|
Set,ja nic szczególnego nie odczułem,jakiś drobny delikatny atak energetyczny/ale takie cos zdarza mi się c o noc/,poza tym to może mi żonę połykałeś bo w pewnym momencie się obudziła i przestraszona pyta się gdzie się znajduje.Ja natomiast w pewnym momencie widziałem coś jakbym się znajdował powiedzmy w jeziorze czy morzu i wokół mnie coś przepływało,ale nie były to raczej ryby,bardziej przypominało to szkielety rybie.Ale zobaczymy co ci wyjdzie dziś.Natomiast imię Norbert na razie nic mi nie mówi.
|