|
|
![]() ![]() |
29.01.2011 - 14:24
Post
#131
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W głębi duszy i tak każdy się boi mimo, że tego nie okazuje... To pozostaje tylko kwestia czy ktoś wierzy w reinkarnację czy nie.
|
|
|
|
29.01.2011 - 18:22
Post
#132
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dołącz do przekonań o reinkarnacji działanie narkotyków uśmierzających ból, a rzeczywiście otrzymasz kogoś kto się śmierci nic a nic nie boi ;)
|
|
|
|
03.02.2011 - 23:19
Post
#133
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam, Wszystkich.
Moim zdaniem reinkarnacja jest jak najbardziej możliwa. Może krótko to uzasadnię, Każdy z nas przychodząc na świat ma do spełnienia jakiś cel, dostajemy go od Boga i musimy go spełnić, lecz nie wiemy o nim. Może to być jakieś odkrycie, jakaś kobieta ( mężczyzna ), z którą/ym musimy się związać. Możemy się oczywiście tego dowiedzieć właśnie poprzez medytację, lub tzw. ( wewnętrzne ) rozmowy z Bogiem. Gdy spełnimy ten cel na Ziemi, nasza wędrówka może dobiec końca, i po śmierci możemy zostać, służąc Bogu. Lecz gdy go nie osiągniemy, Bóg wysyła nas z powrotem na Ziemię i daje nam inny cel, który oczywiście musimy spełnić. Lecz może nas "wysłać z powrotem" w innej "postaci" np. zwierzę, roślina, człowiek. A nawiązując do religii ( kościoła ) kłócił się z nią nie będę, lecz też mam na ten temat swoje zdanie. PS. "masa" z Tobą się nie mogę zgodzić, gdyż każdy sądzi o śmierci w inny sposób.. Są ludzie którzy się jej nie boją. Pozdrawiam Wszystkich. |
|
|
|
22.02.2011 - 00:55
Post
#134
|
|
|
Przechodzień Grupa: Validating Notatnik |
bartek5332 ciesze się, że wierzysz w reinkarnację. Jeśli chodzi o nasze cele, to wiedz, że wybieramy je sobie sami. Tak dokładnie my sami decydujemy o tym kim będziemy w przyszłym życiu i jak chcielibyśmy je spędzić, a czy uda się spełnić założenia to już wychodzi w praktyce i zależy od wielu czynników. Często jeśli nie wszystko idzie zgodnie z planem, dostajemy wskazówki np. we śnie bądź jakieś inne sygnały, które wpływają na podejmowanie naszych decyzji, często też nasi opiekunowie bądź dusze z naszej grupy duchowej starają się nakierować nasze myśli na pożądany cel. Ale nawet jeśli powracamy do naszego prawdziwego świata(duchowego) zawiedzeni tym że nie udało się osiągnąć tego co mieliśmy, to nikt nie ma nam tego za złe, jesteśmy kochani bezwarunkowo, dalej studiujemy swoje przeszłe wcielenia - wyciągamy wnioski, wybieramy kolejne i kolejne, aż do osiągnięcia doskonałości, kiedy to nie będziemy się musieli już wcielać na planetach w te jakże niewygodne, grubo materialne ciała, lecz żyjemy w świcie ducha mając w nim jakąś specjalizację ucząc się dalej i dalej coraz bliżej źródła.
|
|
|
|
22.02.2011 - 08:14
Post
#135
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
samobojca sie smierci nie boi a wiec niewszyscy sie boja smierci
reinkarnacja wedlug mnie jest sensowna i sadze ze ma miejsce |
|
|
|
22.02.2011 - 08:50
Post
#136
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
CYTAT PYTANIE: Sporo mówiłeś o odradzaniu, ale czy istnieją na to jakieś dowody? ODPOWIEDŹ: Buddyjska wiara w odradzanie, jako jedyna teoria dotycząca „życia po życiu ”, ma na swoje poparcie dowody naukowe. Nie istnieje natomiast żaden dowód na istnienie nieba, ani na odchodzenie w niebyt. W ciągu ostatnich trzydziestu lat parapsycholodzy badali doniesienia na temat ludzi mających wyraźne wspomnienia swojego przeszłego życia. Dla przykładu w Anglii pewna pięcioletnia dziewczynka pamiętała swoich „drugich rodziców” i opowiadała o tym, że szczegółami tak, jakby mówiła o życiu jakiejś innej osoby. Dziewczynka odpowiedziała na setki pytań zadanych przez badaczy; opowiadała o konkretnym miasteczku, które — jak się okazało; znajdywało się w Hiszpanii, podała jego nazwę, nazwę ulicy na której