|
|
![]() ![]() |
23.03.2007 - 11:07
Post
#5
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--
|
|
|
|
23.03.2007 - 15:20
Post
#6
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pytanie nie do mnie ale pozwolę sobie powiedzieć co o tym sądzę.
Dusza nie jest według mnie ani dobra ani zła, dobro i zło to określenia które mają sens tylko w świecie fizycznym. Żadnego potępienia nie ma, to sobie wymyślił kościół. Być może po wielu wielu wcieleniach dusza przestaje wcielać się w formy fizyczne. Ale czy na wieczność? Monroe twierdził, że kiedyś gdzieś wszyscy "pójdziemy". Gdzie? Tego nie sposób sobie wyobrazić. I jeszcze jedna ciekawostka. Słyszałem że chrześcijanie na początku wierzyli w reinkarnację, to sobory watykańskie zabroniły tego co "złe, niedobre, niewłaściwe i beeee" |
|
|
|
23.03.2007 - 15:24
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Buddyście sądzą, że zależy to od praw karmicznych, tzn. jeżeli byłeś zły w jednym wcieleniu, to w następnym możesz inkarnować w zwierzę czy coś takiego. Mówiąc Wieczne Potępienie masz chyba na myśli piekło? Może to nieświadoma śmierć, czyli utknięcie tutaj, w świecie fizycznym i bycie nieświadomym, że się umarło bez możliwości odzyskania? Myślę jednak, że takie coś nie mogłoby trwać wiecznie:)
|
|
|
|
23.03.2007 - 17:23
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jedno nie wyklucza drugiego. Mozliwe ze za dobre sprawowanie tutaj, po smierci, gdy wracamy do Boga, to daje nam On inne cialo, ktore bedzie zaznawac wiecej przyjemnosci niz to ostatnie.
A co do zla i dobra - sa to pojecia abstrakcyjne, gdyz bez jednego drugie nie istnieje - tu chodzi tylko o nasze wybory. |
|
|
|
23.03.2007 - 19:45
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No dokładnie. Wg Monroe'a i Moena sami wybieramy w co chcemy inkarnować, gdzie sie narodzimy, po co i jakie będzie nasze życie. Wszystko przy zgodzie na "spakowanie" dotychczasowych wspomnień do podświadomości, bo jest to konieczne do efektywnej nauki tutaj. Przypomina to trochę błędne koło, nie sądzicie? Zastanawiamy się nad sensem naszego życia, pytamy się często dlaczego to nam się coś przytrafiło, a nie pamiętamy o tym, że my sami to wszystko ustaliliśmy :)
|
|
|
|
23.03.2007 - 19:53
Post
#10
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dlatego powinniśmy odkryć nasze poprzednie wcielenia...Słyszałem, że karmiczne informacje magazynowane są w czakrach, ale szczegółów nie znam. Katahan podobno wspominał...Ciekawa sprawa:)
|
|
|
|
24.03.2007 - 15:11
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Ja osobiscie jak najbardziej wierze w reinkarnacje i uwazam ze świadomocc, niosąca w sobie karmiczne nasiona z poprzednich żywotów manifestuje się w kolejnym ciele, którego kształt i miejsce odrodzenia zależne jest od tychże nasion karmicznych. Gdy znika niewiedza tj. kiedy osiagnie sie stan oswiecenia, znikają także karmiczne przyczyny odradzania się i to wg. mnie jest celem istnienia.
|
|
|
|
24.03.2007 - 18:29
Post
#12
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bruce Moen opisał w książce "Podróże do życia po śmierci" w rozdziale "Dyrektor Sekcji Wejścia" powrót z życia po śmierci do świata fizycznego (w nowym ciele) i ja w to wierzę :) z resztą wierzyłem w reinkarnację już wcześniej
|
|
|
|
31.03.2007 - 19:36
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bruce Moen opisał w książce "Podróże do życia po śmierci" w rozdziale "Dyrektor Sekcji Wejścia" powrót z życia po śmierci do świata fizycznego (w nowym ciele) i ja w to wierzę :) z resztą wierzyłem w reinkarnację już wcześniej Jeżeli ja mam cierpieć za to ,że przeszłym życiu nieświadomie zachowywałem się nie dość etycznie aby teraz zbierać kokosy,to wydaję mi się to trochę śmieszne i nieracjonalne . |
|
|
|
31.03.2007 - 20:06
Post
#14
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
--
|
|
|
|
| SORROW |
31.03.2007 - 20:59
Post
#15
|
|
Guests |
Faktycznie,temat jest ciężki.Najgorsze jest to ,że tu i teraz jesteśmy bezpieczni znając realia otaczającego świata , ,znając osoby z najbliższego otoczenia , a przy ponownych narodzinach nie wiadomo co będzie ,co nas czeka. Nie wiemy gdzie trafimy ,w jakiej formie itd. to straszne ...
|
|
|
|
31.03.2007 - 21:04
Post
#16
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Przyznam ci sie ,ze od kad przyzwyczailem sie do twojej uroczej fotki to nie boje sie nawet reinkarnacji.
