|
  |
Czy Umiecie Spędzić Choć Jeden Wieczór, Bez Myślenia O Oobe? |
|
|
adamzpisza
|
23.04.2007 - 14:21
|
Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
 
Postów: 19
Dołączył: 20.04.2007
Skąd: Pisz
Nr użytkownika: 960

|
CYTAT(profesjonalistka846 @ 23.04.2007 - 14:48)  Bo ja odkąd się dowiedziałam o mozliwości wyjścia z ciała, nie umiem spędzić ani jednej nocy tak, żeby nie spróbować choć raz;] Zastanawia mnie, czy pozostanie mi tak już do końca życia Co do pytania w temacie to raczej nie , tylko u mnie jest z tym wyjątkiem ,że codziennie o tym myślę ,a próbuję hmm..dość sporadycznie, bo wychodzę z założenia ,że wszystko ma swój czas i nic na siłę :)
|
|
|
|
|
|
LiLou
|
27.04.2007 - 14:49
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 22.04.2007
Skąd: Bydgoszcz
Nr użytkownika: 975

|
CYTAT(Mati @ 27.04.2007 - 11:07)  Ja tam o tym bardzo rzadko myślę, przez 1 msc. bez przerw, ale odkąd nie za bardzo mi to wychodzi, tak nijak mam się do tego :P Mi również to na razie zbyt nie wychodzi, ale nie potrafię o tym nie myśleć. Dziennie praktycznie kilka godzin się zadręczam myślami i już nie mogę się doczekać kiedy osiągnę swój cel. Ps. Witam Wszystkich :)
|
|
|
|
|
|
Umrzesz
|
28.04.2007 - 22:37
|
Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
    
Postów: 43
Dołączył: 10.04.2007
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 902

|
Bartas ludzie są jak żarłoczne bestie, które się żywią Twoimi słowami, a raczej ich przekreślaniem... ale jak bestiom dasz argumenty to zmieniają się w potulne zwierzątka. Przykład? Mój kolega, który jest cholernym sceptykiem niedawno powiedział mi w szkole, że wieczorami miewa dziwną masę. Mówi, że często czuję się tak jakby spadał z łóżka,ale w dół, a nie na bok. Ja od razu zaczaiłem o co chodzi i tylko się uśmiechnąłem. Zapytałem się czy często mu się zdarza. Odpowiedział, że tak, co świadczy o jego dużych zdolnościach parapsychicznych:) Nie podałem mu tacki z jedzeniem, dałem mu tackę i powiedziałem żeby po jedzenie poszedł sam. Powiedziałem mu, żeby następnym razem gdy będzie spadał to żeby się nie bał, a w momencie kiedy będzie mu się wydawać, że za sekundę pieprznie o glebę po prostu pozostał w tym stanie:) Zaczął mnie zalewać rzeką pytań na temat tego co ma się stać, a ja tylko odpowiadałem, że sam się przekona:) i tak się stało. Pewnego dnia przychodzi do szkoły i mówi: -Ty debilu! Miałem taką paranoję, że widziałem swoje ciało jak leży na łóżku a ja stałem koło niego! Ja na to się tylko uśmiechnąłem i powiedziałem, że jak pojawi się na gg to dam mu parę rzeczy, które wyjaśnią mu co to było. Miałem już przyszykowane linki, które miałem mu wysłać. Kolejnego dnia w szkole mieliśmy ciekawą dyskusję, pytał się mnie czy długo takie rzeczy praktykuję itp... Powiedziałem mu na końcu, że jeśli teraz ktoś mu będzie opowiadał o spadaniu bądź coś w tym stylu to niech też mu pomoże. Tylko tak aby tamten musiał wyrazić chęć, czyli tak jak tutaj niedopowiedzenie tego co się stanie gdy spadnie:) Kolega teraz czyta, pochłania wiedzę i codzień zalewa mnie pytaniami:) a więc Bartas jak widzisz ludzie nie są tacy źli tylko oporni. Na szczęście da się to zmienić:)
|
|
|
|
|
|
bobek_balinek
|
04.05.2007 - 18:30
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 225
Dołączył: 30.04.2007
Skąd: Wielki Zawór Dolny
Nr użytkownika: 1039

|
Ja o oobe mysle caly czas, na przerwach w szkole jestem nieobecny, mysle, rozmyslam, ale nie o tamtym świecie, co bedzie jak wyjde, tylko o moim życiu, co we mnei to zmienilo, rowniez czasami mysle o Bogu. Zadko sie zastanawiam co mnie spotka jak wyjde, no chyba ze wychodze, wtedy czasami bezsensu osłabiając wibracje pomysle, czy spotkam kogoś.
|
|
|
|
|
|
starr
|
10.05.2007 - 17:21
|
Guests

|
Od momentu gdy sie dowiedzialme o oobe wiekszosc czau spedzam na szukaniu w necie informacji o tym.Obecnie juz troche mniej, bo praktycznie informacje sie powtarzaja :D Zaczalem zarazac znajomych tym tematem , niestety tylko z 2 moge o tym pogadac, reszta pewnie by mnie w kaftan wsadziła po wysluchaniu mnie
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
10.05.2007 - 19:29
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Macie zbyt powaznych snajomych, mam chyba farta ze obracam sie w kregu swirusow, w dobrym znaczeniu tego slowa ;). Sluchaj szukasz wiedzy po necie, a to w ksiazkach jest najwiecej informacji. Zachecam do czytania, nie trudno chyba o autorow? Powodzenia.
|
|
|
|
|
|
starr
|
10.05.2007 - 22:34
|
Guests

|
CYTAT(Ketrab @ 10.05.2007 - 21:20)  Widzę Day .że mamy podobnych kolegów (: choć zdarzają się oczywiście osoby z małą chęcią do uwierzenia w to co mówię ,ostatnio dostałem przydomek "Antychryst" no i nie wiem czy się przejmować ? Czy zamknąć się w sobie?(:(: Ketrab, póki nie rysujesz krzyży do góry nogami i nie tagujesz 666 na scianie to nie masz sie czym przejmowac:D Tak na serio to proponuje byc ostrozny w wybieraniu osób do rozmowy, poniewaz nie kazdy moze byc otwarty na takie tematy jak my.Rowniez nie mow calej prawdy od razu, rzuc mimochodem cos, wspomnij ze slyszales cos na ten temat(niby od niechcenia) i zobacz jak dana osoba zareaguje na takie nowosci:D
|
|
|
|
|
|
starr
|
14.05.2007 - 23:44
|
Guests

|
mimo wszystko sie nie poddawaj.Kiedys mozesz sie mile zdziwic dowiadujac sie ze ktorys z twoich znajomych interesuje sie tym tematem.Zapewne wiekszosc z ludzi ktorzy mnie znaja nigdy by podejrzewali mnie o to ze interesuje sie OOBE, czy tematami pokrewnymi.Zapewne odbiegam daleko od ich wyobrazen.heh, nic nie szkodzi, w obecnej sytuacji to jest nawet mi TROCHĘ na ręke
|
|
|
|
|
|

|
 |
|