oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

13 Stron V  < 1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Bóg, Przemyślenia.
paciorek
post 09.04.2007 - 17:20
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hubet, ale musisz zrozumieć jedną rzecz.

Będąc dobrym katolikiem/chrzescijaninem nie masz prawa być dobrym oobemaniakiem! Ba! Wogóle nie masz prawa być oobemaniakiem.
W Bibli jest wyraźnie napisane, że to grzech. Im wcześniej to zrozumiesz tym lepiej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 09.04.2007 - 17:43
Post #9


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Oj nie jeden obgryzl pazury na Bogu. Jest czy go nie ma?- a jak nie ma to gdzie jest?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 09.04.2007 - 17:56
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Paciorek - ja akurat znam Biblie calkiem niezle - i kiedy zaczalem sie interesowac tymi sprawami to spradzilem -> Bog nie zabrania czegos takiego jak oobe. Jest to bowiem praktyka majaca na celu zwiekszenie potencjalu duchowego czlowieka i lepszego zrozumienia Boga, wszechswiata, natury itd. A Bogu przeciez zalezy na tym zebysmy sie rozwijali duchowo. Wszytstko zalezy jedynie od twojego podejscia do oobe - jesli chcesz je osiagac dla poznania siebie i Boga to Bog cie edzie wspieral, jesli natomiast chcesz to robic dla prywatnych korzysci kosztem innych - to przykro mi ale Bog sie na ciebie obrazi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hubert:)
post 09.04.2007 - 17:57
Post #11


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


no to ja jestem jakiś inny i chyba tylko ja myślę że moge być dobrym oobemaniakiem i jednocześnie mogę być katolikiem. Nie uważam tego za grzech (zapewne już zaraz będziesz myślał że nie jestem katolikiem), ale ja uwazam sie za katolika, nie jakiegoś ortodoksyjnego czy cos, no ale wierze w Boga i chodzę do Kościoła itd... i praktykuję OOBE i LD, nie mów że to niemożliwe i nie pytaj jak to jest możliwe bo ja tego nie wiem... tak czuję poprostu...

ale nie odpowiedziałeś na pytanie zadane w ostatnim poście... co znaczy ze niektórzy cie zawiedli? itd...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 09.04.2007 - 18:05
Post #12


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Serce sie cieszy jak widac gdy piszecie.Kryje sie w waszych watpliwosciach duzo wykonanej juz pracy.Gdy odpuscicie bliznim bledy z glupoty i zobyczycie sie w czesciach, stare pytani zostana zastapione nowymi.
Ale to chyba dopiero na starosc, bo potrzeba na to tysiace roboczogodzin.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 09.04.2007 - 18:54
Post #13


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




;O ;O ;O ;O ;O ;O ;O ;O ;O
Żeś pacior pojechał...ale czemu "okultem"?
Wszystko z miłości, czysta bezwarunkowa miłość. Nie było pierwiastków, tylko poświęcenie.

Zazdrosny jesteś :o :o :o :o ??
To do roboty a nie niespełnione ambicje przelewasz....
Każdy ma wrodzonego heal'a tylko z miłości trzeba wyprowadzać moc a nie z nienawieści i zazdrości....

Mimo wszystko powodzenia
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 09.04.2007 - 19:25
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie chce popierać paciorka i jego wypowiedzi ale w tym że będąc chrześcijaninem jednoznacznie odrzuca bycie obemaniakiem i to że bóg przez natchnionych przez niego ludzi napisał żę wszelkie formy okultyzmu i parapsychologii są przez niego stanowczo potepiane to nie oznacza ze gdy będziemy robili to w celu rozwoju duchowego ,że to nas usprawiedliwia ,nie szukajmy głupich wymówek aby przystosować biblie do naszych celów ,bo niestety w tych sprawach ona wnosi kategoryczny sprzeciw pisząc że jest to sprawa jedynie demonów które mają na celu odsunięcie nas od prawdziwego szczęscia i od prawdziwego boga ,
p.s
proszę nie piszcie abym to udowodnił danymi psalmami bo naprawdę swojego czasu byłem gorliwym fanem Jezusa i Boga zwanego w Bibli Jahwe i naprawde nie chce mi się już do tego wracać zostawiełm to daleko w tyle i naprawde nie żałuję ,te wszystkie sprawy robią człowiekowi za przeproszeniem "gówno z mózgu"
chcąc być dobrym POdróznikiem najlepiej odrzucic wiarę chrzescijańską i wierzyć tylko w swoje możliwości oczywiscie nikogo nie namawiam
pozdro
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paciorek
post 09.04.2007 - 21:31
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pyrokar1990 @ 09.04.2007 - 18:56) *
Paciorek - ja akurat znam Biblie calkiem niezle - i kiedy zaczalem sie interesowac tymi sprawami to spradzilem -> Bog nie zabrania czegos takiego jak oobe. Jest to bowiem praktyka majaca na celu zwiekszenie potencjalu duchowego czlowieka i lepszego zrozumienia Boga, wszechswiata, natury itd. A Bogu przeciez zalezy na tym zebysmy sie rozwijali duchowo. Wszytstko zalezy jedynie od twojego podejscia do oobe - jesli chcesz je osiagac dla poznania siebie i Boga to Bog cie edzie wspieral, jesli natomiast chcesz to robic dla prywatnych korzysci kosztem innych - to przykro mi ale Bog sie na ciebie obrazi.


Pyrokar ja przeczytałem całą Biblie od deski do deski. Bóg popiera nasz rozwój duchowy, ale w nastepnych rozdziałach, ewangeliach Jezus mówi o tym, że wszelkie próby bawienia się w takie coś są grzechem i to nie jakimś byle jakim tylko grzechem ciężkim. Żadne tłumaczenie nie jest dobre. Wypisałem nawet cytaty. Jak je znajde to je tutaj wstawie.


CYTAT(Hubert:) @ 09.04.2007 - 18:57) *
no to ja jestem jakiś inny i chyba tylko ja myślę że moge być dobrym oobemaniakiem i jednocześnie mogę być katolikiem. Nie uważam tego za grzech (zapewne już zaraz będziesz myślał że nie jestem katolikiem), ale ja uwazam sie za katolika, nie jakiegoś ortodoksyjnego czy cos, no ale wierze w Boga i chodzę do Kościoła itd... i praktykuję OOBE i LD, nie mów że to niemożliwe i nie pytaj jak to jest możliwe bo ja tego nie wiem... tak czuję poprostu...

ale nie odpowiedziałeś na pytanie zadane w ostatnim poście... co znaczy ze niektórzy cie zawiedli? itd...



Drogi Hubercie nie chce Ci mówić kim jesteś, a kim nie. Poprostu dla mnie jeśli człowiek deklaruje się "Tak jestem katolikiem" to tym samym uznaje zasady jakie ta wiara podaje. Sorry, ale nie można być troche katolikiem troche oobemaniakiem. Tak samo jak nie można być troche dziewicą/prawiczkiem troche nie bo są to stwierdzenia poprostu ze sobą sprzeczne. Musisz się z tym pogodzić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hubert:)
post 09.04.2007 - 21:54
Post #16


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


hehe... dobra koniec tych kłótni! :P ja i tak uważam sie za katolika wychodzącego z ciała... :P i mów sobie co chcesz... może mi to przejdzie jak będę więcej wychodził z ciała, znasz moją historię i wiesz ze mam za sobą tylko kontakt ze Strażnikiem, zobaczymy co sie wydarzy w przyszłości a tymczasem niech każdy ma swoje zdanie. Hmmm... ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
daywalker
post 10.04.2007 - 03:10
Post #17


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




CYTAT(Drusilla @ 09.04.2007 - 13:37) *
Wg. mnie Bóg nie jest ?adn? postaci?. Ludzie ze wszystkich religii stworzyli swój my?lokszta?t, który w pierwotnej formie jest niczym innym jak Absolutem czy, mówi?c dok?adniej, energi? wszech?wiata, która przenika przez wszystko w tym ?wiecie i w innych wymiarach. Ma?o tego, ludzie od wieków by? mo?e nie?wiadomie tocz? walk? z innymi próbuj?c swego my?lokszta?ta stworzy? lepszego i silniejszego, bardziej prawdziwego. A w dzisiejszych czasach Bóg (oboj?tnie który) nie oddzia?uje na ten ?wiat tak jak kiedy?, jest takjakby rozmazany, bo wi?kszo?? straci?a pierwotny obraz Boga i nie ma czasu na tworzenie i udoskonalenie go. Wi?c by? mo?e Bóg istnieje, troch? inaczej ni? wiekszo?? sobie wyobra?a, bo On b?dzie istnia? dopóki my b?dziemy go tworzy?/potrzebowa?/pami?ta?. A'propo: "Bóg chrze?cija?ski jest tak absurdalnym Bogiem, ?e powinnien zosta? zniesiony nawet je?li istnieje"


W stu procentach sie z toba zgadzam. Podobny temat byl juz poruszany, z moich przemyslen wynikalo mniej wiecej to samo:).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pyrokar1990
post 10.04.2007 - 07:00
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja za to zgadzam sie w pelni z Hubertem :)

Wypowiedzialbym sie troche dluzej, ale nadal jestem jeszcze spiacy :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Umrzesz
post 10.04.2007 - 09:28
Post #19


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy




Witam!

Na początek chciałem się przywitać, bo jestem nowy tutaj na forum i jestem żółto dzióbkiem:) Mam 16 lat i jestem z Lublina. Strasznie jestem zainteresowany tematyką oobe, ld, medytacją itepe. Prowadzę dziennik snów, medytuję codzień i chyba jak wielu z Was na początku pragnę przeżyć tak wspaniałe rzeczy,a przede wszystkim poznać samego siebie,swoją podświadomość:)

Wracając do tematu Boga to moim skromnym zdaniem jeśli Bóg jest absolutnością jak ktoś wyżej napisał lub doskonałością to nam ludziom nie sposób tego pojąć. Osobiście uważam, że stoi coś wyżej od nas, zwykłych duszyczek nie zależnie od tego jak To nazwiemy: Stwórca, Bóg, Jahwe czy jakkolwiek jeszcze.
Poruszyliście też temat wiary we wszelakie religie. Otóż moimi przemyśleniami się kierując postanowiłem nie wierzyć w coś co przysparza tyle bólu i cierpienia. Wieeele wojen toczyło się właśnie na tle religijnym. Walki muzułmanów z chrześcijanami, krucjaty, mordy rdzennej ludności obu Ameryk np. wyniszczenie takiej cywilizacji, tak wysoko rozwiniętej i posiadającej ogromną wiedzę- Majów.
Wszystko to przez nie ugiętą wiarę w swoje poglądy na temat czego tak na prawdę nie widzimy. To tak jakby kilka osób usłyszało od jednego, że tu i tu jest skarb i w drodze chytrość ich zgubiła i pozabijali się na wzajem. Tak jest też ze wszystkimi religiami tego świata. Pomimo posiadania wielu pozytywnych cech oraz nawoływania do dobrego pozostaje ta ciemna strona...
W co wierzę zapytacie? Już odpowiadam- Wierzę w samego siebie! Choć to dla nie których nie pojęte, bo w kościołach, cerkwiach lub meczetach, czy jakiejkolwiek świątyni szukają ukojenia. Tak, wierzę w samego siebie, bo wierząc we własne siły człowiek staje się na tyle mocny, by wszelkie problemy tak naprawdę nimi nie były, a przekształciły się w wyzwanie, które z łatwością pokonuje. Myślę, że wiara w siebie i własne siły oraz czynienie dobra, przybieranie pozytywnych postaw zaprowadzi nas w życiu następnym tam gdzie byśmy sobie tego z całego serca życzyli.

Pozdrawiam :closedeyes:
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 10.04.2007 - 09:48
Post #20


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(paciorek @ 09.04.2007 - 22:31) *
Pyrokar ja przeczytałem całą Biblie od deski do deski. Bóg popiera nasz rozwój duchowy, ale w nastepnych rozdziałach, ewangeliach Jezus mówi o tym, że wszelkie próby bawienia się w takie coś są grzechem i to nie jakimś byle jakim tylko grzechem ciężkim. Żadne tłumaczenie nie jest dobre. Wypisałem nawet cytaty. Jak je znajde to je tutaj wstawie.
Drogi Hubercie nie chce Ci mówić kim jesteś, a kim nie. Poprostu dla mnie jeśli człowiek deklaruje się "Tak jestem katolikiem" to tym samym uznaje zasady jakie ta wiara podaje. Sorry, ale nie można być troche katolikiem troche oobemaniakiem. Tak samo jak nie można być troche dziewicą/prawiczkiem troche nie bo są to stwierdzenia poprostu ze sobą sprzeczne. Musisz się z tym pogodzić.


Na pewno jeden z największych Mistrzów poprzedniego stulecia- Ojciec Pio - ma teraz przechlapane za to, że wychodząc ratował tysiące ludzi przed bombardowaniami, uleczał z chorób i wskrzesił paru zmarłych. :ninja: :ninja: B) B)

Liczą się intencje sam akt nie jest ani dobry, ani zły. Liczy się kontekst, tak jak przy tłumaczeniu z języka na język słowo ma wiele znaczeń, tak z naszymi uczynkami jest.

Czy Kmicic jest zły odpowiedz sobie sam.

Jak wkleisz cytaty to skomentuje....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 10.04.2007 - 14:17
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Na pewnym forum swojego czasu jak jeszcze mnie tu nie było(: ,przeczytałem wypowiedż pewnego niedowiarka
"Okultyzm i inne postacie parapsychologii to jedynie dzieło stworzone przez Szatana a wiara w takie cuda jest czystym kompleksem urojeń"
szczerze go pozdrawiam i życzę mu aby swoim sposobem odnalazł sens naszego istnienia na tej ziemi w tym
systemie rzeczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aslan
post 10.04.2007 - 14:42
Post #22


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Trzeba było linka do tego tematu wkleić. By sobie uroił "parę" kompleksów więcej.

