsyche
post 31.01.2008 - 01:15
Post #1


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Natknąłem się dzisiaj na info o śnie polifazowym:

CYTAT("http://polifazowy-sen.blogspot.com")
"Uważa się, że wymienieni wyżej używali, przynajmniej w części, tzw. harmonogram snu Ubermana (Uberman sleep schedule), zwanego też sen polifazowy. Zamiast 8h śpi się w tym trybie co 4h, najefektywniej: po około 24 minut. Organizm wtedy (po przyzwyczajeniu) od razu wchodzi w głęboką fazę NREM, a po chwili w fazę REM. Daje to w efekcie 6 * 25 minut = 2,5h snu w ciągu doby, zamiast 8h. Dodatkowe prawie 6h życia każdego dnia. Dodatkowa ponad doba każdego tygodnia. Wiele lat życia dłużej na przestrzeni całego życia. Co jakiś okres czasu (np. co dwa tygodnie) wiele osób korzystających z tego modelu snu robi sobie tzw. "reset" i np. w weekend śpi po 11h - tym razem wchodząc również w inne fazy snu, aby zregenerować organizm. Sen polifazowy bywa używany od dawna, nie tylko przez w/w wielkich ludzi, ale także przez marynarzy, gdy muszą być czujni 24h/7d, astronautów w krytycznych momentach misji, a także przez Amerykańskich żołnierzy marines. Sen polifazowy jest, wg stanu naszej obecnej wiedzy, najbardziej optymalnym rozkładem snu - tzn. możliwe minimum snu dające z określonej ilości snu maksimum wypoczęcia i gotowości do prowadzenia produktywnego życia."


CYTAT("http://bezsnu.net/2007/11/14/polifazowy-sen-nowoczesne-spojrzenie-na-sen/")
Polifazowy sen: Nowoczesne Spojrzenie Na Sen?
Właśnie, co to właściwie jest?

Ogólnie schemat przedstawia się jako alternatywa do normalnego monofazowego snu. Więc nie 8 godzin w nocy, a według rygorystycznego planu rozbite drzemki w czasie pełnych dwudziestu czterech godzin.

Według schematu Ubermana, sen zostaje rozłożony na sześć dwudziesto minutowych drzemek. W czasie trwania każdej drzemki, organizm maksymalizuje ilość faz REM i minimalizuje fazy non-REM. Celem jest wejście w fazy REM w ciągu paru minut od zaczęcia snu aż do czasu obudzenia.

W esencji zmienia się schemat snu i organizm po czasie przystosowania, zmienia swoje przezwyczajenie do godzin i czasu snu.

Nie bez znaczenia użyłem słowa rygortystyczny plan. Schemat polifazowy ustala bardzo twarde zasady, których trzeba się trzymać, jeżeli organizm ma się przystosować.

Zasady:

Godziny snu nie mogą się zmieniać.
Czas snu powinien być w czasie każdej drzemki taki sam.
Nie można omijać drzemek
Najlepsze schematy godzinowe to:
2, 6, 10, 14, 18, 22 (wariant pierwszy) i 0, 4, 8, 12, 16, 22 (wariant drugi).


Jak was zainteresowałem, sami poszukajcie info: http://www.google.pl/search?hl=pl&rlz=...ifazowy&lr=


I teraz moje pytanie. Czy ktoś z was próbował tego rodzaju snu i jak to ma się do LD/OBE. Sam zamierzam pojechać na śnie polifazowym ze 2-3 tygodnie, ale będę miał możliwość dopiero w maju. Jeśli ktoś kiedyś próbował tego, lub zamierza spróbować, będę wdzięczny za spostrzeżenia co do wpływu snu polifazowego na LD/OBE.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
VVi
post 31.01.2008 - 08:25
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


2-3 tygodnie to przypuszczam, że będziesz się musiał do tego snu przyzwczajać.
Też kiedyś chciałam go spróbować, ale nie mam do tego warunków.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Angello
post 31.01.2008 - 09:54
Post #3




Guests




Ja mam teraz 3 tygodnie wolnego, więc mógłbym spróbować. Pytanie tylko, czy warto eksperymentować ze snem w czasie sesji? :)

Musze powiedzieć, że zaciekawiłeś mnie z tą metodą, bo obala ona częściowo moje wcześniejsze wnioski na temat snu. Widzę, że siedzisz w temacie dość mocno, więc znasz może odpowiedz - marzenia senne występują tylko podczas fazy REM, czy także w NREM?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 31.01.2008 - 18:20
Post #4


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Angello @ 31.01.2008 - 09:54) *
Widzę, że siedzisz w temacie dość mocno, więc znasz może odpowiedz - marzenia senne występują tylko podczas fazy REM, czy także w NREM?

Mocno to może zbyt mocno powiedziane, ale faktycznie interesuje się fizjolologią snu odkąd zetknąłem się z LD. Co do twojego pytania - jest teoria (to chyba tylko teoria) dość popularna, że w fazach NREN też możemy śnić, ale sny te są mniej dynamiczne i mniej "nasycone" np. kolorami niż w fazach REM. Z własnych obserwacji nawet bym potwierdził. To, że są mniej nasycone kolorami nie znaczy oczywiście że zawsze są czarnobiałe...


CYTAT('VVI i Plant')
2-3 tygodnie to przypuszczam, że będziesz się musiał do tego snu przyzwczajać.
Też kiedyś chciałam go spróbować, ale nie mam do tego warunków.


Trzecia rzecz - to jest dobre do osób, które nie pracują i pracować nie będą ;) bo jeśli przez ciężki miesiąc nauczysz organizm, że ma spać np. co 4h przez 20-30min to potem kolejny miesiąc trwa nauczenie go normalnego nocnego trybu...

Narazie tylko o śnie polifazowym czytałem, ale z tego co mi wiadomo przestawienie się na nowy rytm snu następuje dość szybko. Gorzej z odsypianiem niedoboru snu, ale to akurat niekoniecznie musi się pojawić ;]


CYTAT('Planti')
Druga sprawa to "jądro" takiego snu - bez 2-3 godzinnego jądra wykończysz się meta, bo twój organizm nie będzie mógł się swobodnie regenerować a w pierwszym miesiącu takiego snu będziesz totalnie niewyspany, bo niewiele razy uda ci się zasnąć w 20 minut np. o 14:00 :)

Jest na to sposób - sporo osób śpiących polifazowo odsypia po kilkanaście godzin np. w weekend. Po za tym przypuszczam, że zmęczenie dotyczyłoby bardziej ciała niż umysłu, a to dałoby się przeżyć jeśli nie zapier***asz fizycznie ;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mozaika
post 10.06.2008 - 13:49
Post #5


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




CYTAT("MetaPsyche)
Po za tym przypuszczam, że zmęczenie dotyczyłoby bardziej ciała niż umysłu, a to dałoby się przeżyć jeśli nie zapier***asz fizycznie ;]

Doskonale ujęte. Taki sen całkowicie wystarczy na zregenerowanie umysłu, ale dla ciała to stanowczo za mało i odsypianie jest niezbędne. Ja sama raz nie odespałam (to było dawno, w wakacje, jak miałam warunki) to nie byłam w stanie drzewa ściąć, nie mówiąc już o innych. Potem jeszcze więcej roboty przybyło, to zrezygnowałam z tego całkiem, teraz to też czasu nie bardzo :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 28.10.2008 - 22:43
Post #6


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mozaika masz jakieś doświadczenie w tym temacie. Teraz wszelkie info by mi się przydało, bo za parę godzin zaczynam spać polifazowo.... Mam nadzieję że uda się pociągnąć ze dwa tygodnie conajmniej.
W każdym razie jeśli ktoś się w to bawił, to będę wdzięczny za wszelkie info które może mi pomódz...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ldreamer
post 29.10.2008 - 03:52
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


MetaPsyche: dzięki za info ;) sporo sie dowiedziałem
ale pozostaje przekonany że codzienne 4+1 daje więcej niż niedosypianie ;D ;)
chociaż... zobaczymy :)
pozdrawiam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 29.10.2008 - 13:41
Post #8


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sen polifazowy nie polega na niedosypianiu ;]

Z założenia 2,5h dziennie snu wystarcza żeby się wyspać.

Co prawda dałem ciała i poprzedniej nocy wyłączyłem budzik , przez co obudziłem się nie po 20 minutach, ale po 11 godzinach, ale dzisiaj znów próbuję się przestawić... Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park