oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Samobójstwo..
someguy19
post 07.09.2009 - 18:21
Post #1


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak myślicie co się dalej dzieje z taką osobą, która sama targa się na swoje życie. Czy przewidziana jest dla niej jakaś kara, jakieś specjalne miejsce – typu piekło. Czy to wszystko zależy od człowieka; w co wierzy i dlatego trafia do systemu przekonań. Czy jest możliwe, że taka osoba odnajdzie tam po drugiej stronie szczęście?. Czy mając pełną świadomość siebie i świata, mając jasny i przejrzysty pogląd życia i do końca będąc przekonanym, że się słusznie postąpiło to czy możemy zostać uwikłani w jakieś piekło..albo nie przebudzimy się tam po drugiej stronie i tak naprawdę nic się nie zmieni bo będziemy nieświadomie dalej egzystować i cierpieć w jakimś wykreowanym przez siebie śnie. Jaki jest wasz pogląd w tej sprawie i ogólnie na temat samobójstwa. Co myślicie o tych zdesperowanych, szalonych(czy aby na pewno) ludziach?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 07.09.2009 - 19:11
Post #2


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




W ramach tematu:
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=760&hl=
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 07.09.2009 - 19:17
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dostajesz to w co wierzysz. W naszym społeczeństwie przyjęło się, że samobójcy przeżywają cierpienia po odejściu itd. Taki gość też w to zaczyna wierzyć. Strzela sobie w łeb a potem doświadcza różnych nieprzyjemności tak naprawdę na własną prośbę. Nie ma żadnej kary itd. Mamy wolną wolę. Mamy możliwość porzucić obecne ciało w każdej chwili i doświadczać niefizyczności czy innych wcieleń. To my przed narodzinami decydujemy, czy chcemy się narodzić fizycznie czy też nie. Decyzje podejmujemy my, i nikt inny za nas tego nie robi, więc możesz być spokojna. W rzeczywistości wiele osób popełnia owe samobójstwo codziennie m.in paląc fajki, biorąc narkotyki, chlejąc spirytus itd. tylko, że dzieje się to wolniej. Szybkość nie ma znaczenia. Często ludzie nawet się nie orientują, że żyją w świecie wykreowanym przez siebie. Z pomocą przychodzimy my - odzyskujący i NPeki. Uświadamiamy takich ludzi, że mogą wszystko zmienić z prędkością myśli bowiem TAM myśl materializuje się błyskawicznie. Także rekapitulując:
- nie ma kary
- nie ma miejsca przewidzianego dla samobójców
- mamy wolną wolę
- kreujemy sami wszystko
- dostajemy to w co wierzymy (także podświadomie)
Mam nadzieję, że te moje rewelację choć troszkę Ci rozjaśniły ten problem :) Zachęcam do dalszych poszukiwań!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
someguy19
post 07.09.2009 - 19:38
Post #4


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja tam swoje wiem, tylko byłem ciekawy co myślą inni. To człowiek by zniewolić drugiego człowieka stworzył taką właśnie mentalność, by zatrzymać strachem, żeby nie miał wyboru..Każdy przez to akceptuje swoją bezcelową egzystencję i cierpienie a na samobójstwo decydują sie tylko szaleńcy..Ja będę inny..ja chce być szczęśliwy..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mano
post 07.09.2009 - 19:40
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


wszystko ladnie, ale tego mogles nie pisac:
"Zachęcam do dalszych poszukiwań!"
... ;d zabrzmialo jak "idz sie zabij" :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 07.09.2009 - 19:46
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zgadzam się z Tobą w 100%. W końcu religie także opierają się na strachu tj wymyślają jakieś grzechy, dzielą je jeszcze na kategorie xD Powstały one by łatwowiernych ludzi zniewolić wykorzystując Boga, całą metafizykę, która jest tylko przykrywką do rzeczywistych działań i intencji. Bądźmy zatem spokojni o swój los, który jest już przesądzony tj każdy wróci do Źródła prędzej czy później. Żyjmy tak jak podpowiada nam serce a nie księża z ambon i dogmaty zmieniane przez papieży i innych hierarchów, którzy jeszcze mają czelność wmawiać nam, że nie nam dane jest poznać prawdę i wyroki boskie, których nie ma bo Bóg nie osądza i nie wydaje rozporządzeń. Mano - nie namawiam tu do niczego :D Zachęcam do poszukiwania prawdy, która uczyni wolnym i szczęśliwym w pełni tego słowa znaczeniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 07.09.2009 - 22:46
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