"^^"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
focus_oobe
post 10.04.2007 - 15:19
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ja nie jestem katolikiem (moze kiedys bylem :P) ..wierze w wyzsza energie ktora mnie stworzyla, wierze tez w to ze jestem jej czescia ale nie nadaje jej cech bo to po prostu wykracza poza moje pojecie. Otrzymalem od niej wolna wole i swiadomosc ktora sprawia ze jestem Bogiem sam dla siebie.. Kocham Cala Energie Wszechswiata! Kocham Siebie ^_^ i Was Wszystkich :lol: (przynajmniej sie staram :D) ..przeciez o to wlasnie chodzi nie?

/ ale mnie wzielo na czulosci haha.. chyba za duzo jaram :P

/ pozdrawiam wszystkich obemaniakow! ..pamietajcie ..SWIADOMOSC przede wszystkim! :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 10.04.2007 - 17:14
Post #24


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(focus_oobe @ 10.04.2007 - 16:19) *
Otrzymalem od niej wolna wole i swiadomosc ktora sprawia ze jestem Bogiem sam dla siebie..

A czy nie pomyslałes kiedyś ze twoja wolna wola być może jest uwarukowana albo inaczej przytłaczana przez przeznaczenie? Być może twoje postępowania to tylko rola z góry zapisanych na kartach przyszłosci w przeszłości, zdarzeń które już z góry zostały ustalone ? to tylko taka mała dygresja ,pytania retoryczne nie musisz odpowiadać(:
ja sam nie potrafię sobie na nie odpowiedzieć.
Także pozdrawiam ,nie mam jeszcze takiej miłości do bliżniego jak ty ,być może dlatego że nie kocham samego siebie?
Darek pisał
"nie można kochać kogoś ,nie kochając siebie"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
focus_oobe
post 10.04.2007 - 18:30
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie uwazam ze to przeznaczenie zreszta zalezy jak sie na to patrzy :P.. uwazam ze przylosc kreuje moj umysl za pomoca mysli i emocji czy robie to swiadomie czy nie.. (jezeli nie swiadomie to moze sie wydawac ze to co mnie spotyka jest uwarunkowane i bylo mi przeznaczone hehe.. temat bez konca bo sam nie jestem pewien jak naprawde jest :)) .. w tej chwili pozostaje mi polecic film The Secret ..bardzo ciekawie obrazuje moc stworzcza naszych mysli.. (prawo przyciagania) ..naprawde warto sciagnac i obejrzec a dla tych ktorzy rozumieja dobrze angielski zazucam link http://www.osiagacz.info/w-skrocie/filmy/f...the-secret.html ..mozna obejrzec bezposrednio na stronce :)
/ketrab zacznij kochac :D (naprawde warto :)) ..pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 10.04.2007 - 21:05
Post #26


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Moze Darek Sugier cos opowie o BOGU. Zadajmy mu to pytanie. Ale czy powie? !

Zapytajcie co ma astral z duchem swietym wspolnego?.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 10.04.2007 - 21:30
Post #27


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


focus: spoko film... jest do sciagniecia na torrentach, sa napisy do niego.
rowniez polecam, wyjasnia mase zjawisk dookola nas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 10.04.2007 - 21:54
Post #28


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Dopisze cos jeszcze po czasie. W czasie swiat wybralismy sie cala rodzina do kosciola. Kosciolek maly i przytulny w srodkowej Polsce.Stalism okropnie stloczeni.Od rana bolal mnie kregoslup.To co sie zaczelo w kosciele bylo iscie meka piekielna.Natlok ludzi pogarsza zawsze bule.I gdy tak wylem straszliwie zaczelo mnie wyciagac z ciala.Bedac jeszcze w ciele otworzylem oczy wewnetrzne.Zaczalem sie rozszerzac przygladajac sie otaczajacym mnie modlacym.Zawstydzilem sie troche bo wszystkim zle sie wiodlo. Metr ode mnie mlodzieniec zaslabl ,chwiejac sie na nogach.Przechwycilem jego maslane spojrzenie wzrokiem i pewien jestem ,ze mnie postrzegl.Jakas istota astralna powiedziala wyprowadzcie go.Zareagowal na to najblizszy czlowiek i zajal sie chlopcem.Nie smiem przypuszczac co ten mlodzieniec zobaczyl. Astr.przyjaciel powiedzial. On nie zapomni tego widoku do konca zycia.
Probowalem z przyjacielem emanowac uczucie milosci po kosciele ale nie mialem na tyle sily. Udalo mi sie jedynie wzniesc 3 metry nad glowami, falujace , piekne, blekitne niebo.Gdyby bylo to grzechem ,nie dostal bym o dziwo , pierwszy komuni w calym kosciele i nie zobaczyl pieknej istoty o ciemnej karnacji, wyrastajacej ponad tlumem.Chyba tez jej nie zapomne.
A moze ona tez......
Go to the top of the page
 
+Quote Post

13 Stron V  < 1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park