mieszkała, nazwiska swoich sąsiadów oraz szczegóły dotyczące jej codziennego życia. Opisała też to, jak potrącił ją samochód, w wyniku czego zmarła dwa dni później. Gdy sprawdzono wszystkie te informacje, okazały się one prawdziwe. Odnaleziono to miasteczko w Hiszpanii, przy wskazanej ulicy stał pasujący do opisu dom. Co więcej ustalono, że mieszkająca w nim dwudziestotrzyletnia dziewczyna zginęła w wypadku samochodowym pięć lat wcześniej. Jak to możliwe, że pięcioletnia dziewczynka mieszkająca w Anglii, która nigdy nie była w Hiszpanii, znała te wszystkie szczegóły? I oczywiście nie jest to jedyny tego typu przypadek. Ian Stevenson, będący profesorem na wydziale psychologii uniwersytetu w Wirginii, opisał ich dziesiątki w swojej książce Książka to: Ian Stevenson, Twenty Cases Suggestive of Reincarnation, University Press of Virginia, 1966 Wciąż tylko słowne świadectwo, ale daje do myślenia tym, którzy nie wierzą. :) |
|
|
|
22.02.2011 - 10:24
Post
#137
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
samobojca sie smierci nie boi a wiec niewszyscy sie boja smierci reinkarnacja wedlug mnie jest sensowna i sadze ze ma miejsce skąd wiesz,że się nie boi? rozmawiałeś/aś z samobójcami na ten temat? to,że pragną śmierci nie znaczy,że się jej nie boją..jedno drugiego nie wyklucza. początkujący obenauci,którzy jeszcze nie doświadczyli wyjścia,ale bardzo bardzo tego pragną zgadnij co robią..boją się..mało było postów tego typu? "osiągnąłem paraliż/wibracje,ale przez strach przerwałem to".. |
|
|
|
22.02.2011 - 10:42
Post
#138
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
tak rozmawialam
|
|
|
|
22.02.2011 - 10:52
Post
#139
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
jedna jaskółka wiosny nie czyni.
|
|
|
|
22.02.2011 - 11:00
Post
#140
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Niewiem o co sie wlasiwie kłucisz, nie wszyscy boją sie smierci. Oki boją sie może samotności po drugiej stronie tego że zostawią bliskich nawet bólu ale niewszycy, jetem pewna ze osoby dobrze rozwinięte które rozumieją czym jest śmierć, nie boją sie. Nielubie takiego uogólniania. Nie mówie ze niemasz racji tu nie ma o co się kłucić. Jedni się boją jedni nie. Tak jest chyba ze wszystkim. Ludzie są bardzo różni.
|
|
|
|
22.02.2011 - 12:05
Post
#141
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie rozumiesz,ja nigdzie nie napisałam,że uważam,że wszyscy boją się śmierci..Bo tak nie uważam. Myślę jednak,że to,że ktoś decyduje się na samobójstwo nie znaczy,że nie boi się śmierci. Po prostu nie widzi już sensu dalszego życia.Prawdopodobnie. To nie znaczy,że się nie boi.I też nie lubię uogólniania.. A Ty to zrobiłaś mówiąc,że samobójcy śmierci się nie boją.
|
|
|
|
22.02.2011 - 16:30
Post
#142
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Myślę podobnie jak Koko. Miałem napisać podobnego posta ale mnie niestety ubiegłeś/aś :) Napisałem, że myślę podobnie ale nie jednakowo. Moim zdaniem każdy bez wyjątku boi się śmierci. Weźcie pod uwagę fakt iż nikt nie wie nic o śmierci. Każdy się zastanawia co jest po drugiej stronie. Każdy miał w rodzinie jakąś śmierć i każdy ma w rodzinie starsze osoby. Starsze - nie chodzi mi o 50-60lat tylko o 70-80lat. Spróbujcie się postawić na ich miejscu. Uświadomcie sobie jakie mają znajomości - czy ludzie ich lubią czy nie, jaki mają majątek, czy są do czegoś/kogoś szczególnie przywiązani i jakie mają światopogląd oraz jaki jest wg. nich sens istnienia życia na ziemi. Pomyślcie sobie teraz, że wiecie iż niedługo, tj. za tydzień? za miesiąc? możecie umrzeć... Możecie - ale nie musicie! Zapewne każdy z was w takiej sytuacji chciałby pozałatwiać ostatnie sprawy, przygotować się psychicznie itd. I teraz zaczyna się to do czego zmierzam... Gdy już tylko oczekujecie tej nadciągającej śmierci zaczynacie się nad nią zastanawiać...