podróżnik1 gdybyś chociaż w nikłym stopniu poznał tą prawdę o której tak z dumą prawisz na lewo i prawo
i przeczytał swój post po jej poznianiu niewątpliwie popełnił byś samobójstwo.Bóg puścił zegar w ruch a ludzi i wszystko co stworzył(mentalnie) podporząkował pewnym prawom,jedno z tych praw kategorycznie zabrnia odbierania sobie życia,co jest zgodne z jego ,jak i zdrowego na umyśle czlowieka - wizją życia.
Zbyt ufasz swojej twórczej wyobraźni ,która niestety jest także zależna od wielu innych czynników o których jak widze, nie masz pojęcia .Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 07.09.2009 - 22:54
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie ma czegoś takiego jak odebranie sobie życia. My jesteśmy życiem więc nie możemy stać się "nieżyciem". Szanuję to co powiedziałeś o mojej "twórczości", ale nie z dumą ja to mówię, nie z dumą. To wszystko co mówię to nie moje wymyślone opowiastki tylko wyniki lat dociekań. Skłoniły mnie do tego moje doświadczenia sprzed narodzin. To one przyczyniły się do tego, że pasjonuję się tą materią i zawsze mnie podtrzymują na duchu.
Jeszcze jedno - nie bądź zamknięty na prawdę. Po jej poznaniu nikt by nie popełnił samobójstwa, wręcz przeciwnie - żyłby jak nigdy dotąd. Dobrze mi z tym, że mówię to co mówię, mimo, że ludzie to powszechnie krytykują, bo uważają za niesamowite, głupie, niedorzeczne. Ja nie chcę nikogo nawracać, narzucać swoich prawd. Ja je przedstawiam Wam w nadziei, że choć jedna osoba dostrzeże w tym wszystkim nadzieję, że ją to uszczęśliwi. Nic więcej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
someguy19
post 08.09.2009 - 06:47
Post #9


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Bóg puścił zegar w ruch a ludzi i wszystko co stworzył(mentalnie) podporząkował pewnym prawom,jedno z tych praw kategorycznie zabrnia odbierania sobie życia,co jest zgodne z jego ,jak i zdrowego na umyśle czlowieka - wizją życia." A ty Ketrap skąd możesz to wiedzieć?. Twoja wiedza podobnie jak podróżnika1 w pewnym stopniu opiera się na przypuszczeniach i z góry przyjętych założeniach, ale tak naprawdę nie wiecie, czy jesteście choć trochę bliscy prawdy. "Prawo kategorycznie zabrania.." wszystkie prawa stworzył człowiek i to on sam sobie narzuca ograniczenia.. Ja tu widzę prostą zasadę; jestem nieśmiertelną duszą i pewnie sam kiedyś zdecydowałem o przyjściu na ten świat, tak więc w każdej chwili mogę go opuścić. A co do Boga..To jeśli tam po drugiej stronie stanę przed jego obliczem i powie mi, że złamałem jakieś prawo..to mu w tedy powiem co o tym wszystkim myślę. Pojawiłem się na tym świecie, nie wiedząc nic, słyszałem tylko jakieś ludzkie paplaniny. Przyjąłem za prawdę to co serce uznało za słuszne i tak wiec stoję teraz w tym miejscu i nie mam nic sobie do zarzucenia..co ty na to Boże?...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Ketrab
post 08.09.2009 - 09:37
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nikt nie jest zbyt blisko prawdy ponieważ każda prawda jest połprawdą,zaraz rozkwitnie tu rozmowa na tematy w których wolałbym nie uczestniczyć,czyli czym jest Bóg,po co żyjemy.Krążysz po kole,raz jesteś na dole raz na górze,by posmakować życia z tej jasnej jak i ciemnej strony,nie zamykajcie się
tylko na teorie Monroe.Przepraszam podróznik,że cię atakuje ale twoj wywód odnośnie samobójstwa jest śmieszny z każdego punktu w jakim siebie postawie i na podstawie wiedzy którą posiadam a która jest niczym w porównianiu do wiedzy jaką możemy zdobyć,żyjąc na tej skorumpowanej planecie . pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 08.09.2009 - 10:44
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ketrab - rozumiem:) To co ja mówię to nie jakieś prawdy jedyne, ostateczne. To moje wnioski, z którymi czuję się dobrze i do pewnego stopnia zaspokajają mój głód wiedzy. Faktycznie, prawdopodobnie poruszamy się po kole - niekończące się wstępowanie i zstępowanie. Czy uważasz, że my ludzie nie możemy poznać prawdy w czasie pobytu w ciele?


"Przepraszam podróznik,że cię atakuje ale twoj wywód odnośnie samobójstwa jest śmieszny z każdego punktu w jakim siebie postawie i na podstawie wiedzy którą posiadam"

Jaka jest Twoja wiedza odnośnie tego co się dzieje po samobójstwie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
starr
post 19.09.2009 - 12:59
Post #12




Guests




Teorie teoretyków, którzy wyciągneli własne indywidualne wnioski na podstawie teoretyzowania innych teoretyków, którzy pragnęli stworzyć własną wielką teorię prawdy. Zadajesz pytania na które wiele osób będzie chciało Ci odpowiedzieć z manierą wielkiego znawcy. 95% tej "filozofii i światopoglądu" to bełkot głosów w worku słyszących tylko samych siebie.
Poznali absolut, wiedzę tajemną, zgłebili istostę Boga i ba, nawet wiedzą jakie intencję ma On do nich. Ludzie widzą to co chcą widzieć. Znajdują najczęściej tylko lustrzane odbicie siebie i wtedy z zachwytem krzyczą "Jestem bogiem!".

Badając mikrokosmos można poznać makrokosmos ale na obecnym stadium raczej pył prawdziwej wiedzy. Jeżeli interesuje Cię wiedza to jej szukaj i od razu sprawdzaj czy to czego się nauczyłeś jest prawdą. Nie powtarzaj niczego bezmyślnie gdy kolejne teorie Cię zauroczą. Gdy sprawdzasz prawdziwość tych teorii to sprawdź również czy Twoje poznanie jest również prawdziwe? Możesz widzieć ale nie zobaczyć prawdy, możesz słuchać i nie usłyszeć.
Tyle w temacie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 19.09.2009 - 15:47
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Starr - trafiłeś w sedno :) Ale ja dodam swoje - ludzie, LUDZIE, nie sądźcie, że prawda jest dla Was niedostępna nawet na obecnym stadium ewolucji! Szukajcie, weryfikujcie, krytykujcie jak czujecie, że coś tu nie gra. Wy wiecie wszystko co trzeba, ta wiedza jest zapisana głęboko w Waszym sercu, wystarczy się na nią otworzyć i postępować zgodnie z nią a nie głosić kazań i teorii bez pokrycia. Ludzie, z którymi się kontaktujecie są znakomitym lustrem, w którym możecie sami się przejrzeć. Wasze postępowanie będzie najlepszym co możecie przekazać drugiemu człowiekowi. Starajcie się ucieleśniać wszelkie najwznioślejsze idee o sobie, jesteście mistrzami, których mądrość wyraża się przede wszystkim w czynie a nie w tekście, słowie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ReCaLL
post 15.10.2009 - 23:43
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


błąd w matrixie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 17.10.2009 - 08:33
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(starr @ 19.09.2009 - 13:59) *
Teorie teoretyków, którzy wyciągneli własne indywidualne wnioski na podstawie teoretyzowania innych teoretyków, którzy pragnęli stworzyć własną wielką teorię prawdy. Zadajesz pytania na które wiele osób będzie chciało Ci odpowiedzieć z manierą wielkiego znawcy. 95% tej "filozofii i światopoglądu" to bełkot głosów w worku słyszących tylko samych siebie.
Poznali absolut, wiedzę tajemną, zgłebili istostę Boga i ba, nawet wiedzą jakie intencję ma On do nich. Ludzie widzą to co chcą widzieć. Znajdują najczęściej tylko lustrzane odbicie siebie i wtedy z zachwytem krzyczą "Jestem bogiem!".

Badając mikrokosmos można poznać makrokosmos ale na obecnym stadium raczej pył prawdziwej wiedzy. Jeżeli interesuje Cię wiedza to jej szukaj i od razu sprawdzaj czy to czego się nauczyłeś jest prawdą. Nie powtarzaj niczego bezmyślnie gdy kolejne teorie Cię zauroczą. Gdy sprawdzasz prawdziwość tych teorii to sprawdź również czy Twoje poznanie jest również prawdziwe? Możesz widzieć ale nie zobaczyć prawdy, możesz słuchać i nie usłyszeć.
Tyle w temacie.

no no, więc... co z tym samobójstwem?

z tymi teoretykami wyjechałeś bardzo relatywistycznie, po czym stwierdzasz że JEST prawda. Na pewno jest? Bo o to się tutaj rozchodzi, czy istnieje prawda, prawidłowe postrzeganie albo prawidłowa interpretacja?
mam wrażenie, że to zabawa bez zasad i są takie, jakie sobie ubzduramy. Podziwiam ludzi, którzy mimo grubych dysfunkcji fizycznych potrafią wciąż żyć i nie tracić na duchu... Powstaje pytanie: czy cierpienie ma jakiś cel, czy wszystko jest wolne od zasad i schematów?
tyle filozoficznych wywodów na dzisiaj, pozdrawiam :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ReCaLL
post 17.10.2009 - 13:10
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


chaos?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Luciusz
post 17.10.2009 - 13:37
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


przeczytalem to i powiem ze mi zaraz glowa exploduje>Nie jest latwiej powiedziec, ze nikt z was niema racji, bo tak naprawde nikt nie wie co sie dzieje kiedy ktos popelni samobojstwo,bo nikt z was nie jest bogiem zeby wiedziec takie rzeczy, to wszsystko sa wasze domysly, rozmyslenia, teorie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gray
post 17.10.2009 - 14:51
Post #18




Guests




Wszystko jest prawdą, a jednocześnie nic nią nie jest :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 17.10.2009 - 16:23
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja powiem tak: wszyscy jesteśmy Bogiem. Wiemy wszystko, tylko mało albo nic nie pamiętamy. Nasza wiedza i mądrość kryją się w nas - w duszach.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ramzes2411
post 17.10.2009 - 16:53
Post #20


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


He he Rozmowy z Bogiem sięczytało?? :)
Ja również to czytram jestem przy trzeciej księdzę. Całkiem fajna trylogia tylko jakoś nie moge uwierzyć w to że koleś z Bogiem gada. Może ma poprostu bujną wyobraznie.
A co do kwestii samobójstwa to moim zdaniem nioe po to wybraliśmy życie na tym ziemskim padole żeby z niego tak łatwo rezygnować Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 17.10.2009 - 21:26
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Się czytało :) Ja powiem tak: jestem szczęśliwy żyjąc zgodnie z prawdami zawartymi właśnie tam i bazując na moich doświadczeniach. Jakie prawdy wybierzesz Ty i pozostali, zależy wyłącznie od Was. Właściwie lepiej nawet by było gdyby do wszystkich tekstów, przekazów, które serwuje nam otaczający świat podejść z rezerwą gdyż jest to iluzja. Nie poznamy prawdy opierając się na tekstach, które w gruncie rzeczy też są częścią tej iluzji. Prawdziwi jesteśmy tylko my - dusze, nasze uczucia. Sięgnijmy wgłąb siebie, znajdźmy choć te kilka minut dziennie na wyciszenie się. To cisza zawiera odpowiedź na każde pytanie. Sięgnijmy wgłąb swej duszy. Najlepiej poprzez medytację. Każda odpowiedź tkwi w naszym wnętrzu. Czuję to.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park