oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Metody zdobyte na własnym doświadczeniu, jeżli masz,to podziel się z innymi(:
Ketrab
post 21.03.2007 - 15:54
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Witam,czytam to forum od pory jego pierwszego raczkowania,myśle żę wszystko na temat Obe . LD zosatło juz napsiane(mówię sprawch do tej pory odkrytych)
Ale nie o to mi chodzi.Napisałem ten teamt abyście zamieszczali w nim,wasze własne sposoby ,treningi i doświadczenia,czego unikać ,od czego stronić ,nie chodzi mi tu o utarte schematy takie jak np"musisz bardzo chcieć i w to wierzyć",ale własne metody zdobyte na podstawie własnego treningu.
1.(OOBE) Obudż się tak jak do techniki 4+1 ,po 4,5 godzinach ,najlepiej samoczynnie,nie rozbudzaj się ,pochodż przez chwilę po domu,załatw potrzeby fiziologiczne,jeżli owe wystąpią(: ,nie kładż się spowrotem do łóżka ,znajdż sobie inne miejsce na spoczynek,może być nawet podłoga,jeżli spałes pod kordłą przykryj się kocem,jezli miałeś miękką poduszkę ,połóż się na twardej,Ta technika nie pozwoli ci szybko zasnać ,umysł nie będzie przystosowany do tak drastycznej zmiany,połóż sie i próbuj zasnąć ale śwaidomie,na mnie to skutkuje ,kładę się na plecach ,próbuję zasnąc ,po chwili zdaję sobie sprawę że złapał mnie paraliż,"przychodzą" hipangogi po czym wychodzę z ciała,Pochwalę się że już wyszedłem 3 razy stosując tą technikę.
2.(LD)Przed położeniem się spać ,załatw wszystkei sprawy związane z dniem jutrzejszym,jeżlie chodzisz do szkoły,to przygotuj sobie ubrania (by potem na latać ja oszalały),jeżli masz sprawdzian to naucz się na niego,spakuj ksiązki,jest to dobra metoda bo mózg nie jest zajęty sprawami niepotrzbnymi,staraj się nie jeść 2 godziny przed snem
p.s
to ja tyle,pozdrawaim
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strapped
post 24.03.2007 - 13:27
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


muzyka. juz gdzies byl ten temat ale to jest sposób. moim skutecznym sposobem na osiagniecie OBE jest Neurosis. nie zadne tam hemi-sync czy inne kosmiczne dzwieki ale wlasnie wyciszona zmuszajaca mozg do aktywnosci muzyka. najlepiej na sluchawkach.kladziesz sie do łoza i zapuszczasz music.zdarza mi sie zasnac nim plytka dobiegnie konca.ale to nie przeszkoda.budze sie kiedy sie skonczy lp a potem 'zasypiam'.i zaczyna się jazda...cale serie paralizów sennych i OBE;)
do szczescia brakuje mi jeszcze tylko krytyka który stwierdzi ze jestem głupi:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dominikoobe
post 24.03.2007 - 16:14
Post #3


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A jakie kawałki Neurosis proponujesz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
strapped
post 24.03.2007 - 18:31
Post #4


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


w moim przypadku to płyta ''The Eye Of Every Storm''
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 24.03.2007 - 20:55
Post #5




Guests




Może to zabrzmi dziwnie, ale ja proponuję : pogodzenie się z samym sobą .Nic nie może odwracać naszej uwagi i jej rozpraszać.Spokojny umysł podstawą sukcesu .Nawet jeżeli napływają różne niechciane myśli ,to żadna nie burzy spokoju umysłu,jeśli nas bezpośrednio nie dotyczy. Gorzej,jak okaże się ,że jest coś nie załatwione, istnieje jakiś konflikt,(wisisz komuś 100 zeta :) , albo inne ...Należy także mieć CAŁKOWITĄ pewność,że robi się dobrze przystępując do wyjścia, ew do LD . Jakakolwiek autosugestia może zburzyć najbardziej misterne plany ... najczęściej jest to swoisty rodzaj (mało)uzasadnionej obawy . To tyle ze sfery czysto umysłowo-duchowej .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 25.03.2007 - 02:23
Post #6


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Mam podobna metode do bartka, tylko po okolo 4 godzinach wstaje wylaczam budzik, nastawiam na okolo 30 minut. Dalej ide sie przejsc po mieszkaniu, zalatwiam potrzeby, i spowrotem wracam do lozka i proboje sie skoncentrowac, zasnac, zostac na granicy jawy/snu. Jezeli to sie nie powiodlo i zasnalem to napewno po tych 30 minutach obudzony budzikiem probuje dalej, oczywiscie bardzo tego pragne, i jestem skupiony na tej czynnosci. Najczesciej po chwili ogarnia mnie paraliz i rozlega sie sycznie wydaje mi sie ze przelatuje przez jakis tunel. Jezeli po tych 30 minutach nic sie nie stalo to ide poprostu spac, jednak gdy dostaje paralizu moja swiadomosc sie wybudza i doswiadcza oobe. Czesto gdy w ten sposob inkubuje sen np spie tylko 3, 4 h pozniej przez dluzszy czas cos robie, i klade sie spac, wystepuje ten sam efekt. Kiedys myslalem ze tylko w pozycji polnoc poludnie, z glowa skierowanu w strone polnocy doswiadczam tego zjawiska, jednak to sie niedawno zmienilo, i teraz nie martwie sie tym gdzie powinienem przeprowadzac proby. Moze post nie trzyma sie zbytnio kupy, ale zarys ogolny jest dosc dobrze odwzorowany.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
flyer
post 25.03.2007 - 02:46
Post #7


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


latwiej sie zapada w sen jak sie zatrzyma oddech na wydechu. trzena oddychac wolno spokojnie i plytko. nie mozna sie ruszac bo to przyspesza oddech. jak sie oddycha to trzeba robic przerwy na wydechu a nie na wdechu to znaczy wdech-wydech-przerwa a nie wdech-przerwa-wydech.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 17.06.2007 - 11:23
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wczoraj odkryłem(chyba?(: ) zajebistą metodę ,jestem jeszcze trochę podniecony jej skutecznością wiec mogę trochę przesadzić (:
Po 4 godzinach snu rozbudzasz się tak jak zwykle 15 minut(: potem kładziesz się na plecach ale tak by twoja 1/4 ciała wystawała poza jego obszar wtedy twój mózg myśli racjonalnie naciska na ciało astralne , wystarczy tylko wyturlać się z ciała na podłogę ,jest to bardzo łatwe ponieważ umysł ma także na uwadze prawa fizyczne
p.s
nie przesadzaj z wychyleniem się za bardzo bo wtedy będziesz czuł dyskomfort albo po prostu spadniesz ciałem fizycznym (:
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
focus_oobe
post 17.06.2007 - 13:14
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


to ja opisze tutaj moje pierwsze wyjscie i okolicznosci w jakich ono wystapilo: :)..podczas takiej konkretnej burzy wsluchiwalem sie w krople deszczu uderzajace o dach (zasypialem w domku nad jeziorem, ale parapet w domu dziala podobnie :P - to wspaniale wycisza moj umysl i jednoczesnie utrzymuje koncentracje), czulem sie wspaniale (to chyba w duzej mierze przyczynilo sie do wyjscia :) ) - lezalem usmiechniety od ucha do ucha i probowalem zasnac z otwartymi oczami! - (ciemnosc jaka panowala w domku nie roznila sie niczym od tej pod powiekami :)) ..no ale wlasnie.. zauwazylem ze moj umysl jest duzo bardziej skoncentrowany(czyt. swiadomy :)) kiedy wpatruje sie w ta czern majac otwarte oczy (to trzeba poczuc :P) lezalem tak sobie z 5 minut probujac zasnac.. nastepne co pamietam to paraliz, wibracje i zajebisty pisk w uszach ktore wystapily chyba jednoczesnie - wiadomo co bylo potem xD

~pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park