Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Sleeping With Wolfes ; Between Worlds, jako "sposob na oobe".
Mano
post 06.12.2008 - 13:40
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




Wiec sprawa ma sie tak:

Przed wczoraj, polozylem sie spac ze sluchawkami na uszach, wlasnie z taka playlista, w tej samej kolejnosci.
Udalo mi sie usnac, zanim Sleeping sie skonczyl... Mialem sen, w ktorym widzialem twarze, o ktorych nawet dawno juz nie myslalem, nie mialem pojecia skad sie wzialy. Sen byl wyjatkowy, wlasnie przez te twarze.

Dzisiejszej nocy zrobilem to samo.
Wiecie co mi sie snilo?

Snilo mi sie, ze leze na lozku, nie w moim domu, lecz gdzie indziej, ale to nie ma znaczenia. Watku snu jako tako nie pamietam, bo jest malo wazny.
Leze na lozku i zaczyna mnie lapac paraliz w tym snie, mowie, ze chce wyjsc i probuje, ale nie wychodzi. Kompletnie sie niczego nie boje i dochodze do wniosku, ze wlasnie przez to ze sie nie boje, mi nie wychodzi.

Budze sie w swoim lozku...

Ludzie, w tych nagraniach cos jest jesli je polaczymy. Nigdy wczesniej takie cos mi sie nie zdarzylo, a tu prosze. 2 dni i 2 dni cos nowego, nie spotkanego dotychczas wczesniej.
Sleeping mam Mp3, Between we Flacu.
Profile CardPM
+Quote Post
rynio1982
post 06.12.2008 - 18:13
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 84
Dołączył: 09.11.2008
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 5951




Co to w ogóle to Sleeping tzn. jakie tam dźwięki płyną? Ja transuje się doserami po niektórych to ładne schizy są ale np astral.drg pomaga mi w wyjściu prawie za każdym razem. A na pewno nie działają na mnie jakieś pierdoły gdzie ptaszki czy wilki wyją...
Profile CardPM
+Quote Post
Mano
post 06.12.2008 - 22:11
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




Sleeping to Hemi-Sync, dokladnie Sleeping With Wolfes, nagranie pomagajace (niby), w osiagnieciu swiadomego snu. "Utwor" melodyczny.

Wiesz co, ja mysle, ze z tymi mp3kami trzeba zasnac, wtedy mozg podczas snu dostaje shiz, jak opisales, a dosy dzialaja na biezaco. Nigdy nie wiadomo co w trawie pisczy.
Profile CardPM
+Quote Post
rynio1982
post 07.12.2008 - 00:30
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 84
Dołączył: 09.11.2008
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 5951




U mnie to wygląda następująco najpierw sie kłade i w zależności co chcę osiągnąc wybieram dosa, zazwyczaj jeden trwa 30 min. i bezproblemowo w tym czasie zasypiam, z tym że zasypiam ze świadomością za każdym razem i juz nie musze robić 4+1, moment zasypiania objawia się fałszowaniem tych fal które słucham śmiesznie wtedy to słychac taki sekundowy fałsz jakby się instrument rozstroił, ale dźwięki trzymają mnie przed odpłynięciem, dosy bynajmniej u mnie powodują wizualizacje przed jak i po zaśnięciu z tym że po są bardziej wyraziste i sensowne. Od niedawna ćwiczę z dosami ale sa od razu efekty w moim przypadku, jest też minus że 30 minut troche krótko i za każdym razem gdy sie kończy wybudzam się automatycznie nie wiem czemu tak sie dzieje...
Profile CardPM
+Quote Post
Mano
post 07.12.2008 - 17:46
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




POMYLKA!!!
Chodzilo mi o "Sleeping Through The Rain"!! Sorry za blad.
Profile CardPM
+Quote Post
Mano
post 02.01.2009 - 23:49
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 573
Dołączył: 19.12.2007
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 2921




Post za postem, sorry, ale inaczej by nie odswiezylo.

Wczoraj sluchalem Between Worlds... Juz podczas samego sluchania mialem dziwne uczucia, ktorych niestety nie mam jak opisac, to byly dziwne i nie do opisania.
A co najlepsze, mialem lekko swiadomy sen ;))

Cos czuje, ze ten kawalek jest przelomowy u mnie, a u Was?


edit;
wlasciwie, to mialem znowu ulozona playliste.
http://img227.imageshack.us/img227/3172/obrazekcs7.jpg
Zaczynalem od podswietlonego na niebiesko, konczac na godzine 4.30, gdyz wlasnie na ta godzine mialem ustawione wylaczenie kompa.

Z poczatku dotrwalem do jakis 20minut nagrania i wstalem z lozka bo nie umialem zasnac. Polazlem na dol, zajaralem trujoka, wycisnalem cytryne do ust i polazlem z powrotem na lozko. Jakos zasnalem, bo dzien wczesniej czyli nowy rok spalem od 6 rano do 18 po poludniu.
Byc moze fakt bycia calkowicie wyspanym, wspiera jakos LD i OOBE, bo kiedys tez co bylem mega wyspany, mialem albo paraliz, albo inne cudenka.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic