|
|
![]() ![]() |
26.04.2007 - 15:25
Post
#1
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
1) które porady są najlepsze przy czym zakładam że czytałem tylko:
Porady Roberta Monroe i nie wiem co znajduje się w innych. 2) mój kolego Szymon (rasta) osiągną oobe po narkotykach, (specjalne do tego celu), mówi że to niezły trening że jak ktoś nie może załapać o co chodzi to po tym będzie z górki, więc me pytanie brzmi czy to jest możliwe??? |
|
|
|
26.04.2007 - 17:18
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
1) które porady są najlepsze przy czym zakładam że czytałem tylko: Porady Roberta Monroe i nie wiem co znajduje się w innych. 2) mój kolego Szymon (rasta) osiągną oobe po narkotykach, (specjalne do tego celu), mówi że to niezły trening że jak ktoś nie może załapać o co chodzi to po tym będzie z górki, więc me pytanie brzmi czy to jest możliwe??? Tak jest możliwe ale zadaj mu pytanie czy czuję się szczęsliwy że udało mu się wyjśc takim sposobem czy czuje satysfakcje jest zadowolony,dumny z siebie ,tak jak alkoholik tak narkoman coraz bardziej się zapada walka o oobe może porzerodzić się w walkę o byt na tej ziemi,porady to tylko pomoc lub wskazówka do celu ale metodę musisz znalezć niestety sam twój wybór pozdro ; |
|
|
|
26.04.2007 - 19:39
Post
#3
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Więc tak. Po pierwsze narkotyki sux... Nie bierz żadnego gówna, ponoć tylko preszkadza w obiektywnym odbieraniu tamtego świata a przecież nie o to chodzi prawda?
Po drugie zanim zaczniesz pytać o cokolwiek na tym forum radzę poczytać książki Darka Sugiera, Roberta Monroe'a i Bruce'a Moena. Jeśli te nazwiska nic Ci nie mówią zobacz tutaj: http://oobe-maniak.blog.onet.pl/ jest to blog jednego z forumowiczów który chętnie dzieli się swoimi doznaniami i przeżyciami, a dodatkowo po prawej stronie w menu masz do przeczytania te ksiązki o których mówiłem. Jeśli chcesz je sobie ściągnąć w formacie pdf, html lub txt to polecam serwis KiPPiN szukaj na tej stronie: http://www.focus-x.org/ Polecam również zaznajomić się z tymi stronami: http://spojrzenie.com.pl/ http://www.astraldynamics.pl/ a od połowy maja również z tą: http://www.obemaniak.pl/ Naprawdę wiele wyjaśniają... Pozdrawiam. PS. Nie uważacie, że przydałoby się zrobić wypis właśnie takich najważniejszych stron i informacji na forum dla takich właśnie początkujących? Wiem, że na początku każdy czuje się zagubiony a to może odstraszyć od szukania informacji... A tak wszystko jak na tacy podane i tylko konsumować ;) Pozdrawiam wszystkich! |
|
|
|
26.04.2007 - 19:58
Post
#4
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Yo :D
Ja tutaj tylko na chwilkę zrobić małe sprostowanko (Atak słuchaj wyraźniej co ja mówię) ;) A więc: -Pierwsza rzecz to nie stosowałem narkotyków do uzyskania oobe tylko paliłem Caleę (Dreamherb - uwielbiam to to :D) do uzyskania LD (plus ćwiczenia) zaś te LD które miałem w nocy przerodziło mi się w krótkie oobe po czym wróciłem do rzeczywistości. -Po drugie chodziło mi o to że jak ktoś nie rozumie pojecia psychedelii to niech sobie spróbuje Salvinę - i będzie wszystko jasne ;] -A po trzecie oobe miałem tylko jeden raz ale wg. mnie dużo ciekawszy jest psychodeliczny świat drugiej strony lustra, przeżycia wywołane wizjami po psychedelikach które trwale (i pozytywnie) zmieniają postrzeganie świata i pomagają nam dostrzegać prawdę... a i LD jest fajniejsze ;] - a jeszcze tak dopowiem ze SD to nie jest taki "narkotyk" jak feta, opium, hel, morfa, alkohol, koks czy inne takie świństwa które niszczą życie i zaburzają prawidłowy wzgląd w samego siebie i w swój świat (ganja w nadmiernych ilościach też, już jej nie pale). Lady S. potrafi piękne rzeczy zdziałać w osobowości człowieka jeżeli tylko zostanie prawidłowo użyta z odpowiednim nastawieniem i szacunkiem... (no i NIE da się tym uzależnić) :) Piszę tylko swoje zdanie i nikogo nie zachęcam do takiej drogi, dla mnie jest ona piękna ale niech każdy sam sobie obierze swój tor ;) Pozdrawiam wszystkich podróżników oobe i psychonautów na forum :) Jah Bless Ya Man's i 3majcie się ;) |
|
|
|
26.04.2007 - 20:06
Post
#5
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Yo :D Ja tutaj tylko na chwilk? zrobi? ma?e sprostowanko (Atak s?uchaj wyra?niej co ja mówi?) ;) A wi?c: -Pierwsza rzecz to nie stosowa?em narkotyków do uzydkania oobe tylko pali?em Cale? (Dreamherb - uwielbiam to to :D) do uzyskania LD (plus ?wiczenia) za? te LD które mia?em w nocy przerodzi?o mi si? w krótkie oobe po czym wróci?em do rzeczywisto?ci. -Po drugie chodzi?o mi o to ?e jak kto? nie rozumie poj?cia psychedelii to niech sobie spróbuje Salvin? - i b?dzie wszystko jasne ;] -A po trzecie oobe mia?em tylko jeden raz ale wg. mnie du?o ciekawszy jest psychodeliczny ?wiat drugiej strony lustra, prze?ycia wywo?ane wizjami po psychedelikach które trwale (i pozytywnie) zmieniaj? postrzeganie ?wiata i pomagaj? nam dostrzega? prawd?... a i LD jest fajniejsze ;] - a jeszcze tak dopowiem ze SD to nie jest taki "narkotyk" jak feta, opium, hel, morfa, alkohol, koks czy inne takie ?wi?stwa które niszcz? ?ycie i zaburzaj? prawid?owy wzgl?d w samego siebie i w swój ?wiat (ganja w nadmiernych ilo?ciach te?, ju? jej nie pale). Lady S. potrafi pi?kne rzeczy zdzia?a? w osobowo?ci cz?owieka je?eli tylko zostanie prawid?owo przyj?ta z odpowiednim nastawieniem i szacunkiem... (no i NIE da si? tym uzale?ni?) :) Pisz? tylko swoje zdanie i nikogo nie zach?cam do takiej drogi, dla mnie jest ona pi?kna ale niech ka?dy sam sobie obierze swój tor ;) Pozdrawiam wszystkich podró?ników oobe i psychonautów na forum :) Jah Bless Ya Man's i 3majcie si? ;) mo najpierw LD a potem oobe, po "środkach" więc prawie na jedno wyszło, a ja posłużyłem się przykładem więc bez obrazy:) |
|
|
|
27.04.2007 - 00:48
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Po pierwsze skoro miales juz oobe tylko jeden raz, sam nie mozesz byc pewien tego doswiadczenia, i mowic ze np LD jest fajniejsze, bo to dziala na innej zasadzie, przy uzyciu innych zmyslow, jest inaczej postrzegane. A co do twojego Psychodelicznego swiata, sam jestem ciekaw oco ci chodzi. Jezeli o jazdy po meskalinie to pozdro ;).
|
|
|
|
27.04.2007 - 06:27
Post
#7
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT Tak jest mo?liwe ale zadaj mu pytanie czy czuj? si? szcz?sliwy ?e uda?o mu si? wyj?c takim sposobem czy czuje satysfakcje jest zadowolony,dumny z siebie ,tak jak alkoholik tak narkoman coraz bardziej si? zapada walka o oobe mo?e porzerodzi? si? w walk? o byt na tej ziemi,porady to tylko pomoc lub wskazówka do celu ale metod? musisz znalez? niestety sam twój wybór pozdro ; po pierwsze on nie jest narkomanek.... pi?e? kiedy? piwo....??napewno , a czy uwa?asz si? za alkoholika?? Rasta nie napisa?em bez powodu oni nie bior? hery tylko jaraj? zielsko a tym si? nie uzale?nisz!!! Po pierwsze skoro miales juz oobe tylko jeden raz, sam nie mozesz byc pewien tego doswiadczenia, i mowic ze np LD jest fajniejsze, bo to dziala na innej zasadzie, przy uzyciu innych zmyslow, jest inaczej postrzegane. A co do twojego Psychodelicznego swiata, sam jestem ciekaw oco ci chodzi. Jezeli o jazdy po meskalinie to pozdro ;). pojawiasz si? w ?wiecie który ?yje w?asny ?yciem, ty nie panujesz nad niczym, jeste? ma?ym trybikiem w fantastycznym ?wiecie :) ale raczej nie po tym wyci?gu z kaktusa....przynajmniej mi si? tak wydaje;] i nie b?d? zak?ada? nowego tematu ale jak dzia?a specjalna muza np hip trop na oobe i ld??????????????????????????????????? |
|
|
|
27.04.2007 - 20:38
Post
#8
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
i nie b?d? zak?ada? nowego tematu ale jak dzia?a specjalna muza np hip trop na oobe i ld???????????????????????????????????
|
|
|
|
27.04.2007 - 22:11
Post
#9
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
"Rasta nie napisałem bez powodu oni nie biorą hery tylko jarają zielsko a tym się nie uzależnisz!!!"
Przepraszam za wyrażenie ale co ty kur... pier***... Chyba sam nie wiesz ci mówisz... Mam kumpla któremu zielsko wypaliło tak jebutną dziurę w głowie, że już z nim normalnie nie pogadasz... Mimo tego on twierdzi, że zioło jest spoko, nie uzależnia, dobra trawka dobra... Ale zmiany widać z zewnątrz... Jak przechodzisz koło takiego to nawet jak nie jest na haju to widać, że pali i to ostro... Narkotyki jakiekolwiek są tylko i wyłącznie przytępiaczem umysłu, zdrowego i logicznego postrzegania świata i zjawisk nim rządzących. Jakbyś zobaczył tego mojego "kumpla" to byś zmienił podejście... Nie mówię, że palenie to zaraz fe i w ogóle... Sam zapaliłem kilka razy, ale ze wszystkim trzeba mieć umiar, a nie "to nie uzależnia to spalmy kilo... I jutro też, będzie fajnie" Z resztą wg. mnie ktokolwiek uważa, że Marihuana nie uzależnia ten jest strasznie naiwny... Nawet komputer uzależnia, czekolada, sex... Wszystko w nadmiarze uzależnia... Z resztą Marihuanę najczęściej pali się zmieszaną z tytoniem lub haszyszem a tytoń przecież uzależnia prawda? ;) NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ GŁUPIEMU GADANIU ŻE "TO" NIE UZALEŻNIA!! TO SĄ TOTALNE BREDNIE!! Dziękuję. //Edit: PS. Moje OOBE nie ma być halucynacją i jakimiś psychodelicznymi jazdami na banie... Wystarczy, że ten świat jest już dość popaprany... Wy róbcie co chcecie... Pozdrawiam // |
|
|
|
28.04.2007 - 07:11
Post
#10
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"Rasta nie napisałem bez powodu oni nie biorą hery tylko jarają zielsko a tym się nie uzależnisz!!!" Przepraszam za wyrażenie ale co ty kur... pier***... Chyba sam nie wiesz ci mówisz... Mam kumpla któremu zielsko wypaliło tak jebutną dziurę w głowie, że już z nim normalnie nie pogadasz... Mimo tego on twierdzi, że zioło jest spoko, nie uzależnia, dobra trawka dobra... Ale zmiany widać z zewnątrz... Jak przechodzisz koło takiego to nawet jak nie jest na haju to widać, że pali i to ostro... Narkotyki jakiekolwiek są tylko i wyłącznie przytępiaczem umysłu, zdrowego i logicznego postrzegania świata i zjawisk nim rządzących. Jakbyś zobaczył tego mojego "kumpla" to byś zmienił podejście... Nie mówię, że palenie to zaraz fe i w ogóle... Sam zapaliłem kilka razy, ale ze wszystkim trzeba mieć umiar, a nie "to nie uzależnia to spalmy kilo... I jutro też, będzie fajnie" Z resztą wg. mnie ktokolwiek uważa, że Marihuana nie uzależnia ten jest strasznie naiwny... Nawet komputer uzależnia, czekolada, sex... Wszystko w nadmiarze uzależnia... Z resztą Marihuanę najczęściej pali się zmieszaną z tytoniem lub haszyszem a tytoń przecież uzależnia prawda? ;) NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ GŁUPIEMU GADANIU ŻE "TO" NIE UZALEŻNIA!! TO SĄ TOTALNE BREDNIE!! Dziękuję. //Edit: PS. Moje OOBE nie ma być halucynacją i jakimiś psychodelicznymi jazdami na banie... Wystarczy, że ten świat jest już dość popaprany... Wy róbcie co chcecie... Pozdrawiam // wiesz co ja znam ogromną ilość osób co palą, i co ci co tylko palili są w pełni normalni, a ci co oprócz zioła brali jakieś dropsy i inne rzeczy to wraki, wszyscy mówią że się uzależnili biorąc zioło, to oni sami z własnej woli brali coraz to inne by spróbować jak jest jak wezmę coś innego. A wszyscy gadają że to od zioła, i to gów** prawda bo od zioła zaczą każdy ale nie każdy na nim skończył...spytaj kolesia co brał oprócz tego..... ach, a jeśli chodzi o jaranie na kilogramy, to taki umiar musi mieć każdy, nawet słodycze w większej ilości szkodzą.... nie będę spierał się z tobą o działanie narkotyków szanuje cię, to twoje zdanie, może dzięki niemu nigdy nic nie wyjarasz...bądź szczęśliwy;](i z nikim nie będę się spierał więc nie ślijcie narkotykowych sugestii) wolał bym raczej byście mi odpowiedzieli jak działa specjalna muzyka na np. hip trop...... |
|
|
|
30.04.2007 - 00:36
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
"Rasta nie napisałem bez powodu oni nie biorą hery tylko jarają zielsko a tym się nie uzależnisz!!!" Przepraszam za wyrażenie ale co ty kur... pier***... Chyba sam nie wiesz ci mówisz... Mam kumpla któremu zielsko wypaliło tak jebutną dziurę w głowie, że już z nim normalnie nie pogadasz... Mimo tego on twierdzi, że zioło jest spoko, nie uzależnia, dobra trawka dobra... Ale zmiany widać z zewnątrz... Jak przechodzisz koło takiego to nawet jak nie jest na haju to widać, że pali i to ostro... Narkotyki jakiekolwiek są tylko i wyłącznie przytępiaczem umysłu, zdrowego i logicznego postrzegania świata i zjawisk nim rządzących. Jakbyś zobaczył tego mojego "kumpla" to byś zmienił podejście... Nie mówię, że palenie to zaraz fe i w ogóle... Sam zapaliłem kilka razy, ale ze wszystkim trzeba mieć umiar, a nie "to nie uzależnia to spalmy kilo... I jutro też, będzie fajnie" Z resztą wg. mnie ktokolwiek uważa, że Marihuana nie uzależnia ten jest strasznie naiwny... Nawet komputer uzależnia, czekolada, sex... Wszystko w nadmiarze uzależnia... Z resztą Marihuanę najczęściej pali się zmieszaną z tytoniem lub haszyszem a tytoń przecież uzależnia prawda? ;) NIE DAJCIE SIĘ ZWIEŚĆ GŁUPIEMU GADANIU ŻE "TO" NIE UZALEŻNIA!! TO SĄ TOTALNE BREDNIE!! Dziękuję. //Edit: PS. Moje OOBE nie ma być halucynacją i jakimiś psychodelicznymi jazdami na banie... Wystarczy, że ten świat jest już dość popaprany... Wy róbcie co chcecie... Pozdrawiam // A ja mam kolege co wpierdala tone slodyczy, i mogl bym powiedziec ze w jego zoladku miesci sie nieskonczona odchlan. Skutki uboczne.. Tak bardzo widoczne. Wiec wszystko zazywane w wiekszym stopniu, nadmiarze moze prowadzic do uzaleznienia. I dlatego w tym miejscu bede bronil dobrego ziola, ktore palone w racjonalnych ilosciach "NIE POWODUJA UZALEŻNIENIA!!" "A BREDZA TAK TYLKO AMATORZY, KTORZY WZORUJA SIE NA TOTALNYCH CPUNACH". Wezmy np. przelicznik smiertelnosci spowodowany przez Alkohol, Tyton rocznie, i porownajmy go z "Marihuana"... Odpowiedz, jak i rowniez statystyki powinny byc chyba jasne. Dlatego EOT. A dla tych ktorzy chca wyjsc, i tak najlepiej robic zawsze wszystko "na czysto", jednk na poczatku mozna sobie troche dopomoc. Lepsze to niz utrata checi, calkowite zaprzestania prob. Pozdro. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |