|
Oglądnąłem pierwszy filmik i ni do końca mi się spodobał. Gość ewidentnie ma problemy z rozróżnieniem wiary i religii (bo to wbrew pozorom nie jest to samo). Nie rozumiem jak istotę tak idealną jak Bóg można utożsamiać z religią? Co do modlitw, to chyba nigdy o "sekrecie" nie słyszał - bo modlić się trzeba umieć ;)
EDIT: w drugim filmiku zaczyna gadać trochę z sensem, ale tez ni do końca :/ Np. "nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego swego" - dziś może i napędza gospodarkę, ale dla współczesnych ludzi mogło prowadzić tylko do kradzieży:/
|