oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Samobójstwo..
meariss
post 19.10.2009 - 18:01
Post #22


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Mi w ogóle nie podchodzą te "prawa" i "nakazy" chrześcijaństwa. Nie rozumiem, według tej religii człowiek nie ma prawa osądzać drugiego człowieka, ale mimo wszystko księża jakoś potrafią wywieszać listy zakazanych czynności. Jakim prawem ktokolwiek może być ponad inną osobą? Każdy jest równy, każdy ma wolną wolę. I tu znowu zakaz, kościół mówi, że każdy ma wolną wolę, ale jak nie będziesz wierzył w ich Boga, to będziesz się smażył w piekle (ale pamiętaj, że Bóg cię kocha). I to jest wolna wola?

A tak wracając do tematu samobójstwa. :P Ostatnio sam rozmyślałem o tym, co jest po śmierci. I jedyna rzecz, do której doszedłem, to dość frustrujący fakt, że nie pamiętamy tego co się dzieje przed narodzinami (czyli życia po śmierci). Jeśli ja mam znowu przeżywać od nowa wszystko na tym samym świecie i znowu nic nie pamiętać i móc się tylko domyślać, co jest po śmierci, czy to nie jest z lekka przygnębiające? Dlaczego nic nie pamiętamy, czy było by to źle, gdyby było inaczej? Bylibyśmy lepszymi istotami. A może jest zupełnie inaczej, może idziemy gdzieś dalej, a nie odradzamy się po wieki.

Pozdrawiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 19.10.2009 - 20:04
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Meariss - ja pewne rzeczy sprzed narodzin pamiętam, opisywałem je wcześniej. :) Właśnie o to chodzi by sobie przypomnieć kim się w istocie jest. Po to jest tam amnezja, ona jest celowa. Sami na nią się zgodziliśmy jeszcze przed naszą wędrówką po Dziedzinie Względności.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
meariss
post 19.10.2009 - 21:14
Post #24


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dziękuję za odpowiedź. Mógłbyś mi podać miejsce (link), w którym opisywałeś swoje życie przed narodzinami? Bardzo jestem ciekaw Twoich opowiadań, a w notatniku nic o tym nie pisałeś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 20.10.2009 - 16:43
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(podróżnik1 @ 19.10.2009 - 21:04) *
Meariss - ja pewne rzeczy sprzed narodzin pamiętam, opisywałem je wcześniej. :) Właśnie o to chodzi by sobie przypomnieć kim się w istocie jest. Po to jest tam amnezja, ona jest celowa. Sami na nią się zgodziliśmy jeszcze przed naszą wędrówką po Dziedzinie Względności.

"przed narodzinami byłem potenżnym czarnoksienżnikiem, spalony zostauem na stłosie"
;]
znam jeszcze jedną osobę, która pamięta swoje doświadczenia sprzed narodzin, czyżby podróżnik1=alter ego Katol Cetlin?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
podróżnik1
post 20.10.2009 - 18:46
Post #26


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Daj sobie spokój z takimi komentarzami. I tak nic nie osiągniesz w ten sposób. Zresztą jest cała masa osób, która ma jeszcze bogatsze wspomnienia od moich. Wpisz sobie w google pre birth experiences itp.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 20.10.2009 - 21:51
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




I tak cieniak z Ciebie, moja świadomość sięga czasu z przed Wielkiego Bum i wykracza poza ramy normalnego rozumowania, bo jak zrozumieć świadomość ogarniającą wszystko i wszystkich sięgającą tutaj i daleko w inne światy, wiedzącą wszystko i będącą zawsze... ehhh nie ma to jak Salvia xD
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tom
post 21.10.2009 - 17:40
Post #28


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: Moderator


Notatnik


haha, bazar ezoterycznych egoistów :D
A ja pamiętam 76 poprzednich wcieleń! z dokładnością do każdego miesiąca życia! jejeje ! i co... lepszy jestem? nie nie, wręcz odwrotnie, bo nabyłem więcej gównianych śmieci do łba, zamiast go oczyszczać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
6umerang
post 21.10.2009 - 21:01
Post #29


Dziadek do ożehuf
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a ja ledwo pamiętam co wczoraj jadłem na obiad...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 22.10.2009 - 20:35
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a mnie sie myli czy macałem koleżankę za cycki w LD czy w realu. Bo patrzy na mnie jak obrażona. Może to znak? albo ma astralne pluskwy?
why not?... trudna sprawa. przydałby sie detektyw.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Andersenn
post 25.10.2009 - 22:04
Post #31


BÓG ZAZDROSNY
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(meariss @ 19.10.2009 - 19:01) *
A tak wracając do tematu samobójstwa. :P Ostatnio sam rozmyślałem o tym, co jest po śmierci. I jedyna rzecz, do której doszedłem, to dość frustrujący fakt, że nie pamiętamy tego co się dzieje przed narodzinami (czyli życia po śmierci). Jeśli ja mam znowu przeżywać od nowa wszystko na tym samym świecie i znowu nic nie pamiętać i móc się tylko domyślać, co jest po śmierci, czy to nie jest z lekka przygnębiające? Dlaczego nic nie pamiętamy, czy było by to źle, gdyby było inaczej? Bylibyśmy lepszymi istotami. A może jest zupełnie inaczej, może idziemy gdzieś dalej, a nie odradzamy się po wieki.

Pozdrawiam.


To jest przygnębiające, to jest smutne i przykre. Więc martw się o to w tym życiu, bo w następnym o tym zapomnisz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ufo460
post 13.11.2009 - 22:20
Post #32


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




macie racje czasami tez sie nad tym zastanawiam co by bylo gdyby sie znowu na nowo narodziło ale chyba tak nie jest wejsmy pod uwage np duchy bo istnieja to jest jeden z dowodow ze napewno po smierci nie rodzimy sie od nowa chyba ze to sa istotyktore przeszly duzo zyc dajmy np ze kazdy czlowiek musi przez to przejsc kilka razy narodzic sie umrzec i dopiero pozniej bedziemy w innym ze tak powiem wymiarze to tylko moje przepuszczenia chociasz w to watpie prawda jest taka ze sie dowiemy ale tą tajemnice zabierzemy do grobu
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Aloha
post 14.11.2009 - 01:40
Post #33


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


samobójstwo=recycling

Go to the top of the page
 
+Quote Post
TyHu
post 15.11.2009 - 20:21
Post #34


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czytam wasze posty i juz sam niewiem czy piszecie powaznie czy jaja se robicie.
ja tam nic niepamietam z wczesniejszych wcielen ale czasem mam dejavu.

Co do smierci to ja mysle ze jest jak ze snem umieramy jest jakis chaos jakies tam obrazki przeskakuja i cos sie tam uklada z tego a pozniej w tym zyjemy.


TEMAT : SAMOBÓJSTWO - 3mać sie tego
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 31.03.2010 - 14:25
Post #35


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Jesteśmy dziećmi światła, głosem stworzenia. Przybyliśmy tutaj z powodu iluzji oddzielenia po to, aby zbadać całą cudowność istnienia". Dhyani Iwahoo (Medytacje szamańskie - HAS)

Wszystko co mądre zostało już dawno powiedziane i mam takie osobiste odczucie, że jak to bywa w zabawie w głuchy telefon na samym początku to co mądre ostatecznie może zmienić się w głupie. To odnośnie często niekończących się dyskusji:)

Kilka mądrości z państwa środka na temat śmierci :

1. Po śmierci zostaje z ducha wiatr, a z ciała - błoto.

2. Trzeba uważać śmierć za powrót do poprzedniego stanu.

3. Lepiej być jeden dzień żywym człowiekiem, niż tysiąc dni upiorem.

Jeszcze jedna myśl z medytacji szamańskich:

Dla tych, którzy żyją w sposób otwarty na wszystkie lekcje stworzenia, właściwa nauka przychodzi zawsze we właściwym czasie, bez względu na to, kim okaże się nauczyciel. Dla tych, którzy żyją w ten sposób, Ziemia jest magicznym miejscem i źródłem nieustających cudów. Sun Bear.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
SORROW
post 31.03.2010 - 19:04
Post #36




Guests




Kilka dni temu 22 letni chłopak skoczył z bloku w pobliżu . Jadąc windą w górę już był martwy . U samobójców długo przed próbą znika iskra w oku ,tak mówią ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 31.03.2010 - 23:08
Post #37


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Choć oczy otwarte, głowa prosto, to wychylają niefizyczna głowę na piersi. Ślepną wtedy na duchu, tracą iskrę we wzroku, bo się wstydzą swojego i nie maja odwagi spojrzeć beztrosko w "niebiosa". Inaczej się ma gdy kogoś chwyci boży palec. Wytrzeszczają ludzie wtedy niefizyczne gały, sam ich wzrok ciągnie w gore, choć te fizyczne patrzą na wprost.. Tez są ślepi w fizyku, tyle ze oczy im się jarzą jak wielkie latarnie.

W wątku mały Problem z R. Monroe, wklejono fragment z jego książki. Gdzieś tam w 2 sektorze, ludzie odwracali głowy, gdy ON szedł:)
Robert padał wtedy z nimi na ziemie, bacząc by na niego nie spojrzeć.
Gdy to robią ludzie w ciele fizycznym, tracą właśnie wtedy błysk w oczach. Niefizyczną głowę przekręcają w tej fizycznej. Dostrojeni są do fizycznego planu i nie wiedza, ze gdzieś tam w ich środku, coś się odwraca w druga stronę lub spada na piersi, by nie patrzeć , bo niegodny.

Co wtedy zrobić?
Podnieść śmiało łeb do góry. Zahaczając o chmury, nie nabierać się na przeciwności:)
Myślę , ze samobój nie koniecznie musi mieć lżej po śmierci.
Fragment:
http://cialka.net/artur-e-powell-cialo-astralne_2776.html

pozdro badacze:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
White Tiger
post 09.04.2010 - 04:49
Post #38


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kiedyś jako nastolatek miewałem takie myśli. ale zawsze w głębi mnie coś lub bardziej ktoś mówił że nie powinienem tego robić - nie można że samobójcy nie trafiają tam gdzie się trafia, i błądzą w zaświatach - może to trwać bardzo długo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park