Co jest po drugiej stronie? Czy istnieje coś takiego jak reinkarnacja i powrócę jako pszczoła czy kot? Czy będę w niebie i dalsze istnienie będzie dla mnie tylko rozkoszą? Czy trafię do piekła lub tartaru i będę aż po wieki wieków torturowany i nieszczęśliwy? Czy po prostu nasza dusza zostanie unicestwiona i jak to się będzie odczuwać? Czy śmierć boli? Co poczną nasi bliscy i czy będą o tobie pamiętać? Jest wiele pytań... Mógłbym je wymieniać w nieskończoność i tematu bym nie wyczerpał zapewne nawet w połowie... Gdybyście wzięli jakiegoś pakera z ulicy, który nie boi się niczego i nikogo i spytalibyście się go czy się boi śmierci, odpowiedziałby - Nie, a w pysk byś za to pytanie nie chciał? Lecz gdyby tak przyszłaby do niego shinigami z kosą i powiedziała - Pakuj dupę w troki i idziemy do piekła...? Co by wtedy zrobił? Zniósł by to z godnością i kamienną twarzą? Nie zadawałby pytań tylko odważnie kroczyłby za kostuchą? Nie sądzę. To jest moje zdanie i chętnie posłucham co o tym sądzicie. |
|
|
|
22.02.2011 - 17:00
Post
#143
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ja natomiast myślę,że nie wszyscy boją się śmierci..myślę,że są osoby,które np są zadowoleni ze swojego życia,dumni z tego czego dokonali,którzy wiedzą,że ze spokojnym sumieniem mogą po prostu odejść bo wypełnili cel jaki sobie w życiu obrali..myślę,że oni się śmierci nie boją.. może towarzyszyć im niepewność,ale strach?
co do mnie..staram się odbierać śmierć nie jako coś najgorszego co nas może w życiu spotkać,bo tak na pewno nie jest..staram się pogodzić z myślą,że każdy z nas w życiu umrze,że i mnie to czeka w przyszłości.wywołuje to u mnie strach-czy będzie bolało,jak to będzie? ale i ciekawość.. co do reinkarnacji to jestem skłonna uwierzyć w jej prawdziwość..szczerze mówiąc gorąco pragnę by tak było:) |
|
|
|
22.02.2011 - 17:10
Post
#144
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
to mi wyglada jak zwykła ignorancja
|
|
|
|
22.02.2011 - 17:20
Post
#145
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mistrzowie dzogczen potrafią się zdematerializować i pewnie nie tylko oni. Jak to się ma do śmierci nazwijmy to powszechnej? W konia ją zrobili?
|
|
|
|
24.02.2011 - 10:53
Post
#146
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mój kumpel był kobieciarzem, zdradzał jawnie swoją żonę z innymi kobietami, żył na dwa domy, partnerka i żona były rywalkami, ale obydwie go kochały i żadna nie chciała zrezygnować, a on był szczęśliwy. Zginął w pełnej formie fizycznej w wypadku samochodowym.
często zastanawiam się, gdzie może teraz być. Zgodnie z teorią reinkarnacji powinien inkarnować w nowe życie jako kobieta i do tego zdradzana przez męża lub jako zakochana w żonatym facecie. To byłoby sprawiedliwe. |
|
|
|
24.02.2011 - 15:17
Post
#147
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mój kumpel był kobieciarzem, zdradzał jawnie swoją żonę z innymi kobietami, żył na dwa domy, partnerka i żona były rywalkami, ale obydwie go kochały i żadna nie chciała zrezygnować, a on był szczęśliwy. Zginął w pełnej formie fizycznej w wypadku samochodowym. często zastanawiam się, gdzie może teraz być. Zgodnie z teorią reinkarnacji powinien inkarnować w nowe życie jako kobieta i do tego zdradzana przez męża lub jako zakochana w żonatym facecie. To byłoby sprawiedliwe. Ale kto miałby decydować o tym gdzie i jak się ten człowiek odrodzi? |
|
|
|
24.02.2011 - 16:34
Post
#148
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ponoć jest tak, że wszystkiego musisz doświadczyć i to jest logiczne a sprawiedliwość tutaj niestety nie działa.
To, że w tym życiu będziesz dobry wcale nie determinuje tego, że w kolejnym też tak będzie. Może być zupełnie na odwrót. Będziesz seryjnym mordercą. Teraz możesz być bogaty a innym razem umrzesz z głodu. Czy wszystkie sny masz dobre? Dzisiaj przyśni się Tobie coś fajnego a jutro koszmar. Ostatecznie i tak każdy z nas przejrzy na oczy i obudzi się ze snu zwanego życiem a wtedy potrzeba inkarnacji przestanie mieć znaczenie bo wzniesiemy się na wyższy poziom. |
|
|
|
24.02.2011 - 16:35
Post
#149
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
24.02.2011 - 16:42
Post
#150
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bilu powiedz to dzieciakom, które umierają zanim zdążą załapać, że żyją. No chyba, że taki był ich wybór.
|
|
|
|
24.02.2011 - 16:47
Post
#151
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |