oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

13 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Bóg, Przemyślenia.
Vesanya
post 09.02.2013 - 21:31
Post #117


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(RychuBaca @ 09.02.2013 - 21:23) *
...rozumiem to i jak się tak zastanowić to chyba większość osób poszukuje prawdy, myślę, że nawet kłamcy i iluzjoniści, dążąc na swój sposób do poznania rzeczywistości(?). :) W pewnym sensie nawet drań uznaje jakiś obszar prawdy, chociażby wyrażający się w poczuciu sprawiedliwości, nawet jeśli dyktuje to czysty egoizm(?). Poznając ludzi i siebie czasem dochodzę do wniosku, że mało kto oszukuje siebie z premedytacją, podobnie też nie wszyscy świadomie odchodzą od prawdy. Bardziej chyba gubimy się w świecie i we własnej potrzebie odnalezienia siebie jako poszukiwanych wartości, miłości, szczęścia, prawdy(?). Niekiedy ta potrzeba (przecież nie zawsze w pełni świadoma) jest tak silna, że tworzymy jej własne iluzje, aby chociaż częściowo poczuć namiastkę tego, czego (mamy wyobrażenie, że) szukamy(?). Jak znamy życie, będą i tacy, którzy to mogą wykorzystać, ale można się zastanowić, jak dalece oni sami są w innej sytuacji niż my?


Zgadzam się z Tobą. Często ta własnie nieuświadomiona potrzeba rodzi iluzje i przez to nie potrafimy żyć pełną piersią. Dla Nataszy to wyjaśnię: dla mnie prawdą jest życie tu i teraz, w tej rzeczywistości. Starając się widzieć rzeczy takimi jakimi są, a nie takimi jakimi chcemy, żeby były. I w tym kontekście użyłam dzisiaj słowa iluzja.

CYTAT(Natasza @ 09.02.2013 - 21:08) *
I jak kiedyś powiedział Darek, słowa są właśnie po to by nas usypiać w tej rzeczywistości.


Po czym napisał 3 książki :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Natasza
post 09.02.2013 - 22:51
Post #118


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Vesanya @ 09.02.2013 - 21:14) *
Wyluzuj Natasza :) Nie jestem obudzona i nigdy tego nie powiedziałam to po pierwsze, po drugie to o co mi chodzi precyzyjnie wyraziłam w swoim poście do Darka. A jeśli czujesz się zahipnotyzowana moimi słowami to raczej Twój problem :) szkoda ze już zadnej dyskusji nie można z Darkiem prowadzić bo zaczynają się emocje :)


Jestem wyluzowana :> czyzbys mi przypisywała swoje emocje?
Nie mam zadnego problemu, całkiem dobrze sobie radzę :>
i teraz zupelnie serio czy zechciałabyś wyjasnic co oznacza dla Ciebie zycie tu i teraz? Bo to znowu jest taki słowny frazes powtarzany przez wielu, więc bardzo chciałabym dowiedzieć sie co to oznacza dla Ciebie w praktyce. I w jaki sposób mozemy odróznic w jaki sposób mozna się starac widziec rzeczy takimi jakie są a nie takimi jakbysmy chcieli, to chybe nie jest do konca nigdy możliwe, skoro wszystko tak naprawde jest projekcja naszego umysłu... Nie możemy więc zobaczys niczego innego niż to co w nim już jest.
Więc próby i wyobrażenia ze postrzegamy cokolwiek prawdziwego jest największa iluzją.
Ale może sie myle i dlatego prosze o odpowiedź.
Zreszta od wszystkich którzy maja jakis pomysł na odpowiedź ::>>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 00:04
Post #119


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy





To dobrze, bo już myślałam, ze jesteś jeszcze zahipnotyzowana ;)

Natasza, podam na szybko dwa przykłady na widzenie iluzji albo prawdy tutaj na ziemi, bo w końcu tutaj się urodziliśmy i tutaj jest nasza szkoła:

Dziecko katowane przez ojca. Matka, która boi się, ze zostanie bez grosza więc nie reaguje i udaje, że nic się nie dzieje - przykład życia iluzją. A jak jeszcze wmawia sobie, ze to nic takiego, i ze na pewno jej dziecku krzywda sie nie dzieje, to już wogóle wybór kłamstwa, która oddala ją od Miłości i człowieczeństwa.

Matka, która dowiedziawszy się o tym natychmiast reaguje, potrafi zrozumiec krzywdę swojego dziecka, odchodzi od męża mając odwagę pomimo braku kasy, i od tej chwili stara się zrobić wszystko, zeby zminimalizować traumę swojego dziecka - TO JEST ZYCIE TU I TERAZ, widzenie prawdy ponad wszystko, postępowanie w zgodzie z nią. Tak własnie stajemy się w pełni ludźmi. Gdy reagujemy zgodnie z prawdą, współczuciem i miłością, a nie produkujemy iluzje i kłamstwa, które nas od niej oddalają bo nam tak wygodnie lub też dajemy się zwieść pięknym iluzjom z własnego egoistycznego wyboru bo nie chcemy dostrzec ile jeszcze na ziemi można zrobić dobrego dla innych ludzi w imię miłości.

Inny przykład: Jest człowiek, który jest Widzący. Uwielbia łazić po astralach, bo życie jest takie nudne. Ale niestety nastąpiła wpadka i został ojcem. Wybór iluzji i kłamstwa: Wmówi sobie, ze jego dziecko go nie potrzebuje, a on jest stworzony dla wyższych celów i czas, który mógłby spędzić na bycie z dzieckiem, poświęci całkowicie na mistyczne doznania z których nic nie wynika pożytecznego dla świata a zwłaszcza dla jego własnego dziecka.
Wybór prawdy i dostrzeżenie rzeczy takimi jakimi są naprawdę: Dziecko potrzebuje ojca, to jest bezprzeczny fakt. Ojciec opuszcza na jakiś czas mistyczne doznania , żeby wykonać swoją rodzicielską powinność w imię miłości i zaczyna uczesrniczyć w wychowaniu swojego dziecka. Ma odwagę zmienić swoje życie i przyzwyczajenia dla wyższego celu i to jest życie Tu i teraz, wybór prawdy i miłości do bliźniego.

Tak więc życie tu i teraz to dla mnie nieustanny wybór prawdy, choćby i najgorszej i dla mnie niewygodnej. To bycie uważnym, świadomym i współczującym. Tylko nie mylić z biernością :) bo nie każdy urodził się dla bierności. Ja mam wojowniczą naturę i tego już nie zmienię. Ale mogę wybrać czy chcę walczyć w imię iluzji czy walczyć w imię prawdy . Każdy ma wybór.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 10.02.2013 - 00:25
Post #120


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Bielik, gdyby wszystko było prawdą, to na Ziemi byłby raj :) a nie jest , bo przez iluzje jesteśmy uśpieni ;) Trzeba oddzielać ziarno od plew, czyli prawdę od iluzji :) Ale wiem o co Ci chodzi :)

Vesanya:)

Czy ty podejmiesz się,oddzielania tych plew?:)

Ja widzę raj:)na ziemi,każdy widzi to co chce:)Jak ja widzę raj i piękno świata,stworzenia to jestem plewem czy ziarnem?

Wiedz aniele że iluzją,jest widzenie plew i ziaren:)

Kochaj bliźniego jak siebie samego:)

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 00:32
Post #121


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(bielik110 @ 10.02.2013 - 00:25) *
Bielik, gdyby wszystko było prawdą, to na Ziemi byłby raj :) a nie jest , bo przez iluzje jesteśmy uśpieni ;) Trzeba oddzielać ziarno od plew, czyli prawdę od iluzji :) Ale wiem o co Ci chodzi :)

Vesanya:)

Czy ty podejmiesz się,oddzielania tych plew?:)

Ja widzę raj:)na ziemi,każdy widzi to co chce:)Jak ja widzę raj i piękno świata,stworzenia to jestem plewem czy ziarnem?

Wiedz aniele że iluzją,jest widzenie plew i ziaren:)

Kochaj bliźniego jak siebie samego:)

Pozdrawiam


Bieliku z dalekiej perspektywy jest tak jak mówisz :) bez dwóch zdań, wszystko jest Miłością, nawet to, co rozumiemy jako zło.

Ale w bliskiej perspektywie, naszej ziemskiej - nalezy oddzielać ziarno od plew, bo jak będziesz świadkiem krzywdy na ulicy np człowieka z nożem goniącego kogoś to zobaczysz przemoc a nie raj i anioła, prawda? :) oddzielisz ziarno od plew oraz pobiegniesz mam nadzieję pomóc słabszemu :)


Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 10.02.2013 - 00:38
Post #122


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To o czym mówisz:) jest skrajne

Bo to Ja Jestem twórcą mojego doświadczenia:)
Wszystko to co jest piękne i czyste i miłe:) to mam na myśli

Ja Jestem Tym Kim Jestem:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 00:46
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(bielik110 @ 10.02.2013 - 00:38) *
To o czym mówisz:) jest skrajne

Bo to Ja Jestem twórcą mojego doświadczenia:)
Wszystko to co jest piękne i czyste i miłe:) to mam na myśli

Ja Jestem Tym Kim Jestem:)


Dlaczego skrajne? Takie jest własnie życie :) Cały czas stajemy przed różnymi wyborami.
Życie nie składa się tylko z tego co piękne, czyste i miłe :)))) Tak naprawdę to nie znasz dnia ani godziny . Życie tu i teraz to gotowość i odwaga przyjmowania wszystkiego - całego życia, wraz z jego pięknem i brzydotą i reagowanie na to, nie sądzisz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 10.02.2013 - 09:19
Post #124


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Faludża - miasto śmierci. Dzieci tam rodzą się bez czaszek itd. Prawdopodobnie to wynik jakiejś broni z użyciem uranu. Ewa Ewart Poleca.

Bielik ja wiem co masz na myśli, ale takie generalizowanie jest czasem niezbyt fortunne bo to tak jakby ludziom "słoniom" mówić, aby się nie przejmowali bo są piękni.

Jeżeli Raj jest na teraz ziemi to co u jest u źródła Istnienia?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 10.02.2013 - 11:19
Post #125


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 10.02.2013 - 10:19) *
Faludża - miasto śmierci. Dzieci tam rodzą się bez czaszek itd. Prawdopodobnie to wynik jakiejś broni z użyciem uranu. Ewa Ewart Poleca.

Bielik ja wiem co masz na myśli, ale takie generalizowanie jest czasem niezbyt fortunne bo to tak jakby ludziom "słoniom" mówić, aby się nie przejmowali bo są piękni.

Jeżeli Raj jest na teraz ziemi to co u jest u źródła Istnienia?


Zielu:)
Faludża daje nam lekcję,uczy nas:)kwestia tylko tego,co wyniesiemy z tej nauki(poswięcnia tychże istot)

Powiedz czy ty,stworzyłbyś coś piękniejszego jak życie,kosmos,ludzi słonich:)

A czym jest źrudło istnienia?może tu jest szkopuł w świadomości:)

Wiem i rozumiem:))
Jeżeli dasz krok dalej:)to zobaczysz i poczujesz różnicę

Do zmiany zdania,potrzebne jest postanowienie:)))

pozdrawiam ciepło
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 10.02.2013 - 11:29
Post #126


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Vesanya @ 10.02.2013 - 01:46) *
Dlaczego skrajne? Takie jest własnie życie :) Cały czas stajemy przed różnymi wyborami.
Życie nie składa się tylko z tego co piękne, czyste i miłe :)))) Tak naprawdę to nie znasz dnia ani godziny . Życie tu i teraz to gotowość i odwaga przyjmowania wszystkiego - całego życia, wraz z jego pięknem i brzydotą i reagowanie na to, nie sądzisz?


Słonko:)wszystko się zgadza,zycie Teraz i Tu tylko czy jest świadome czy nie
Mozna by powiedziec że wszyscy tak żyjemy,każdy się zmaga z tym co życie mu objawi:)

Świadome życie w Teraz,jest ciągłym objawianiem tego kim naprawdę jesteś,Tu na ziemi:)

Ty myślą,mową,uczynkiem objawiasz światu kim jestes Tu na ziemi:)

Bo jest tylko Teraz:)jedna chwila,bez początku ani końca,przed wcieleniem jesteś Boskością,miłością w pełnej okrasie,pełnym Boskim światłem które nigdy nie zgaśnie:)

Ja Jestem:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 11:54
Post #127


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(bielik110 @ 10.02.2013 - 11:29) *
Słonko:)wszystko się zgadza,zycie Teraz i Tu tylko czy jest świadome czy nie
Świadome życie w Teraz,jest ciągłym objawianiem tego kim naprawdę jesteś,Tu na ziemi:)
Ty myślą,mową,uczynkiem objawiasz światu kim jestes Tu na ziemi:)


No to mówimy o tym samym tylko używając innych słów;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 10.02.2013 - 11:59
Post #128


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie zapominaj, że w tym stworzeniu zawierają się wielkie pokłady złości, agresji a wojny zbierają wielkie żniwo w postaci niewinnych ludzi, dzieci.

Czy stworzyłbym coś piękniejszego niż życie? Razem z żoną stworzyliśmy:) Czym jest źródło Istnienia? To jedność, gdzie kończy się dzieło stwarzania i niszczenia. Kończy się rozróżnienie na piękno i brzydotę. Kończy się iluzja i stajemy się jak dzieci, których pierwotna natura jest nieskazitelnie czysta i pozbawiona jakichkolwiek uprzedzeń i ograniczeń.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 10.02.2013 - 12:13
Post #129


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie ma nic takiego jak złość, agresja i wojna.
Jest to błędna interpretacja odbiorcy, który nadal postrzega iluzje istnienia poza źródłem. Albo nadal tworzy tą iluzje wraz z innymi, wówczas sam jest wplątany w tą iluzje.
Wszystkie biegunowe aspekty,energie, pracują w nieustannej pracy aby sprowadzić wszystkich do ich czystego istnienia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 12:30
Post #130


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ucommon , w perspektywie duchowej masz rację , dla duszy która jest Miłością, nie ma zła, bo zło jest iluzją dualizmu. Ale z jakiegoś powodu, urodziliśmy się na Ziemi. Może po to, żeby doświadczyć życia takim jakim jest czyli w perspektywie ziemskiej - istnieje jak najbardziej wojna, nawet jeśli w perspektywie duchowej jest iluzją. Jak napadną na Twój dom, nie zobaczysz w tym raju, tylko weźmiesz karabin żeby bronić swojej rodziny bo jesteś człowiekiem :) Tak wiec zgódźmy się wszyscy w tym, że to, co jest oczywiste w duchowości, nie jest już tak oczywiste gdy życie stawia przed nami różne rzeczy, żeby przetestować nasze człowieczeństwo. Dlatego własnie wyznacznikiem dla mnie jest dążenie do prawdy za wszelką cenę, tutaj na ziemi, jako człowiek. Miłość, którą mamy w głębi duszy nalezy poprzez swoje ziemskie wybory przekazywać innym. Prawdą przełamywać iluzje, zeby jak najwięcej osób było świadomych Miłości, która w nich jest.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 10.02.2013 - 12:44
Post #131


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dualizm w którym nie ma agresji? Może to Ty Uncommon źle interpretujesz ziemskie realia? Jeżeli walnę cię w twarz i wybiję zęby ze złości to jak to nazwiesz? Miłość to raczej nie jest:)

Nie ma wojen a ta pierwsza i druga to czym były? Moją złą interpretacją czy po prostu faktem historycznym? Wyprawy krzyżowe czym były?

Oczywiście możemy powstrzymać się od nazewnictw, ale czy to nie będzie oszukiwaniem samego siebie. Wydaje mi się, że nie ma nic złego w ocenie czynu danego człowieka jeśli nie potępimy samego człowieka bo każdy człowiek u swego źródła jest taki sam - czysty. Ocenianie osobowości nic nam nie da, ale ocenianie czynów nie wydaje mi się błędną interpretacją tylko interpretacją faktów jakie stwarza dualizm.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Natasza
post 10.02.2013 - 13:05
Post #132


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Vesanya @ 10.02.2013 - 00:04) *
To dobrze, bo już myślałam, ze jesteś jeszcze zahipnotyzowana ;)

Natasza, podam na szybko dwa przykłady na widzenie iluzji albo prawdy tutaj na ziemi, bo w końcu tutaj się urodziliśmy i tutaj jest nasza szkoła:

Dziecko katowane przez ojca. Matka, która boi się, ze zostanie bez grosza więc nie reaguje i udaje, że nic się nie dzieje - przykład życia iluzją. A jak jeszcze wmawia sobie, ze to nic takiego, i ze na pewno jej dziecku krzywda sie nie dzieje, to już wogóle wybór kłamstwa, która oddala ją od Miłości i człowieczeństwa.

Matka, która dowiedziawszy się o tym natychmiast reaguje, potrafi zrozumiec krzywdę swojego dziecka, odchodzi od męża mając odwagę pomimo braku kasy, i od tej chwili stara się zrobić wszystko, zeby zminimalizować traumę swojego dziecka - TO JEST ZYCIE TU I TERAZ, widzenie prawdy ponad wszystko, postępowanie w zgodzie z nią. Tak własnie stajemy się w pełni ludźmi. Gdy reagujemy zgodnie z prawdą, współczuciem i miłością, a nie produkujemy iluzje i kłamstwa, które nas od niej oddalają bo nam tak wygodnie lub też dajemy się zwieść pięknym iluzjom z własnego egoistycznego wyboru bo nie chcemy dostrzec ile jeszcze na ziemi można zrobić dobrego dla innych ludzi w imię miłości.

Inny przykład: Jest człowiek, który jest Widzący. Uwielbia łazić po astralach, bo życie jest takie nudne. Ale niestety nastąpiła wpadka i został ojcem. Wybór iluzji i kłamstwa: Wmówi sobie, ze jego dziecko go nie potrzebuje, a on jest stworzony dla wyższych celów i czas, który mógłby spędzić na bycie z dzieckiem, poświęci całkowicie na mistyczne doznania z których nic nie wynika pożytecznego dla świata a zwłaszcza dla jego własnego dziecka.
Wybór prawdy i dostrzeżenie rzeczy takimi jakimi są naprawdę: Dziecko potrzebuje ojca, to jest bezprzeczny fakt. Ojciec opuszcza na jakiś czas mistyczne doznania , żeby wykonać swoją rodzicielską powinność w imię miłości i zaczyna uczesrniczyć w wychowaniu swojego dziecka. Ma odwagę zmienić swoje życie i przyzwyczajenia dla wyższego celu i to jest życie Tu i teraz, wybór prawdy i miłości do bliźniego.

Tak więc życie tu i teraz to dla mnie nieustanny wybór prawdy, choćby i najgorszej i dla mnie niewygodnej. To bycie uważnym, świadomym i współczującym. Tylko nie mylić z biernością :) bo nie każdy urodził się dla bierności. Ja mam wojowniczą naturę i tego już nie zmienię. Ale mogę wybrać czy chcę walczyć w imię iluzji czy walczyć w imię prawdy . Każdy ma wybór.


Bardzo Ci dziekuję za tę odpowiedź.
Widac jak rózne bywa pojmowanie Tu i Teraz. Z tego co rozumiem dla Ciebie to
życie w subiektywnej prawdzie zgodnie z sumieniem, z wartościami jakie
uznałaś za najważniejsze.
Dla mnie też widok cierpiącej osoby powoduje nieodpartą chęc niesienia
pomocy. Mój bardzo empatyczny charakter sprawia że utożsamiam się z bólem
innych,
Przypomina mi się historia mojego kumpla, który jadąc autobusem nocą,
zobaczył na przystanku mężczyznę bijącego kobietą, a że jest szlahetny no i
nieźle napakowany, to szybko wyskoczył i unieszkodliwił faceta w 3 ruchach,
po czym ku swojemu wielkiemu zaskoczeniu został nieżle poobijany torebką
„poszkodowanej", i wyzwany stekiem epitetów,która własnie godziła sie ze swoim meżęm.
widac był to normalny sposób załatwiania sporów przez tamtą parę hehehe
Ale ten przypadek nie oznacza, że nie należy reagować gdy ktos potrzebuje
naszej pomocy.
Dla mnie być TU i TERAZ to stan transcendentaly, kiedy po prostu się Jest.
To bycie poza iluzją świata przejawionego i jego dulaności. Poza czasem i
przestrzenią. Nie ma więc też miejsca na dobro czy zło, wszystko jest
zanurzone w Boskiej miłości stapianiem się z Boskością, naszą prawdziwą
naturą. Stan niepodzielny i niczym nieograniczony. To największa tajemnica
naszego życia, dochodzenie do samego siebie. To moja droga, jak tu już
kiedys napisałąm, podążam za sobą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 10.02.2013 - 13:11
Post #133


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zielarz Gajowy @ 10.02.2013 - 12:44) *
Dualizm w którym nie ma agresji? Może to Ty Uncommon źle interpretujesz ziemskie realia? Jeżeli walnę cię w twarz i wybiję zęby ze złości to jak to nazwiesz? Miłość to raczej nie jest:)

Nie ma wojen a ta pierwsza i druga to czym były? Moją złą interpretacją czy po prostu faktem historycznym? Wyprawy krzyżowe czym były?

Oczywiście możemy powstrzymać się od nazewnictw, ale czy to nie będzie oszukiwaniem samego siebie. Wydaje mi się, że nie ma nic złego w ocenie czynu danego człowieka jeśli nie potępimy samego człowieka bo każdy człowiek u swego źródła jest taki sam - czysty. Ocenianie osobowości nic nam nie da, ale ocenianie czynów nie wydaje mi się błędną interpretacją tylko interpretacją faktów jakie stwarza dualizm.



W prawdziwej rzeczywistości tego niema i nigdy nie było.
W rzeczywistości ziemskiej stworzoną przez ludzi zarówno pocałunek jak i kopniak w dupe istnieje.
W czystym strumieniu istnienia tego niema. Dopóki ludzie nie zniszczą w swoim umyśle iluzji, to będzie.
Życie jest takie jakie je postrzegasz. Wszystko jest dobre i pracuje dla naszego rozwoju.
Zarówno ja i wy macie racje, ponieważ jesteście polem swojej własnej obecnej kreacji rzeczywistości, i świadomości
ja i Pan Michał - Zielarz Gajowy to jedno , ja i wy to jedno :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 13:16
Post #134


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Natasza, każdy tutaj chce sie obudzić, ja również, każdy chce osiągnąć ten stan trandescentalny o którym mówisz. Ja uważam, ze jest to możliwe idąc drogą serca, kierując się do wewnątrz. Jednocześnie w życiu tutaj na ziemi, na zewnątrz trzeba być właściwie ukierunkowanym - wybierać prawdę ponad iluzje , wtedy to samo dzieje się też wewnątrz. Przedzierając się przez iluzje innych ludzi, jednoczesnie przedzieramy się przez swoje wlasne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Natasza
post 10.02.2013 - 13:24
Post #135


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




A tak wracajac do tematu głównego, to ciągle zastanawiam się kim sa moi Niefizyczni Przyjaciele, którzy objawiaja sie w moich podróżach, w koncu nie wiem jakich, moze mentalnych a może jeszcze jakichs innych, w kazdym razie, biorac pod uwage głosy z forum wychodzi na to ze sama je produkuję. ze to mój umysł tworzy te rzeczywistości w czasie medytacji, kiedy wydaje mi się, ze przchodze w inny stan swiadomosci, bez wychodzenia a przynajmniej bez odczuwania opuszczania ciała. Może to są czesci składowe mojego umysłu tylko?
Tak jak powiedziałas Droga Vesanyo o tym ideale mężczyzny widzianego jako moje odbicie.
Tylko ze ja z nimi rozmawiam i dostaje odpowiedzi na wszystkie pytania, czy wątpliwości,
No tak ale przecież wierzę ze cała wiedza jest juz nas samych, wiec może te stany pozwalaja mi tylko ją wydobyć na powierzchnię zrozumialą dla mojego umysłu.
czyli to umysł tworzy te wszystkie światy, niekoniecznie umysł jednostkowy, ale jest przeciez cos takiego jak umysł zborowy; np rodziny, narodu. planety czy wreszcie uniwersum. A potem sam sie w nich zanurza i podaża za swoimi kreacjami, taka gra , w sumie fajna :> no, niezła jazda ;>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Natasza
post 10.02.2013 - 13:30
Post #136


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Vesanya @ 10.02.2013 - 13:16) *
Natasza, każdy tutaj chce sie obudzić, ja również, każdy chce osiągnąć ten stan trandescentalny o którym mówisz. Ja uważam, ze jest to możliwe idąc drogą serca, kierując się do wewnątrz. Jednocześnie w życiu tutaj na ziemi, na zewnątrz trzeba być właściwie ukierunkowanym - wybierać prawdę ponad iluzje , wtedy to samo dzieje się też wewnątrz. Przedzierając się przez iluzje innych ludzi, jednoczesnie przedzieramy się przez swoje wlasne.

tylko że według mojego rozeznania, w tej materii nic takiego jak prawda nie istnieje. Bo wszystko jest wzgledne.

Nie mam pewności czy ta kolejnośc jest prawidłowa? Z zewnątrz do wewnątrz? Kiedy to "zewnątrz" jest kreaowane przez nas samych własnie od "wewnątrz". Ale skoro tak mówisz to musi byc prawda :>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.02.2013 - 13:35
Post #137


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Natasza, a czym jest astral, jeśli nie światami stworzonymi przez jakiś umysł :) My ludzie też produkujemy swoje własne astrale. Czasem jestes w swoim najbliższym astralu własnego umysłu, czasem znajdziesz się w astralu dalszym, tworzonym przez zbiorowy umysł (Jung by powiedział podświadomośc zbiorowa) ludzi lub kogoś innego :) masz astral anielski, astral mistrzów, astral demonów itd itd
Ty moim zdaniem masz wchodzenie mentalne w astral.
A co do tego kolesia - oczywiście ze tak to wygląda - z własną duszą /animusem można rozmawiać, bo to rozmowa z samym sobą, to rozmowa ze sobą z głebszego poziomu. Jeśli masz wątpliwości kto to jest to się go po prostu zapytaj :) albo patrz na efekty spotkania z nim w sobie i w życiu. Może być też tak, ze to opiekun, istota z zewnątrz, z którą nawiązujesz kontakt poprzez pryzmat jakiegoś aspektu Twojej jaźni, to, ze ta istota wygląda tak jak wygląda, to na Twoje życzenie :) ubrała się po prostu w Twój ideał , zeby z Tobą nawiązać bliższą więź. Też tak może być.

CYTAT(Natasza @ 10.02.2013 - 13:30) *
tylko że według mojego rozeznania, w tej materii nic takiego jak prawda nie istnieje. Bo wszystko jest wzgledne.

Nie mam pewności czy ta kolejnośc jest prawidłowa? Z zewnątrz do wewnątrz? Kiedy to "zewnątrz" jest kreaowane przez nas samych własnie od "wewnątrz". Ale skoro tak mówisz to musi byc prawda :>



No mylisz się. Jak ktoś zobaczy , ze mam włosy fioletowe a ja mam czarne, to powiesz, ze prawda jest względna? Milion osób zobaczy ze mam czarne włosy wiec jest to obiektywna, ziemska prawda. Tutaj na ziemi, stąpając po niej masz szansę poznać prawdę o sobie samej pod kątem swojego człowieczeństwa. To raczej w astralu wszystko jest względne bo to iluzja czyjegoś umysłu :)

MOja droga, obojętnie. Z zewnątrz do wewnątrz oraz z wewnątrz do zewnątrz, grunt, ze ma być jednoczesnie :) W moim przypadku działa - to co we mnie manifestuje się na zewnątrz i na odwrót również.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

13 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park