|
|
|
|
| SORROW |
31.03.2007 - 21:08
Post
#17
|
|
Guests |
No,nie moja wina,że tak wyglądam .Pzdr Zbyszek ;)
|
|
|
|
31.03.2007 - 21:12
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Istnieje teoria, ze sami wybieramy gdzie sie urodzimy i jakie osoby poznamy. Czesto sa to inkarnacje osob poznanych i bliskich nam w poprzednich zyciach. Ktos napisal, ze nie chce cierpiec za to ze przeszlym zyciu nieswiadomie zachowywal sie zle. Dlaczego nieswiadomie? Tak samo jak zle zachowalbys sie teraz(swiadomie), to mysle ze w przyszlym zyciu tez cierpialbys nie wiedzac za co i mowiac ze robiles zle rzeczy nieswiadomie(taki przyklad). Co sadzicie na temat prawa Karmy? Jesli to prawda, to nic nie jest smieszne ani irracjonalne.
|
|
|
|
| SORROW |
31.03.2007 - 21:24
Post
#19
|
|
Guests |
Ale, Sadaśu - jeżeli będziesz zupełnie inną osobą ? Bo będziesz na pewno .Nie myślisz ,że będziesz miał identyczny system wartości , światopogląd itd. będziesz patrzył na świat innymi oczyma i z innego punktu widzenia ... może bieda , może kalectwo .
I co najgorsze - znowu okres dojrzewania ... |
|
|
|
31.03.2007 - 21:28
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wrzuciłem kiedyś artykuł ,gdzie było napisane o tym by wysłać człowieka za granice smierci by potem przywrócić go do życia ,chciałby usłyszeć realcje tego niestety niedoszłego bohatera,
|
|
|
|
31.03.2007 - 21:30
Post
#21
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Jedne co wiem na pewno to to ,ze moga nas wymieniac cialami.2 lata jako grubasek a potem na jakis czas w cialo kobiety lub gdzie indziej.Moga nam rozdawac talenty i szczescie i je odbierac. I nikt sie z nas nie polapie.Mnie to nawet pozenili. Na szczescie szczesliwie.
Rosniecie talentow jest wspanialym przezyciem.Nie zapomne jak gralem raz na harfie z jakies 10 minut. Choc raz w zyciu bylem dobrym muzykiem a znam doremifasola. |
|
|
|
01.04.2007 - 00:54
Post
#22
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Bardzo ciekawie przebieg reinkarnacji przedstawil M.Newton w swoim dziele "Wedrowka Dusz". W ksiazce umiescil zeznania 29 osob, ktore poddawal dzialaniu hipnozy, i w stanie glebokiego transu w jakim znajdowali sie pacjenci docieral do ich podswiadomosci oraz nadswiadomosci. Doswiadczenia uczestnikow byly do siebie bardzo podobne, i dostarczaly cennych informacji o zyciu po smierci. Wedlug pacjentow z ktorymi prowadzil badania, dusza miala na celu przybieranie nowego ciala, oraz wybor zycia jakie bedzie prowadzic, co laczylo sie z calkowita amnezja w chwili polaczenia. Oczywiscie caly system jest bardziej rozbudowany, dlatego zachecam do przeczytania ksiazki. Cala ta sprawa z reinkarnacja, miala zwiekszac doswiadczenie, oraz rozwoj duchowy ktory prowadzil do przeniesienia dusz na wyzszy poziom zaawansowania, ktrorych bylo kilka. Im wyzszy poziom tym ciemniejsza aura, co prowadzilo do zadszego inkarnowania, i zblizalo dusze do zrodla.
|
|
|
|
01.04.2007 - 09:06
Post
#23
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hehe. akurat nie dawno sobie kupiłem tą książę i niedługo zacznę ją czytać. Ciekawe czy opisy jego pacjentów ze stanu pomiędzy wcieleniami, będą przypominać focus 27
W każdym razie w innej książce przeczytałem, że tamte osoby miały takie same gusta i fobie jak w poprzednim życiu, czyli coś zostawało. Zachowywali się tak samo jak w poprzednim życiu, ale oni pamiętali po prostu poprzednie życie od urodzenia, więc nic dziwnego. Gdyby je zapomnieli to być może tylko gust i fobie by zostały, a resztą osobowości zajęli by się nowi rodzice i nowe otoczenie i wtedy ta osoba nie przypominałaby już samego sobie z poprzedniego życia pod względem cech osobowości. Dodam że badacze zweryfikowali że te osoby (z poprzedniego życia) naprawdę kiedyś istniały i wiele innych rzeczy się zgadzało i zostało potwierdzone |
|
|
|
01.04.2007 - 09:59
Post
#24
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Duzo da sie obalic z tego co piszecie o reinkarnacji.Jedyna mozliwosc zapisu byla by bymozliwa w samym duchu . Zdefragmentowany i formatowany . Jestem za Moenem..Moje duchy powiedzialy mi ze nie ma reinkarnycji. Strasznie sie ucieszylem na poczatku bo mnie troche teoretycznie meczyla. Za jakis czas ugasili moj entuzjazm niereinkarnacji,mowiac ,ze jest tyle nie taka jak ja sobie ja wyobrazamy.Latami tluklismy potem ten temat.To jest tak skolowane ,ze wyraz reinkarnacja wywalil bym ze slownika zamieniajac go na inny.Cala tajemnica swiadomego istnienia zawarta jest w sklejaniu sie z kims lub czyms.,
Nie ma co sie bac.Jest fajnie. |
|
|
|
02.04.2007 - 01:38
Post
#25
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Moen z tego co pamietam potwierdza istnienie zjawiska reinkarnacji, tak samo Monroe. Mieli oni osobiste doswiadczenia i weryfikacje swoich poprzednich wcielen. Sporo nawet o tym pisali. Jak ktos czytal ich ksiazki bedzie kojarzyl.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |