|
|
![]() ![]() |
| nerhaa |
29.07.2007 - 17:49
Post
#1
|
|
Guests |
Ostatnio czytając forum coś mnie tchnęło - wszyscy jak jeden piszą wciąż o 4+1, ale może udało/udaje wam się wychodzić w sposób unikalny, jakaś własna metoda, modyfikacja istniejącej? W necie można znaleźć kilkadziesiąt metod na OBE, ale może Wy macie swoje własne sposoby? Myślę, że przedstawienie alternatyw może niektórym opornym (czyli w tym również mi) pomóc....
|
|
|
|
29.07.2007 - 17:59
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
2/3 ciała na łóżku pozostałe 1/3 ciała niech wystaję za łóżko ,dasz wtedy umysłowi namacalny powód aby "spaść ciałem astralnym na ziemie " a po drugie tak łatwo nie zaśniesz , dobra metoda na wibracje , umysł zajebiscie ciśnie na drugie "ciało"
p.s Temat już chyba był , nie chwaląc się założony przez moją jakże skromną osobę (: (bodjaże podobny) |
|
|
|
| nerhaa |
29.07.2007 - 18:09
Post
#3
|
|
Guests |
No widzisz - był, ale gdzieś tam zniknął pod warstwą pierdół - warto odświeżyć. Ja spadam.
|
|
|
|
29.07.2007 - 18:58
Post
#4
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja wymyslilem, ze warto byloby sprobowac metody polegajacej na wizualizacji "wycinaniu" drugiego ciała przez obrysowanie go i w ten sposob uwolnienia.
|
|
|
|
29.07.2007 - 19:28
Post
#5
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dobra metoda na rozbudzenie się po 4h snu... letni prysznic.
|
|
|
|
29.07.2007 - 22:05
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Ja wymyslilem, ze warto byloby sprobowac metody polegajacej na wizualizacji "wycinaniu" drugiego ciała przez obrysowanie go i w ten sposob uwolnienia. A ja odradzam ci jakąkolwiek metodę polegającą na wizualizacji.. Chociaż sposób Noble jest całkiem skuteczny. Dzisiaj spadając za łóżko nie mogłem się do końca uwolnić.. W jakiś sposób przypomniało mi sie tarcie o dywan.. Po jakimś czasie byłem już w 2 pokoju. Patrzyłem tak chwile, dostrojenie było naprawdę kiepskie, i nagła cofka.. Wydaje mi się że przez to wcieranie straciłem sporo energii, ale pewności nie mam.. Faktem jest że pomogło, dlatego sprawdzę to następnym razem. Jeżeli chodzi o inne metody, to często po ostrej popijawie leże cały dzień w wyrze:D. I coś, lub ktoś mnie budzi. Wiem że sie ocknąłem, ale nie zwracam na to uwagi i zaczynam koncentracje.. po minucie, 2 dosłownie mogę już wyjść. Ale na metodę to się raczej nie nadaje, bardziej na sugestie jak już..;p Aha dzisiaj np, mialem oobe po 10h snu;p Popijanie wódki piwem ciężko się dla mnie skończyło;p. |
|
|
|
30.07.2007 - 22:38
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Poprawka metody -koncentracja, przyśnięcie dla lubiących spać na brzuchu.
Zaczynamy tradycyjnie, kiedy nie można wytrzymać (03.03.2008 w jednej z pozycji musimy się zdecydować na wytrzymanie jak najdłużej mimo bólu niewygody - to bardzo ważne), robimy kocie przeciągnięcie, kładziemy się na brzuchu jedna noga wyprostowana, druga zgięta. Palcem wskazującym jednej z rąk wskazujemy prawie że dotykamy - "trzeciego oka -między oczami" i teraz już wiadomo bardziej gdzie jest punkt na którym się koncentrujemy. Gdy się robi nie wygodnie - kocie przeciągnięcie - obrót na drugą stronę, druga ręka wskazuje "trzecie oko". |
|
|
|
31.07.2007 - 00:40
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Moja metoda, do której sie nie stosuje bo mi sie nie chce ostatnio wole pospać. Wyglada to tak
Spisz z 3, 4 godziny nastawiasz budzik wylaczasz i kladziesz sie spac do góry nogami i samo z siebie oobe przychodzi. |
|
|
|
31.07.2007 - 01:10
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zapomniałem dodać, że ja też kładę się do góry nogami. Ale niestety bez wcześniejszego wstania z łóżka i siku, umycia (symbolicznego rąk ... a i stóp), rozbudzenia wzroku szybkim patrzeniem po kątach pokoju, lekkim poćwiczeniem zwykle wychodzą z tego nici. Nie używam budzika i po obudzeniu (czego ma dokonać za mnie ten kto nigdy nie śpi) oceniam (bez zegarka) - jeśli czuję przyszłą kolizję z porannymi obowiązkami - nawet nie próbuję.
|
|
|
|
31.07.2007 - 10:28
Post
#10
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
2/3 ciała na łóżku pozostałe 1/3 ciała niech wystaję za łóżko ,dasz wtedy umysłowi namacalny powód aby "spaść ciałem astralnym na ziemie " a po drugie tak łatwo nie zaśniesz , dobra metoda na wibracje , umysł zajebiscie ciśnie na drugie "ciało" p.s Temat już chyba był , nie chwaląc się założony przez moją jakże skromną osobę (: (bodjaże podobny) NA mnie działa ten sposób i ostatnio tylko tak wychodzę. Oczywiście w walce o faze w 4+1 :D Tak poza tym to szukanie innych metod to tylko starta czasu proponuję wziąść się do roboty i trenować a nie o 4 wyłączyć budzik i pójść spać a potem płakać że metoda 4+1 nie skutkuje albo spróbować kilka razy i mówić że jest do d.... Nie uda się za 1,5,10 czy 20 razem to się uda za 50. :D Udać się musi na pewno chyba że ktoś wyjątkowo OBEoporny jest. |
|
|
|
31.07.2007 - 10:43
Post
#11
|
|
|
instytutnoble.pl Grupa: OOBE VIP Notatnik |
----EDIT----
sory post mi się zdublował |
|
|
|
31.07.2007 - 10:51
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mądre słowa Set'h . Najlepiej bierzcie przykład ze sprytnego Dajwalkjera który nastawia budzik co pół godziny (:
|
|
|
|
| Angello |
31.07.2007 - 13:47
Post
#13
|
|
Guests |
Ja osiągam ostatnio szczyty nieświadomości. Rozmawiam z kimś, a później tego nie pamiętam. Albo nastawiam wieczorem budzik na metodę 4+1, a budzę się rano trzymając wyłączony budzik w ręce. Zamiast poszerzać świadomość to ja coraz częściej lunatykuję. Dzisiaj dla odmiany wykonywałem szybkie nieregularne ruchy palcami wskazującymi obu rąk. Jak się okazało zasnąłem dopiero kiedy przestałem to robić.
Korzystając z okazji. Przez ostatnie dwa dni trzykrotnie miałem uczucie szybkich ruchów czegoś w okolicach serca. Wiem, że występują one często podczas pierwszych prób, ale ja mam już za sobą kilkanaście świadomych wyjść i odczucie to dawno zniknęło, a teraz nagle się pojawiło. Jeśli to czakra to co może spowodować tak niespodziewany skok jej aktywności? Jeśli nie czakra to co innego? Dodam jeszcze, że podczas tych szybkich uderzeń w okolicach serca poziom relaksacji jest znacznie lepszy niż w przypadku gdy nie pojawia się to uczucie. |
|
|
|
31.07.2007 - 20:13
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
haha Ketrab nie przesadzaj, zabezpieczam sie to fakt. Ale budzik nastawiam w ten sposob maxymalnie 2 razy;), i tylko wtedy kiedy czuję że mogę usnąć. Nie ma bata że ci się nie uda... Ostatnio nawet próbowałem tej twojej techniki, spadłem ale ciałem fizycznym niestety:p Niezdara zemnie! Za ciężką dupę mam, i brak równowagi:D.
|
|
|
|
16.08.2007 - 18:05
Post
#15
|
|
|
OBE Maniak 96 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nieee wiem gdzie napisać jak ja wyszłam ale napisze tutaj bo szukać mi się nie chce ;p
Więc kładę się spać(tutaj możecie jak jest wam najlepiej) o 22:30. Po (tu też jak chcecie) 5-6 godzinach snu wstaje i godzinkę lub pół(tu tez jak chcecie XD)--> przed pierwszym wyjściem rozbudzałam sie godzinę zaś przy drugim pół. Po rozbudzaniu kładę się na plecy( na łóżku) i okrywam kołdrą tak by mi było ciepło(nie zimno i nie za gorąco). Rozluźniam ciało afirmacjami lub napinając mięśnie i puszczając.Gdy czuję że wszystko mam rozluźnione zaczynam odliczać od 1 do 100. W tym transie doznaje takich stanów jak np. kołysanie(przy pierwszym wyjściu tak miałam) lub uczucie lekkości ciała(przy drugim wyjściu). Wtedy po odliczaniu przeczekuje kilka chwil i przekręcam się na lewy bok.Tutaj już nic nie robię. Czekam utrzymując świadomość. Raz przysnę i się obudzę będąc w paraliżu, a raz stracę przytomność i odzyskam w OSPUO. Gdy czuję że mam paraliż to poruszam astralnymi rękoma.Wtedy zaczynają się piski w uszach. Potem to można robić co chcecie.Możecie po prostu wstać,poczekać,wezwać o pomoc NF :) Wszystko co chcecie ;) udanych lotów życzę ^^ |
|
|
|
16.08.2007 - 19:41
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
3-5 h snu, 1 h rozbudzania, kładę się do góry nogami, przykrywam kocem, albo jeszcze lepiej bez, bo potem jak wchodzę w trans to zaczyna mi się robić zbyt ciepło i mi to przeszkadza.Następnie wpatruję się w ciemność przed oczami. Potem zaczynam dostrzegać różne kolory, przedmioty, potem obrazy i sceny, wszystko staje się coraz bardziej wyraźne, trans coraz bardziej się pogłębia... Potem tylko uczucia kinestetyczne typu uczucia unoszenia się czy opadania itp.(różnie to bywa) i następuje oddzielenie.
