|
Wydaje mi się, że alkohol może działać różnie u różnych osób. Świeżo po alkoholu rzeczywiście nie potrafię w żaden sposób się skupić, ani utrzymać świadomości podczas zasypiania. Za to na kacu... Tu jest prawie tak samo :) Niby wymęczony organizm domaga się relaksu, ale w moim przypadku i tak nie potrafię utrzymać wtedy żadnej świadomości. Wydaje mi się, że to za sprawą złego samopoczucia, wiadomo jak to jest. Majster wspomniał, że jemu to pomaga, ale może to kwestia podejścia, przyzwyczajenia. Może jeśli ktoś częściej doświadczał kaca, przyzwyczaił się do niego tak, że potrafi go wykorzystać (nie żebym sugerował, że Majster dużo pije ;) ). A może to tak jak w przypadku muzyki, jednym pomaga, innym wcale.
|