oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Closed TopicStart new topic
> Nocne Przebudzenie, nie umiem sprecyzować tematu ;)
Astral%Dreamer
post 04.01.2009 - 09:45
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam was drodzy oobemaniacy. o oobe wiem już jakieś 1,5 roku i praktykuje w miarę możliwości . moje 3 wyjścia są opisane w notatniku. A więc mam problem od ostatnich kilku nastu dni budzę się w nocy około 4 w nocy w bezruchu, bez otwierania powiek czy ruszania jakąkolwiek częścią ciała. porostu budzę się mentalnie i właśnie wtedy włącza się we mnie oobemaniak, zazwyczaj wtedy chce czuć szum w głowie, i ten stan w którym o niczym innym się nie myśli tylko o oobe, coś jak wirowanie szum i pisk, pewnie wiecie o co chodzi, tylko że ten stan utrzymuje się jakieś pare sekund a potem zaczynam czuć ciało powoli, np bolącą rękę na której śpię, wtedy wiem już że to koniec moich nadziei na oobe, porostu nie chce mi się już potem.
Tak więc mam 2 pytania

1 jak pogłębić wtedy ten stan
2 moje dotychczasowe oobe powstawały właśnie na wskutek nocnego przebudzenia mentalnego. czy moje wyjścia były prawdziwe czy były iluzją lub snem .. ? nigdy nie wyszedłem po uprzednim przeleżeniu na łóżku jakiegoś czasu, zawsze działo się to po przebudzeniu


z góry bardzo wam dziękuje i życzę powodzenia :)) kocham was
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Paul 023
post 04.01.2009 - 12:53
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


hmm za bardzo też Ci nie odpowiem, gdyż jak sam widzisz jestem rok czasu tutaj również też się tyle czasu zajmuję tym, i tak ogólnie mówiąc to nadal czuję się jako początkujący...

U mnie bardzo często było tak, że budziłem się wtedy gdy coś się już działo czyli odzyskiwałem nagle świadomość. Budząc się często czułem jak moje ciało wibruje.
Raz miałem i to jakoś z może nie całe 3 miesiące temu coś takiego.
Obudziły mnie wibracje widziałem jakiś kształt koła w tym kole jakieś jeszcze nie wiem jak to określić może były tak zwane kreski. Te koło się tak mocno obracało wraz ze mną i czułem jak obracam się i to mocno. Kolor tego koła wyglądał na żółty. Uczucie było niesamowite :)
Pierwszy raz w życiu coś takiego miałem :) aż trudno mi to czasami
w słowach opisać. Opowiedziałem paru osobą, ale oni mnie wyśmiali
i zaczęli się nabijać ze mnie. Spodziewałem się takiej reakcji.. Wracając jeszcze na krótko do tego była to niedziela. Leżąc i jednocześnie obserwując to co się dzieje słyszę(wyglądało jak ktoś mówi, ale nie widać tej osoby), że jest godzina 9:00 i muszę wstać. Za chwilę obudziłem się patrze, a tu godzina ok. 8:57...

Tu w notatniku nie zapisałem, ale za to mam to gdzieś w zeszycie zanotowane i postaram się niebawem to przepisać do tutejszego notatnika ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
grzee
post 05.01.2009 - 00:03
Post #3


break the rules.
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Też miałam takie niemiłe doświadczenia.

Problemem u mnie był fakt, że czekałam. Że po prostu oczekiwałam tego momentu, gdy całkiem się odkleję i nic mnie nie będzie interesowało- i to właśnie przeszkadzało. Bo nie myślałam o niczym innym tylko jak przyspieszyć ten moment. Gdy poczujesz, że wracasz, nie myśl o tym, wyczyść swój umysł najbardziej jak potrafisz. Nie myśl o ręce, która Ci drętwieje, czy też o ściekającej ślinie po policzku :P po prostu daj się ponieść.

A czy to było wyjście czy też Twoja iluzja? To Ty powinieneś to czuć całym sobą. Ty wiesz o tym najlepiej ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park