i jeszcze pytania do ketraba: jak masz te 1/3 ciała poza łóżkiem to masz na myśli, że dotykasz stopami ziemi, czy raczej nogi trzymasz w powietrzu? Chyba wiesz o co mi chodzi, co nie?;p |
|
|
|
16.08.2007 - 23:48
Post
#17
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Metoda mojego kolegi, ktora wyglada calkiem ciekawie i mysle ze moze pomoc z problemem oddzielenia wyglada tak, ze czekamy na wibracje, potem wyobrazamy sobie ze skaczemy z samolotu ze spadochronem (nie otwierajac go) i gdy jestesmy juz jakies 300 metrow nad ziemia nagle ciagniemy za sznurek ktory otwiera spadochron. Mojego qmpla w tym momencie wyrzuca z ciala ;)
|
|
|
|
18.08.2007 - 00:05
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Polecam poniższą metodę - w hiperfuzji z wiedzą z "medytacji Vipassana" i sięgnięciem po linę - nie ukrywam że to dla mnie coś jak statek międzygalaktyczny Szaraków w porównaniu z promem kosmicznym "Colambia" (dotychczasowymi technikami).
|
|
|
|
03.03.2008 - 14:48
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Metoda SZU (szumu z uszu; pisku) (ukłony dla gościa piszącego na focusx - który pisał o jej stosowaniu).
Temu co określa się jako ja udaje się wyjść jako "kula świadomości" dzięki tej metodzie. Wsjo podobnie jak w 4+1, "koncentracja przyśnięcie", z tym, że koncentrujemy się na obecnym podczas ciszy pisku w uszach - który jest najlepszym narzędziej jakim znam na neutralizację pojawiających się myśli. (z ostatniej chwili: mam jedną wątpliwość - czy skuteczność tej metody nie poprawia mi nabyty niegdyś - przy uczeniu advanced Focus 10 - automatyzm?) |
|
|
|
03.03.2008 - 19:02
Post
#20
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witaj!;] Ze mną to jest tak, że tylko raz przeżyłem OOBE. Podczas wypadku samochodowego opuściłem ciało, za mną szła jakaś istota, byłem w ciemnym tunelu, na którego końcu było światło-brzmi banalnie, bo każdy to mówi, ale to prawda (niektózy mówią, że tunel był kolorowy). Zapragnąłem wrócić, nie chciałęm iść do światła. Istota pchała mnie ku światłu, jednak ja odwróciłem się i przeszedłem przez nią. Otworzyłem oczy i leżałem na drodze. Nie przypominam sobie żadnego świadomego OOBE. Jeśli chodzi o inne umiejętności podlegające pod kategorię "parapsychika", to odkąd pamiętam, towarzyszyły mi uczucia czyjej obecności. Czasem nawet potrafię określić płeć tej istoty i wiek oraz nastawienie. Wyczuwam charakter jaki miała za życia. Czasem pełen miłości, czasem aż epatuje cynizmem i wrogością.;p Przyszło to samo, zawsze to ignorowałem, ale potem zacząłęm intensywnie o tym myśleć. W życiu widzialem zjawy dwa razy. Pierwszy raz, gdzy miałęm sześć lat to do mojego pokoju wszedł mężczyzna, był brudny i miał twarz psychopaty...;p Wrzeszczałem i płakałem. Przybybiegła mama, a on tam wciąż stał i się smiał. Potem zniknął. Drugi raz była to moja sąsiadka zmarła kilka dni wstecz. Potrafię także widzieć zdalnie/na odległość. Wizualizuję sobie siebie w jakimś pomieszczeniu i pytam osoby np. w nim mieszkające o przedmioty, któe zobaczyłem. W większości przypadków potwierdza się to. Umiem też podać komuś sugestię poprzez tepelatię, pomyślę, żeby dana osoba np. coś zapisała to zapisze to, co pomyślałęm, czasem wiem co się zdarzy... Po prostu bardzo pragnę niektórych z tych rzeczy i to powolutku zaczyna się spełniać, myśl o tym, słuchaj barokowej muzyki, pal świece, do wanny wlej napar z ziół suszonych. PRZEPIS:
4 łyżeczki szuszonych ziół zalej dwiema filiżankami gorącej wody, zaparzaj pod prykyciem pięć minut. Następnie odcedź je i wlej do wody. Zapal koło wanny fioletowąświecę,ak, żeby jej blask a taflę wody. Włóż w niego palec i przemieszaj cały czas wyobrażając sobie, że z tego punktu wypływa energia, dzięki której będziesz mogła zrobić wiele rzeczy, na których ci zależy. Powtarzaj to co ajkiś czas. Cwiz też poprzed wizualizacjęświatła, siebie w świetle, w energii, dzięki któej wiele osiągniesz. Muzyka i wizualizacja to dla mnie podstawa!;p Pozdrawiam! |
|
|
|
04.03.2008 - 09:35
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |